renia1807 Re: Tylko jedno dziecko? 28.01.07, 10:16 Ja miałam syna jedynaka przez 16 lat, na poczatku chciałam drugie dziecko ale troche sie bałam, poza tym mamy niezgodność czynnika Rh z mezem więc tez należało troche poczekac , a potem to juz mi sie nie chciało, stałam się wygodna ,bo syn juz był duży. Właściwie trzech dorosłych ludzi w domu, zajęłam się tez pracą, i masz ci - zaszłam w ciążę .Urodziłam córkę, która ma teraz 13 miesięcy i jest przecudnie! Nie wyobrazam sobie teraz żeby mogłoby byc inaczej, wniosła w nasz dom tyle radości, wszyscy ześmy sie zmienili nie mówiąc juz o starszym synie któremu urosły skrzydełka z rodości, że ma siostrę. I powiem wam, ze żałuję tylko jednego, że decyzję o 2 dziecku mogłam podjąc wczesniej ale widocznie tak miało byc i jestem z tego powodu szczęśliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
gazunia Re: Tylko jedno dziecko? 28.01.07, 11:42 Zachciało nam się drugiego po 8 latach i w lipcu przyjdzie na świat, a ja a może raczej moje hormony ciążowe już myślą o trzecim??? Chyba zgłupiałam Odpowiedz Link Zgłoś
dorotanet Re: Tylko jedno dziecko? 30.01.07, 10:23 mam 3 letnia córeczkę i teraz planujemy drugie bardzo chce a poza tym moja córeczka czzesto mówi ze chce mieć malą dzidzie do przytulania bawienia. chce zeby miala rodzenstwo bo my kiedys odejdziemy a ona bedzie miala kogos bliskiego bo nie zawsze maz nas wspiera tak jak siostra czy brat. Odpowiedz Link Zgłoś
candi76 Re: Tylko jedno dziecko? 09.02.07, 14:21 Witam Ja mam córcię. 10 lutego kończy 3 latka. Jest kochanym dzieckiem i mogę z przekonaniem powiedzieć, że jak na swój wiek jest bardzo mądra. Gdy Lila miała roczek nie myślałam jeszcze o drugim dziecku. Byłam zmęczona i marzyłam tylko o chwili wytchnienia. Mam układ z mężem, on zarabia, a ja zajmuję się domem i dzieckiem. Czasem układ ten mi doskwierał i nadal mi doskwiera (oddzielny temat).Mała kończy 3 lata, a znaleźć pracę (dobrą pracę) nie jest łatwo. Z początku mieliśmy z mężem plany - Lila będzie miała 3-4 lata to pomyślimy o drugim dziecku. A tu KLOPS. Plany wykupu obecnego mieszkania (kawalerki) i zakupu większego legły w gruzach. A ja od dwóch miesięcy marzę o drugim dziciątku. Co gorsza jak na złość w moim otoczeniu większość koleżanek, znajomych jest w ciąży bądź już urodziły. Czuję, że siedzę w dołku z którego nie mogę się wydostać. Ani pracy, ani perspektyw mieszkaniowych, a insynkt napiera. Co do Twoich rozterek, to uważam, że powinnać dać sobie czas. Życie samo podyktuje Ci co robić. Poza tym różnica wieku 2,3 czy 4 lata działa w pewnym sensie na Twoją korzyść. Starsza córcia będzie w pełni świadoma pojawienia się drugiej istotki i umówmy się pomocna. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamakubusia8 Re: Tylko jedno dziecko? 09.02.07, 15:21 nie spiesz sie z dzieciaczkiem za szybko bo ja zaszlam jak moj kubus mial rok wcale tej ciazy nie planowalam i poronilam. Lekarz powiedzial mi ze nie bylo szans donosic tej ciazy(9 tydzien) bo to za szybko bylo po porodzie. poczekaj jeszcze rok. i dziecko bedzie madrzejsze Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Tylko jedno dziecko? 09.02.07, 16:49 Lekarz powiedzial mi ze nie bylo > szans donosic tej ciazy(9 tydzien) bo to za szybko bylo po porodzie Moze w Twoim konkretnym przypadku, to nie jest zadna regula.Moja mama ze mna zaszla w ciaze po 3 mies. od porodu, ja rowniez zaszlam w ciaze po 3 mies. od porodu i to przedwczesnego, za to jakis tam lekarz mnie zrugal.Rok to nie jest malo. Odpowiedz Link Zgłoś
astomi25 Re: Tylko jedno dziecko? do mamykubusia 09.02.07, 16:52 Jesli zaszlas w ciaze rok po pierwszym porodzie, to podejrzwam ze musialy byc inne przyczyny straty ciazy. Nie mial racji Twoj ginekolog mowiac,ze dlatego poronilas, bo za malo czasu uplynelo. W kolejna ciaze mozna zajsc nawet i miesiac po porodzie i urodzic zdrowe dziecko. Moze masz problem z hormonami, ktore jeszcze nie doszly do rownowagi? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoneczka74 Re: Tylko jedno dziecko? do mamykubusia 16.02.07, 23:24 nigdy niema dobrego czasu na dzieci,zawsze jest coś ważniejszego.Miałam przez 13 lat jedynaka Marka a teraz mam drugiego 2 miesięcznego Bartosza,i dzięki temu czuje się 20 lat młotsza.Dlatego na dzieci nigdy nie jest za póżno ani za wcześnie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
siborki_mi Re: Tylko jedno dziecko? do mamykubusia 10.03.07, 00:35 Pewnie, że można zajść w ciążę zaraz po porodzie i można urodzić zdrowe dziecko, tylko - z tego co mówiła moja dr - optymalny minimalny czas na zajście w ciążę po pierwszym porodzie to dwa lata - rok zwykle karmimy, a drugi rok - organizm się regeneruje i wraca do równowagi. Tak to tłumaczyła i wydaje się logiczne. A że czasem życie pisze inne scenariusze, które na szczęście zwykle dobrze się kończą to inna sprawa. Ja uważam, że ciąża i karmienie, to jest jakieś obciążenie dla organizmu kobiety i jeśli nie ma takiej konieczności (wpadki ), to po co nadwyrężać swoje zdrowie? Co do rodzeństwa i różnicy wieku, to powiem tak: przykre to, ale prawdziwe - mam 3 lata młodszą siostrę i nigdy się dobrze nie dogadywałyśmy. Kiedyś znajomi mówili - dorośniecie, to się zmieni. I co? Nic - teraz nie mamy praktycznie żadnego kontaktu! Spotykamy się okazjonalnie na święta u rodziców i czasem ze względu na nasze dzieci, bo się lubię (w podobnym wieku). I niestety naprawdę nawet nie mamy o czym rozmawiać! Może to ogromna różnica charakterów, może błędy rodziców? Nie ma co szukać winnych, tak jest i tyle, więc przekonanie, że jak mała różnica wieku gwaratuje miłość i przywiązanie rodzeństwa to bzdura. Nie wiem jak będzie, jak kiedyś (oby nieprędko!) rodziców zabraknie, ale nie sądze, żeby jeszcze były jakieś szanse na to, żebyśmy się zbliżyły. Mam dużo lepszy kontakt z 4 lata młodszym bratem ciotecznym, a on ze swoją rodzoną 2 lata młodszą siostrą też prawie nie ma kontaktu! Moja przyjaciółka ma za to świetny kontakt z 10 lat młodszym bratem, a mój małżonek ze swoim (też młodszy 10 lat) też zero kontaktu. Ja uważam, że ważne jest, żebyśmy chcieli (wspólnie z mężem) mieć drugie dziecko - po prostu! Nie dla pierwszego dziecka, nie dlatego, że będą miały siebie jak nas zabraknie, bo tego nie możemy przewidzieć. Po prostu powinniśmy chcieć, żeby w naszej rodzinie pojawił się nowy człowiek A ja mam nadzieję, że jak u nas się kiedyś pojawi taki nowy człowiek, to będzie lepiej żył ze swoją siostrą niż jego mama! I oby tak było Pozdrawiam wszystkie mamy Odpowiedz Link Zgłoś
monia813 Re: Tylko jedno dziecko? 12.02.07, 22:03 ja mam 4letniego syna i gdy go urodzilam zapieralam sie ze drugiego dziecka miec nie bede. teraz z upływem czasu myślę, że mogłabym jeszcze raz urodzić, tylko powstrzymuję mnie myśl o porodzie bo to co przeżyłam było makabryczne. nie jest zle mieć jedno dziecko, bo czasem daje w kośc za dwoje nawet troje. poza tym mój synek bardzo nam chorował najpierw skaza białkowa, potem nawracajace alergiczne dusznosci, aż do obrzęku krtani, także nie wiem czy dałabym radę przy dwójce, ale w głębi serca super byłoby mięc wiekszą rodzinkę. narazie wiem jedno nie żałuje, ze mój synek jest jedynakiem, mam cały czas tylko dla niego przez co szybko sie rozwija. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
agiczekr Re: Tylko jedno dziecko? 22.03.07, 16:46 Faktycznie to trudna decyzja, i wszystkie twoje za i przeciw są dla mnie jak najbardziej zrozumiałe. Ja jednak mimo wątpliwości się zdecydowałam. Różnica pomiędzy moimi dziećmi będzie dwa latka. I nie twierdzę, że będzie mi łatwo. Jestem przerażona tym co mnie czeka, ale szczęśliwa bo wiem że dobrze zdecydowałam. Tak naprawdę trudno powiedzieć kiedy jest ten najlepszy czas. Moim zdaniem jednak, 2-3 lata to w sam raz. Ty wszystko pamiętasz, co i jak z takim dzieckiem się robi, twoje pierwsze maleństwo szybko się zaprzyjaźni z nowym człowiekiem i będzie siłą rzeczy bardziej samodzielne bo jest już duże. Różnica wieku 4 lata to już za dużo (wiem od koleżanek) starsze nie jest na tyle duże żeby zająć się sobą, a poziom zabawy zbyt duży, aby mogły bawić się razem lub nawet byś mogła czytać im te same książeczki. Poza trudem pierwszych wspólnych miesięcy same plusy. Odpowiedz Link Zgłoś
lilian_ka Re: Tylko jedno dziecko? 22.03.07, 18:00 Ja mam półtoraroczną córeczkę (diabełka do kwadratu) i podobny dylemat. Napiszę tylko, że ze swojego dzieciństwa (mam 2 lata młodszą siostrę) pamiętam obok wspólnych zabaw mnóstwo kłótni, wręcz nienawiści (mamy bardzo różne charaktery), poczucia niesprawiedliwości w traktowaniu mnie przez rodziców. Gdy byłyśmy nastolatkami to nasze kontakty się bardzo poprawiły na parę lat, teraz znowu się od siebie oddaliłyśmy, chociaż oczywiście się widujemy i rozmawiamy. W każdym razie z moich przemyśleń wynika to, że rodzeństwo to nie tylko towarzystwo do zabaw ale i ogromna rywalizacja, ścieranie się charakterów, szczególnie trudne do zniesienia, gdy mieszka się w jednym pokoju. I zadnej gwarancji przyjaźni w przyszłości... Odpowiedz Link Zgłoś
mapi9 Re: Tylko jedno dziecko? 26.04.07, 01:16 Ja nie żałuje ze mam jedno i jedno będę mieć ) Odpowiedz Link Zgłoś
mamausi Re: Tylko jedno dziecko? 26.04.07, 10:35 ja tez mam jedno dziecko, ma juz 5 lat...i ciągły dylemat,czy zdecydować sie na drugie, czy sobie poradzimy, co z praca, jak to wpłynie na nasze dotychczasowe zycie....trudna decyzja Odpowiedz Link Zgłoś
gerandia Re: Tylko jedno dziecko? 26.04.07, 14:01 Ja ma jedno dziecko synek w niedizel skonczy 1,5 roczku i nie mysle o drugim dziecku nie chce boje sie o prace nie wiem czy jestem gotowa i w ogole przygotowana na ciaze i ogolnie tym bardziej ze maly caly czas jeszcze budzi sie w nocy i jestem zmeczona NIE CHCE drugiego dziecka Odpowiedz Link Zgłoś