pdj
11.04.06, 12:44
przebywam obecnie na urlopie wychowawczym(do konca sierpnia tr).na mysl o
powrocie do pracy boli mnie glowa. nie bardzo ja lubie, gdyz jest malo
ambitna a i "kolezanki" sa nieciekawe, tzn kazda zabija sie o wykonanie jak
najwiecej zadan, gdyz od tego zalezy wysokosc premii. poza tym w tej chwili
jest etap zwolnien i kazdy boi sie o swoj stolek. wiec jest nieciekawie.
oboje z mezem pragniemy drugiego dzieciatka. moj maz sadzi ze powinnismy sie
o nie zaczac starac. wowczas we wrzesniu bede juz chroniona przed zwolnieniem
a jak bede chciala to pojde na zwolnienie. moja coreczka ma skonczone 10 m-
cy. w trakcie urlopu zlozylam kilka cv do adm. panstwowej, bo tam
przynajmniej pracuje sie w normalnych godzinach. niestety nigdzie sie nie
dostalam. bardzo cieszy mnie mysl o zajsciu w ciaze, bo chyba nikt tak ja ja
z mezem nie pragniemy dziecka, ale.. bede bala sie powiedziec w racy o
kolejnej ciazy, tego jak zareaguja przelozeni itd a przede wszystkim, ze po
kolejnym urlopie wychowawczym zwolnia mnie. poradzcie cos, pocieszcie,
wypowiedzcie sie na ten temat. tak chcialam sie pozalic wam. pozdrawiam