Dodaj do ulubionych

myjecie naczynia wieczorem

28.02.06, 21:19

bo mi się strasznie nie chce, a mam taki wielki stos i niestety nie mam
zmywarki.uuuuuuuuuu





______________________________

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=37610795
Obserwuj wątek
    • niusianiusia Re: myjecie naczynia wieczorem 28.02.06, 21:25
      zawsze wieczorem ale przy użyciu zmywarki. Po pirewszym rachunku za gaz, kiedy
      myliśmy ręcznie, pojechaliśmy z mężem do sklepu i kupiliśmy zmywarkę.
      Podejrzewam, ze już nam się zwróciła.
    • matusia3 Re: myjecie naczynia wieczorem 28.02.06, 21:26

      Właśnie przed chwilą skończyłam myć.Tez marzę o zmywarce,w sumie to żaden
      luksus dziś,można kupić dobrą Boscha za 1200 zł.Jeszcze trochę i chyba
      podpuszczę męża ....hihih
    • benitaa2 Re: myjecie naczynia wieczorem 28.02.06, 21:29
      tak.....właśnie wstawiłam do zmywarki......mam od niedawna,ale już zapomniałam
      jak się zmywa smile
    • mamaszymona2 Re: myjecie naczynia wieczorem 28.02.06, 21:29
      no ja niestety tez nie posiadam zmywarki ale lubie myc gary i wole je myc
      wieczorem niz rano!
    • mama_kotula Re: myjecie naczynia wieczorem 28.02.06, 21:30
      Myję. Pozmywane naczynia dają wrażenie porządku w kuchni smile))) I rano mam od
      razu lepszy humor.
    • kssia Re: myjecie naczynia wieczorem 28.02.06, 21:30
      eeee nigdy mi się nie chce, u nas zawsze sterta lezy w zlewie i zabieram się do
      roboty jak juz nie ma czystego talerzasmile)))Oczywiście zmywam wtedy z godzinesmile)
      pozdrawiam
    • dominika8 Re: myjecie naczynia wieczorem 28.02.06, 21:32
      współczuję, u mnie zmywarka to jeden z domownikówsmile
    • sowa_hu_hu Re: myjecie naczynia wieczorem 28.02.06, 21:36
      ja mam zmywarke ale zepsuta... starm sie myc na bieżąco ale dzisiaj kwietnie mi
      cały zlew - zmyje rano...
    • kleo1 Re: myjecie naczynia wieczorem 28.02.06, 21:40
      jak mam gorsze dni, ne zmywam przez 3 dni, to sie mąż wkurza i sam zmywa(nie
      wszystko -ciekawe, że mnie się zawsze udaje wszystko jak juz się za to wezme)
      swoja drogą przydałaby sie zmywarka
    • molinezja2 Re: myjecie naczynia wieczorem 28.02.06, 21:52
      Nie myję wieczorem naczyń, wolę "uprawiac" milsze rzeczy smile
    • lusia79 Re: myjecie naczynia wieczorem 28.02.06, 22:27
      Rzadko! Najczęściej zostawiam sobie na rano, żeby się rozbudzić solidnie!
      • zuzia_i_werka Re: myjecie naczynia wieczorem 28.02.06, 22:52
        A ja mam najlepiej! Moj niemąż nienawidzi żeby kuchnia na noc nie została w
        idealnym porządku i zawsze wieczorem sprząta talerze,gary itp,wstawia do
        zmywarki,myje płytę kuchenną i blaty smile Rano jest czyściuteńko i moge brudzić
        od nowawink
    • an_ia5 Re: myjecie naczynia wieczorem 28.02.06, 23:36
      A ja mam zmywarkę,ale nie używam,bo lubię myć gary i nigdy nie zostawiam na
      noc.Fujjj...
      • edytek1 Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 00:01
        Zawsze wieczorem sprzatam, zmywam blat w kuchni czasem podłogę i szykuję
        ubranie na dzień następny chowam brudy do zmywary i pralki . Nie znoszę wstawać
        w brudnym domu dzień mam wtedy do chrzanu. Rano jest czas na kawkę potem
        dziecie do przedszkola ja do pracy i jak bym wrociła do syfu to by mną telepało.
    • koala500 Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 00:36
      Właśnie parę minut temu skończyłam zmywanie.
      Zmywarki nie posiadam i raczej posiadać nie będę - mam tak zagospodarowaną
      kuchnię że nie miałabym jej gdzie wcisnąć.
      Lubię mieć pozmywane gdy idę spać.Kuchnia od razu inaczej wtedy wygląda.
      • emango Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 08:47
        Zdecydowanie przed spaniem. Szczerze nienawidzę wstawać rano, jak wiem, że w
        kuchni syf. Jak poprzedniczki: rano czas na kawkę w czystej kuchni, na
        poszwędanie się... Nie umyłam wieczorem naczyć kilka razy w życiu ("zepsułam
        się" jak mi się urodziło drugie dziecko). Nawet po dużych imprezach wieczorem smile
    • adsa_21 Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 09:04
      ja sie przyznaje - nie myje.
      Moja mama to robi.
      Czesc myje w rekach a czesc do zmywarki upycha.
      Czytalam gdzies ze naczyn nie MOZNA na noc brudnych w zlewie zostawiac bo sie
      zarazki pomznazaja.
      • beata985 Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 09:41
        nie,nie,nie znoszę.W ogóle wieczorem to juz mało co robię.Gary rano do zmywarki-
        no chyba,że siądę do kompa,to przepadłowink-zawsze rano sprzątam bo tylko wtedy
        mam na to ochotę,wieczorem chocbym nic cały dzien nie robiła i tak mi się nie
        będzie chciało.Bywają oczywiście wyjątki,kiedy to o 22.lub w przerwie
        reklamowej zapełniam zmywarę ale to rzadko się zdarza
    • julia246 Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 09:43
      Ja niestety, nie mam w swojej mikro kuchni miejsca na zmywarke.
      Myję gary na bieżąco, nie lubię jak mam cały zlew brudów.
      • maniusza Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 09:52
        nie chce mi się nigdy ale... zmywam. a już szczególnie w piatek bo jak w sobotę
        rano wstanę i mam brudne gary w zlewie to od razu humor mam zrypany...
    • alpengold Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 09:56
      Ja często z lenistwa zostawiam brudny stos.

      Powiem wam ciekawostkę. Moja znajoma jest święcie oburzona na tych co zmywają
      wieczorem. Uważa , że nie wolno, że to za duży hałas i przeszkadza sąsiadom!
      Twierdzi, ze słyszy brzęk zmywanych wieczorem naczyń u sąsiadów. Ja nie słyszę ,
      a to taki sam blok smile
      Ale ona narzeka nawet na kobietę mieszkającą nad nią za to, że cięzko chodzi smile
      więc może ten typ tak ma smile
    • sutra Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 10:29
      Myję wtedy, kiedy mam nastrój.
    • alba27 Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 10:32
      U nas za mała kkuchnie, zmywarka się nie zmieści, ledwo dwie szafki
      wstawiliśmy, ale mam za to męża, który zdeklarował sie przed ślubem że naczynia
      będzie mył on . tak więc zawsze wieczorem, myje on gary z całego dnia a ja rano
      mam porządek w kuchni.
      • koralik12 Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 10:37
        Nienawidzę brudnych naczyń. Myłam zaraz po zjedzeniu, albo wypiciu. Przeważnie
        po wszystkich sad Ale teraz mam zmywarkę zmywareczkę zmywarunię big_grin
        -Ala
    • ageminix Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 10:58
      Zagon druga polowe do wieczornego mycia. Ty w ciagu dnia robisz w kuchni, to on
      moze wieczorem smile
    • babsee Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 13:30
      Pan mąż myje...Bogu dzieki bo nie nawidze tego.Paznokcie sie nieszczą a
      rekwiczki zawsze jaką dziure mają.
      • mami2 Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 13:34
        Temu kto wymyślił zmywarkę należy się Nobelbig_grin
        Zeby jeszcze ktos opatentował cos co samodzielnie prasuje...byłabym
        wniebowzięta....
    • mmu Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 13:37
      Widzę, że ja jestem nienormalnasmilemam zmywarkę i nieużywam..ale to jeszcze nie
      wszystko:myję gary na bierząco, z reguły przed podaniem potrawy na stół, czyli
      zrobię pyszną kolacyjkę, zmywam naczynia, a potem zjadam i zmywam tylko
      talerzyki ze stołu.Nie cierpię, jak cokolwiek stoi w zlewie, blaty przecieram
      conajmniej dwa razy dziennie.
      A teraz najlepsze: mój mąż uważa, że jestem brudas!!!bo np. nie do końca
      odmyłam szczoteczką do zębów osad przy kranie.Oczywiście sam się nie skala
      niczym, nie odkurzy, nie zmyje, nie robi nic. Następnym razem umyję ten kran
      chyba jego szczoteczką do zębówsmile
    • paulka25 Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 16:40
      Staramy sie myc na biezaco zeby wieczorem nie stac godzine przy zlewie. Ja nie
      potrafie zasnac jak w domu jest syf. Natomiast mojemu mezowi wieczorny balagan w
      domu nie przeszkadza za to moze sprzatac od rana czego ja nie znosze. Wiec ja
      sprzatam wieczorem a on w ciagu dnia na biezaco smile
      Oliwka ma już
    • onika27 Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 20:36
      nie cierpie zmywać wieczorem choć nie zaprzecze że rano lubie miec czystosmile ale
      najcześciej wieczorem mi sie juz nie chce i mówie sobie ze jutro tez jest dzień
      i ......myje razo.A teraz pytanie do posiadaczek zmywarek.jak to jest jakie
      naczynia wklada sie do zmywarki? pamietam jakies 15 lat temu znajoma miala
      zmywarke smile wtedy luksus totalny i najpierw trzeba bylo dokladnie zresztkować
      talerze opłukac je najlepiej pod bierzaca woda i dopiero wtedy do zmywarki.Dla
      mnie to był wtedy totalny bez sens bo skoro juz opłukałam to własciwie juz
      umyłama.A jak teraz uzywa sie zmywarki?
      • gosia1117 Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 20:47
        ale się zdołowałam, też mi się marzy zmywarka, i nawet mąż powiedział że mi kupi, tylko jak będziemy robić remont kuchni....Tylko najpierw kasę musimy uzbierać, zejdzie nam pewnie jakieś dwa lata, bo teraz musimy balkon zrobic żeby mi dzieci nie powypadały, a że balkonu 100m2 to znowu nas szarpnie
        • ancia11 Re: myjecie naczynia wieczorem 01.03.06, 21:00
          Od tygodnia nie myłam. Mąż mi kupił zmywareczkę i ona za mnie to odwala.
          A odnośnie pytania jak te zmywarki myją super nawet garnek po moim gotowaniu
          mleka błyszczy.
    • jusytka mężuś myje:) - poważnie 01.03.06, 22:05

      • ikpk Re: mężuś myje:) - poważnie 02.03.06, 00:47
        Zmywam na biezaco, nie wyobrazam sobie sterty brudnych naczyn, czasem zmywam
        nawet przed podaniem posilku niektore gary - jesli posilek jest jeszcze za
        goracy na podanie. Jak jest w kuchni syf to nie jest przeciez przyjemnie jesc i
        w ogole przechodzic kolo tego syfu. Odbiera apetyt jak czyta sie niektore
        posty...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka