napiszcie dziewczyny czy bylybyscie w stanie wziac kredyt na powiedzmy 3-5
lat, zeby doprowadzic swoje mieszkanie do stanu wymarzonosci i duzego
komfortu na raz
czy mając juz wlasny kąt i dach nad glową grzebac po troche z biezacych
srodkow i znosic nie najlepszy dizajn, bo w kolejce czeka na przyklad
kibelek

co lepsze wedlug was?