Dodaj do ulubionych

Kolczyki na roczek.

15.03.06, 20:14
Dzisiaj była u nas teściowa z wiadomością,że jako prezent na roczek ma
kolczyki.Powiedziałam jej,że planuje zauszniczki jak mała będzie miała jakieś
4-5 lat.Ale ona na to,że jestem chora.Kolczyki te są małe,że na moje ucho by
nie weszły.Powiedziała równiez,że teraz jest bezbolesne przekłuwanie uszu i
mamy koniecznie przebic małej uszy.Chciałabym poznać Wasze zdanie na ten
temat.Czy Wasze córki tez w tym wieku miały już kolczyki?

Obserwuj wątek
    • sutra Re: Kolczyki na roczek. 15.03.06, 20:18
      Nie mam córki, ale nigdy w życiu bym jej nie zafundowała kolczyków w tym wieku.
    • lola211 Re: Kolczyki na roczek. 15.03.06, 20:19
      Moja córka tez dostala na roczek- leza i czekaja juz 7 rok..
    • jamile Re: Kolczyki na roczek. 15.03.06, 20:21
      mysle, ze tesciowa, ktora ZA MNIE decydowaby co i kiedy mam uwiesic na dziecku,
      dlugo by w moim domu nie zabawila.
      a kolczykowaniu tak malej dziewczynki jestem zdecydowanie sprzeciwna.

      <><><><><>
      Kuka
      mam Cięsmile
    • esi1 Re: Kolczyki na roczek. 15.03.06, 20:48
      Mam 8 miesięczną córeczkę i uszy przebiję jej wtedy, gdy będzie tego sama (i
      świadomie) chciała.
      • ala67 Re: Kolczyki na roczek. 15.03.06, 20:54
        Mam zakolczykowane dwie córki, ale obie na bardzo wyraźne, wielokrotnie
        powtarzane, własne życzenie. Nie przyszłoby mi do głowy przebijać im uszu, gdy
        były takie malutkie.
        A teściową z takimi pomysłami pogoń i tyle.
    • escribir Re: Kolczyki na roczek. 15.03.06, 21:06
      A na 2 urodziny córki poproś o kolczyk do nosa!
      Starsza córka dotała w prezencie "dziurki" w uszach na 8 urodziny. Długo mnie
      prosiła, w końcu ustaliłysmy, że będa to 8 urodziny.
      • dzoaann Re: Kolczyki na roczek. 15.03.06, 21:12
        Dla mnie to chore-robić krzywde wlasnemu dziecku.Ja nie mam córy,ale moja
        psiapsiółka zakolczykowala swoją wlaśnie na roczek.Argument był ten sam-
        bezbolesne przekłuwanie.A to kompletny brak wyobrażni!Sam moment niby
        bezbolesny,ale potem gojenie to koszmar.Dziecko ciąga się za uszy,wdają się
        infekcje,nie mówiąc o grożbie naderwania uszka.Mojej malutkiej znajomej uszka
        goily się 1,5 m-ca!Przecieranie ich rivanolem i rumiankiem było codzienną
        udręką i walką z dzieckiem wyjacym z bólu.Więc gdzie sens?
    • czajkax2 Re: Kolczyki na roczek. 15.03.06, 21:10
      Jestem zdecydowaną przeciwniczką tak wczesnego kolczykowania.
    • koala500 Re: Kolczyki na roczek. 15.03.06, 21:44
      Mam 2 córki - 3 i 1 rok - uszy przebijemy jeśli będą starsze i same będa tego
      chciały, nie wyobrazam sobie kolczykowania takiego maluszka, nie jestem taka
      pewna czy to nie boli, a poza tym problemem może być samo gojenie. A właściwie
      czemu mają służyć kolczyki założone takiemu malutkiemu dziecku, możesz mi
      odpowiedzieć na to pytanie?
      Inna sprawa że jakby mi teściowa wyjechała z takim tekstem to byśmy się
      nierpędko zobaczyły następny raz. U Was to teściowa decyduje co ma być zrobione
      u Waszych dzieci i kiedy?
    • kalina_p nigdy! 15.03.06, 21:45
      temat walkowany na forum juz kilkakrotnie - jakim prawem tesciowa chce przekłuc
      uszy dziecku? Dziecko powinno samo zdecydować, czy chce kolczyki, czy nie,
      dajcie mu prawo do dysponowania własnym ciałem!
    • triss_merigold6 Re: Kolczyki na roczek. 15.03.06, 21:50
      Gdyby teściowa odezwała się do mnie per "chora jesteś" czy w równie obraźliwym
      guście to zostałaby wyproszona za drzwi.
      Nie przebijałabym uszu rocznej dziewczynce.
    • vharia Re: Kolczyki na roczek. 15.03.06, 22:38
      Moja też próbowała walczyć o kolczyki w żłobku, ale podeszłam do sprawy
      wystarczajaco asertywnie i temat został zamknietysmile))
      Trucie, ze "teraz" przbijanie uszu jest bezbolesne, to wierutne bzdury. Córce w
      końcu przebiłam (kosmetyczka przebiła) uszy, na jej własne zyczenie w pierwszej
      klasie. Daleko temu było do bezbolesności, ale dziecko wystarczajaco duże. I
      taki mały szczegół: może i gojenie przebitych uszu jest jej zdaniem bezbolesne?!
      • ola07 Re: Kolczyki na roczek. 15.03.06, 22:40
        Moja córcia kolczyki dostała już na chrzciny,ale uszy przebiłam jej, jak miała
        3 latka
    • pl35 Re: Kolczyki na roczek. 15.03.06, 22:43
      Kolczyki mogą poczekać - a nawet jak twoja córeczka nigdy nie będzie chciała
      mieć kolczyków to nic sie nie stanie. Ja miałam przekute uszy w 1 klasie
      liceum - moja córa jak będzie chciała to dopiero się zgodzę w gimnazjum - nie
      wcześniej. Tak malutki dzieci z przekutymi uszkami moim zdaniem troszke
      śmiesznie wygladaja - jakby ktoś na siłe chciał z nich zrobić dorosłe. Ja bym
      nie kuła! Pozdrawiam.
    • ala67 Re: Kolczyki na roczek. 15.03.06, 22:44
      Jeszcze jedno: przekłuwanie uszu nie jest całkowicie bezbolesne, trochę to
      boli. Moje dzieci były o tym uprzedzone, ale chciały mimo tego. Obie po fakcie
      stwierdziły, że trochę bolało, ale i tak było warto.
      Kurczę, każde szczepienie z nimi było dla mnie takim stresem, że zupełnie nie
      umiałabym kłuć ich w tak wątpliwie słusznym celu, jak ozdabianie kolczykami w
      wieku 1 roku.
    • anna-pia Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 09:32
      a skąd ty taką durną teściowa wzięłaś? niech sama sobie uszy przebija, jak taka
      mądra...
      to trochę boli, starsze zrozumie, że trzeba poczekac - jak sobie sama zażyczy
      kolczyków - aż się zagoi, ale przebijać uszy takiemu maluchowi?

      twoja teściowa chyba pamięta czasy, kiedy uważano, że noworodki nie czują bólu,
      niech sobie wiedzę odświeży
      • ursgmo Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 09:52
        Będzie mieć 15 lat to sobie sama zdecyduje , ale roczniakowi przebijać ?? NIGDY
        Nie ma gorszego widoku niż mała dziewczynka w kolczykach , no chyba że mała
        łysa dziewczynka ,z odstającymi uszami w kolczykach - tak jeszcze gorzej uncertain
        Strasznie to prostackie mi się wydaje , dziecko nie potrzebuje ozdób , jest
        ładne samo w sobie .
    • weronikarb Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 09:58
      Szwagierka do córeczki dostała kolczyki na chrzciny, przebiła malej uszka jak
      ta miala cos ze 4 m-ce. Goilo sie ladnie, nie pypralo.
      Ja mam synka, ale dziewcztnce bym przebila na jej wyraźne życzenie, wiem jak z
      synkiem chodzilam do szczepienia - w zyciu dla niby "urody" nie dalabym go
      kłuć sad
      • andaba Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 10:05
        Moja miała coś koło roku.
        Nie żałuję tej decyzji, podobnie córka, która od początku była dumna z
        posiadanej ozdoby. Z iście kobiecą cierpliwością znosila wszystkie mało
        przyjemne czynności z tym związane (przemywanie, wymienianie kolczyków).
        • morgen_stern Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 12:26
          > Moja miała coś koło roku.
          > Nie żałuję tej decyzji, podobnie córka, która od początku była dumna z
          > posiadanej ozdoby. Z iście kobiecą cierpliwością znosila wszystkie mało
          > przyjemne czynności z tym związane (przemywanie, wymienianie kolczyków).


          To będzie trochę chamskie, ale puknij się w głowę, dziewczyno, po co
          okaleczyłaś to biedne dziecko? "Z iście kobiecą cierpliwością", po prostu
          ciarki mnie przeszły. Uważasz, że takie małe dziecko wie, co robisz, po co i
          jest w stanie w tej kwestii za siebie decydować? Chciała Ci się przypodobać,
          być "jak mamusia", to zrozumiałe dla nas, ale nie dla niej! Może zafundujesz
          jej jeszcze kolczyk w pępku, będzie jeszcze bardziej dorosła! Nie? A dlaczego
          nie?
        • e_r_i_n Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 20:08
          andaba napisała:

          > Nie żałuję tej decyzji, podobnie córka, która od początku była dumna z
          > posiadanej ozdoby.

          Mhm, roczne dziecko dumne z ozdoby. Mhm.
    • oxygen100 Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 11:09
      kup tesciowej w rewanzu kolczyk na lechtaczke wszak body piercing jest trendy
      • mama2gnomic oszalała 16.03.06, 11:16
        wg mnie małe dziewczynki (również te z podstawówek!!!)z kolczykami wyglądają
        tandetnie, żeby nie powiedzieć gorzej.....żenada!
    • izabela_741 Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 11:19
      To moze taka tradycja. Ja spotkalam sie z "wymogiem" rodzinnym kupienia
      kolczykow. Kolczyki podarowalismy ale czy zostana umieszczone czy nie na
      malutkiej to juz nie moj biznes. Nie bedzie chciala to
      sprzeda/podaruje/wyrzuci. A swoja droga z perspektywy czasu to bym nie ulegla
      sugestiom i kupila cos bardziej dla dziecka.
      Co do bycia chora to powiedzialabym jasno, ze nie zycze sobie takich uwag i
      jesli bede slyszec to sie przestaniemy spotykac.
      • ula_max Porąbana kobieta i tyle. 16.03.06, 11:44
        Możesz jej moją odpowiedź dla przykładu wydrukować i pokazać.
    • melka_x Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 11:44
      Powiedz, że chętnie przyjmiesz kolczyki, ale zgodnie z obowiązującymio trendami
      zamierzasz je umieścić małej w nosie i pępku. Ależ wredny babsztyl jestem.
    • melka_x Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 11:50
      a i jeszcze; zapytaj teściowej co oznacza termin "bezbolesne przekłuwanie".
      Sądzi, że dziecko ból to zaczyna odczuwać po ukończeniu 2 roku życia, czy co?
      • maniusza Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 11:58
        a ja proponuje powiedzieć że Ty wymyśliłas dla córci też świetny prezent -
        bezbolesny tatuaż smile)
    • polka3 Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 11:58
      Ależ masz teściową ,jak teraz próbuje za Ciebie decydować,to co będzie dalej....
      Ps.Mojej córze nie zafunduję szybko kolczyków,no chybaze do stroju małej
      cyganeczkismile
      • myszka2250 Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 12:02
        dziwna kobieta ja jak widziałam malą dzidzie która nawet miała 2 latka z
        kolczykami to sobiepomyslałam ze rodzice jacys dziwni niech dziecko samo sie
        wypowie jak bedzie miało tych lat 10 moze mniej ja pamietam do dzis jak
        chciałam miec kolczyki i jak mi uszy przekuwano wiec niech mała zdecyduje

        ps z tym kolczykiem do nosa bardzo mi sie spodobało ciekawe co tesciowa na to
        hihi
    • wieczna-gosia teraz na roczek sie robi trwala. 16.03.06, 12:17
      to wy nie mialyscie uszu noworodka przebijanych po porodzie????
      to skad polozna wiedziala ze dziewczynki macie??
      • ewa2233 Re: teraz na roczek sie robi trwala. 16.03.06, 12:38
        Ja bym kupiła stosowny kolczyk teściowej i powiedziała, że MUSI przebić sobie
        język.
        Konsekwentnie - z następnej okazji kupiłabym jej kolczyk do pępka, a później
        karnet do salonu tatuażu.
        Słowo daję, że bym tak zrobiła!
        --------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂççĂç
        • aleksandrynka Re: teraz na roczek sie robi trwala. 16.03.06, 14:56
          MUSI przebić sobie
          > język.

          a najlepiej na stałe przytwierdzić do podniebienia, coby głupot nie gadała wink
    • jagoda56 Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 12:58
      Dziękuję za odpowiedzi.Zdecydowałam z całą stanowczością,że nie przebijemy
      teraz tych małych uszek.Jak mała świadomie zadecyduje,że chce to wtedy.Teściowa
      chciałaby nami rządzić,ale my się nie dajemy.
    • kosmitos Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 13:00
      teściówka ma widocznie kolczyki "na zbyciu", a przy okazji tanio wyjdzie
      prezent; powiedz jej niech je synkowi w dupę wsadzi; trzeba być kretynem, żeby
      wpaść na pomysł przebijania uszu rocznemu dziecku; moja koleżanka ma gabinet
      kosmetyczny; przyszła do niej kiedyś prostaczka z dzieckiem ok roku i też
      chciała kolczyki; kumpela jej odradzała ale idiotka się uparła; nigdy w życiu
      nie słyszałam bardziej przeraźliwego wrzasku (byłam świadkiem tego przebijania
      uszu); po prostu powiedz stanowczo, że nie i koniec; kolczyki to fajny prezent,
      ale nie dla tak małej dziewczynki i tyle
    • maxima10 Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 14:14
      W zadnym wypadku nie przekluwaj! Nie ma bezbolesnego przekluwania uszy. Do tego
      potem zanim sie wygoja bedzie sie caly czas urazala przy przebieraniu o
      poduszke podczas snu. Moga byc komplikacje, moga zaczac ropiec te uszy a
      wszystko w imie czego? Dziecko jest zdecydowanie za male.
      • masara25 Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 14:21
        sama musisz zdecydować....teściowej nic do tego. Moja córcia miała przekłute
        jak miała 8 miesięcy, nie płakała ( nie poczuła nic), nic się nie działo złego,
        u nas w domciu taka tradycjasmile
    • kawka74 Re: Kolczyki na roczek. 16.03.06, 14:21
      Kolczyki kolczykami, ale jeśli jakaś obca baba (cóż, dla mnie teściowa jest
      obcą osobą, lubianą, ale obcą) mówiła mi, co mam robić, i nazwała mnie chorą po
      usłyszanej odmowie - byłaby rzeź. Niech sobie sama zrobi dziurki w nosie, skoro
      ją tak to fascynuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka