heksa4 15.05.06, 14:17 Czy jest tu na forum kobieta,która pomimo regularnego,długiego i nie przerywanego stosowania tabletek została jednak mamą ???.Jeśli tak to jak zorientowała sie,że jest w ciąży??? Proszę o odp Z góry dziękuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
babka71 Re: pytania z zakresu brania tabl. antykoncepcyjn 15.05.06, 14:26 nie rozumiem pytania..?? tabletek nie biorę, po co sie truć hormonami, ale gdybym brała, to: chyba logiczne idę do gina i pytam : facet cos mi pan dał??, -napisz skarge do koncernu farmaceutycznego!!!, może jakieś odszkodowanie.. Odpowiedz Link Zgłoś
janowa Re: pytania z zakresu brania tabl. antykoncepcyjn 15.05.06, 14:29 Dziwne pytanie. Nie ma 100% srodka antykoncepcyjnego. Nawet regularne zazywanie tabletek moze zawiesc - np. w przypadku klopotow zoladkowych. A jak sie zorientowac? Przeciez przy tabletkach robi sie przerwy i powinno wystapic krwawienie. Jak nie wystepuje, idzie sie do gina i sprawdza o co chodzi. I juz --- "Bo tak normalnie to człowiek (kobieta człowiek ma pierś, a na niej cyce) " bonkreta Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: pytania z zakresu brania tabl. antykoncepcyjn 15.05.06, 16:04 > A jak sie zorientowac? Przeciez przy tabletkach robi sie przerwy i powinno > wystapic krwawienie. Jak nie wystepuje, idzie sie do gina He, he, ponoć się zdarza, że krwawienie z odstawienia wystąpi, a ciąża już jest... Ale często (nie zawsze) to nie jest wina źle dobranych hormonów, wina lekarza i koncernu farmaceutycznego, tylko samej pacjentki, która nie doczytała ulotki i nie wiedziała, że np. w trakcie antybiotykoterapii, czy też biegunki, trzeba dodatkowo się zabezpieczyć. Nie wszystkim chce się czytać długaśne ulotki, ale to nie jest wina koncernów... Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: pytania z zakresu brania tabl. antykoncepcyjn 15.05.06, 16:21 na szczęscie nie muszę czytać ulotek.. NPR działa 100%, znam swój organizm, wszystko jak w zegarku funkcjonuje.. nchyb, pytanie to jak masz grypę i bierzesz antybiotyk, to też się kochasz?? musisz?? Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: pytania z zakresu brania tabl. antykoncepcyjn 15.05.06, 16:24 Czy autorka prosila, abys jej polecila TWIOM zdaniem najlepsza metode anty??? bo kiego grzyba wciskasz jej swoja metode jako jedyna i skuteczna na 100%? Daje sobie glowe obciac, ze zadna zwolenniczka tabletek, spirali, prezerwatyw nie bylaby tak nadgorliwa i nie wciskala swojej jedynej slusznej metody. Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re:cocolinko1 droga 15.05.06, 16:33 nie wcinam się , zrobi jak uważa napisałam o sobie co w tym złego.... bez"nerw" Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re:cocolinko1 droga 15.05.06, 16:37 Napisalas nieprawde. Nie ma metody na 100%. No chyba, ze kubbel zimnej wody. Pozatym nie Twoja metoda anty byla tematem postu. Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 tym bardziej, że moja odpowiedź dotyczyła nchyb 15.05.06, 16:37 a nie autorki postu, więc nie rób afery Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: tym bardziej, że moja odpowiedź dotyczyła nch 15.05.06, 16:40 nie robie afery, zwracam ci uwage, ze piszesz nieprawde, i glosisz ja na forum publicznym, to wszystko)) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: pytania z zakresu brania tabl. antykoncepcyjn 15.05.06, 17:39 >>pytanie to jak masz grypę i bierzesz antybiotyk, to też się kochasz?? jeżeli mam ochotę i mój chłop, to się kochamy, o ile grypa nie sprawia, że nie jestem w stanie ruszyć ręką, że o nodze nie wspomnę ale brałam antybiotyki przy leczeniu zęba, nic nie bolało, na sex miałam ochotę, antybiotyki były, na wszelki wypadek dodatkowo się zabezpieczłam. Gdyż zawsze pamiętam przy antybiotykach o dodatkowym zabezpieczeniu... > musisz?? czy muszę się kochać? nie nie muszę, ale jak mam ochotę, to mogę > NPR działa 100% pozwolę sobie zauważyć, że nie zawsze jednak jest 100% pewne, i organizm też nie zawsze jest idealny, nawet szwajcarskie zegarki czasem się psują ... Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: pytania z zakresu brania tabl. antykoncepcyjn 15.05.06, 17:46 > >>pytanie to jak masz grypę i bierzesz antybiotyk przy okazji, przypomniało mi się, przy grypie nie podaje się antybiotyków Odpowiedz Link Zgłoś
janowa Re: pytania z zakresu brania tabl. antykoncepcyjn 15.05.06, 21:14 babka71 napisała: > NPR działa 100%, znam swój organizm, wszystko jak w zegarku funkcjonuje.. - Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: pytania z zakresu brania tabl. antykoncepcyjn 15.05.06, 17:08 Wiem, ze istnieja przypadki ciazy mimo brania tabletek. Nie dostaje sie wtedy krwawienia w przerwie miedzy tabletkami. Nie ma metody 100 procent. Takie metody istnieja tylko w opinii zwolennikow naturalnych metod regulacji poczec. Co najlepsze ci zwolennicy maja tez zazwyczaj najwiecej dzieci ) Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: mathiola 15.05.06, 17:59 he he dobre..zapiszę i polecę znajomym NPR ,którzy chcą mieć dzieci, ale jakoś nie mają.. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: mathiola 15.05.06, 18:04 przypuszczalnie skoro chcą, ale nie mają, to ma to związek z jakimś problemem, nie mającym raczej związku z metodą antykoncepcji. Zresztą, skoro chcą, to raczej tej antykoncepcji chyba nie stosują, prawda Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 nchyb odpowiem, choć nie powinnam 15.05.06, 18:25 a staram się jak moge nie być złośliwa.... z jednej strony wielki problem jak nie mieć dziecka.., wszystkie metody zawodne, ani NPR, ani gumka, ani hormony, ani spirala, ani rozsądek, ani szklanka wody więc co??? Twoim zdaniem, jest OK?? A z drugiej strony ludzie robią co mogą, a tu nic, zero zarodka w macicy i co im powiesz, że co?? Mają zapytać Pana Boga dlaczego pomimo braku zabezpieczenia im nie wychodzi.??!!! A podobno można nawet palcem, nawet gumka pęknie i ciach, dlaczego u Nich nie ma tak łatwo jak u Nas , stosujących antytaką, śmiaką, spiralkową, gumkową, NProwską lub inną)??, dlaczego??? znam pary, stosujące anty.. hormonalne...nie wnikam dlaczego i po co ich sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: nchyb odpowiem, choć nie powinnam 15.05.06, 18:32 ale nie rozumiem problemu, jeśli ktoś stosuje anty, to dlaczego ma pretensje , że mu się nie udało, pomimo stosowania, o to mi chodziło i koniec tematu.. Jeśli w coś inwestuję to mam gwarancję , jeśli towar się nie sprawdza to składam reklamację i tyle na temat... Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb babka71 15.05.06, 19:38 przyznaję, że nie rozumiem Twojego ataku... > Jeśli w coś inwestuję to mam gwarancję , niestety, ponoć oprócz konieczności płacenia podatków nie ma nic pewnego, a już antykoncepcja w 100% pewna na pewno nie jest. Żadna... > jeśli towar się nie sprawdza to > składam reklamację ale jaką? zażalenie do Pana Boga?... towar może się nie sprawdzać nie tylko ze względu na złe działanie, ale równiez nieumiejętne stosowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: babka71 15.05.06, 19:41 tylko zadałam pytanie, jeśli antykoncepcja jest Ok to dlaczego potem prenensje, że nawala??? Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb do Babki... 15.05.06, 19:44 z tego co zauważyłam, nikt nie narzekał, a jedynie heksa pytała, czy to się zdarza... A co do najlepszej metody, dla każdego może być inna, w zależności od jego stanu zdrowia, stylu życia, światopoglądu... Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: do Babki... 15.05.06, 19:46 a te co narzekają? A co im pozostaje innego już po fakcie?... chociaż sobie ponarzekają. Te po NPR jak wpadną, też niektóre narzekają. Ale nie wszystkie, tak jak i w innych przypadkach nie wszystkie płaczą i narzekają... Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: do Babki... 15.05.06, 19:50 nchyb napisała: > a te co narzekają? A co im pozostaje innego już po fakcie?... > chociaż sobie ponarzekają. Te po NPR jak wpadną, też niektóre narzekają. Ale > nie wszystkie, tak jak i w innych przypadkach nie wszystkie płaczą i > narzekają... -najwięcej narzekają te co wpadły pomimo spiralek i tabletek..wiem to stereotyp, ale taka prawda im wiecej gadasz o tym tym mniej wiesz Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: do Babki... 15.05.06, 19:46 ale heksa nie odpowiada więc??pytanie nadal bez odpowiedzi?? Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: do Babki... 15.05.06, 19:47 szczerze? nie rozumiem jakiej odpowiedzi oczekujesz? i na jakie pytanie? bo mam wrażenie że już na wszystkie odpowiedziałam... Odpowiedz Link Zgłoś
heksa4 Re: pytania z zakresu brania tabl. antykoncepcyjn 16.05.06, 10:18 oh kibity kobity... Dobrze wiem że nie ma 100% zabezpieczenia przed ciążą,nieważne czy zabezpieczamy się spiralą,gumką,czy bierzemy tabletki i stosujemy npr,w każdej metodzie jest ten 1%,gdzie może nas zaskoczyć ciąża,wiem to bardzo dobrze tak samo ja jak każda z Was.Lecz mimo to zadałam wam pytanie z nadzieją że uzyskam sensowną odpowiedz,czy zdarzył sie którejś z was taki przypadek.Ja sama biorę tabletki 6 m-cy naprawdę bardzo dokładnie co do godziny,ale mimo wszystko nachodzą mnie myśli,czy jestem dobrze zabezpieczona biorąc hormony,czy może stosować dodatkową metodę by mieć te 100%. resztę dopiszę wieczorem pozdrawiam heksa Odpowiedz Link Zgłoś
crises Re: pytania z zakresu brania tabl. antykoncepcyjn 16.05.06, 12:47 Nie musisz stosować żadnych dodatkowych zabezpieczeń - pod warunkiem, że bierzesz regularnie i nie ma żadnych warunków obniżających skuteczność (wymioty, biegunka, leki powodujące interakcje). Absolutnie nie wierz w opowieści dziwnej treści z gatunku "a bo ja robiłam wszystki idealnie i zaszłam, tabletki niedobre musiały być". Zawsze lepiej brzmi niż "zawaliłam, nie dopilnowałam". Odpowiedz Link Zgłoś
alexandra74 Re: pytania z zakresu brania tabl. antykoncepcyjn 16.05.06, 13:59 Zgadzam się z autorką postu powyżej, tzn. przez kilka ojresów mojego zycia brałam tabletki - raz rok, innym razem 2 lata, a newet dłużej i nic nie nawaliło, tzn. nie zaszłam w ciążę. Trzeba pilowac, nie zapominać. Z tego co wiem tabletki są jedną z najpewniejszych metod antykoncepcji, ze spirala różnie bywa, no ale nie każda kobieta dobrze znosi nawet minimaną dawke hormonów, więc zostaje, spirala, gumka czy coś innego. Na marginesie: po raz kolejny czytam, że Babka71 próbuje zniechęcić do stosowania tabletek, tzn. hasła z NPR - działa na 100%, jak w zegareczku. I po co truć się hormonami? Takie agresywne lansowanie swojej metody, podkreślanie w każdym tego rodzaju wątku. Zresztą podobnie u innych osób przekonanych do NPR - jak miałam 21 lat o stosowanej wówczas antykoncepcji niepotrzebnie "chlapnęłam" lekarce-dermatolożce a ona na to: po co się ubezpładniać? NPR się nauczyć, to potrafi nawet człowiek z podstawowym wykształceniem, to panią chyba stać na coś więcej. Mimo że wcale o to jej nie pytałam. Podobnież jedna pani ginekolog z mojego miasta, jest wielką zwolenniczką NPR a jeśli pacjentka prosi jednak o doradzenie metody antykoncepcji pani doktor robi się bardzo oschła i niemiła. No coś tym ludziom w głowie siedzi. Zaraz moga się podnieść głosy oburzenia, że to tylko moje zdanie itp, ale nie zauważyłam, aby zwolennicy antykoncepcji (do których sie od dawna zaliczam) tak nachalnie przekonywali kogokolwiek do stosowanych przez siebie metod. Odpowiedz Link Zgłoś