Ja tam przyznaję uzależniona lekko jestem, no trudno
Tak się zastanawiam jak by wyglądało moje życie bez netu?
W ogole to nie pamiętam jak to było bez....

)) to niedobrze trochę...
I tu nawet nie chodzi o forum czy nawet rozrywkę ale :
- internetowe konto - czyli przelewy, sprawdzanie stanu konta- duża wygoda
- smsy - darmowe
- rozkłady jazdy MZK - w dowolnego miejsca w mieście, PKS,PKP - nie trzeba
dzwonic na wiecznie zajętą informację
- prasa - nie trzeba latać i kupować, jest w necie- może okrojona ale jest
- dostęp do najświeższych informacji w róznych portalach, a także info o
pogodzie, kursie walut itp
- wyszukiwanie informacji przeróżnych - np, do szkoły, pracy, można znaleźć
wszelkie
ustawy, dowiedzieć sie jak zalatwic sprawe np. w urzędzie, także mozna
zarezerwowac np. bilet do Paryża
- że juz nie wspomnę o mailach - nie wyobrazam sobie teraz listów pisać np do
koleżanek w ktorych nie tylko pisze sie o sprawach codziennych ale mozna
przekazywac wiele informacji, zdjęć w ekspresowym tempie
- można gadać z każdym ,w każdym języku, w każdym państwie świata, no prawie
- że już o Skype nie wspomnę - choć sama nie używam
- moża sie pośmiac i to czasem ostro ,,,
- no i małolaty w gimnazjach i LO mają raj - gotowe prace do szkoły na każdy
temat- co akurat takie dobre moze nie jest
Ludzie przyznajcie co Wy byscie bez internetu zrobili?

))
No i pewnie dopiszecie jeszcze inne dobrodziejstwa o ktorych ja zapomnialam.