basia.db
05.01.06, 15:18
Mój mąż to dla obcych osób chodzący ideał a tylko ja wiem jak jest naprawdę.
Mogłabym się rozpisywać ale dziś proszę tylko o pomoc jak mam reagować, gdy
za złe zachowanie dzieci straszy je że pójdzie do lasu i nigdy nie wróci.
Dzieci bardzo płaczą i boją się gdy zakłada kurtkę i buty. Krzyczą
rozpaczliwie że ma zostać a on tak w kółko. Moje prośby że źle to wpływa na
ich psychikę nic nie pomagają. Aż nie mam ochoty wracać do domu.Bywają
niegrzeczni ale krzykiem i groźbami nic przecież niw wskóra. Jak zmienić jego
zachowanie, podpowiedzcie proszę.