Dodaj do ulubionych

facetem trzeba od czasu do czasu wstrząsnąć!!

16.05.06, 11:20
Czy w też macie wrażenie ze faceten trzeba co jkaiś czas potrząsnąć bo
inaczej zaczyna wariować....zapominać sie ...rozleniwiac i wogóle robi sie
nie do wytrzymania.
Ja mojemu dałam przez jakiś czas spokój i długo na efekty czekać nie musiałam
Ostatnio na spotkaniiu rodzinnym stwierdził żebym nie grałą w piłke bo nie da
mi pieniędzy na nowe zęby(ostatnio wstawiłam sobie kilka koronek i to dość
sporo kosztowało..)I własnie w ten sposób dowiedziałam sie że jestem na
utrzymani męża i ze on mi na cos daje ....Do jasnej cholery przecierz ja
pracuje i zarabiam tyle co on!!!!
Ale mnie wnerwił ..Dziś dostała chińskie ostrzeżenie że jak jeszcze raz ...to
mu tak odpowiem ze mu w pięty pójdzie i wstydu narobię przy wszystkich ...

Obserwuj wątek
    • ciociapolcia Re: facetem trzeba od czasu do czasu wstrząsnąć!! 16.05.06, 11:56
      Hehe, dobre.
      Ja moim musze potrzasac regularnie wink. Inaczej bym zwariowala...
    • 76kitka Re: facetem trzeba od czasu do czasu wstrząsnąć!! 16.05.06, 13:42
      Ja muszę moim potrząsać, gdy ma coś w domu zrobić, sam się za wszystkie domowe roboty zabiera rok. Wszystko co potrafię i mogę zrobić robię sama, natomist są rzeczy, których nie umiem i wtedy muszę zrobic awanturkę, mężuś dostaje speeda i wtedy zrobi wszystko.
      • dzoaann Re: facetem trzeba od czasu do czasu wstrząsnąć!! 16.05.06, 13:49
        powinni mieć nalepki na czole"wstrząsnąc przed użyciem"smile)))))))))))))))))
        • zaneta21 Re: facetem trzeba od czasu do czasu wstrząsnąć!! 16.05.06, 13:53
          HE HE HEsmileSłusznie
          • mufka51 Re: facetem trzeba od czasu do czasu wstrząsnąć!! 16.05.06, 14:45
            Mój jest najlepszy wstrząśnięty,nie mieszany.
      • wenus2006 Re: facetem trzeba od czasu do czasu wstrząsnąć!! 16.05.06, 19:33
        Oczywiście,że każdym facetem trzeba wstrząsnąć!!!!!!
    • melka_x Re: facetem trzeba od czasu do czasu wstrząsnąć!! 16.05.06, 16:27
      zaneta21 napisała:

      > Czy w też macie wrażenie ze faceten trzeba co jkaiś czas potrząsnąć bo
      > inaczej zaczyna wariować....zapominać sie ...rozleniwiac i wogóle robi sie
      > nie do wytrzymania.

      Nie, mywink Melka nie mamy wrażenia, że facetem trzeba co jakiś potrząsnąć, bo
      inaczej się zapomina i rozleniwia. Cóż my Melka wychodzimy z niepopularnego na
      tym forum założenia, że mąż to nie dziecko ani osoba upośledzona. A dorosłym,
      nieupośledzonym człowiekiem "nie potrząsa się", "nie przywołuje do
      porządku", "nie daje mu się chińskich ostrzeżeń", ale rozmawia się z nim (i nie
      żebym sugerowała, że dziećmi czy upośledzonymi należy potrząsać. Co do
      chińskiego ostrzeżenia nie wypowiadam się, bo nie wiem w czym rzeczwink.

      I wydaje mi się, że "odpowiadanie tak, żeby mężowi poszło w pięty" i "robienie
      wstydu przy wszystkich" to nie najlepszy sposób na konflikt.
      ;P
      • gorgolka co to chińskie ostrzeżenie? 16.05.06, 16:32
        widocznie jestem nie na bieżąco.
        Uświadomcie mnie kobiety
        • moofka Re: co to chińskie ostrzeżenie? 16.05.06, 19:26

          ja tez chce wiedziec co to jest chinskie ostrzezenie
          czlowiek cale zycie sie uczy smile
      • janowa Re: facetem trzeba od czasu do czasu wstrząsnąć!! 16.05.06, 20:36
        A wy, Melka, jak zwykle trafilyscie w sedno smile)
        Ale wiekszosc babek i tak bedzie zyla w przekonaniu, ze meza mozna sobie
        "wychowac" smile)
        Pozdrowka cieple
        ---
        "Bo tak normalnie to człowiek (kobieta człowiek ma pierś, a na niej cyce) wink"
        bonkreta
    • marzenalach Re: facetem trzeba od czasu do czasu wstrząsnąć!! 16.05.06, 22:48
      A, mój sam mówi, że jak co jakiś czas nie dostanie "wstrząsu" odemnie
      to "chory" chodzi. Jest mu to potrzebnesmile
    • sol_bianca Re: facetem trzeba od czasu do czasu wstrząsnąć!! 17.05.06, 01:47
      > Czy w też macie wrażenie ze faceten trzeba co jkaiś czas potrząsnąć bo
      > inaczej zaczyna wariować....zapominać sie ...rozleniwiac i wogóle robi sie
      > nie do wytrzymania.

      NIE.
      • pesteczka5 Re: facetem trzeba od czasu do czasu wstrząsnąć!! 17.05.06, 05:05
        No jak się wzięło niewychowanego, to może i trzeba potrząsać.
        Nie wiem, nie potrząsałam.
        Nie lubiłabym siebie w roli potrząsaczki.

        Ale czasem zdarzyło nam się, że nas coś w zyciu oddaliło tak, że miałam
        wrażenie, że trzeba szybko nachylić się ku sobie i chwycić znowu za ręce, tak
        jak... na morzu albo we mglesmile) Albo powiedzieć coś do samego ucha, chociaż
        szeptem.

        Ja, choć zdecydowanie do potrząsaczek nie należę, a zapędy wychowawcze kieruję
        gdzie indziej, bo mam gdzie (choć tez to ludzie są, nie drewna do ociosania),
        to pewności Melki także nie posiadam. Być może już nie posiadam. Życie jest
        życiowe. Mogę mieć tylko nadzieję, że zawsze w tej mgle...

        Jak dotychczas, udawało się. Jestem szczęsliwa z tego powodu.
        • lila1974 pesteczko 17.05.06, 07:08
          Pisz ty kobieto, pisz jak najczęściej, bo Twoje pisanie jest jak drzewko
          japońskiej wiśni - całe w kwiatach smile
          • zaneta21 Re: co do "chińskiego ostrzerzenia" 17.05.06, 11:37
          • zaneta21 Re: co do "chińskiego ostrzerzenia" 17.05.06, 11:45
            "chińskie ostrzerzenie "w moim rozumieniu= poważan rozmowa na temat co nas boli
            względnie leży na wątrobie.... Określenie swoich oczekiwań względem partnera
            itp Natomiast jeśli chodzi o wstyd przy ludziach uścislam - napewno mi nie
            chodziłao o jakąś chamską odzywke , wulgaryzm a raczej o jakiąś zgryżliwą
            uwagę ..
            Co do wychowywania facetów - uważam że należy ich wychowywac zresztą uważam że
            oni nie pozostaja nam dłużni.... (takie docieranie sie jak kto woli ..)

            Pozdrawiam i życzę udanego dnia
            • moofka Re: co do "chińskiego ostrzerzenia" 17.05.06, 12:01
              zaneta21 napisała:

              >
              > itp Natomiast jeśli chodzi o wstyd przy ludziach uścislam - napewno mi nie
              > chodziłao o jakąś chamską odzywke , wulgaryzm a raczej o jakiąś zgryżliwą
              > uwagę ..

              nie wiem na ile to skuteczne
              natomiast bardzo zenujące, kiedy para zaczyna w obecnosci osob trzecich
              dosrywac sobie, dogryzac, prac swoje brudy i prawic zgryzliwosci
              w kazdym razie byc mimo woli i chceci pociagnietym na swiadka takich sparingow
              jest bardzo nieprzyjemne i krepujące

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka