tamara5
02.04.06, 16:05
Macie jakieś patenty na sprzątanie?
Nie wychodzi mi nijak utrzymanie porządku w domu. Chłop w życiu nie umył
podłogi i nie odróżnia ścierki do naczyń od ścierki do podłogi, więc wszystko
na mojej głowie. Przed świętami wpada trwale w zły humor bo jednak proszę o
jakąś pomoc. Mam już dosyć wspólnego życia w zalepionej kuchni i
zapiaszczonym mieszkaniu. Ostatecznie na pomocy faceta mi nie zależy aż tak,
sama jednak jestem dosyć niepoukładana i brak mi jakichś zasad czy reguł i
dłużej już nie mogę, zwłaszcza, że mały chyba dostał jakiejś alergii.
Co ile sprzątacie, odkurzacie, sprzątacie w szafach, mobilizujecie swoich
facetów do pomocy (i jak), jak to ogarnąć?