joanna266 oczywiscie ze jestem za. 27.07.06, 14:27 sama zabilabym czlowieka ktory zagroziłby zyciu moich dzieci.ciekawe czy te ktore krzycza ze kara smierci jest niehumanitarna myslałyby tak samo gdyby to ich dzieci były gwałcone a potem mordowane.zastanowcie sie kobiety co piszecie.nie ma miejsca w społecznstwie dla zwyrodnialcow ktorzy gwałca,torturuja i morduja.jeslibylaby tylko taka mozliwosc zrobilabym wszystko by kare smierci w polsce przywrocono.to jedyny sluszny sposob by ktos kto raz zabil nie mogl zrobic tego ponownie. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Joanno, bo przestanę cię lubić:)))) 27.07.06, 14:31 A tak na serio. Ja już swoje argumenty podałam, nie bedę sie powtarzać. Ale w Twojej wypowiedzi jest coś nowego. Piszesz, że nie wachałabyś sie zabić kogoś, kto zagroziłby życiu twoim dzieciom- ja też nie! Ale to jest obrona konieczna, zupełnie inna sprawa. Każdy ratowałby życie swoim dzieciom, sobie a przecież nawet czasami obcym ludziom. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 monia za obrone konieczna tez mozna trafic do 27.07.06, 14:37 wiezienia.a pozatym jest to odebranie zycia drugiemu czlowiekowi.czyz nie???? Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: monia za obrone konieczna tez mozna trafic do 27.07.06, 14:43 Oczywiście, że jest. Jednak z egzekucja innego człowieka to ma niewiele wspólnego. I tak sobie myślę, że każdy człowiek nawet jak pozbawia innego życia w obronie koniecznej, bardzo to przeżywa i dręczą go wspomnienia i wyrzuty. Przynajmniej kazdy wrażliwy, nie pokręcony emocjonalnie człowiek. A do więzienia można trafić za przekroczenie obrony koniecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
onlymama Przerazajace :( 27.07.06, 14:28 Tyle mam napisalo tutaj, ze bylyby w stanie zabic drugiego czlowieka. I usprawiedliwienie tego widza w tym, ze bylby to zloczynca, zabojca, gwalciciel. Czyli zlo drugiego czlowieka usprawiedliwia nasze wlasne zlo? W czym wiec jestesmy lepsi od tych, ktorych jestesmy sklonni eliminowac? Patrzycie w lustro i widzicie potencjalnych zabojcow w swoich wlasnych oczach? Przerazajace! Nic nie usprawiedliwia pozbawienia drugiego czlowieka zycia. Nic. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkowamama Onlymamo... 27.07.06, 14:30 Ja przepraszam, ale nigdy tu nie pisałam, że usunęłabym własną ciążę!! Jeśli kogoś tu oskarżasz, to najpierw przeczytaj ów wątek, w którym to przeczytałaś i nie uogólniaj, dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkowamama Re: Onlymamo... 27.07.06, 14:32 Poza to, że ktoś pisze, że za krzywdę na swoim dziecku by zabił... to jest... nie wiem... czy można to tak nazwać... "przenośnia". Bo, podejrzewam, żadna z nas nie zabiłaby drugiego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Onlymamo... 27.07.06, 14:38 No jak to? Przecież złożenie podpisu pod takim projektem, jest równoznaczne z wyrażeniem przyzwolenia na zabijanie ludzi. Tylko, ze będzie działo sie to w majestacie prawa, tak? I to państwo poprzez dostepne sobie instytucje i narzedzia będzie dokonywało egzekucji, tak? Nie naszymi rękami ale za pomoca naszych głosów, pamiętaj o tym. Nie ma tez żadnej pewności, że żadna z nas nigdy nie zabiłaby człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
onlymama Mieszkowamama 27.07.06, 14:44 mieszkowamama napisała: > Ja przepraszam, ale nigdy tu nie pisałam, że usunęłabym własną ciążę!! Jeśli > kogoś tu oskarżasz, to najpierw przeczytaj ów wątek, w którym to przeczytałaś i > > nie uogólniaj, dobrze? > Prawde mowiac nie mam pojecia o co Ci chodzi. Watek przeczytalam caly. Ja sie nie wypowiadam na temat aborcji, bo to nie ten temat. Czy mozesz wyjasnic swoj komentarz? Dzieki. Jesli zupelnie niechcacy napisalam cos, co Cie personalnie dotknelo to bardzo przepraszam. Naprawde, naprawde nie mialam takiego zamiaru. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: Przerazajace :( 27.07.06, 14:33 czyli rozumiem ze gdyby nawet ktos na twoich oczach zabijałby twoje dziecko.to ty bys mordercy nie zabiła tylko poczekalabys spokojnie az skonczy.no bo w/g twoich słow absolutnie nic nie usprawiedliwia odebrania zycia drugiemu człowiekowi. Odpowiedz Link Zgłoś
onlymama Re: Przerazajace :( 27.07.06, 14:40 joanna266 napisała: > czyli rozumiem ze gdyby nawet ktos na twoich oczach zabijałby twoje dziecko.to > ty bys mordercy nie zabiła tylko poczekalabys spokojnie az skonczy.no bo w/g > twoich słow absolutnie nic nie usprawiedliwia odebrania zycia drugiemu > człowiekowi. To sa bardzo daleko idace spekulacje. Co rozumiesz pod "na twoich oczach"? Gdyby to sie dzialo na moich oczach zapewne bylabym unieruchomiona i i tak nic nie moglabym zrobic. Gdybym mogla bronic mojego dziecka, bronilabym je skupiajac sie wlasnie na obronie i ewentualnej ucieczce a nie na zabijaniu kogokolwiek. Uwazam, ze mozliwym jest wyrzadzenie krzywdy drugiemu czlowiekowi niechcacy lub przez przypadek np. gdy sie prowadzi samochod ale ZAKLADANIE Z GORY, ze jest sie zdolnym do morderstwa z premedytacja jest dla mnie przerazajace. Poza tym to tylko nakrecanie spirali krzywd - ktos skrzywdzi (nie daj boze!) moje dziecko, ja skrzywdze w odwecie te osobe, ktos bliski tej osoby skrzywdzi mnie, ktos kto mnie kocha skrzywdzi kogos bliskiego tego kto mnie skrzywdzil.... Nie tedy droga!!! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: Przerazajace :( 27.07.06, 14:45 dziwi mnie twoj tok myslenia.zakladnie ze bylabys unieruchomiona itd.a załozmy ze mialabys przy sobie bron a morderca celował by w glowe twojego dziecka to co ty strzlilabys mu pewnie w noge zeby go za bardzo nie uszkodzic.no prosze cie...ja ci po prostu nie wierze.bandyte ktory zagrazalby moim dzieciom zabilabym nbez wachania sama.natomiast z ryba i kura mam problem. Odpowiedz Link Zgłoś
onlymama Joanna 27.07.06, 14:51 joanna266 napisała: > dziwi mnie twoj tok myslenia.zakladnie ze bylabys unieruchomiona itd.a załozmy > ze mialabys przy sobie bron a morderca celował by w glowe twojego dziecka to co > > ty strzlilabys mu pewnie w noge zeby go za bardzo nie uszkodzic.no prosze > cie...ja ci po prostu nie wierze.bandyte ktory zagrazalby moim dzieciom > zabilabym nbez wachania sama.natomiast z ryba i kura mam problem. Mysle, ze sie naogladalas za duzo filmow amarykanskich Jaka bron ja moglabym miec i do kogo z czego ja mialabym strzelac? Troche realizmu, please! Po pierwsze nie posiadam broni, po drugie nigdy w zyciu nie strzelalam z niczego wiec nawet gdyby mi wpadla w rece jakakolwiek bron nie mialabym pojecia co z tym zrobic, po trzecie prawdopodobienstwo, ze ktokolwiek bedzie celowal w glowe mojego dziecka na moich oczach jest raczej bliskie zeru. Po co tworzyc jakies nieprawdopodobne scenariusze? To, co faktycznie moze sie zdarzyc to np. pijany kierowca wjezdzajacy na chodnik albo banda gowniarzy bijaca dzieci w parku. Jest pewnie jeszcze pare mozliwych opcji ale morderca celujacy w glowe mojego syna na moich oczach to juz czysta fantazja. Joanno, zacznij pisac kryminaly Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: Joanna 27.07.06, 14:58 a ja w domu bron posiadam i umiem z tej broni korzystac.zgadzam sie ze moj scenariusz byl nieco wyolbrzymiony na potrzeby chwili.chcialam ci tylko udowodnic ze i ty bylabyc zdolna kogos zabic .ale jestes jak widze nieugięta.twoj problem .zycze ci by nic podobnego cie nie spotkalo i bys nie musiala sie srogo zdziwic tym do czego jestes zdolna.ja jestem i za kara smierci i za obrona konieczną.nie lubie jedynie czytac dyrdymalów ze czlowiek powinien byc milosciwy i litosciwy i ble ble ble.litosciwa to ja moge byc dla sasiada ktorego pies robi mi co dzien niespodzianke pod furtka ale nie dla mordercy i gwałciciela. Odpowiedz Link Zgłoś
onlymama Re: Joanna 27.07.06, 15:17 Ja nie postrzegam mojej postawy jako "problem" Wrecz przeciwnie, problem widze w tym, ze jeden czlowiek jest sklonny odebrac drugiemu zycie. Powiem szczerze, zylam przez jakis czas w strefie zagrozenia wojna i nigdy mi do glowy nie przyszlo, ze gdyby stala sie krzywda mojemu mezowi albo dziecku, poszlabym zabijac kogokolwiek z zemsty. To naprawde nie jest rozwiazanie! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: Przerazajace :( 27.07.06, 14:50 onlymama napisała: > joanna266 napisała: > > Poza tym > to tylko nakrecanie spirali krzywd - ktos skrzywdzi (nie daj boze!) moje > dziecko, ja skrzywdze w odwecie te osobe, ktos bliski tej osoby skrzywdzi mnie, > > ktos kto mnie kocha skrzywdzi kogos bliskiego tego kto mnie skrzywdzil.... Nie > tedy droga!!! a ja się z tym zgadzam co innego walczyć o dziecko w przypadku zagrożenia, co innego uśmiercać za karę. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: Przerazajace :( 27.07.06, 15:53 Rachunek jest przerazliwie prosty, na poziomie podstawowki. Obrona konieczna - w najgorszym razie (bo nie wyobrazam sobie, ze ktos sie broni, z zalozeniem ze zabije) jeden trup. Wykonanie kary smierci na mordercy - dwa trupy pewne na bank. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalesia Re: Przerazajace :( 27.07.06, 14:33 Życzę Ci zdrowia i żeby nigdy ani Ciebie, ani nikogo Twojego bliskiego z rąk drugiego człowieka nic złego nie spotkało. Mało jest ludzi tak myslących jak Ty. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: Przerazajace :( 27.07.06, 14:35 przerażające jest onlymamo to, co Ty napisałaś. Naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
onlymama Re: Przerazajace :( 27.07.06, 14:45 madziaaaa napisała: > przerażające jest onlymamo to, co Ty napisałaś. Naprawdę. Czy mozesz to rozwinac? Dzieki. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: Przerazajace :( 27.07.06, 15:08 "Przerazajace! Nic nie usprawiedliwia pozbawienia drugiego czlowieka zycia. Nic. " To są Twoje słowa.Dla mnie przerazające jest to, ze nie potrafisz zrozumieć mamy, która z chęci zwykłej zemsty a także ze zwykłej bezradności zabija kata swojego ukochanego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
onlymama Re: Przerazajace :( 27.07.06, 15:14 madziaaaa napisała: > "Przerazajace! Nic > nie usprawiedliwia pozbawienia drugiego czlowieka zycia. Nic. " > To są Twoje słowa.Dla mnie przerazające jest to, ze nie potrafisz zrozumieć > mamy, która z chęci zwykłej zemsty a także ze zwykłej bezradności zabija kata > swojego ukochanego dziecka. Nie rozumiem zgody na zabojstwo z premedytacja z jakiegokolwiek powodu. Efekt koncowy zabojstwa jest ZAWSZE ten sam - ktos nie zyje, ktos jest morderca i motywy przestaja juz byc takie wazne A zemsty nie akceptuje w zadnym kontekscie - to straszna sila, ktora rozpetana jest w stanie zniszczyc wiele rodzin. Bo zemsta nigdy nie konczy sie tylko na jednym akcie! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: Przerazajace :( 27.07.06, 15:20 onlymamo i tutaj daje sie zauwazyc ze naogladalas sie chyba za wiele telenowel.kara smierci ma byc przedewszystkim w celu eliminacji ze społeczensta po drugie zadosciuczynieniem dla rodziny .gdy czytam o tych dzieciach mordowanych,gwalconych ,torturowanych ,traktowanych jak smieci to faktycznie budzi sie we mnie chec odplacenia zwyrodnialcom tym samym.wiezienie to smiesznie niska kara za to co robili.nie pociesza mnie nawet fakt że przez wspolwieznow sa traktowani w okrutny sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
onlymama Re: Przerazajace :( 27.07.06, 15:37 Nie ogladam telenoweli Widzialam natomiast dzieci zabite przez wojne i cierpienie rodzicow pragnacych zesmty. Potem widzialam dzieci zabite po drugiej stronie barykady - tego sie nie da zapomniec i to nie jest ZADNE zadoscuczynienie. I dlatego ja wiem, ze to nie jest rozwiazanie. Dla nikogo. Ty tylko o tych dzieciach czytasz i moze dlatego nie zdajesz sobie sprawy z ostatecznosci smierci - zemsta za smierc dziecka nie przywroci Mu zycia. To, co warto robic to jak w medycynie - przede wszystkim zapobiegac. Ktos, kto dzis jest zwyrodnialym morderca jeszcze kilka lub kilkanascie lat temu byl niewinnym dzieckiem. Cos sie stalo, ze zaczal krzywdzic innych ludzi. Wszyscy wokol niego byli slepi? Uwazam, ze zamiast podniecac sie propagowaniem kary smieci, nalezy zebrac sily i srodki na to by identyfikowac potencjalnych zabojcow i zboczencow ZANIM wyrzadza komus krzywde. Ale to jest duzo bardziej skomplikowane niz konstrukcja krzesla elektrycznego a ludzie wola proste rozwiazania - quick fixes Dlatego wciaz jest jak jest (( Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
chupachups1 Re: Przerazajace :( 27.07.06, 17:40 A dla mnie bardziej przerażające jest to ile mam tutaj wypowiada sie z taka łatwoscią o zabijaniu drugiego człowieka. Dziewczyny to nie film sensacyjny. W obronie koniecznej też wiele osób nie chce zabić tylko powstrzymać napastnika, a czsem konsekwencja tego jest jego śmierć. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 27.07.06, 14:34 JASNE ZE TAK. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 27.07.06, 14:57 Nie umiem do końca sprecyzować swej postawy, jednak skłaniam się bardziej na NIE. I nie o prawa gadziny mi chodzi ale o świadomość, ze ktoś musiałby ją zabić. Dla mnie oznacza to skazanie tego człowieka na dożywotnie wyrzuty sumienia i problemy emocjonalne. Obawiałabym się również pomyłki sądowej i nieodwracalności wyrok z chwilą, gdy ta pomylka ujrzy światło dzienne. W głowie kolacze mi się myśl, że byłabym w stanie zabić człowieka, który zrobiłby krzywdę komuś z moich bliskich ale tak na prawdę to nie wiem, czy w ostatniej chwili nie cofnęłabym ręki. Mam nadzieję, ze ani ja ani Wy nigdy nie staniecie w obliczu podobnego dylematu. Odpowiedz Link Zgłoś
lenka30a Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 27.07.06, 15:19 mi wystarczą 3 pierwsze warunki czy można kogoś zamordować bez szczególnego okrucieństwa???? Odpowiedz Link Zgłoś
lenka30a Re: mozna np.w obronie wlasnej. 27.07.06, 15:28 ale w tej konkretnej sprawie, to raczej niemożliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Madziu 27.07.06, 15:29 nie jest źle, moderator Ci to mówi - nawet ciąć nie ma co Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: Madziu 27.07.06, 15:41 no to fakt, ale to może dlatego, ze mało było nicków zwykle wycinanych )) Ale z drugiej strony, to jest też normalne, ze każdy ma swoje zdanie i go broni. Tylko dlaczego niektórzy nie potrafią zrozumieć argumentów innych? Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Madziu 27.07.06, 15:44 W tej dyskusji dotykamy spraw bardzo istotnych, a w nich raczej ciężko sklonić się ku poglądom adwersarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 To nie tak! 27.07.06, 15:47 Nie to, ze nie potrafią- tylko się z nimi nie zgadzają i prezentuja swoje, tak samo ważne. I nie jest prawda, ze nikt tu sie z nikim nie zgadza- przeciez wyraźnie sa dwie strony,prawda? Jakies sojusze się pozawierały... A monopolu na jedynie słuszne argumenty to sobie nikt z dyskutantów nie życzy- bo to i nudne i tak po kaczemu i giertychowemu pachnie. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Nie 27.07.06, 16:18 Między innymi z takiego powodu, że kara śmierci jest niemożliwa do wprowadzenia w Polsce, odkąd należymy do UE. Po drugie, jest udowodnione, że kara śmierci nie ma charakteru odstraszającego - w krajach, gdzie jest stosowana, morderstw jest więcej. A przecież nie o zemstę chodzi, a o rzeczywiste zminiejszenie przestępczości. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: Nie 27.07.06, 17:31 umasumak napisała: > w krajach, gdzie jest stosowana, morderstw jest więcej. 1. te kraje czesto maja wysoka populacje i dlatego WYDAJE sie ze jest wiecej morderstw (aczkolwiek nie zaprzeczam ze sa kraje gdzie ilosc morderstw przekracza ludzka wyobraznie, niemniej wiele z tych krajow nie za bardzo miesci sie w pojeciu "cywilizowanych" 2. morderstwa to jedno, a np. brutalne gwalty? states that have the death penalty are usually highly urbanized areas that most likely will have high crime rates because of the large population. Rather, in rural states there is no need for the death penalty because the population is most likely low and scattered throughout the region. States that practice capital punishment do so because of high crime rates, not vice versa. Since England has abolished the death penalty in 1968, their murder rate has risen over 100%, and 75 English citizens have been murdered by released killers. Why has the death penalty been an ineffective deterrent in the United States? First, capital punishment is applied with neither certainty nor swiftness, the two key characteristics of an effective deterrent. When the death penalty is imposed, it often takes many years for the sentence to be carried out, and in some cases the sentence is not upheld. In the United States in 1999, 271 prisoners were admitted to death row, while more than 15,000 murders were reported to police. In the same year, 88 persons had their sentences overturned. Odpowiedz Link Zgłoś
alexandra74 Re: Jestem za dopuszczalnościa kary śmierci 27.07.06, 16:49 ale z oczywistych względów nie bedzie orzekana ani stosowana. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: Jestem za dopuszczalnościa kary śmierci 27.07.06, 17:26 Spróbuję jeszcze coś dodac. Pojawiły się w tej dyskusji zarzuty o relatywiźmie moralnym skierowane do katolików będących za karą śmierci.Otóż sprzeciw wobec tej kary może być prywatną opinią niektórych duchownych.Katechizm dopuszcza stosowanie najwyższego wymiaru kary.Jak wam wiadomo żołnierze i policjanci,którzy muszą liczyc się z tym,że kiedyś zabiją człowieka i muszą umiec to zrobic gdy zajdzie taka potrzeba,nie są wykluczeni z Kościoła.Rygorystyczny zakaz zabijania obejmujący także insekty występuje chyba w jakiejs odmianie religii hinduistycznej. Kara smierci jest obroną społeczności przed człowiekiem okrutnym,nie respektującym najważniejszych praw,stwarzającym zagrożenie.Obroną,nie odwetem,nie pastwieniem się wzbudzającym w ludzkiej bestii jeszcze wiekszą nienawiśc(a czymś takim byłyby proponowane przez panie o czułych serduszkach obozy pracy czy kamieniołomy). Jestem za karą smierci za morderstwo z premedytacją,bez rozgraniczen wieku ofiary i bez wzgledu na charakter zbrodni-seksualny czy też dla zabawy czy z powodu zbyt słonej zupy. I jeszcze:myslę,że mało z nas nie zabiłoby człowieka w obronie własnej czy własnej rodziny,gdyby miało jakąś szansę poradzenia sobie z napastnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: Jestem za dopuszczalnościa kary śmierci 28.07.06, 08:59 To moze zacytujmy, zeby nie bylo, ze ten katechizm znamy z relacji p. Giertycha. Ty, Agnieszko, wlasnie np. mylisz katechizmowe przyzwolenie na wojne sprawiedliwa z nauczaniem dotyczacym kary smierci, a okreslajac sprzeciw wobec kary smierci jako czyjas "prywatna opinie" masz, w najlepszym razie, tylez racji, co glosiciele tej opinii )). O wojnie sprawiedliwej, owszem, mowi sie tak: 2309 Należy ściśle wziąć pod uwagę dokładne warunki usprawiedliwiające uprawnioną obronę z użyciem siły militarnej. Powaga takiej decyzji jest podporządkowana ścisłym warunkom uprawnienia moralnego. Potrzeba jednocześnie w tym przypadku: - aby szkoda wyrządzana przez napastnika narodowi lub wspólnocie narodów była długotrwała, poważna i niezaprzeczalna; - aby wszystkie pozostałe środki zmierzające do położenia jej kresu okazały się nierealne lub nieskuteczne; - aby były uzasadnione warunki powodzenia; - aby użycie broni nie pociągnęło za sobą jeszcze poważniejszego zła i zamętu niż zło, które należy usunąć. W ocenie tego warunku należy uwzględnić potęgę współczesnych środków niszczenia. Ocena warunków uprawnienia moralnego należy do roztropnego osądu tych, którzy ponoszą odpowiedzialność za dobro wspólne. 2310 Władze publiczne mają w tym przypadku prawo i obowiązek nałożyć na obywateli zobowiązania konieczne dla obrony narodowej. Ci, którzy poświęcają się sprawie ojczyzny, służąc w wojsku, są sługami bezpieczeństwa i wolności narodów. Jeżeli wywiązują się NALEZYCIE ze swojego zadania, prawdziwie przyczyniają się do dobra wspólnego narodu i utrwalenia pokoju. 2311 Władze publiczne powinny uwzględnić przypadek tych, którzy z pobudek sumienia odmawiają użycia broni; są oni jednak zobowiązani w inny sposób służyć wspólnocie ludzkiej. 2312 Kościół i rozum ludzki stwierdzają trwałą ważność prawa moralnego podczas konfliktów zbrojnych. "Gdyby na nieszczęście już do wojny doszło, NIE WSZYSTKO TYM SAMYM STAJE SIE MIEDZY WALCZACYMI STRONAMI DOPUSZCZALNE. Ale do kary smierci stosuja sie zupelnie inne zapisy: 2267 Kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione,TRADYCYJNE NAUCZANIE KOSCIOLA nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem. Jeżeli jednak środki bezkrwawe wystarczą do obrony i zachowania bezpieczeństwa osób przed napastnikiem, władza powinna OGRANICZYC SIE do tych środków, ponieważ są bardziej zgodne z konkretnymi uwarunkowaniami dobra wspólnego i bardziej odpowiadają godności osoby ludzkiej. Istotnie dzisiaj, biorąc pod uwagę możliwości, jakimi dysponuje państwo, aby skutecznie ukarać zbrodnię i unieszkodliwić tego, kto ją popełnił, nie odbierając mu ostatecznie możliwości skruchy, przypadki absolutnej konieczności usunięcia winowajcy są bardzo rzadkie, a BYC MOZE JUZ NIE ZDARZAJA SIE WCALE. Katechizm obowiazuje katolikow w roznych kulturach i w roznych sytuacjach, np. w stanie wojny (sadownictwo polowe). Jakos trudno mi uwierzyc, zeby opisane w nim sytuacje "absolutnej koniecznosci usuniecia winowajcy" mialy dotyczyc cywilizowanych panstw europejskich, z rozwinietym aparatem scigania, systemem sadowniczym i penitencjarnym, posiadajacym tak wyrafinowane srodki dozoru przestepcow jak elektroniczne obroze itp. No, ale jesli katolik w Polsce chce wierzyc, ze jest inaczej - sprawa jego sumienia. I jeszcze o moralnej dopuszczalnosci obrony koniecznej. Jak pewnie wiesz, do zaistnienia grzechu potrzebne sa dwa warunki: swiadomosc i dobrowolnosc. Jesli zabijam w obronie koniecznej, nie dzialam ani w pelni dobrowolnie, ani w pelni swiadomie, ale instynktownie. Wymierzenie kary smierci jest natomiast w pelni swiadomym aktem wolnej woli - tyle tylko, ze w majestacie prawa (co akurat dla katolika ma marginalne znaczenie - aborcja na zyczenie moze byc legalna, a i tak jest grzechem). Odpowiedz Link Zgłoś
sheer.chance kara (?) smierci 27.07.06, 18:02 Czytalam wyrywkowo, ale czesto pojawialy sie opinie, ze kara smierci jest 'odwetem', zemsta', 'odplata' itd. Dla mnie jest to jedynie eliminacja zagrozenia; daje pewnosc, ze ten kryminalista juz nikogo nie skrzywdzi. Niestety zbyt wielu z nich po wyjsciu z wiezienia morduje/gwalci znowu. Odpowiedz Link Zgłoś
judytak nie podpiszę 27.07.06, 18:25 żaden człowiek nie ma prawa zabrać drugiemu zycia pozdrawiam Judyta Odpowiedz Link Zgłoś
al.lee.gator Re: TAK 27.07.06, 22:59 Nie czytalam wszystkich wpisow,jestem za.A jezeli chodzi o przykazanie "nie zabijaj" to jest ono blednie przetlumaczone,w oryginale brzmi "nie morduj" i jest to w przypadku kary za morderstwo kolosalna roznica.Czym innym jest bandycki akt morderstwa a czym innym jest kara smierci.To pierwsze jest morderstwem,to drugie orzeczone z zachowaniem obowiazujacego prawa morderstwem nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 27.07.06, 23:02 Nie. Nie bo zabijanie jest poniżej godności człowieka. Choć zgadzam się, ze są czyny za które człowiek przestaje być człowiekiem. Istnieją przypadki w których czuję, że komuś takiemu nie należy się już żadna szansa. Myślę, ze komus takiemu można umożliwić popenienie samobójstwa. Ale zabijać go - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
konna Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 27.07.06, 23:16 a myślisz że taki zwyrodnialec popełni samobójstwo?przecież oni lubią zabijać i gwałcić. jestem zdecydowanie za karą śmierci Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Nie podpiszę 27.07.06, 23:52 Nie podpiszę, ponieważ ta propozycja jest sama z siebie niesprawiedliwa i beznadziejnie głupia tak jak całe LPR. > 2 Na tle seksualnym Jeśli ja ukatrupię synka sąsiada bo po prostu gnojka nie lubię to czym ten mord będzie się różnił od mordu ww. gnojka na tle seksualnym? Efekt ten sam. A dla mnie na przykład co za różnica czy zastrzelą mnie za długi czy za dymanie żony gangstera? Efekt ten sam. Czemu więc miałaby być inna kara za jeden motyw i za drugi? > 3 na dziecku ponizej 15 roku zycia Dlaczego tylko na dziecku? Z czym dziesięciolatka ma być lepsza ode mnie? Dlatego tylko, że ma 10 lat? A ja to niby kto jestem? Obywatel drugiej kategorii że jak mnie ukatrupią to posiedzą sobie od 8 do 25 lat a jak ze szczególnym okrucieństwem to dożywocie? To można przecież jeszcze bardziej zróżnicować kary. Np. za zabójstwo faceta mniejsza kara, bo facet to świnia. A za zabicie staruszki powyżej 75 r.ż. tylko połowa kary, bo i tak już stara była, schorowana i tylko się na tym świecie męczyła? Kto takich debili nawpuszczał do sejmu? Odpowiedz Link Zgłoś
pyzinek Myslenie zazwyczaj nie boli...:) 28.07.06, 11:50 acorns napisał: > Nie podpiszę, ponieważ ta propozycja jest sama z siebie niesprawiedliwa i > beznadziejnie głupia tak jak całe LPR. > > > 2 Na tle seksualnym > > Jeśli ja ukatrupię synka sąsiada bo po prostu gnojka nie lubię to czym ten mord > > będzie się różnił od mordu ww. gnojka na tle seksualnym? Efekt ten sam. A dla > mnie na przykład co za różnica czy zastrzelą mnie za długi czy za dymanie żony > gangstera? Efekt ten sam. Czemu więc miałaby być inna kara za jeden motyw i za > drugi? > > > 3 na dziecku ponizej 15 roku zycia > > Dlaczego tylko na dziecku? Z czym dziesięciolatka ma być lepsza ode mnie? > Dlatego tylko, że ma 10 lat? A ja to niby kto jestem? Obywatel drugiej > kategorii że jak mnie ukatrupią to posiedzą sobie od 8 do 25 lat a jak ze > szczególnym okrucieństwem to dożywocie? To można przecież jeszcze bardziej > zróżnicować kary. Np. za zabójstwo faceta mniejsza kara, bo facet to świnia. A > za zabicie staruszki powyżej 75 r.ż. tylko połowa kary, bo i tak już stara > była, schorowana i tylko się na tym świecie męczyła? > > Kto takich debili nawpuszczał do sejmu? Litości) W tej chwili tez jest dośc szerokie rozróznienie w wysokości kary proszę Pana idąć tym tokiem rozumowania, czy wina była umyslna czy nieumyslna to powinien delikwent dostac "ćwiartke" bo przeciez skutek ten sam?! Projekt ustawy dotyczny dzieci do 15 roku zycia z prostej przyczyny, to one padają ofiarami zboczenców wszelkiej maścimi i sa najbardziej bezbronne a ponadto mordy na tle seksualnym dzieci w ogromnej przewadze to mordy ze szczegonym okrucienstwem. Starsza młodzież czy tez dorosli maja znacznie wieksza szanse na unikniecie takich sytuacji, obronę, ucieczke czy tez inne zachowanie ratujace zycie a jakie szanse ma 3 latek??!!! Juz mnie z lekka irytuje pisanie" nie mamy prawa odbierac życia etc" A kto je ma? Zboczeniec pedofil? Pieknie jest perorowac z ciepłego domku z dala od złych ludzi.... I wykazywac sie modna postawą poprawnosci ! A ta sama postepowa paniekna co tak pieknie bedzie pisac o humanitaryzmie poleci na aborcje, ech nie ma to jak podwójna moralnosc... Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Oj nie boli, nie boli 28.07.06, 19:16 A powiedz Pyzinku, jakie ma szanse obrony 20 letnia dziewczyna, napadnięta przez kilku zwyrodnialców? A siedemdziesięcioletnia, samotna kobieta, bestialsko pobita, zgwałcona (tak, tak zagwałcona) i wreszcie zarąbana siekierą przez pijanego sąsiada z bandą koleżków? Prawo ma chronić każdego człowieka, ma stać po stronie każdej ofiary zbrodni. Mord, gwałt na dorosłym, dziecku, czy starcu jest w tym samym stopniu naganny. Natomiast cała ta dyskusja o wprowadzeniu kary śmieri, czy jej nie wprowadzeniu, należy do jałowych, bo w Polsce, z racji przynależności do UE, kara śmiercie nie m.o.ż.e być wprowadzona. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 O Acorns!? 28.07.06, 11:59 Witaj, acorns, długo Cię nie było? I od razu kij w mrowisko? Co do tych staruszek, to napisałam juz tu o tym, że to niemedialna sprawa. Ktoby tam dla 70-latek kopie kruszył? Mam taka kolezankę w pracy, co to pracując w słóżbie zdrowia, nie mogła wyjść ze zdumienia, że lekarze za wszelką cenę ratowali jej 80-letnią sąsiadkę Chociaz kto, wie? Może to dopiero poczatek zmian w naszym wymiarze sprawiedliwośi? Odpowiedz Link Zgłoś
halinka20 Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 28.07.06, 10:18 Witam wszystkie emamy, a w szczególności te na nie cóż..... Ja absolutnie jestem za wprowadzeniem kary śmierci, ale to powinna być śmierć bardzo powolna , nie ludzka i bolesna tak jak czyny ludzi, którzy popełnili swoje czyny. Osobiście jestem "jedną" z ofiar "brutalnej rzeczywistości polskiej" kilka lat temu znalazłam się w nie odpowiednim czasie i miejscu i trafiłam na ludzi pozbawionych sumień zrobili co zobili, a to zostawiło trwały ślad w moim życiu i do dzisiejszego dnia pamiętam co powiedzieli na koniec będąc pewnym, że nie przeżyję "i co ku.....o i h.j nam za ciebie zrobią zdychaj" niestety przeżyłam leczyłam się w szpitalu bardzo długo rozpamiętując własną krzywdę do momentu kiedy do tego samego szpitala trafiła ośmioletnia dziewczynka w stanie krytycznym zgwałcona przez sześciu pijanych mężczyzn, macie szczęście, że nie widziałyście jej bo jestem ciekawa czy wszyscy Ci którzy mówią nie i że żaden człowiek nie powinien odbieraż życia drugiemu i tego podebne dla mnie bzdury nadal by tak mówili. Ona przeżyła , ale od tamtej pory nie mówi nie uśmiecha się, utrzymuję kontakt z jej rodziną jako gupa wsparcia. Dziewczynka jest w stanie "psychicnej blokady" po prostu szok!!! Jak bym była wstanie złapać tych "biedych ludzi, którym należy się pomoc i resocjalizacja za nasze pieniądze" (przepraszam, ale szlag mnie trafia) to osobiscie mogłabym im ten prąd lub truciznę powoli dozować i może brzmię teraz jak Hanibal Lekter ale to jest silniejsze ode mnie ( Odpowiedz Link Zgłoś
zaneta21 Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 28.07.06, 12:08 POPIERAM halinka20 ! Nam jest łatwo wyrokować ..bo nie przeżyłyśmy tak dramatycznych wydarzeń. Też uważam że w skrajnych wypadkach kiedy wina jest oczywista a krzywda przerażająca nie ma miejsca na resocjalizacje ..ani wieżienie , w takich wypadkach powinna byc kara najwyższa. Wówczas by nie było tekstu nie przeżyję "i co ku.....o i h.j nam za ciebie zrobią zdychaj" Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 28.07.06, 12:14 Problem leży w tym, że obie strony sporu, NIE przeżyły podobnych doświadczeń. I jakiekolwiek argumenty są czysto teoretyczne.I najlepiej byłoby gdyby tak zostało. Odpowiedz Link Zgłoś
melmire Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 28.07.06, 12:19 Niestety, co sie stalo, to sie nie odstanie. W stanach rodziny ofiar moga byc obecne przy egzekucji, i czesto potem mowia ze sa zawiedzeni, ze mysleli ze patrzenie na smierc oprawcy cos zmieni, ze poczuja sie lepiej, ze w jakis sposob jego smierc wymarze jego zbrodnie. Ale tak nie jest. "Potwory" (czasem ludzie chorzy, socjopaci, nie odczuwajacy uczuc ) powinny byc trwale izolowane ze spoleczenstwa. Ale kara smierci odpada, chocby dlatego ze ktos musialby ja wykonywac, ktos musialby nacisnac przycisk, ktos bylby morderca w majestacie prawa, a to wydaje mi sie straszne. Nie mowiac o pomylkach sadowych i aspektach moralnych sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
agga123 Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 29.07.06, 11:20 podpisze i dodam za pozbawienie zycia kazdego nie tylko dziecka, pedofili, gwałcicieli, albo niech utworza wyspe na morzu i tam wywioza wszytkich sami sie tam pozabijaja i nikt nie bedzie ich w tym wyreczał (chodzi i tu o ludzi którzy wykonuja wyroki) Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 28.07.06, 13:36 Wyrazy współczucia. Niemniej emocje nie mogą być podstawą do kształtowania prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
halinka20 Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 28.07.06, 18:37 emocje hmmm..... były i to duże i są nadal bo jak wspomniałam należę po wypadku do osób z tzw. grup wsparcia dla rodzin osób poszkodowanych w różnego rodzaju napadach gwałtach itd. i muszę przyznać szczerze, że każda osoba, która twierdzi, że na moje poglądy mają wpływ emocje powinna odwiedzić szpitale psychiatryczne (bo w takich szpitalach tacy jak my są poddawani terapii) i zobaczyć dzieci, które w wieku kilku lub kilkunastu lat doświadczyły najgorszych przezyć , czegoś czego nikt nie jest w stanie opisać słowami. Zobaczyć ich puste spojrzenia, lęk przed ludźmi a niejednokrotnie kalectwa jakie potrafi zadać tym bezbronnym istotom dorosły człowiek, wtedy sądzę, będę mogła porozmawiać z tymi którzy mówią o emocjach i ustanawianiu prawa na ich postawie, a co jeszcze gorsze jest w naszym kochanym kraju to nie wiem czy potraficie sobie wyobrazić, ale czasami w jednym szpitalu tylko na innych oddziałach jest i ofiara i oprawca (mówię tu o psychiatrykach) gdzie dorosły może się poruszać po terenie całego szpitala a dziecko tylko po wyznaczonym obszarze. A jeśli chodzi o osoby, które musiały by naciskać te kurki i pociągać za sznurki nie ma problemu ja się piszę . Smutne ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
agysa Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 29.07.06, 12:12 Podpisałabym bez zmrurzenia oka!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bl_aneczka Re: Do firgut 28.07.06, 21:25 Gwoli ścisłości: w orginale hebrajskim nie jest "nie zabijaj", ale "nie morduj", co zmienia wymowę i jest adekwatne do "oko za oko". Jeśli to tylko pierwszy krok to podpiszę dwoma rękami. Polecałabym tylko rozszerzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 30.07.06, 10:21 a ja jestem przeciwna karze smierci. LPR powinna wiedziec, ze jest takie przykazanie .NIE ZABIJAJ. Lepsza kara jest dozywotnie, CIEZKIE wiezienie, o kromce chelba i szklance wody dziennie, z praca w kamieniolomach. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy.sol Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 30.07.06, 11:05 podpisuje 2 rekami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 30.07.06, 13:17 nie podpisze. w dzisiajszych czasach jestesmy globalna wioska, mozna sie przeprowadzic do wielu krajow gdzie mord jest ustankcjonowany prawnie. ja wole zyc w panstwie gdzie morderstwo to jest morderstwo, nie ma morderstw lepszych i gorszych. Podoba mi sie tez argument- ze ktos musialby byc katem czyli morderca tyle ze legalnym. Uwazam ze czlowiek ktory zabija nie jest normalny (krotkotrwale czy dlugofalowo) i zawod kata sankcjonuje istnieje psychopatow (bo jak nazwac wielokrotnego miorderce) w ramach systemu. A system wieziennictwa i tak ma problem z roznymi wynaturzeniami strozow prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 30.07.06, 13:40 Kiedyś kaci lub ich pomocnicy rekrutowali się z przetępców, którzy sami unikali kary, wyrażając zgodę na zostanie katem. Gdyby i teraz projektodawca tego absurdalnego pomysłu wpadł na podobny pomysł, myślę, że nie miałby kłopotów ze znalezieniem chętnego Odpowiedz Link Zgłoś
dzindzinka Re: NIE n/t 31.07.06, 06:33 Stanowczo nie, z wielu powodów już tu wymienionych. Np. nie wyobrażam sobie istytucji kata. Pomysł uważam za wyjątkowo cyniczny i perfidny. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_adasia Re: 4 wrunki kary dla śmierci - Podpiszecie? 31.07.06, 20:54 Podpisuję się, jak to miałoby sprawić że zostaną należycie ukarani to jak najbardziej Odpowiedz Link Zgłoś