Dodaj do ulubionych

dylemat - jaką pracę wybrać??

04.07.06, 08:22
Kochane e-mamy. Mam wielki dylemat.
Miesiąc temu zaczęłam pracę w bibliotece publicznej jako bibliotekarz (po
studiach kierunkowych)Pracuje mi się nieźle, mam stałe godziny pracy, niską,
ale pewną pensję, "robota" jest państwowa, a że planujemy jeszcze jedno
dziecko, nie muszę się martwić, ze będę miała z tytułu przyszłej ciąży
jakieś kłopoty.
Wczoraj dostałam jednak kolejną propozycję pracy. Znajomi mają ciotkę z
własną agencją nieruchomości. I owa pani poszukuje agentki. Wczoraj byłam na
rozmowie, jako że znajomi mnie zarekomendowali, pani chce mnie przyjąć. Praca
wydaje mi się fajna. Minusem są godziny pracy - pracuje się głównie
popołudniami i wieczorami, bo wtedy ludzie przychodzą do agencji no i w
soboty. A ja mam 3-letniego synka, który od wrzesnia idzie do przedszkola.
Plusem są większe niż w bibliotece zarobki, chyba większy prestiz pracy, to
że mogę się wykazać, praca jest ciekawa, w ciągłym ruchu...
Och, co ja mam zrobić? Tu mam pewną, stałą pracę, praktycznie do emerytury,
tam jedna wielka niewiadoma...
Proszę, doradźcie!
Anet
Obserwuj wątek
    • kubara1 Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 08:38
      Dokładnie takiego posta wysmarowałam z dwa misiące temu. Stała mało = płatna
      praca w urzędzie kontra dobre pieniądze i nieregularny czas pracy w PR.
      Wybrałam to pierwsze, właśnie ze względu na dziecko. Wptrawdzie jeszcze nie
      zaczęłam, bo w związku z "tanim państwem " kochanych braci K zamrozili
      przyjmowanie nowych pracowników, ale od pierwszego sierpnia idę do pracy. I mam
      nadzieję, że nie będę żałować. Jeśli praca w bibliotece cie interesuje ( bo to
      też niesamowicie wazne), to ja bym zostala. Nieruchomości to taki "niestabilny"
      rynek no i na pewno dużo stresu, bo pewnie miałabyś stałą pensję plus
      prowizję.Życzę udanych wyborów. Pozdrawiam
      Basia
    • ggosiek Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 08:45
      Ja miałam trochę inny dylemat, ale jeśli mogę się wypowiedzieć to unikaj firm
      prorodzinnych, chyba że naprawdę są sprawdzone.
    • cathy1976 Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 08:45
      dla mnie jednak najwazniejsze jest zeby lubic to co robie. A praca 'do
      emerytury' w jednej firmie za niewielkie pieniadze- zgroza... Na pewno
      wybralabym prace w tej agencji chocby dlatego,ze jest nowa. A ze jeszcze do
      tego dodatkowo platna- tym lepiej!
      • shady27 Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 09:04
        a wiesz ile sie trzeba natyrac na ta dodatkowa pensje??? za nic .... ja tak pracowalam, koszmar, nikomu nie polecam, po pierwsze zarobi na dizen dobry tyle co w bibliotece i w zaleznosci od tego czy sprzeda mieszkanie czy nie to prowizja (nedzna dodam) a mieszkanie to nie chleb tak latwo sie nie sprzedaja, malo tego to nie tak ze do Ciebie po nie przychodza, Ty szukasz klientow, taki rodzaj akwizycji....NIE POLeCAM
        • cathy1976 Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 09:14
          no to moze znalezc jeszcze inna prace? szczerz mowiac praca jest dla mnie
          bardzo waznym kawalkiem zycia i nie stanowi tylko i wylacznie zrodla dochodu
          ale tez droge do jakiegos tam spelnienia. Dosc makabrycznie w zwiazku z tym
          zabrzmiala 'spokojna praca do emerytury w jednej firmie'. Zreszta bez przesady-
          teraz rynek pracy znacznie sie polepszyl, wiec jak sie w nieruchomosciach nie
          spodoba, to mozna znalezc cos innego.
          • michalina7 Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 15:25
            Ale jej praca w bibliotece pokrywa się z kierunkiem skończonych studiów więc
            można założyć, że lubi to co robi.
    • shady27 dla mnie wybor prosty ;) nie polecam agencji 04.07.06, 09:01


    • ewa2233 Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 09:06
      Ustal sama ze sobą: co TY wolisz? jakie są TWOJE priorytety?
      drugie dziecko/czas dla dzieci/spokój w pracy/prestiż pracy/kierownik
      rozliczający z "przerobu"/wysokość zarobków?

      Czy zarobki męża + Twoje w bibliotece, gwarantują wystarczający Wam poziom
      życia?
      ------------------------------------------------------
      çççççççççççççççççççççĂççĂç
      Życie jest mdłe i znikome,życie się całkiem nie liczy
      bez jakiejś wielkiej niewiadomej,bez tajemnicy.
      • ewa2233 Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 09:11
        Dla mnie ważny jest stały czas pracy, to że mam po południu czas dla dzieci, że
        urlop mi się należy i nikt mi głowy nie urwie gdy się rozchoruję. Nikt mnie nie
        rozlicza z "przerobu" i nie żąda stałej dyspozycyjności.
        Poza tym nie lubię hiper wyzwań i do "równania" wyżej z powodu kogoś, kto stoi
        z boku i pogania (bo też ma w tym swój interes).
        ----------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂççĂç
        Życie jest mdłe i znikome,życie się całkiem nie liczy
        bez jakiejś wielkiej niewiadomej,bez tajemnicy.
        • luxure Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 14:53
          Dokładnie...dodam jeszcze że źle mi sie robi na myśl o pracy w jakiejkolwiek
          agencji (reklamowej, nieruchomości czy w ogóle o pracy w sektorze
          prywatnym...). Dla mnie to czysty wyzysk i samowolka jesli chodzi o
          przestrzeganie KP. Pracuję w firmie państwowej i chwalę sobie. Na Twoim miejscu
          za nic bym nie rezygnowała z biblioteki, no chyba ze Wam na zycie nie starcza.
          Praca stała, pewna i co najważniejsze, stresu nie masz za wiele. A wieczory
          wolne dla dziecka, nie muszisz sie szarpac z klientami. Dla mnie to byłby
          priorytet, po urodzeniu dziecka przedewszystkim jestem matką biznesy niech
          sobie inni robią.
      • anet81 Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 09:26
        tak, właściwie do tej pory żyliśmy tylko z pensji męża i nie było nam źle. Więc
        nawet marne zarobki w bibliotece podnoszą nam komfort życia.
        Moze rzeczywiście nie warto się szarpać? Chodzi jednak o to, ze ja mam duzy
        temperament. Lubię swoją pracę w biliotece, tylko, ze ona jest taka...
        spokojna smile
        A mnie rwie do przygód.
        A z drugiej strony mam dziecko, które potrzebuje mamy popołudniami w domu.
        Aaaa!
        niech ktoś zdecyduje za mnie!
        • michalina7 Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 15:37
          A nie da się czegoś w tej bibliotece zorganizować żeby było ciekawiej? Znam taką
          kobietę, która bardzo lubiła dzieci. Pracowała też w bibliotece dziecięcej.
          Oprócz standardowej pracy bibliotekarki organizowała specjalne warsztaty dla
          dzieci, kąciki zainteresowań, teatrzyki itd. Te dzieciaki naprawde bardzo ją
          lubiły i spędzały kupę czasu w tej bibliotece. Jeżeli energia Cię rozpiera to
          może coś w tym kierunku? Nie wiem czy biblioteka, jako instytucja zezwala na
          takie formy dodatkowej działalności i jak to wygląda od strony formalnej, ale
          postaraj się żeby praca była bardziej satysfakcjonująca a i Ty poczujesz sie
          bardziej spełniona.
    • moofka Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 09:21
      d.pa tam prestiz
      robiac na kogos prestizu zadnego nie zdobedziesz
      a tak swiety spokoj, o trzeciej po dzieciaka, normy zadne a nawet im lepiej ich
      sie kreci tym lepiej
      internecik w pracy masz? big_grinD
      no chyba ze faktycznie ogromna roznica w zarobkach, a Ty planujesz dalej
      rozwijac sie w nieruchomosciach, wtedy tak - potraktowac to jako staz dla
      nabycia doswiadczenia i dalej na szerokie wody
      w innym przypadku, nie ruszalabym sie z tej pracy, ktora masz obecnie
      • verdana Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 09:56
        Musisz zdac sobie sprawę, ze praca w agencji to koniec z kontaktami z
        dzieckiem. Przed południem ono bedzie pewnie w przedszkolu, po południu (a i
        pewnie w soboty) Ty bedziesz w pracy. Każda choroba dziecka będzie pewnie
        kataklizmem - w bibliotece weźmiesz zwolnienie, w agencji po ktorymś z rzedu
        zwolnieniu po prostu wylecisz.
        Za nic nie zrezygnowałabym w tym wieku z kontaktów z dzieckiem na rzecz
        niepewnej pracy. Tylko przymieranie głodem skloniło by mnie do tego.
    • mieszkowamama Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 10:19
      Ja pracuję w godzinach 10-18, wracam ok. 19-tej. Także więcej mnie w domu nie
      ma, niż jestem. Dlatego nigdy nie zamieniłabym Twojej obecnej pracy na inną.
      Poza tym, mam znajomą, która pracuje podobnie, jak w tej pracy, którą Ci
      proponują. To nie jest życie, to ciągła praca. Ona ma dziecko, ale to dziecko
      właściwie wychowuje się bez mamy! Nigdy tego nie zrobię swojemu synowi. Jeśli
      przyjmiesz propozycję tamtej pracy, szybko decyzja o drugim dziecku pójdzie w
      zapomnienie. Tak naprawdę to zależy, czego Ty chcesz, pieniędzy... Ja już wiem,
      nie chcę się specjalnie realizować zawodowo. Najważniejsze jest dla mnie moje
      dziecko i mąż. Może zaraz dokonacie linczu na mnie, nieważne.
      • ewa2233 Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 10:32
        Mmieszkowamamo a dlaczegóż to oczekujesz linczu? Bo wolisz kontakt z rodziną a
        nie kasę?? smile Ja mniej więcej to samo napisałam wyżej o sobie smile
        ----------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂççĂç
        Życie jest mdłe i znikome,życie się całkiem nie liczy
        bez jakiejś wielkiej niewiadomej,bez tajemnicy.
        • mieszkowamama Ewa... 04.07.06, 10:48
          Noe... raczej spotykam się tutaj z wyzwolonymi kobitami, dążącymi do kariery wink
          Ale ten post zadziwił mnie bardzo... pozytywnie.
          • moofka Re: Ewa... 04.07.06, 10:52
            mieszkowamama napisała:

            > Noe... raczej spotykam się tutaj z wyzwolonymi kobitami, dążącymi do
            kariery wink
            > Ale ten post zadziwił mnie bardzo... pozytywnie.
            >

            dziwna masz definicje wyzwolonej kobiety
            wyzwolona to na pewno nie ta, ktora na czyjs rachunek zasuwa od rana do nocy
            zaniedbujac dziecko
            kazda matka, a szczegolnie ta pracująca bardzo wysoko ceni swoj wolny czas,
            ktory moze poswiecic dziecku

            • mieszkowamama Re: Ewa... 04.07.06, 12:08
              Dobra, dajcie mi już spokoj, nie o mnie tu chodzi, po co te wywody/
      • ulapod Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 10:55
        Nikt cię nie zlinczuje smile
        Ja też nie chce pracować dużo bo chcę być z córeczkami.
        Dzieciństwo dziecka jest bardzo krótkie, napracować się jeszcze zdążę
        a tych chwil z córkami nikt mi nigdy nie wróci za żadne pieniądze świata.
        Wiem, ze zawodowo jestem w zastoju, wiem że mając dobrą i bezpłatną opiekunkę (moją mamę) mogłabym zarobić, 'wyrwać' się itp., ale świadomie tego nie chcę.
    • edka05 Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 10:46
      Zostań w tej bibliotece, jezeli planujesz drugie dziecko. W agencji nie masz
      pewności, że po macierzyńskim przyjmą Cię znowu z otwartymi rękami. W końcu
      masz dla nich zarabiać pieniądze, prywatne firmy nie lubią ciezarnych i młodych
      matek. Ja obecnie szukam państwowej posady do godz. 16, aby normalnie odebrać
      dzieci z przedszkola, aby spędzic z nimi popołudnie i mieć wolne weekendy.
      Osiem lat na prywatnym rynku pracy i mam dość, dosc pośpiechu, dosc siedzenia
      popołudniami, doś wywieszonego języka i poczucia, że czas dla dzieci przez
      palce ucieka. Pozdrawiam.
    • izabela_741 Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 10:56
      Zgadzam sie, ze prestiz z pracy w agencji marny... Moze popracuj dla nich przez
      chile na zlecenie i zobacz czy Ci to odpowiada?
      Acha - praca w agencji to rowniez czasem praca w niedziele, bo zdarzaja sie
      tacy klienci jak my z mezem, ktorzy dopiero w weekend sa w stanie cos obejrzec.
      Bedziesz wiec miala dla dziecka tylko poranki.
      A jak pojdzie do przedszkola to niemal nie bedziesz go widziala...
    • tuptus001 Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 11:53
      Pracowałam w takiej agencji nieruchomości, kiedy byłam jeszcze samotną i
      bezdzietną osobą. Była to praca dodatkowa, oprócz pracy na etacie w biurze.
      Praca w agencji jest dosyć charakterystyczna, godziny pracy są też wtedy kiedy
      chciałoby się mieć już wolne i pobyć z bliskimi. Klienci często mają wolny czas
      popołudniami, wieczorami, w soboty, w niedziele i to właśnie wtedy chcą się
      spotykać. Na Twoim miejscu nie rezygnowałabym z pewnej, państwowej pracy w
      wyuczonym zawodzie, szczególnie, jeżeli planujesz jeszcze jedno dziecko.
      Spróbuj popracować dorywczo w agencji, jeżeli oczywiście dasz radę, prowadząc
      jednocześnie dom, i mając trzyletnie dziecko. Płaca w agencji nieruchomości
      wygląda tak, że często jest to niewysoka płaca zasadnicza + często dośc wysoka
      prowizja, a czasem jej brak. Często właściciele agencji nie chcą zatrudniać na
      umowę o pracę, wolą umowę o dzieło lub zlecenie, a wtedy często powstaje
      problem w momencie gdy pracownica rodzi dziecko i jest to jej jedyne
      zatrudnienie.
    • wieczna-gosia Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 11:59
      Po pierwsze sekretarka to zaden prestiz a na pewno nie wiekszy niz bibliotekarka.

      Po drugie- dziecko ci idzie do zlobka, planujecie drugie. Po co nagle zmieniac
      prace? Tym bardziej ze jak piszesz- lubisz to co robisz.

      Po trzecie- to nie jest jedyna wolna posada na swiecie, prace sobie mozesz
      zmieniac za 3-4 lata i to na taka gdzie sie pracuje w dzien a nie wieczorem.

      ja pracuje w duzej mierze wieczorami. To jest naprawde masakra.
      • mamamonika Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 12:06
        Sama perspektywa "spokojnej pracy do emerytury za małe pieniądze" skłoniłaby
        mnie do szybkiej ucieczki z takiego miejsca. W bibliotece czy jakimś urzędzie
        musieliby mnie przykleić do krzesła dobrym klejem, a i tak bym uciekła. Nie
        moje klimaty i już.
        Agencja nieruchomości - żeby na tym zarobić, musisz sporo czasu zaangażować.
        Skuteczny agent sporo jeździ, co oczywiście zajmuje dużo czasu, za
        odrabianie "tyłkogodzin" i odbieranie telefonów podejrzewam, że nie zarobisz
        dużo więcej niż w bibliotece. Prestiż - hmmm wink)) - jak każda robota w
        sprzedaży. Także jak już w tym pracować - to intensywnie. I jak każdą robotę -
        trzeba po prostu lubić. Jak ci własnie tego brakuje - spróbuj na początek np w
        weekendy, na zasadzie współpracy. Wciągnie cię - zostaniesz, nie wciągnie -
        jest tyle innych pięknych zajęć wink
        Decyzję musisz podjąć TY
    • anet81 Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 14:37
      Chciałam wszytskim serdecznie podziękować za wypowiedzi.
      Już wybrałam -zostaję w bibliotece.
      Zadzwoniłam do pani prezes agencji i powiedziałam jej, że muszę zrezygnować. A
      ona mi na koniec powiedziała, zebym się do niej zgłosiła, jak już mój syn
      pójdzie do szkoły, że wtedy mnie przyjmie.
      Fajna, nie?

      Nie załuję.
      smile
      Dzięki za pomoc!
      Anet
      • luxure Re: dylemat - jaką pracę wybrać?? 04.07.06, 14:55
        Bardzo dobrze zrobiłaś, w agencjach nieruchomosci stale poszukują agentów, więc
        ta praca nie zając nie ucieknie. Swoją drogą bardzo fajna Pani...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka