Dodaj do ulubionych

Chomik mi uciekł..

22.04.06, 09:29

.... nocą z klatki. Dzieci w rozpaczy, chomika ani śladu. Boję się że go
chodząc przydepnę. A może on już nieżywy?
A w domu lekki remont i bałagan.
Co robić?
Obserwuj wątek
    • moofka Re: Chomik mi uciekł.. 22.04.06, 09:40
      mi kiedys po bozym narodzeniu uciekl zolw
      dlugo go szukalismyznalazl sie okolo wielkanocy
      ale juz podsuszony - mumijka taka w sensie, jak poruszalas skorupką to slychac
      bylo takie subtelne grzechotanie wewnatrz tongue_out
      • ciociapolcia Re: Chomik mi uciekł.. 22.04.06, 09:48
        Moofka no! sad((
        Widocznie zbyt dokladnie wysprzatalas katy, biedak nie mial sie czym pozywic wink
        (chociaz nie wiem czym mozna smiecic zeby zowl nie dokolal zywota).

        Czerwona.malinka, a duze masz dzieci? Moze na wszelki wypadek podmienic noca na
        podobnego (w sensie nowego), jak male to nie zauwaza roznicy...
    • a.lenard Re: Chomik mi uciekł.. 22.04.06, 09:45
      mi kiedys uciekły dwa chomiki, widziałm je pózniej w piecowni, a parę dni
      póżniej kolega widział jak szły po trawie przecznicę dalej. Więc marne szanse
      zebys je znalazła, jeśli mieszkasz w domu. Jeśli w mieszkaniu, to może się
      znajdą. Ale przy remoncie to zaraz zjedzą jakąs chemię i padną sad
    • nitka111 Re: Chomik mi uciekł.. 22.04.06, 09:55
      Spróbuj w ciszy nadsłuchiwać czy coś , gdzieś nie chrobocze i wtedy próbuj go
      zwabić ulubionym przysmakiem. Moi uciekinierzy przychodzili na machwekę i
      jabłko, a uciekać lubili obaj big_grin. Zawsze jednak udawało się ich znaleźć.
      A mojemu wujkowi uciekł chomik w sklepie zoologicznym który prowadzi, fakt miał
      na czym przeżyć big_grin i znalazł się po kilku dniach, a zakamarków tam pełno, jak to
      wsród towaru.
    • lila1974 Mam nadzieję, że nie masz ... 22.04.06, 10:07
      w ścianie zamontowanego wentylatora z wiatraczkiem - mój kuzyn miał - kuchnia
      przypominała rzeźnię uncertain
      • cocollino1 Re: Mam nadzieję, że nie masz ... 22.04.06, 10:19
        Jezu Lila, ale czadu dałaś teraz!!!
        • lila1974 coco 22.04.06, 10:52
          To niestety bolesna prawda - najbardziej bolesna dla chomika sad
          • cocollino1 Re: coco 22.04.06, 10:54
            no ja wiem, ze Ty byc takiego czegos dla zabwy nie wymyslilasad(
    • mufka51 Re: Chomik mi uciekł.. 22.04.06, 10:10
      Kiedys mąż przez nieuwagę wypuścił papużkę z klatki.Biedaczka oszołomina
      przestrzenią wpadła prosto do garnka z gotujacą sie zupą.Trzeba było potem
      podczas jedzenia uważać na pióra.
      • agnieszkas72 Re: Chomik mi uciekł.. 22.04.06, 11:06
        Przykro mi,ale cię nie pocieszę.Jako dziecko miałam chomika.Po ucieczce odnalazł
        się wgnieciony w sprężyny kanapy i dokładnie zmiażdżony.Nie był miły i
        przywiązany do mnie ale taki drastyczny widok mocno przeżyłam-znalazłyśmy go
        razem z babcią przy wieczornym ścieleniu.Chomiki na ogół kończą tragicznie,są
        zupełnie niekontaktowe,często wyjątkowo nieprzyjemne(gryzą).Każdemu odradziłabym
        kupowanie takiego zwierzaka.
        • sofi84 Re: Chomik mi uciekł.. 22.04.06, 11:10
          uciekł mi chomik big_grin a w zasadzie 2 smile jeden sie chował pod szafą - wlazł za
          szafę i zrobił sobie gniazdko przy drzwiczkach od szafy ale można było sie tam
          dostać tylko od tyłu big_grin wywalibiśmy go jedzonkiem smile a drugi jak uciekł to już
          nie przeżył bo zjadł go kot mama znalazła rozszarpane flaki rano w
          przedpokoju smile wmówili mi że uciekł przez balkon po ścianie (3 pietrobig_grin ) na
          wolność i tam mu będzie lepiej big_grin że tam bedzie szcześliwysmile ja ok 7-8 letnie
          dziecko nawet sie ucieszyłambig_grin
          • lila1974 Re: Chomik mi uciekł.. 22.04.06, 12:12
            Podobny pogląd jak Ty miała moja 80 letnia babcia i któregoś pięknego dnia
            wypuściła na wolność mojego królika miniaturkę - do dziś żyję nadzieją, ze
            udało mu się umknąć przed psami, kotami, samochodami i wszelkimi
            niebezpieczeństwami i zyje sobie gdzieś szczęśliwie smile
    • martaglowacka Re: Chomik mi uciekł.. 22.04.06, 12:32
      Jako dziecko miałam chomika i kiedyś nam uciekł. Jak się później okazało (choć
      chomika spisaliśmy już na straty) siedział przez ponad tydzień za regałem.
      Dopero jak był już wygłodzony to wylazł i bez problemu dał się złapać.
      Pozdrawiam
      Marta
    • czerwona.malinka Chomika dalej brak 22.04.06, 13:54

      Krwi w wentylatorze brak, zupy nie gotuję, nic nie chrupie, nic nie słychać.
      Tuptusiu...
      Gdzie ty polazłeś?
      • ciociapolcia Re: Chomika dalej brak 22.04.06, 14:01
        Malinka, kurcze, z tym imieniem Tuptus to cos jest nie tak! Tez mialam Tuptusia
        i tez uciekiniera... Wlasciwie w moim domu tez znalazl sie z jakiejs swojej
        wcieczki, komus uciekl, znalazla go moja ciotka i tak zostalam jego
        wlascicielka... Po 2 latch ucieczek, uciekl skutecznie i juz nie wrocil. Moze
        to ten sam? Tyle, ze to bylo z 18-20 lat temu? Chomik widmo?
        • lila1974 Re: Chomika dalej brak 22.04.06, 14:08
          Mój królik to tez był Tuptuś smile))
          • ciociapolcia Re: Chomika dalej brak 22.04.06, 14:17
            Mam nadzieje, ze zolw Moofki nie mial na imie Tuptus... To moglo by znaczyc, ze
            reinkarnacja istnieje... Dobrze, ze moj niemaz nie ma na imie Tuptus... wink
            • lola211 Re: Chomika dalej brak 22.04.06, 14:22
              A propos Tuptusia- wczoraj malo takiego jednego nie przejechalam, z tym ze ten
              tuptus byl wiekszy i mial kolce.Jezyk przechodzil przez jezdnie wieczorem i w
              ostatniej chwili udalo mi go nie przejechac("wzielam" go srodkiem auta, miedzy
              kolami).Az sie zatrzymalam z wrazenia, jakbym go potracila, to przezylabym
              traume.
            • zuzik30 Re: Chomika dalej brak 22.04.06, 14:26
              Wedle przepisu z książki "chomik-opieka i wychowanie" (tak, tak, posiadam takie
              dzieła) powinnaś postawić na środku pokoju wiadro ze smakołykami w środku i do
              wiadra dostawić coś w rodzaju drabinki, aby mógł się wspiąć. Jest szansa, że w
              nocy wyjdzie i da się złapać w tą pułapkę. Mók też kiedyś uciekł i obudziłam
              się o 3 w nocy zlana potem, bo coś chrobotało w kącie z zabawkami. Oczywiście
              jak zapaliłam światlo to skubaniec zamilkł, ale i tak zlokalizowałam słodki
              pyszczek wystający z domku dla lalek.
              • olusza3 Re: Chomika dalej brak 22.04.06, 17:08
                zuzik30 napisała:

                > Wedle przepisu z książki "chomik-opieka i wychowanie" (tak, tak, posiadam takie
                >
                > dzieła) powinnaś postawić na środku pokoju wiadro ze smakołykami w środku i do
                > wiadra dostawić coś w rodzaju drabinki, aby mógł się wspiąć. Jest szansa, że w
                > nocy wyjdzie i da się złapać w tą pułapkę.

                Pomysł faktycznie niegłupi,warto spróbować.Chomika nie posiadałam,ale niemąż miał szczurka ,który czasem uciekał.Dawał się wywabić jedzeniem i złapać.Może jak zgłodnieje to wyjdzie.
                Pozdrawiam i głowa do górysmile
            • lila1974 Re: Chomika dalej brak 22.04.06, 14:26
              a co boisz się, ze ucieknie? smile))
              • sofi84 Re: Chomika dalej brak 22.04.06, 15:13
                nie daje chomikowi dużo czasu big_grin znając gryzona jak trafi na kabel to będziesz
                miała grzanke za szafą smile))
              • ciociapolcia Re: Chomika dalej brak 22.04.06, 19:23
                Tzn. ja? Ja sie nie boje, ale jakby mial Tuptus na imie, to moze bylo by to
                silniejsze od niego ;P.
          • headonshoulders Re: Chomika dalej brak 23.04.06, 14:01
            i moj kanarek tez byl Tuptus smile))
      • lola211 Re: Chomika dalej brak 22.04.06, 14:19
        Z tego co pamietam, chomiki w dzien spia.W nocy nadsłuchuj.Ja tak szukalam
        szczurzycy u mamy - wlazla za meble, gdzie sa takie szpary z tylu oddzielajace
        poszczególne czesci.Wieczorem usłyszalysmy drapanie.A przeszukalysmy wszystko
        łacznie z klatka schodowa i ogromniasta piwnicasmile, ze strachem w oczach.
        • sylwik7 Re: Chomika dalej brak 22.04.06, 15:38
          Ja też uważam , że najlepiej polować nocą - bo to ich naturalna pora
          aktywności. Trzeba słuchać czy coś chrobocze. Tyle, że lubią przestawać się
          ruszać jak się zaświeci światło. Trzeba też próbować na jedzonko . Ja łapałam z
          powodzeniemsmile3 różne chomiki - średnio 3 razy każdego.
    • teraz_asia Re: Chomik mi uciekł.. 23.04.06, 09:51
      Jestem weteranką w poszukiwaniach chomikówsmile) W dzieciństwie miałam ich całe
      stada. Najbardziej utkwił mi w pamięci osobnik (kurczę, imienia nie pamiętam,
      ale chyba nie Tuptuś), który zniknął na tydzień, i cudownie się odnalazł.
      Słychać go czasem było, ale skąd, odkryliśmy po pewnym czasie, kiedy
      rozwinęliśmy dywan, który stał zwinięty w rogu pokoju. Okazało się, że
      zwierzaczek wdrapał się na rulon dywanu, wpadł do środka, i pracowicie przez
      tydzień wygryzał sobie dołem przez wszystkie warstwy drogę na wolnośćsmile
      • zuzik30 Re: Chomik mi uciekł.. 24.04.06, 18:30
        Co tam z uciekinierem? Daj znać, strasznie mi smutno, jak zwierzątka mają
        kłopoty.Pozdrawiam
        • ciociapolcia Re: Chomik mi uciekł.. 24.04.06, 19:23
          Wlasnie, Malinka, daj znac smile.
    • czerwona.malinka Znalazł się!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 20:05

      Znalazł się Tuptuś!
      Wczoraj wieczorem naszykowałam "pułapkę" i dzisiaj rano w niej siedział smile
      Już znowu jest zamknięty w swoim terrarium smile
      Dziękuję za wsparcie i pomysły.
      • ciociapolcia Ufffff! 24.04.06, 21:01
        No to kolejna istota uratowana smile.
        • stefa80 Re: Ufffff! 26.04.06, 17:30
          a mi uciekl zolw jeszcze przed zima szkoda go bylo bo jest juz z nami 14 lat
          przy zeszlorocznych mrozach nie mial szans ale cud sie zdarzyl i zolw sie
          znalazl zywy niedawno hip hip huuuura!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka