pacjentka7
09.06.06, 14:33
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=43242537&v=2&s=0
Jak myślicie, czy opisany przypadek to łapówka czy "nieopodatkowana
działalność godpodarcza"? zdaniem lekarzy nie ma nic złego w braniu pieniędzy
od pacjentów (za opinięcie kolejki do specjalisty i konsultację w szpitalu).
moim zdaniem - to wręczona i przyjęta łapówka (wina pacjenta że dał i lekarza
że przyjał). kto ma rację?