Moja córka zachwyca wszystkich, a to jak sobie radze z nastoletnim i samotnym
macierzynstwem (chyba) doprowadza do zwierzen moich rowiesniczek- tez bym juz
chciala miec takiego dzidziusia... nie chce czekac do konca studiow... itp.
czyzbym byla inspiracja? tez tak macie?