silver110
09.06.06, 15:53
Dziewczyny!!!!
Sytuacja wyglada nastepujaco. We wrzesniu musze wracac do pracy i wtedy moja
Ada bedzie miala 6 mies. Sprawa dotyczy opieki nad nia. Moja tesciowa jest na
emeryturze ma 55 lat i mialam nadzieje ze zajmie sie mala po moim powrocie do
pracy. Jednak okazuje sie, ze sie mylilam. Zaproponowala, ze bedzie opiekowac
sie mala na spolke z niania. Ale ta "spolka" jak mi dzisiaj wytlumaczyla
wygladala by tak, ze ona zastepowala by nianie, gdyby ta zachorowala albo
mialaby cos do zalatwienia...
Niezle, no nie??... Juz nie wspomne o tym, ze za nianie po prostu trzeba
zaplacic, a babcia ktora nie ma nic szczegolnego do roboty, po prostu nie
chce zajac sie wlasna wnuczka. I jest mi po prostu przykro...
Mam ochote podziekowac jej za taka pomoc i po prostu nie skorzystac z
jej "usług". Co Wy o tym myslicie, jak sie zachowac???