Dodaj do ulubionych

mam wielki problem:(((

28.03.06, 15:58
cały zlew garów, a ja nie moge wstać od kompa.... teściowa za granicą, więc
nie ma szans że przyjdzie i pozmywasad( niby mógłby mąż, ale umówilismy się,
że dzisiaj moja kolejsad( Drogie forumowe kolezanki, co robicie w takiej
sytuacji??
Obserwuj wątek
    • sutra Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:00
      Bohatersko zaciskamy zęby i wyłączamy kompa.
    • anet81 Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:00
      Siedze spokojnie przed kompem i czekam aż mi się zachce...
      Ja teraz muszę iść ugotować obiad i też własnie czekam, aż przyjdzie mi ochota
      wstać smile
    • mamipatryka Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:01
      Nie myj. Poczekaj, aż nie będziesz miała czystego kubka, żeby się kawki napić wink))
      • sowa_hu_hu Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:02
        zadzwoń na niebieską linie smile

        nie ma jak zmywarka... moja zepsuta niestety więc ten problem mam dość często...

        jeszcze gorzej jest z prasowaniem - jak ja tego nieznosze brrrr
        • aluniaaa Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:04
          ja taksamo, zmywanie i prasowanie. Prasuje sporadycznie,raz na 2 tyg moze?smile
          • sowa_hu_hu Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:07
            mój chłop zaczął sie już buntowac że nie ma wyprasowanych koszul smile

            naprawde moge robić wszystko , byle nie prasowanie... wlaśnie leżą odłogiem 3
            pralki do wyprasowania...
            • mamipatryka Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:10
              Jak ja się cieszę, że nie tylko ja nie cierpię prasowania.... Łączę sie z Tobą w
              bólu prasowania wink))
            • wegatka Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:21
              sowa_hu_hu napisała:


              > wlaśnie leżą odłogiem 3
              > pralki do wyprasowania...

              Sowo, Ty po praniu pralkę też prasujesz? To jest dopiero pedanteria wink))
              Ja tego nigdy nie robiłam, moja pralka jest z tych niemnących chyba.
      • aluniaaa Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:03
        to rzeczywiście masz wielki problem..współczuję, a na przyszlość radze myć na
        bieżąco jak cos jest do umycia. Też nie lubię zmywać,a więcej czasu zajmuje
        mycie tego odkładanego na zaś. POWODZENIA.

        Jeszcze dłużej siedź przed kompem.
    • malgog Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:02
      wstawiam jak najszybciej do zmywarki i właczam program
      jestem rozgrzeszona
      więc znowu zasiadam do kompa
    • kalina_p Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:03
      wsadzamy do zmywarki, bardzo przydatne urzadzeniesmile))
      Ja mam z kolei dola, bo moja zmywarka odmawia współpracy i od kilku dni zmywamy
      recznie. Horror. Zmywa głównie mąż, na szczęscie to lubiwink
      • wesolek11 Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:08
        Może na przyszłość jednorazówki kupić, jak sie nie ma zmywarki?
        I można siedzieć dalej przed kompem.
        • monjus Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:15
          Łącze sie z wami.Tez nie znoszę prasowac i dlatego staram
          się "ładnie'rozwieszać pranie.Dzięki temu dużo ubran nie wymaga prasowania.
    • zona_mi Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:11
      Nie wstałabym od komputera.
      A nuż same się zmyją? A może mąż Cię mile zaskoczy?
      Nigdy nie wiadomo wink
    • be.em Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:20
      mimo wszystko namawiamy męża coby on pomyłsmile na milion jeden sposobówsmile
      • yagga1 Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:23
        eee tam, ja mam większy problem pociesz się: OPRÓCZ garów w zlewie i zaległego
        prasowania, wywaliłam wszystkie rzeczy z szafy, zeby schować zimowe. I co? I
        nie chce mi się skończyć, a sterta leży i wygląda niepokojąco...
        • anatemka Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:29
          uuuuu, mnie takie pomysły szczęśliwie nie przychodza do głowysmile
        • monjus Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:31
          To u ciebie w szafie juz wiosna smile Moze do mojej tez zajrzy niebawem
    • mama007 Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 16:26
      z prasowania zrezygnowalam dawno temu. nosze tylko toco niegniotliwe i co da
      sie rozwiesic tak, coby wyschlo i wygladalo na wyprasowane...
      a naczynia chyba zaczne kupowac jednorazowe. na dniach przeprowadzam sie do
      nowego mieszkania. defekt niewielki - kuchni nie ma. mam wanne i umywalke w
      lazience, stwierdzilam ze wystarczy. ostatecznie beda jednorazowki big_grin czajnik i
      piekarnik mam elektryczny, postawie w "kuchennym kacie" na miejscu szafki big_grin
      pozdr
      aga
      • a_pola Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 17:01
        ja mam zmywarke na szczescie,a jak nie mialam to byl ból..., moze jak maz wroci
        to sciemnij jakas migrene i sie zlitujesmile))))...,ale oczywiscie nie namawiam
        Cie,zebys oszukiwala slubnegosmile)

        a prasowanie to moja kochana pani natalia raz w tygodniu kompleksowo zalatwia
        za mnie, na szczesciesmile
    • boziaj Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 17:03
      kupilismy zmywarke smile
    • iwles Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 19:10
      Jutro dyżur mężą?
      Zostaw więc zmywanie do jutra..........
    • agnietuszka Re: mam wielki problem:((( 28.03.06, 22:37
      Hej! jak to fajnie, że nie tylko ja nie mogę oderwać się od kompa,żeby pójść
      zmywać i że nie tylko u mnie czeka góra prasowania. NIEPRASUJĄCE Z CAŁEGO FORUM
      ŁĄCZCIE SIĘ!!! a tak naprawdę, to jak już mam huk roboty w domu, to najpierw
      się za nią łapię, żeby mieć z głowy i wtedy komputerek w nagrodę. pozdrawiam
    • gemmavera Re: mam wielki problem:((( 29.03.06, 00:33
      Ja bym te gary zostawiła na jakiś czas. Mówią, że jak się wysuszy, to się
      wykruszy. wink)) To daje nadzieję, że za kilka dni przejedziesz po garach szmatką
      i będą jak nowe. ;P
    • hony Re: mam wielki problem:((( 29.03.06, 00:39
      Gary poszły do zmywarki, ale niestety na taboreciku koło deski do prasowania
      przygotowanej, zreszą od paru dni, aaaa... uwielbiam prać, leży ładnie ułożona
      sterta ubrań! Ale co tam...wink
    • nanuk24 Re: mam wielki problem:((( 29.03.06, 00:42
      Za mnie zmywarka zmywa. Ale na moim przykladzie wiem, ze nie chce sie 4 liter
      podniesc, by gary do zmywarki powsadzac:_((
      W takim przypadku, gary niech sie ciesza wolnoscia, a ja popijam kawke w kubku
      jednorazowym;-D
    • purple_haze może im powiedz, żeby same się pozmywały? ;) [b/t] 29.03.06, 00:46

    • weronikarb Re: mam wielki problem:((( 29.03.06, 08:43
      jak dacie mi fajny film, zajmiecie synkiem to wyprasuje każdą ilość wink

      Uwielbiam prasować ale te 2 warunki muszą być spełnione smile

      Zmywanie to różnie bywa, najczęściej jak zaczne to już leci, najgorzej sie
      zabrać smile
    • 76kitka Re: mam wielki problem:((( 29.03.06, 14:55
      kupiliśmy zmywarkę, samo się zmywa.
      • kim5 Re: mam wielki problem:((( 29.03.06, 18:00
        popieram, zwłaszcza, że możesz kupić zmywarkę nie odchodząc od kompasmile
        • natiania Re: mam wielki problem:((( 29.03.06, 18:21
          gary pozmywane (wyjątkowo) a prasowanie, wkładam pomięte do szafek gdyż mam je
          bardzo małe i tak by się pogniotło, prasuję jak są potrzebne, czyli bardzo
          rzadko za to mąż codziennie He He koszulki do pracy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka