Dodaj do ulubionych

wracam do pracy - ale mam stracha

21.06.06, 14:59
Od 1 lipca wracam do pracy.Nie było mnie tam rok,bo od lipca zeszłego roku
byłam na L4,mały urodził się w październiku i potem macierzyński, zwolnienie
lek.no i przyszła pora na powrót. Synek bedzie miał 8 miechów jak zacznę
pracować,ale i tak trzęsę portkami (a duże mam teraz,oj duże po porodzie)jak
to bedzie, jak dam sobie radę. Do tej pory bywały dni, że nie ogarniałam
wszystkiego a jak ja to zrobię jak będę jeszcze pracować? Rano dziecko do
teściów. A czy zajmą się nim dobrze? czy będzie czysty, najedzony itp? a jak
będzie im strasznie im marudził i będą mieli go dosyć to co wtedy? Boję się
okropnie, ale świra już w domu dostaję,chcę do ludzi, kokosów nie zarabiam,
ale chyba bardziej chodzi mi o to żeby trochę oderwać się od wrzeszczącego
brzdąca. Miałyście takie dylematy, czy to ja jestem świrnięta?
Obserwuj wątek
    • anatemka Re: wracam do pracy - ale mam stracha 21.06.06, 15:05
      smile))
      będzie dobrze, nie martw sie.
      Ja takich dylematów nie miałam: Wyrywałam sie z domu i leciałam do pracy
      odpocząćsmile
      • madziaaaa Re: wracam do pracy - ale mam stracha 21.06.06, 15:14
        A Twój mąż był czysty i najedzony? Jak tak, to dziecko też będzie smile\Ja też
        miałam dylematy, pewnie każda z nas ma. Byłam na wychowawczym 3 lata, wcześniej
        załapałam się na ten normalny macieżyński. Było mi ciężko. Dałam dziecku
        miesiąc na zaklimatyzowanie się w przedszkolu, choć wciągnęła się od początku i
        nie było płaczu. A tak serio, to do tej poty w pracy myślę, czy wszystko u Olci
        ok. Przywykniesz z czasem. Ale nie zazdroszczę!
    • steffan Re: wracam do pracy - ale mam stracha 21.06.06, 16:27
      wróciłam do pracy, gdy mała miała 5 mies. biegłam tam jak na skrzydłach
      odpocząć. nie martw się, dziecko na pewno przezyje - dobrze, że będzie u
      dziadków.
      tylko 2 rady: 1. zawozisz dziecko i o nim zapominasz. nie wolno ci zamartwiać
      się tym co robi, czy zjadło czy nie itp. nie dzwonisz co chwilę (ja nie dzwonie
      w ogóle). 2. olej większośc czynnosci domowych, oprócz tych najwazniejszych,
      którymi podzielisz się z mężem. niech będzie bałagan, niewyprasowane, bez
      obiadu itd, bo inaczej się zarypiesz.
      będzie dobrze. powodzenia.
    • pampeliszka Re: wracam do pracy - ale mam stracha 21.06.06, 17:59
      podobno dzieci sie dziela na czyste i szczesliwe, wiec jak tesciowie nie wymyja,
      to sie nic nie stanie...
      a tak na serio, moja cora ma 14 m-cy, zaczynam juz powoli szukac pracy, co nie
      bedzi e proste, bo w obcym jezyku, gdybym mogla wrocic do firmy, to bym wrocila
      chetnie, ciesz sie, ze ominie Cie nerwowka z poszukiwaniami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka