mam takie małe pytanko

natchnieta tymi wątkami traktujacymi o seksie
zaczełam rozmyslac nad tym czy kiedys w przyszłosci nie spelnic jednego z
marzen mojego męża.a mianowicie poza szóstka w totka i conajmniej czworka
dzieci moj małz marzy o seksie z jeszcze jedna pania.tzw trójkacik.wiem ze
nie jest w tym odosobniony bo wiekszosc facetów o tym marzy.ale czy jest tu
moze jakas zonka ,ktora spełnila takie marzenie?czy to moze miec wpływ na
pozniejsze relacje ?i tak wogole co o tym sądzicie.a ja zwracam uwage na to
ze nie uzylam ani jednego niecenzuralnego słowa

))