elza78 nie w sny nie 05.08.06, 17:01 ale sa inne zdarzenia ktore przepowiadaja ze cos sie stanie... Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re:Do złej cioci Ibulki 05.08.06, 21:32 Kochana Ibulko! Nawet nie wiesz,jak bardzo poprawiłaś mi humorDobrze wiedzieć,że jest tu ktoś taki jak Ty,Pozdrawiam gorąco tak to ja-mamuśka samo złoooo... Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re:Do złej cioci Ibulki 05.08.06, 22:35 milko2411 napisała: > Kochana Ibulko! > Nawet nie wiesz,jak bardzo poprawiłaś mi humorDobrze wiedzieć,że jest tu > ktoś taki jak Ty,Pozdrawiam gorąco > tak to ja-mamuśka samo złoooo... W takim razie obie jesteśmy Mamuśki-Samo-Zło, bo ja też dzieci nie puściłabym na wyjazd po takich snach Na dodatek sama też bym nie pojechała! Niedość, że wredna egoistka i wyrodna matka, to jeszcze przewrażliwiona histeryczka. No popatrz, popatrz! :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
shamsa Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 05.08.06, 21:38 jak jest pytanie o zabobony, to wszyscy tacy nowocześni i oświeceni, a jak ktos pyta o sny, to nagle sredniowiecze wyłazi. dopisek pilne przy pytanie o wiare w sny jest zabojczy puść dziecko, daj spokój. ja kiedys snilam, ze latam, ale nigdy na jawie mi sie to nie udało. gonil mnie tez ulica Gucio z "Pszczolki Mai", ale nie rozgladam sie za nim w zaulkach. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 06.08.06, 23:03 Rozumeim, że w tym samym czasie sny o Guciu miała też twoja mama i siostra ? Odpowiedz Link Zgłoś
blanqua Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 05.08.06, 23:31 No coż, mogę życzyć dalszego miłego drwienia Ibulko i Milko bo najlepiej to wyśmiać tego kto kieruje się rozsądkiem a nie histerią i przesądami życzę więc miłej zabawy myślę, że Ty Milko swój cel osiągnęłaś - dziecko nie jedzie na wakacje, nie będzie z tatą a tylko siedzi w domu. wspaniały wypoczynek cóż, mogę tylko dodać, że gdybym u siebie lub kogoś z bliskich zobaczyła, ze w podejmowaniu decyzji kieruje się snami to skorzystalabym z pomocy psychiatry. zwlaszcza gdyby takie decyzje kogoś krzywdziły lub ograniczały a zabranie dziecku wakacji i czasu spędzanego z ojcem, z którym nie mieszka z pewnością jest krzywdą. no ale cóż... a swoją rodzinę mam. ja jedynie nie uważam abym musiała się tłumaczyć z tego Ibulce, która otwarcie z moich wypowiedzi drwi. pozdrawiam Blanka Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: kochana blanko 05.08.06, 23:56 Bardzo się cieszę, że nie zamierzasz mi się tłumaczyć, bo ja wcale nie mam zamiaru cię słuchać! :o) Na dodatek bardzo, bardzo ci współczuję, ponieważ raczej nie posiadasz dziecka, a wypowiadasz się na forum o dzieciach, i próbujesz sprzeczać się z Matkami, które dobro swoich Dzieci stawiają na pierwszym miejscu. Milko napisała, że zarówno córka, jak i ona, mają DOBRE kontakty z Tatą Małej, dlaczego więc niby Milko miałaby na celu uniemożliwienie dziecku wyjazdu? To nielogiczne. Po raz czwarty zadaję ci pytanie, blanko, co byś zrobiła, gdyby jednak dziecku się coś stało? Napisałabyś - 'No to trzeba było uwierzyć intuicji, a nie dziewczynom z forum - ty jesteś matką, nie my!' No i współczuję też twojemu dziecku - jeśli je masz, lub kiedykolwiek mieć będziesz. Matka, która bez względu na wszystko wysyła dziecko na wakacje, to nie Matka, tylko kobieta, która to dziecko urodziła :] Pozdrawiam ozięble i życzę więcej taktu. Odpowiedz Link Zgłoś
inka_sama Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 06.08.06, 00:03 gratuluje ci pewności siebie i racjonalnego podejścia do życia ja równiez nie jestem histeryczka, staram sie być rozsądna, nie kieruje sie przesądami, nie korzystam z senników gdybym jednak prawie 5 lat temu zapomniała o rozsądku i pokierowała sie przeczuciami (moimi i innych) - być może nie byłabym od tylu lat wdową bo ja trzeźwo oceniłam swoje przeczucia błąd duży błąd weź pod uwagę, że nawet osoby głęboko wierzące powinny pamiętać że Bóg czasem zsyła sny - poczytaj w Biblii i pomyśl że Bóg nadal nad nami czuwa i może w ten sposób z nami rozmawiać Odpowiedz Link Zgłoś
blanqua moze cos ciekawego 06.08.06, 09:47 no coz, Ibulko nie masz mi co wspolczuc. naprawde matka, ktora kieruje sie rozsadkiem nie jest najgorszym co moze dziecko spotkac. a ja kieruje sie rozsadkiem malo tego, gdybym przez jedna chwile zobaczyla, ze ktos w moim otoczeniu ogranicza funkcjonowanie innej osoby ze wzgledu na sny lub temu podobne myslenia urojeniowe od razu wzywalabym interwencji psychiatry. i mam gleboka pewnosc, ze gdybym choc raz zachowala sie tak moja rodzina wzywalaby do mnie psychiatre. i tak powinno byc. ze wzgledow zawodowych zbyt wiele mialam okazji aby ogladac jak zaburzone, urojeniowe myslenie niszczy. zreszta poczytajcie sobie jakiekolwiek podreczniki psychiatrii to zobaczycie jak niesamowite formy sa chronienia dzieci przez osoby zaburzone - a kazdemu sie zdaje, ze mial sny, znaki itp a jelsi nie wierzycie, ze wiara w sny i kierowanie sie tym w zachowaniu nie jest prawidlowe no to prosze: James H. Scully: Psychiatria, s. 60 Objawy spotykane w fazie prodromalnej schizofrenii (Faza prodromalna czyli utajona): 7) dziwne przekonania lub myslenie magiczne, ktore oddzialuje na zachowanie 8) niezwykle doznania percepcyjne Kaplan, Sadock: psychiatria kliniczna objawy zwiastunowe schizofrenii: 7) dziwaczne przekonania lub myslenie typu magicznego wplywajace na zachowanie (np wiara w przesady, jasnowidzenie, telepatie, szosty zmysl) 8) niezwykle doznania percepcyjne No coz, ja w kazdym razie kieruje sie rozsadkiem. A zbyt mocno obawiam sie dzialania nieracjonalnego poniewaz blisko od niego do choroby A co do snow zsylanych przez Boga to absolutnie w to nie wierze. Wystarczy poczytac podrecnzik teologii czy porozmawiac z teologiem. Sny rownie dobrze zsylac moze szatan. A Kosciol zabrania wiary w sny, wrozki, jasnowidzenie itd wlasnie ze wzgledu na mozliwosc, ze podpowiada zly duch. Blanka Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: moze cos ciekawego 06.08.06, 10:25 Blanko! Zostawmy te rozważania na temat, czy ten kto wierzy w prorocze sny, powinien skorzystać z pomocy psychiatry czy nie. Jestes psychiatrą? Podejrzewam, ze nie...a nawet jakbys była, to poprzez net raczej trafnej diagnozy postawic sie nie da Mnie zastanawia cos innego. Mianowicie, dziwna nonszalancja w traktowaniu przez autorkę watku przyjetych zasad, norm, obietnic itp. Córka ma obiecany wyjazd na wakacje, pojawiają sie sny, mama nie pozwala córce jechać. Intuicja,wiara w przeczucia, czy co to jeszcze innego jest, nie ważne. Dziecko nie jedzie na wakacje wbrew wczesniejszym obietnicom. Nie jedzie tez na kolejny wyjazd, sama juz nie wiem dlaczego. Pojedzie za to we wrzesniu, bo przeciez szkołę mozna zawalać, bo i tak we wrześniu niczego sie nie uczą A skąd to wie autorka? Sama tak stwierdziła i zadecydowała. Czy taka tez argumentację przedstawiła dziecku? No to gratuluję racjonalnego podejścia do życia i pieknego wzorca wychowawczego Odpowiedz Link Zgłoś
shamsa Re: moze cos ciekawego 06.08.06, 14:45 gdyby moja matka mi to robila z powodu "proroczych snów", nie zapomnialabym jej do konca zycia i pewnie kedys doczekalaby sie okreslenia "stara wariatka" ) Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: moze cos ciekawego 06.08.06, 15:05 Wyjaśnij w takim razie zjawisko snów proroczych, Matko Kierująca Się Rozsądkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
vibe-b Re: moze cos ciekawego 06.08.06, 15:21 ibulka napisała: > Wyjaśnij w takim razie zjawisko snów proroczych, Matko Kierująca Się Rozsądkiem > . > > Wparwdzie nie do mnie bylo pytanie, ale sie wypowiem. Zauwazylam ze sny prorocze i wszelakie przesady spelniaja sie tym, ktorzy w to wierza. Tym, ktorzy nie wierza, sie nie spelnia. Swoja droga ciekawy ewenement. Podpada pod termin samospelniajacego sie proroctwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: vibe-b 06.08.06, 15:45 W sny prorocze nigdy nie wierzyłam. Do czasu, kiedy w pewien piękny poniedziałek przyśniło mi się, że jestem w ciąży z bliźniakami. Wyśniłam dziewczynkę i chłopca. I co się okazało? 21 sierpnia Daria i Łukasz skończą 2 latka :o) Nie uwierzyłam w ten sen, bo wtedy byłam jeszcze w ciąży ze starszą córeczką. Kiedy urodziła się Julka - odetchnęłam z ulgą - sen o bliźniakach był tylko wymysłem mojej wyobraźni, może nerwy zrobiły swoje. Kolejna ciąża mnie zaskoczyła i wtedy przypomniał mi się ten sen :o) Odpowiedz Link Zgłoś
shamsa Re: vibe-b 06.08.06, 16:49 mnie sie snila corka. mam corke, wiec jestem prorokiem. bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: vibe-b 06.08.06, 19:09 Niekoniecznie prorokiem. Ale wyśniłam bliźniaki w ciąży z córeczką, a w mojej rodzinie nie było innych bliźniąt. Trudno jest 'zrobić sobie' bliźniaki... Odpowiedz Link Zgłoś
shamsa Re: moze cos ciekawego 06.08.06, 16:53 > Zauwazylam ze sny prorocze i wszelakie przesady spelniaja sie tym, ktorzy w to > wierza. Tym, ktorzy nie wierza, sie nie spelnia. Swoja droga ciekawy ewenement. to co sie nie sprawdza jest przez takie osoby szybko zapominane. tacy juz jestesmy. wiara w to, co im sie powie, a nie szukanie sensownych rozwiazan jest cechą dzieci. ważną cechą, bo dzięki temu moga przetrwac w niebezpiecznym otoczeniu bez doświadczenia. gdy stajemy sie dorośli nabieramy zdolności myślenia krytycznego. jak widać nie wszyscy. caly ten watek to kupa śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: shamsa 06.08.06, 19:12 No to się śmiej. Śmiech to zdrowie. I niech ktoś jeszcze mi powie, że na tym forum można o wszystkim pogadać... Odpowiedz Link Zgłoś
blanqua Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 06.08.06, 11:05 To oczywiste, ze diagnozy nie stawia sie przez internet. Jest to niemozliwe zreszta. ja jedynie chcialam zwrocic uwage na to, ze zachowanie polegajace na tym, ze pod wplywem myslenia magicznego oraz czynnikow urojeniowych (sny i przekonanie, ze maja one zwiazek z rzeczywistoscia) modyfikuje sie zachowanie, ogranicza druga osobe sa zachowaniem odbiegajacym od normy i mogacym byc znakiem ostrzegawczym to rzadko jest tak, ze tragedia zwiazana z choroba, obledem jest nagle, jak wybuch. to czesto jest tak, ze narasta. zaczyna sie od drobnych sygnalow, zachowan lekko dziwacznych chociazby od wiary w to, ze pod wplywem snow mozna wszystko zmieniac, dziecku zabrac wakacje i ojcu tez. mysle, ze taka sytuacja, pojawienie sie takiego zachowania powinno byc sygnalem ostrzegawczy bo slusznie zauwazyla Monia - dochodzi do lekcewazenia norm, lamania obietnic i postanowien ze wzgledu na czynniki niemozliwe do sprawdzenia, nieracjonalne i nie mieszczace sie w normie. a to juz zagraza. przede wszystkim dziekcu, wobec ktorego zostalo zastosowane takie zachowanie Blanka Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkowamama Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 06.08.06, 14:51 Mój najgorszy sen się spełnił. Nie chcę dramatyzować, ale mi się śniło przez 3 lata regularnie, że moja mama zmarła. Ostatni sen taki ziścił się po 7 dniach. Było zupełnie, jak w tych snach Odpowiedz Link Zgłoś
semijo Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 06.08.06, 15:07 Przez 3 lata? Czy Twoja mama byla chora? Dla mnie sny to projekcja naszych pragnień, obaw i strachów. Czy dobrze zrobilaś? Tego się już nie dowiemy. Na pewno pozwolilaś by obawy związane ze snami wplynęly na Twoje poczynania. Gdybys puścila córkę i nic by się niestalo, wiedzialabyś, ze takie sny nic nie znaczą. Obecnie pozwolilaś by sny Tobą rządzily. Co zrobisz gdy Twoja córka będzie szla na impreze/studniówkę/wyjazd na kolonie czy obóz, a Tobie znowu coś się przyśni? Nie oceniam, bo nie wiem co sama bym zrobila na Towim miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: mieszkowamamo 06.08.06, 15:09 Przykro mi z powodu Mamy Przeżyłam coś podobnego w dzieciństwie, jednak nie w związku z kimś z rodziny Zaraz blanka wyzwie cię od wariatek i poleci ci dobrego psychiatrę - zapewne tego, z którego usług sama korzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: do semijo 06.08.06, 15:11 Przecież autorka wyraźnie napisała, że nie tylko jej śnił się ten sen - również jej mamie i bratowej, któran ie była bezpośrednio związana z rodziną i nic nie wiedziałą o wyjeździe małej! Czy wy do jasnej cholery czytanie cały główny problem, czy tylko pierwsze zdanie i wymądrzacie się??? Odpowiedz Link Zgłoś
semijo Re: do semijo 06.08.06, 21:27 "...czytanie cały główny problem" nie jest naszą mocną stroną A tak na poważnie, to czytam ze zrozumieniem co rzeczywiście sprawia trudność niektórym forumowiczom. Wiem że sen się powtórzyl kilku osobom, dlatego napisalam że nie wiem jakbym postanowila. Wiem też na wlasnym doświadczeniu, że trzeba walczyć ze swoimi lękami. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: do semijo 06.08.06, 21:30 To nie było chyba do Ciebie, pomyłka :o) Denerwują mnie po prostu te wszystkie Mamusie, które nie przeczytają dokładnie, a się wymądrzają... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 06.08.06, 15:16 Współczuję. Ale jesli nie sprawi Ci to przykrości, chciałabym sie zapytać, czy Twoja mama przez te trzy lata chorowała? Bo jesli tak, to zmienia to nieco obraz- sny sa projekcją naszych zmartwień, smutków, obaw w realu. W takim przypadku u Ciebie nie chodziłoby o prorocze sny, tylko takie w których odtwarzasz niejako rzeczywistośc. No ale nie wiem tego Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkowamama Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 06.08.06, 20:02 Moja mama chorowała, ale nie ciężko, to była cukrzyca, całkiem nieźle prowadzona przez wybitnego diabetologa. Nie przeżywaliśmy tego tak bardzo, tym bardziej, że wtedy chorowała już kilka dobrych lat bez specjalnych powikłań... I nagle... po kolejnym takim śnie... zmarła. Ja bym teraz już po swoich doświadczeniach nie puściła dziecka... Odpowiedz Link Zgłoś
blanqua widze, ze chcialas mnie osmieszyc Ibulko 06.08.06, 16:06 No coz, chcialas zasugerowac, ze sama lecze sie u psychiatry i nic z tych rzeczy po prostu z racji posiadanego wyksztalcenia, na ktore zreszta posiadam stosowne poswiadczenie, mam dosc spora wiedze z psychiatrii i nie watpie w to, ze rzeczowe argumenty i posiadana wiedza to o wiele wiekszy pewnik niz jakies tam sny no i widzisz Ibulko jak z Ciebie ciemnogrod wychodzi? w sny wierzyc? jak najbardziej! a z drugiej strony sugerowac komus, ze skoro posiada wiedze z psychiatrii to zapewne sam z uslug tego lekarza korzysta? tez jak najbardziej. tak to wyglada polski ciemnogrod. dziecku zabrac wakacje to super bo dowod troski. ale korzsytac z racjonalnych argumentow to nie bardzo potrafisz. jedynie obrazac i osmieszac Blanka Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: widze, ze chcialas mnie osmieszyc Ibulko 06.08.06, 19:14 Nie miałam najmniejszego zamiaru cię ośmieszać, bo to dziecinne. I nie mów mi tu, że masz poświadczenie na swoje wykształcenie, bo mnie to nic nie obchodzi. Jesteś usatysfakcjonowana, że zachowałaś się nad wyraz dziecinnie i nazwałaś mnie ciemnogrodem? Dorośli i dojrzali ludzie nie wyzywają się nawzajem... :o) Odpowiedz Link Zgłoś
blanqua i jeszcze jedno 06.08.06, 16:11 Badz poza tym na tyle obiektyna Ibulko aby zauwazyc, ze nikogo nie wyzywam od wariatek jak widzisz wszystko sprowadzasz do poziomu osmieszania i wyzwisk choroba psychiczna i korzystanie z uslug psychiatry nie jest rzecza uwlaczajaca. a osoba chora nie jest wariatem jma podalam jedynie fakty. podalam, ze wedlug standardow naukowych myslenie magiczne, wiara w sny itp sa syndromami klasyfikowanymi psychiatrycznie, oznaczajacymi nieprawidliwosci funkcjonowania. NIGDZIE NATOMIAST NIE NAZWALAM NIKOGO WARIATEM. prosze zatem nie wkladac w moje usta tego, czego nie pisalam bo to nie w porzadku ja pozostaje tylko na poziomie faktow informacje zaczerpniete z pewnych zrodel to jeden fakt drugim jest to, co jest opisywane w podrecnzikach psychiatrii. ze czesto wlasnie takie ograniczanie zachowania pod wplywem niesprawdzalnych przekazow, magicznych snow itp prowadzi do zjawisk niebezpiecznych. nie raz i nie dwa zdarzylo sie tak, ze matka wierzac w sny potrafila zamykac dziecko czy w inny sposob dzialac destrukcyjnie gdyz wierzyla, ze tak broni je od zagrozen to sa fakty a Ty starasz sie mnie osmieszyc Ibulko Blanka Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: i jeszcze jedno 06.08.06, 19:15 Ohh, skończ z tym ośmieszaniem blanko... Nie mam zamiaru nikogo ośmieszać, nie znam cię na tyle, aby cię ośmieszyć. Poza tym nie chwal się już tak tym swoim wykształceniem. Nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzik30 Re:sen Ewy Błaszczyk 06.08.06, 19:34 Przypomniało mi się, że kiedyś czytałam wywiad z Ewą Błaszczyk. Powiedziała, że jesienią, tyż przed śmiercią męża i wypadkiem córki, śniło jej się, że jej wypadają wszystkie zęby. Stwierdziła, że to bylo ostrzeżenie. Może jednak coś jest w snach, bo czy jesteśmy zrozumieć wszystkie siły, złą i dobrą energię, która nas otacza? Jeszcze nie jesteśmy wszechwiedzący i chyba nigdy nie będziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Do Blanki i Ibulki 06.08.06, 20:08 Dziewczyny,już dajcie spokój tym przepychankom słownym.Myślałam,że już zostało ustalone,że ja kieruję się porazjącym i maksymalnym egoizmem,destrukcyjnym działaniem,jestem histeryczką,która w sposób okrutny zniszczyła wakacje swojemu dziecku.Ibulko-Blanki nie przegadamy,nie dosięgamy jej intelektyalnie do pięt i musimy się pogodzić,że nie jesteśmy tak mądre i starannie wykształcone(ma doktorat?A jaka kąśliwa-rodzinie współczuję mieć taką zimę w domku.Blanko...zaczęłam budować klatkę dla moich dzieci,tak na wszelki wypadek,pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: milko, egoistko :o) 06.08.06, 20:27 Ty dopiero teraz klatkę budujesz??? Ja swoje Potworki od urodzenia w zamknięciu trzymam! Polecam szafę. Jest ciemno, więc praktycznie cały czas śpią. :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: milko, egoistko :o)-Ibulko 06.08.06, 22:18 Jestem przecież ciemnogród,Blanka mi to zasugerowała-sama bym na to nie wpadła Odpowiedz Link Zgłoś
alfama_1 Re: Do Blanki i Ibulki 07.08.06, 02:37 milko2411 napisała: > Ibulko-Blanki nie przegadamy,nie dosięgamy jej intelektyalnie do pięt i > musimy się pogodzić,że nie jesteśmy tak mądre i starannie wykształcone Właśnie przeczytałam większość Waszych wypowiedzi. Niestety, bazując na opiniach z tego wątku, muszę Ci Milko przyznać rację. Poza tym ja też jestem zadziwiona, że można manipulować innymi przy pomocy wyśnionych argumentów. Uważam, że jeśli sny aż w taki sposób determinują czyjeś zachowanie, powinien udać się z tym do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Do Blanki i Ibulki 07.08.06, 08:01 A lekarz będzie kazał sobie te sny opowiedzieć, po czym zrobi sobie tabelkę, analizę i powie Milce jak ma dalej żyć. hmmmmmmmmmmmmm............. Faktycznie - sny nie mają ż.a.d.n.e.g.o. wpływu na nasze życie. Odpowiedz Link Zgłoś
alfama_1 do iwles 07.08.06, 11:07 Już dużo w tym wątku było na ten temat więc tylko się dopiszę. Otóż, jeśli ktoś wyrabia takie rzeczy (blokuje dziecku wyjazd) tylko dlatego, że mu się coś przyśniło to mógłby poradzić sobie z tym niepokojem. Może jednak dobrym rozwiązaniem byłaby wizyta u lekarza i raczej nie opowiadanie mu o snach tylko o swoim niepokoju. A Wy atakujecie i to w dziwnym stylu. Niepojęte jest dla mnie Wasze zdziwienie czyimś wykształceniem. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: do iwles 07.08.06, 12:36 Niepojęte jest dla mnie Wasze zdziwienie > czyimś wykształceniem. To nie jest zdziwienie wykształceniem. To jest zdziwienie, jak można kłuć innych w oczy swoim wykształceniem. Odpowiedz Link Zgłoś
alfama_1 Re: do iwles 07.08.06, 12:40 Nie odebrałam tego tak. Dopiero w którejś z kolei wypowiedzi blanqua powiedziała o swoim wykształceniu a Wy zrobiłyście sobie z tego temat do dziwnych i ciągnących się żartów. Miała opowiadać, że wie bo "koleżanka jej powiedziała"? Abstrahować od tego co wie z racji wykształcenia? Nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: do iwles 07.08.06, 12:46 A ja odebrałam to mniej więcej tak: Jesteście ciemnogród i zabobon, skoro wierzycie w sny. Wiem to na podstawie wiedzy i wykształcenia. A ja się pytam - jakie wykształcenie dało jej prawo do takiej oceny? Nie wsytaczyło tylko wyrazić swojej opinii? No i, czy gdyby nie skończyła studiów i nie zdobyła tej wiedzy, którą dało jej kształcenie sie - czy wówczas miałaby inne zdanie w tej kwestii? No to ja gratuluję wyrabiania w sobie postawy życiowej i sądów na wiele spraw życia codziennego tylko na podstawie wiedzy zdobytej na studiach. Czyli innymi słowy - każdy kto nie posiada wykształcenia - to ciemna masa. Odpowiedz Link Zgłoś
alfama_1 Re: do iwles 07.08.06, 13:02 Chyba to była jej opinia, nikogo innego? Podparła to swoją wiedzą? Tym lepiej. Wiedza jest po to, żeby z niej robić użytek a wiara w przewidywanie faktów na podstawie snów ma z nią niewiele wspólnego. > Czyli innymi słowy - każdy kto nie posiada wykształcenia - to ciemna masa. Niekoniecznie ale czy ludzie poświęcają czas na naukę po to, żeby być głupszymi, czy wręcz przeciwnie? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: do iwles 07.08.06, 13:07 > czy ludzie poświęcają czas na naukę po to, żeby być > głupszymi, czy wręcz przeciwnie? A kto dał im prawo nazywać głupszymi innych ? Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: do iwles 07.08.06, 14:48 Okay, pochwaliła się wiedzą i wykształceniem - gratuluję jej tego, że udało jej się wytrwać na studiach itd. Ale po cholerę non stop się tym chwalić i podkreślać, jaka to ona jest wykształcona? Napisała raz i wystarczy - wszyscy przeczytali i jest dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: do iwles 07.08.06, 14:45 iwles napisała: > Niepojęte jest dla mnie Wasze zdziwienie > > czyimś wykształceniem. > > > To nie jest zdziwienie wykształceniem. To jest zdziwienie, jak można kłuć > innych w oczy swoim wykształceniem. > Zwłaszcza, jeśli ten ktoś w każdym poście się tym chwali i podkreśla, iż ma na to dowód... Odpowiedz Link Zgłoś
alfama_1 Re: do iwles 07.08.06, 15:15 ibulka napisała: > Zwłaszcza, jeśli ten ktoś w każdym poście się tym chwali i podkreśla, iż ma na > to dowód... Znalazłam 2 wypowiedzi blanki na ten temat, zresztą w kontekście całej wypowiedzi. Biorąc pod uwagę liczbę postów w tej kwestii, mogę przypuszczać, że reszta pochodzi od Was. Reaguję ponieważ bardzo nie lubię takich pseudoargumentów, jakie padają z Waszej strony. A już zupełnie nie rozumiem kąśliwych komentarzy dotyczących posiadania przez kogoś wykształcenia, zwłaszcza w temacie, o którym tak żywo dyskutujecie. Straszne jak własną ignorancję albo niewiedzę próbujecie przekuć na swoją korzyść, jesteście głuche na argumenty, obrażacie i naśmiewacie się. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: alfama 07.08.06, 15:19 Wybacz, ale wolę naśmiewać się z jej podkreślania wykształcenia i tego, że ma na dowód, niż nazwać ją ciemnogrodem i na tym żerować... ;] Odpowiedz Link Zgłoś
alfama_1 Re: alfama 07.08.06, 15:24 Chyba dosyć wyraźnie powiedziałam, że blanka nie podkreślała swojeo wykształcenia? Raczej Wy o nim dyskutujecie zapamiętale. "Powiedz mi co cię śmieszy a powiem ci kim jesteś?" Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re:Zuzik30 06.08.06, 20:11 Zaraz Blanka stwierdzi,że zaczyna się zbiorowa histeria Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re:Zuzik30 06.08.06, 20:29 Paniiiiiikaaaa Ale nie bójcie się, Mateczki! Jest tu ibulka-samo-zło i milko-samo-zło Z nami i naszymi snami nic Wam się nie stanie, buuu! Odpowiedz Link Zgłoś
blanqua Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 06.08.06, 22:50 Mojej rodzinie naprawde nie trzeba współczuć Nie jestem żadną "zimą" ani człowiekiem pozbawionym uczuć a to, że kieruję się rozsądkiem, rozumem oraz wiedzą a nie histerią i niesprawdzalnymi teoriami to jedynie dobrze Myślę, ze moja Rodzina prawdziwie cierpiałaby gdybym zaczęła zabierać im należące się im rzeczy oraz drastycznie zmieniać zachowanie ze względu na histerię oraz jakieś sny i inne magiczne myślenia Tak więc proszę bez fałszywego współczucia dla mojej rodziny. A co do mojego wykształcenia to jak sądzę wiedza, którą zdobyłam nie jest żadną winą abym musiała się z niej tlumaczyć przed Pania Ibulką. Choć jak rozumiem trzeźwe cytowanie sprawdzonych informacji może drażnić osoby, które wolą kierować się snami i wierzyć w jakies znaki a na ich podstawie działać Szkoda mi jedynie córki. Jak spędzi wakacje? czy do końca w domu z powodu lęków i histerii matki? Blanka Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: blanka 06.08.06, 23:38 Po raz kolejny szczycisz się swoim wykształceniem. Wiesz gdzie ja mam twoje wykształcenie? No właśnie. Więc przestań o nim non stop opowiadać, bo to już zakrawa pod narcyzm ;] I nie nazywaj siebie taką super mamuśką. Nikt nie jest idealny. Ty też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 07.08.06, 00:01 > Szkoda mi jedynie córki. Jak spędzi wakacje? czy do końca w domu z powodu lęków > i histerii matki? Blanquo, Ty jednak nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, mimo iż, jak piszesz, opierasz się na rozumie i zdobytej wiedzy. Jeśli chodzi o wiarę, bądź interpretację snów, no cóż - jesteś w błędzie, że ludzie z wyższym wykształceniem na podstawie zdibytej wiedzy - twierzda, że to bzdury. Wprost przeciwnie, znam kilka osób, utytułowanych, pracowników PAN, którzy interpretują nie tylko sny, ale i astrologia nie jest im obca, i horoskopy, i numerologia itp. Znam nawet osobiście księdza, z tytułami naukowymi - profesor, doktor, psycholog itd..., dla którego ważne jest, jakie ktoś ma sny. Dziwne ? To dlaczego tylu naukowców próbuje rozwiązać zagadkę snów? I jeszcze tak naprawdę nikomu sie to nie udało, ale bardzo dużo z nich przychyla się do teorii, że sny muszą "coś" w sobie mieć i nie wolno ich lekceważyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: iwles :o) 07.08.06, 00:17 Daj spokój, jej nie przegadasz! To mama idealna, a my to banda kretynek i histeryczek, które powinno się zapakować w kaftanik bezpieczeństwa i zamknąć w pokoju bez klamek ;o) Jesteśmy wyrodne Matki-Samo-Zło i dobrze nam z tym ;o) No a ona jest wykształcona. Wybitnie. I nawet ma na to dowód... ;o))))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Ibulko :) 07.08.06, 00:19 Jeżeli dobrze pamiętam to tytuł brzmiał "Doktor - Samo - Zło i Złoty członek". Skoro my - to - Samo Zło - kim jest złoty członek ? Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Ibulko :) 07.08.06, 00:28 Hmm, hmm... Pomyślmy... :o) Trzy Mateczki-Samo-Zło plus... może Blanka? Ah nie, nie! Ona jest zbyt wykształcona na miano tylko Złotego członka... I nie zapominajmy, że ma na to dowód! ;o)) Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: Ibulko :) 07.08.06, 00:39 Czy Ty kochana już wcześniej miałaś do czynienia z Blanką??Czy spotkałyście się dopiero na moim histerycznym wątku?? Milka-mamcia histeryczka SAAMOO ZłOOOO Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re:Ibulko 07.08.06, 00:55 Czyli znów będę czuła się winna Jaka wredna baba się ze mnie zrobiła,cóż Samo-Zło Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Ibulko :) 07.08.06, 00:49 Dopiero w tym wątku ją poznałam, i żałuję... No ale cóż - warto znać kogoś wykształconego. Zwłaszcza, jeśli ten ktoś ma na to dowód... Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Ibulko :) 07.08.06, 00:51 Dowód? Ja też mam. Osobisty. Ale chwalic się nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 07.08.06, 00:27 Więc jednak dziecko zostało w domu?Współczuję córce,wyobraziłam sobie siebie tłumacząca dzieciom,że gdzies nie pojadą,bo mamusia z babcią i ciotką do spółki miały złe sny... Jeśli miałaś milko zastrzezenia co do swojego byłego jako ostroznego i dobrego kierowcy,trzeba było całą sprawę zablokowac na starcie a nie wymyslać preteksty w postaci snów.Nigdy nie puściłabym moich dzieci z kimś,o którego sposobie prowadzenia auta mam złe zdanie. Iwles,normalne,że ksiądz psycholog interesuje się czyimis snami,gorzej,gdyby kazał ustawiac sobie według nich zycie. Jestem katoliczką,moja religia wyklucza wiarę w sny i wróżby.Jestem tez rodzinną pesymistką i muszę sobie radzic z krwawymi wizjami,które mam przed KAŻDĄ dalszą podróżą męża.Modlitwa mi w tym pomaga.Gdybym pozwoliła ,zeby to przejęło nade mną kontrolę,nasze życie stałoby sie nie do zniesienia.Życzę wam dużo zdrowego rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: agnieszka 07.08.06, 00:29 Całe szczęście, że twoje wypowiedzi są bardzo miłe w odbiorze i nie chwalisz się wykształceniem... ;o)) Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 07.08.06, 00:32 No własnie - jak to się do siebie ma - religia zabrania wiary w sny, a tu ksiądz pyta o sny. Czy usprawiedliwia Go to, że jest psychologiem? Czy raczej nadrzędne powinno byc powołanie, czyli to, że jest księdzem ? Czy jedno drugiego nie wyklucza ? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 07.08.06, 00:39 Sny to jest materiał dla psychologa,projekcja naszych lęków,obaw,kompleksów.Zainteresowanie nimi nie ma nic wspólnego z wiarą w nie i przyzwoleniem na to,zeby kierowały naszym zyciem.Gatunek ludzi miewających sny jest dosc specyficzny,najgorzej,gdy taki typ człowieka trafi na kogoś podobnego i zaczną się nawzajem nakręcać,co miało miejsce w historii opisanej przez milko. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 07.08.06, 01:34 agnieszkas72 napisała: > Sny to jest materiał dla psychologa,projekcja naszych > lęków,obaw,kompleksów. Nie zaprzeczysz jednak, że na podstawie snów psycholog w jakis sposób wpływa na człowieka, ukierunkowuje go, mówi, jak ma postąpic, jak się zachować. Czyli - pośrednio - sny i w tym wypadku mają wpływ na zachowanie człowieka? Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 07.08.06, 18:15 Nooo, nie, chyba nie. Wedle mnie to raczej kiepski psycholog, ktory mowi czlowiekowi, co ten ma zrobic. Psycholog jest od diagnozy. A terapie trzeba sobie tak naprawde, dzieki znajomosci tej diagnozy, zaaplikowac samemu. Owszem, sny moga byc projekcja naszych lekow, obaw, zahamowan. Ale raczej niczego nie przepowiadaja. One opisuja rzeczywistosc juz istniejaca (chocby subiektywnie), a nie te, ktora ma (obiektywnie) nastapic. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 07.08.06, 18:19 Aha - ja np. nie miewam snow. Znaczy, zapewne miewam, ale ich nie pamietam. Moge policzyc na placach jednej reki sny, ktore zostawily jakis slad w mojej pamieci, a i te przydarzyly mi sie podczas chorob z wysoka goraczka )). Moj kolega z piaskownicy, aktualnie praktykujacy psychiatra, twierdzi, ze jest to dowod losu na loterii w postaci harmonijnej i zintegrowanej osobowosci, co skutkuje m.in. wszechstronna kontrola swoich zachowan. Bywa, ze rzeczywiscie ;- ))). Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: isma 07.08.06, 18:19 No to skoro sny niczego nie przepowiadają, jak wyjaśnisz zjawisko snów proroczych? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: isma 07.08.06, 18:21 A o jakie konkretnie sny prorocze ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: isma 07.08.06, 18:34 Wielu ludzi ma sny prorocze. Śni im się na przykład wypadek samochodowy, a kilka dni później mają identyczny wypadek samochodowy. Moja mama taki właśnie sen miała, i wypadek na budowie się zdarzył. Identyczny, jak ten z jej snu. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: isma 07.08.06, 18:42 Oczywiscie,że mogą mówić,że mieli takie właśnie sny...Po fakcie.I co z tego wynika? Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: isma 07.08.06, 18:47 Hmmm, z tego wynika, że mieli sen, w którym przewidzieli wypadek :] Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: isma 07.08.06, 18:52 Coś niejasno piszesz.Ja twierdzę,że po wypadku można nakręcać zainteresowanie otoczenia opowiadając,że wczesniej miało się sen proroczy dotyczący własnie takiego wydarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: isma 07.08.06, 19:04 Hmmm, moja mama opowiedziała mi, że śniło jej się, jak moja kuzynka Magda spada z drabiny. Tydzień poźniej Magda spadła z drabiny. I wątpie, czy moja mama by kogokolwiek nakręcała. Takie sny zdarzały jej się nie raz, nie dwa. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: isma 07.08.06, 19:12 Mama podpiłowała szczebelki..Może kuzynka Magda niedowiarkiem była?Życzę tobie i milce wielu kolorowych,proroczych snów,które pomogą wam sterować życiem waszych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: isma 07.08.06, 19:16 Tak, moja matka naumyślnie podpiłowała te szczebelki, zwłaszcza, że Madzia wtenczas była w innym mieście. Podobnie - zepsuła hamulec w samochodzie, którym wypadek miał mój tato :o) Dziękuję za życzenia snów. Z pewnością się przyśnią. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa [...] 07.08.06, 13:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles [...] 07.08.06, 13:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa [...] 07.08.06, 13:18 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: nie, nie uwazam tak 07.08.06, 13:30 No właśnie - ty pisałaś o psychiatrze a ja o psychologu......... Więc czemu odzywasz się, skoro sama nie wiesz, co piszesz ? No i panuj trochę nad sobą, bo jeszcze chwila a staniesz się pacjentem psychiatry - bo wyraźnie chodzi ci on po głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa spuscilas z tonu, to dobrze 07.08.06, 13:31 Zacznij jeszcze myslec a bedzie calkiem swietnie Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: spuscilas z tonu, to dobrze 07.08.06, 13:33 "spuściłaś z tonu to dobrze" Nie mam wyjścia. Panicznie "boję się" wariatów. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: iwlesiku! :o)) 07.08.06, 14:52 Spokojnie Słonko, nie irytuj się :o) Popatrz - nazwała Ciebie kretynką - gdyby była dorosła i kulturalna, napisałaby to w znacznie odpowiedniejszy sposób :o) To pewnie jakieś dzieciątko zaplątane na naszym forum :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: iwlesiku! :o)) 07.08.06, 15:45 Nie denerwuj się,ona może spokojnie podać rękę Blance,która również mogła napisać to samo,lecz ubierając treść w bardziej przyjazne słowa,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 07.08.06, 00:31 Zapomnialaś jeszcze dodać "wrodzoną inteligencją".Nie zabieram Oli i jej ojcu słusznie należnego im czasu,jakoś wcześniej nie wpadałam w "histerię".Wakacje trwają 2 miesiące,z czego pierwsze 2tygodnie była właśnie z tatą i jego rodziną nad morzem,2 tygodnie z nami w górach.Teraz wyjazd miał trwać od 5 do 12-tego,jak sama widzisz tydzień to nie całe wakacje. W postach podkreślasz,iż kierujesz się rozsądkiem,wiedzą,rozumem-to dobrze,ale być może kiedyś Cię zawiodą,czego Ci nie życzę. Milka-mamcia histeryczka Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: milko 07.08.06, 00:39 Nie histeryczka, tylko Samo-Zło - tak brzmi bardziej makabrycznie Jak tam idzie budowa klatki? Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Ibulko 07.08.06, 00:46 klatka w projekcie,będzie mała,metalowa,broń boże za duża,myślę że 2 na 2m.będzie w sam raz Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Ibulko 07.08.06, 00:51 E tam 2x2m - będą mogły się ruszać! Ja mam taką 1,5x1m - jest ekstra, uniemożliwia wszelkie gesty I szafa - duża i ciemna. Właśnie w niej śpią Hahahahahaha złowieszczy śmiech Idę spać, dobranoooc, moje kochane Mamy-Samo-Zło Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: chwalenie się Blanki 07.08.06, 15:38 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=46337537&a=46463062 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=46337537&a=46481797 Może faktycznie to tylko 2 posty, ale jednak jakie nasycone jadem i przekonaniem, że jeśli ona ma wykształcenie i dowód na to, to jest lepsza od Matki, która wierzy w sny, i nawet jeśli takowe wykształcenie posiada - nie chwali się nim... ;] Odpowiedz Link Zgłoś
alfama_1 Re: chwalenie się Blanki 07.08.06, 15:51 To są właśnie te dwa razy, kiedy wspomniała o swoim wykształceniu - pierwszy raz informacyjnie, drugi raz odpierając Wasze pozbawione sensu i personalne zarzuty. Jeśli takie informacje odbierasz jako chwalenie się to obawiam się, że się nie zrozumiemy. Wielu ludzi, którzy zakończyli wcześnie swoją edukację dyskredytuje wiedzę osób wykształconych. Nie sądzę, żebyście chciały się znaleźć w tej grupie. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: chwalenie się Blanki 07.08.06, 17:59 Nie zakończyłam swojej edukacji wcześnie, mam wykształcenie wyższe, ale nie paplam tego w każdej możliwej okazji, żeby na przykład z innej osoby zrobić tępaka! Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: chwalenie się Blanki 07.08.06, 18:04 Też wyższe,ale kogo to obchodzi???? Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: Samo-Zło 07.08.06, 18:27 i jeszcze skrooomnaaa mamcia histeryczka-Samo-Zło ps.Blanka chyba siedzi cały dzień w bibliotece,pewnie wieczorem nam dokopie Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Samo-Zło 07.08.06, 18:36 A tak się Blanką przejmujesz... ;o) Zbyt wykształcona jest, żeby sięz takim ciemnogrodem jak my - Matki Histeryczki - zadawać ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 07.08.06, 10:50 nie wierze w sny... snie codziennie ..i sa to zwykle barwne przygodowe sny, które jak "w morde" sa odzwierceiedleniem moich codziennych przeżyc, lęków i obaw raz jeden zdarzyło mi sie szukac sensu snów....poniewaz przez dobry miesiac w kazdym snie głownym punktem była winda....i nie wazne jak jexdziła i co sie w niej działo...wiedziałam że o winde chodzi... niestety nikt mi nie powiedział o co w tych windach chodzi...) jesli chodzi o nieuchronnośc losu , to wierze ze co ma byc to bedzie...najwyzej sie odwlecze.... bo przeciez analizujac twoje obawy ....jesli miało by sie cos stac ( czego ci nie życzę)... to moze stac sie w drodze , ale równie dobrze ironia losu kusi by zostac w domu, bo własnie ty czycha licho.... wiec jak to mówią na dwoje babka wrózyła....i prawdopodobieństwo jest jak pół do pół) pozdrawiam.... a jak ktos wie cos o windach ( niekoniecznie konstukcji i mechanizmach jezdnych..::)) to sie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Bea :) 07.08.06, 12:49 Bea - winda odzwierciedla nasze wnętrze, nasz nastrój. Kiedy jedzie do góry - "Twoje akcje rosną", a kiedy jedzie w dół - znaczy, że szykuje Ci się dołek psychiczny (to nie jest z sennika, tylko z psychologicznej analizy snów) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 07.08.06, 11:55 No i jak? Nie doczytałam czy dziecko pojechało, czy nie - tak się wątek rozwarstwił Gdy zapytałam mego trzeźwo myślącego m. co by zrobił, powiedział: nie puściłbym dziecka. Nie puściłbym i już! Nooo, po nim tego akurat się nie spodziewałam ... ---------------------------------------------------- çççççççççççççççççççççĂççĂç "- skinął przecząco głową"* * "Kod Leonarda da Vinci" Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 07.08.06, 12:41 doczytałam Dobrze zrobiłaś ! Gratuluję odwagi przyznania się na e-matce, do takich "nieracjonalnych" uczuć! ----------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 07.08.06, 13:25 niby nie wierze ale pare snow proroczych mialam. chyba bym nie puscila corki... Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: odwaga 07.08.06, 15:01 No właśnie - żeby na tym forum przyznać się do *czegokolwiek* trzeba mieć wielką odwagę, bo ktoś może uznać Cię za wariatkę i non stop się o to później czepiać... :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: odwaga 07.08.06, 15:51 Dzięki dziewczyny,miło wiedzieć,że Ktoś stoi za tobą,dzisiaj dzwonił mój były:cały czas okrutnie leje,chyba wrócą wcześniej ,bo nie ma sensu cały czas siedzieć na kwaterze lub w knajpie Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: Iwlesiku kochany,K 07.08.06, 16:00 czy była jakaś ostra wymiana zdań pomiędzy Tobą a kraxą?Usunęli niestety,nie zdążyłam przeczytać Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Iwlesiku kochany,K 07.08.06, 16:16 Było trochę epitetów pod moim adresem ze strony tej osoby i moja odpowiedź - bez epitetów, ale z delikatnym podjazdem Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: odwaga 07.08.06, 18:00 Czyli tak czy inaczej dziecko miałoby niezbyt fajne wakacje... Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 07.08.06, 23:36 dobrze ciebie rozumiem. mojej mamie sie tez snilo o smierci jej matki i zaraz potem jej tacie. ale oni juz zmarli. potem ze jechalem z matka mojego dzidzia w pociagu i jakies chlopaki mnie wyrzucili z pociagu do wody...w kazdym razie ja teraz tez sie boje, bo w srode wyjade do polski i mam 1000km w jedna strone. sprawdzilem w senniku i znalazlem tego : "Sennik Smierc: Kres pewnego okresu w zyciu i zapowiedz zblizajacych sie istotnych zmian. podjecie radykalnej decyzji" nie wiem czy to prawda, ale troche mnie to uspokoilo, choc nadal sie boje. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: mlodytatusiu 07.08.06, 23:53 Uważaj, bo zaraz Blanka albo Kraxa wyzwą cię od wrednych egoistów, ciemnogrodów itd... Zwłaszcza Blanka - która jest wybitnie wykształcona i posiada na to dowód Pozdrawiam Tatusia-Histeryka-Samo-Zło Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: Ibulko 08.08.06, 00:00 A już myślałam,że mnie tu samą zostawiłaś Klatka prawie gotowa,tak jak radziłaś-mniejsza,po co potworkom apartament Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Ibulko 08.08.06, 00:03 Hahaha :o)) Jak miło Póki co siedzę :o) Może się jakaś dyskusja rozwinie, ale widzę, że blanka zwinęła ogon - z prostactwem nie gada P Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 07.08.06, 23:56 Witam,mi właśnie też parę razy się śniły zdarzenia,które w krótkim czasie się spełniły,stąd moje obawy.Było,minęło,na razie nic się nie stało.Mam nadzieję,że Twoja podróż będzie bezpieczna i spokojna,czego z całego serduszka Ci życzę,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: oooooo, Histeryczka :)) 07.08.06, 23:59 Nie śpisz jeszcze? Mnie już wleką do wyra, ale ostro się bronię Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: oooooo, Histeryczka :)) 08.08.06, 00:05 Nie śpię,muszę jeszcze dwa smoki wyprowadzić (bernardyn i jamnik miniaturka długowłosy),a poza tym mój w pracy,to klepię sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: oooooo, Histeryczka :)) 08.08.06, 00:07 Ooo, ja mam jamnika, ja mam jamnika Zwykły krótkowłosy sierściuch, ale jakiż kochany i cieplutki I nie chrapie - to duży plus dla niego :o) Piwem śmierdział tylko raz - jak mu Julia wlała pół puszki Tatry do miski... Nie mówi, że jestem gruba Tylko z pyska mu śmierdzi... P Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: oooooo, Histeryczka :)) 08.08.06, 00:11 No popatrz,jamnik jamnikowi nie równy.Moja kawę mi wypija a bernardynka wódkę lubi... Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: oooooo, Histeryczka :)) 08.08.06, 00:17 Ahhh, dwie sunie Słodko :o) Mieliśmy kiedyś suczkę cocker spaniela, ale jak Julia się urodziła, to psinka była troszku agresywna w stosunku do niej i musieliśmy oddać ją teściom na wieś :o( Nawet nie tyle, że agresywna - zbyt energicznie okazywała dziecku sympatię - nie każdy noworodek lubi rycie się nosem pod plecki :o) Przynajmniej ma na wsi lepiej niż u nas - mieszkaliśmy wtedy w 3-pokojowym mieszkaniu w bloku, na 10. (ostatnim) piętrze. Mieliśmy też wodołaza Oddaliśmy na wieś również z powodu Julki. Poza tym taki duży pies męczył się w bloku - ludzie też się męczyli, kiedy szczekał. Teraz mieszkamy w willi z ogródkiem - dlatego jamnik - troszkę niefortunny prezent od szalonej kuzynki :o) - został z nami :o) Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: oooooo, Histeryczka :)) 08.08.06, 00:34 kupiłam jamnika jak Ola miała dwa latka,wcześniej miałam kundla ale gryzł mi dziecko,więc oddaliśmy.A bernardynkę wzięłam ze schroniska,miękkie serducho mam.Kupa z niej radochy,dzieci pilnuje a niedługo zostanie ratownikiem(ale wodnym). Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: oooooo, Histeryczka :)) 08.08.06, 00:35 Bernardyny piękne są, podobnie jak nasz ex-wodołaz. Jednakże nawet pomimo tego, że posiadamy dom z niezłym ogródkiem - nie zdecydowałabym się już teraz ani na kupno/adopcję takiego smoczyska, ani na powtórne wzięcie do siebie wodołaza od teściów. Wolę jamnika. Jest kieszonkowy I ma na imię Halmet, a więc wykształcony jest D Tylko nie ma na to dowodu... Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: Do tatusia 08.08.06, 00:08 tak czy siak,Ibulka ma rację-masz wieelkąą krechę u kraxy i blanki,psychiatrę zaproponują ,bo mądre są i wykształcone Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Do tatusia 08.08.06, 00:10 Milko - zapomniałaś, ignorantko! ONE MAJĄ NA TO DOWÓD!!! :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: Do tatusia 08.08.06, 00:12 Fakt,zapomniałam,mają na TO dowód,mają ... Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: Do tatusia 08.08.06, 00:15 niech zaproponuja. wiecie, ja w zyciu juz duzo widzialem i wierze ze istnieje takiecos. mozna wierzyc w boga lub nie, ale bibli to przeciez tez jest opisane. a w mojej rodzinie, to jakos strach o tym myslec ale jakies przeczucie jest.zawsze bylo. tylko ze nie to sie zdarza co sie sni, wiec mozna sie troche uspokoic... a tak pozatym, to ja tez wykrztalcony jestem. ale nie musze na pokaz sie tym chwalic bo to znak braku madrosci ale nie wszyscy o tym wiedza... ale dziekuje za zwrocienie mi uwagi na to a teraz do lozka z wami! Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Do tatusia 08.08.06, 00:18 Gadasz jak człowiek, jesteś z nami w klubie Samo-Zło czy tego chcesz, czy nie (Zaraz będzie, że zmuszamy... Taki przywilej histeryków z ciemnogrodu ) Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: Do tatusia 08.08.06, 00:20 to dobrze. poprostu nie lubie i nienawidze glupie gadki ktore obnizaja innych i to w co wierza lub mysla. trzeba byc na tyle silny zeby miec swoje wlasne zdanie. a wy macie i ja tez Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: Do tatusia 08.08.06, 00:20 Fajnie,że wreszcie nas facet odwiedził.I sympatyczny w dodatku,dobranoc tatusiu,śpij spokojnie,kolorowych snów Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: Do tatusia 08.08.06, 00:22 wzajemnie a o tym klubie trzeba pogadac Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Do tatusia 08.08.06, 00:26 Hehehe, to jest już nas troje 'Trzej przyjaciele z forum... Dwie Matki-Histeryczne-Egoistki-Samo-Zło, tudzień Dwie Matki Egoistyczne-Histeryczki-Samo-Zło, i równie Histeryczny-Tatuś-Egoista- Samo-Zło' :o) Brzmi pięknie P.S. Ciekawe, czy Blanka założy klub dla Wybitnie Wykształconych... Członkami mogą zostać tylko ci, którzy... MAJĄ NA TO DOWÓD!!! :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 08.08.06, 00:18 dzieki.ale caly czas bede o tym myslec. nie da sie innaczej. moze wtedy sie jedzie bardziej ostroznie? przeciez musze dojechac do synka i wziasc go na urlopik Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 08.08.06, 00:19 Na pewno wszystko pójdzie dobrze ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 08.08.06, 00:22 mam taka nadzieje. a teraz do lozka z toba! nie bede sie powtarzac! juz! jazda! Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: nic z tego! ;D 08.08.06, 00:26 A nie, nie, nie, nie Małżon w wyrku ogląda Euro Sport Wolę forum Odpowiedz Link Zgłoś
kasik751 Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 08.08.06, 00:31 Przeczytalam watek i jestem zafascynowana Lepszy od tego o robakach przez skore Jak to mozliwe, ze komus sni sie, ze mu wypada zab, a za kilka dni cos tam sie dzieje niemilego i jest oczywiste, ze sen o zebie byl proroczy?? Jaka trzeba miec ulanska fantazje, zeby to w ogole powiazac? Fenomenalne! D Za kazdym razem jak Wam sie cos niemilego sni, znaczy sie znak, tak? Jak mozna twierdzic, ze skoro kiedys, kilka lat wczesniej przysnily sie komus blizniaki, to byl to sen proroczy, bo je faktycznie urodzil? Rozumiem, ze jakby wysnic i urodzic koze, ale zwykle blizniaki? Jakby to co najmniej ufoludki byly )) I to jeszcze plec sie zgadzala! bo jak wiadomo mamy ze 100 rodzajow plci i miliard konfiguracji )) Blanqua - pozdrawiam serdecznie! Alfama (cos z Lizbona??) - rowniez Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: kasik 08.08.06, 00:34 No widzisz kochana, bliźniaki wyśniłam będąc w ciąży z pierwszym dzieckiem. Kolejna ciąża była bliźniacza. W mojej rodzinie NIGDY bliźniaków nie było, a nie tak łatwo zrobić sobie parkę. I raczej nie pozdrawiaj Blanki, jeśli nie jesteś zbyt wykształcona, lub nie masz na to dowodu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kasik751 Re: kasik 08.08.06, 00:36 Blizniaki to zaden cud, nawet jesli ich wczesniej w rodzinie nie bylo. I co z tego, ze Ci sie snily kiedys tam, gdy w ciazy bylas, ale z corka? Na co to niby jest dowod? Ale za to jest ubaw, a to tez wazne na forum Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: kasik 08.08.06, 00:41 To zależy od tego, jakim jesteś człowiekiem, jak cię wychowano itd. Nie będę potępiać cię za to, że w sny nie wierzysz, ale ty też nie potępiaj mnie za to, że wierzę! Na tym polega dorosłość, dojrzałość, umiejętność dyskusji i KULTURA!!! :o) A ubaw jest, faktycznie. I to faktycznie potrzebne na forum :o) Pozdrawiam :o) Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: Ibulko 08.08.06, 00:40 ha,ha,ha,nawet nie wiesz jak się uśmiałam,kurczę,niedługo kałużę będę miała Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Ibulko 08.08.06, 00:41 Uuups, to pampersika Skarbie, pampersika! Ja mam miękkie krzesło, może nie zapaćkam dywanu Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: kasik 08.08.06, 00:47 no to ja jeszcze dołożę swoją histerię i wariactwo.Siedem lat temu pewnej nocy........ przyśniło mi się,że kupuję prezent dla swojej córki,lecz zastanawiałam się kiedy sie ona urodziła.Za kilka dni dowiedziałam się że jestem w ciąży,urodziłam córkę. Odpowiedz Link Zgłoś
kasik751 Re: kasik 08.08.06, 00:51 To teraz ja: cala ciaze w regularnych odstepach snilo mi sie, ze urodze corke! Urodzilam... syna. Oops! Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: kasik 08.08.06, 00:53 Ale śniło ci się, że urodzisz dziecko... ;] Milko - ło jaaaa, ale ty jezdeź hizderyczga Odpowiedz Link Zgłoś
kasik751 Re: kasik 08.08.06, 00:57 Zgadza sie, nie przypominam sobie, zebym snila, ze urodze cos innego niz dziecko Za kazdym razem czyli co miesiac, gdy maz wyjezdza w trase sni mi sie, ze to sie zle skonczy. Chyba bedzie musial prace zmienic Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re:Ibulko 08.08.06, 00:58 Też mam miękki fotel,ale nie przecieknie ,o psiaki mi chodziło Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re:kasik 08.08.06, 01:06 bo może żle się skończyć,niekoniecznie wypadkiem.Nie wiesz co mąż robi będąc w trasie Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re:Milko! 08.08.06, 01:09 Bo zaraz będzie, że źle mówisz o jej mężu i nie wiadomo o co chłopinę posądzasz! Nie jesteś aż tak wykształcona, (a przynajmniej nie masz na to dowodu! ) żeby tak mówić! Ja mam dowód na to, że zaraz mnie Małżon od kompa odkurzaczem odessie Idę do wyra, dobranoc Kochana Histeryczko * (Ciekawe, czy mi się coś przyśni... ) Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re:jak tata i mąż kazali 08.08.06, 01:12 dobranoc kochana ciociu Samo-Zło buuuuupa Odpowiedz Link Zgłoś
blanqua Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 08.08.06, 11:43 Same sobie wystawiłyście świetną opinię. Jak widać najlepiej wychodzi Wam drwienie i wyszydzanie. Pomimo tego, że nie prowokowałam, nie odzywałam się to nieustanne przytyki pod moim adresem. Ani to śmieszne ani to zabawne. A czemu pisałam o wykształceniu? ano dlatego, że uważam, że o pewnych kwestiach ma się prawo wypowiadać wtedy jeżeli nie jest to wiedza zasłyszana albo "jedna pani drugiej pani" tylko wiedza ugruntowana i potwierdzona. Taką dziedziną z pewnoscią jest medycyna, psychologia czy psychiatria. I dlatego odnosząc się w swoich wypowiedziach do tych dziedzin podkreśliłam, że posiadam wiedzę fachową odpowiednio potwierdzoną. Inaczej nie miałabym prawa się wypowiadać o takich dziedzinach. A nie widziałam sensu aby potem rozmawiać poniewaz potraficie głównie drwić i wyśmiewać. SKoro decyzja została podjęta, dziecko zostało w domu, to po cóż miałam jeszcze pisać. Blanka Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 08.08.06, 14:55 Rozumiem, że medycyna, psychiatria i psychologia zabraniają Ci również wierzyć w Boga ? Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa iwles w jakiego boga Ty wierzysz??? 08.08.06, 22:30 Idz do ksiedza, powiedz mu, ze jestes wierzaca a jednoczesnie wierzysz w sny i obserwuj reakcje uwaznie...Poczytaj Biblie i zastanow se czy wierzysz w tego wlasnie Boga, bo akurat Biblia kategorycznie zabrania takich gusel. to tylko jeden z wielu artykulow na ten temat www.opoka.org.pl/varia/sekty/okultyzmnamiastkareligii.html Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: iwles w jakiego boga Ty wierzysz??? 08.08.06, 22:37 Kraxa - poczytaj Pismo Święte. Jest gdzieś taki fragment o śnie o krowach I co? Ludzie za czasów Chrystusa nie śnili? Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: a do Blanki 08.08.06, 23:06 Dałam wątek,bo byłam zaniepokojona,wiadomo-ilu ludzi,tyle charakterów a ile charakterów to tyle opinii.Wiele osób wyraziło swoją opinię,nie wszyscy podzielili moje zdanie,ale nikt nie nazwał mnie ciemnogrodem,wariatką,okrutnie pozbawiającą dziecka wakacji.Różni ludzie tu zaglądają,bardziej lub mniej wykształceni i nikt z tego powodu nie robi popeliny.Nie dziw się Blanko,że właśnie tak Cię odebrałyśmy,najpierw Ty ośmieszałaś i wyszydzałaś,musiała być riposta.Bo mogłaś nam przekazać swoją fachową wiedzę ale naprawdę w inny sposób.Byłoby fajniej,przyjemniej... Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: a do Blanki 08.08.06, 23:08 Daj spokój... ;o) Chyba wiesz, co teraz chcę napisać Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: iwles w jakiego boga Ty wierzysz??? 09.08.06, 11:54 Roznica jest zasadnicza. W Nowym Testamencie ludzie nie miewaja snow alegorycznych (wylaczajac Apokalipse). Bog objawia sie w tych snach albo bezposrednio, albo przez aniola, i przekazuje Swoja wole. Nie ma zreszta takiej potrzeby, zeby to czynil w snach, od momentu ofiary Jezusa, bo odtad to On jest jedynym Posrednikiem miedzy Bogiem a ludzmi. A w opisywanych tu na forum snach, jak mniemam, Bog sie nikomu nie objawil - chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
isma "Marzenia senne uskrzydlaja bezrozumnych" ;-))) 09.08.06, 12:01 Zreszta nawet w Starym Testamencie przestrzega sie niejednokrotnie przed domoroslymi "wyjasniaczami snow". Prorok Jeremiasz w tym celowal ("nie zwracajcie uwagi na sny, ktore snicie"). A w ponizszym fragmencie z 13 rozdzialu ksiegi Powtorzonego Prawa, poswieconym balwochwalstwu, mozna przeczytac: "Jeśli powstanie u ciebie prorok, lub wyjaśniacz snów, i zapowie znak lub cud, i spełni się znak albo cud, jak ci zapowiedział, a potem ci powie: «Chodźmy do bogów obcych - których nie znałeś - i służmy im», nie usłuchasz słów tego proroka, albo wyjaśniacza snów. Gdyż Pan, Bóg twój, doświadcza cię, chcąc poznać, czy miłujesz Pana, Boga swego, z całego swego serca i z całej duszy. 5 Za Panem, Bogiem swoim, pójdziesz. Jego się będziesz bał, przestrzegając Jego poleceń. Jego głosu będziesz słuchał, Jemu będziesz służył i przylgniesz do Niego." Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Kraxo - prośba 09.08.06, 09:02 Kraxo - to pytanie było skierowane bezpośrednio do Blanqi. Proszę - na przyszłość, nie wtrącaj się w środek dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa dyskutowac wylacznie z blanka to mozesz sobie 09.08.06, 11:06 na privie, to jest forum. sprawdz co to znaczy i jakie sa zasady Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: dyskutowac wylacznie z blanka to mozesz sobie 09.08.06, 11:59 Oprócz zasad dotyczących forum obowiązuje tu również zasada dobrego wychowania. Nie sil się na odpowiedź - nie przeczytam je. Od tej chwili mój komputer nie będzie widział żadnej twojej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: Hej laski dajcie już spokój 09.08.06, 13:58 kliknęłam niechcący jest tyle fajnych tematów na emamie,a Wy dalej swoje,nununupozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: kraksa 09.08.06, 16:30 Jakie 1:0 dla ciebie? Chyba dla iwles - jest mądrzejsza od ciebie i przestaje się z tobą kłócić No to już 2:0 dla nas - bo ja też nie zamierzam twoich odpowiedzi czytać. Milko - dołączasz, histeryczko? Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: Przecież Was nie zdradzę:):):) 09.08.06, 16:41 Jasne,że dołączam... Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: No to już 3:0 :D 09.08.06, 16:51 Milko, co robisz jak jamnik żyga? A ty nie wiesz PO CZYM? Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: Ibulko :) 09.08.06, 17:07 Jesli jamnior rzyga to może być zwyczajnie zaziębiony(z moją tak było ostatnio).Daj psiakowi rutinoscorbin 3razy dziennie.Jeśli nie przejdzie po dwóch dniach,to do weterynarza(mojej przeszło),acha..jeśli masz w domku nifuroksazyd(nie mam głowy do nazw)to daj pół łyżeczki Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Ibulko :) 09.08.06, 17:11 Miałam, dałam Nifuroksazyd. Wyrzygał mi to. Dostanie od jutra rana Rutinoscorbin. Pewnie wszamał coś od dzieci... Grrr... :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Milko i Ibulko 09.08.06, 17:20 Bardzo prosze abyscie przestały w kazdej wypowiedzi nawiazywac do osoby Blanqi(przepraszam jezlei pomyliłam czyjkolwiek nick). wasze zachwoanie nie jest zabawne,a co gorsza nie jest kulturalnie. A same nawołujecie do kultury wypwiedzi. Macie róznice zdan,trudno,ale moze juz zakończcie temat, ok? Nie najlepsze swiadectwo wystawiłyscie sobie tymi drwinami. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Czajko 09.08.06, 20:44 Nienajlepsze również świadectwo wystawiły o sobie Kraxa i Blanqua, wyzywając nas od ciemnogrodu itd. Nie mniej jednak dziękujemy za upomnienie i już przestajemy :o) Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
milko2411 Re: Czajko 09.08.06, 21:09 Właśnie to samo miałam napisać,ok.przestajemy Odpowiedz Link Zgłoś
sabinka160189 Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 22.01.19, 06:54 Snilo mi sie tydzien temu, ze jestem w ciazy i nagle zobaczylam krew- wiedzialam w tym snie, ze poronilam. Od wczoraj jestem w szpitalu, dowiedzialam sie ze plod jest martwy i trzeba usunac (9 tydz ciazy)... A zanim ktos powie, ze to moja podswiadomosc zadzialala, bo balam sie utraty dziecka czy cos takiego- Mam 2 zdrowych, donoszonych dzieci z ciąz bez komplikacji i nigdy wczesniej nie poronilam. Nawet by mi do glowy nie przyszlo ze JA moglabym poronic. Lekarz jeszcze pare dni temu wznosil hymny pochwalne na czesc moich idealnych wynikow badan.... I co? Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 22.01.19, 07:01 Współczuję przeżyć, ale sny nie mają tu żadnego znaczenia. Kilka razy śniło mi się, że poroniłam chociaż w ciąży nie byłam, a jak poroniłam to nic mi się nie śniło. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 22.01.19, 09:18 Tobie do głowy by nie przyszło, ale podświadomość to co innego. A tak w ogóle po co wyciągasz watek sprzed 13 (!!) lat? Odpowiedz Link Zgłoś
pani_tau Re: Czy wierzycie w sny?-pilne 22.01.19, 07:36 Jakaś cieee..., Kiedyś to wątki były...A teraz.., nuda, panie, nuda okropna. Tylko ciuchy, makijaże i wystrój kuchni. A ja sama nie lepsza - jak nie odkurzacz to mop, Odpowiedz Link Zgłoś