patoo 29.08.06, 09:09 Wczoraj ok godz 22 moj mąż poszedł wyrzucic smieci(przy okazji zapalenia papierosa). Rzecz sie stala pierwszy raz od lat 6. Sam , dobrowolnie. Nie rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 09:10 > Nie rozumiem to proste ktos na niego tam czekal Odpowiedz Link Zgłoś
patoo Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 09:11 NIkt nie czekał. Mieszkam w domu. Smietnik na naszym podworku. (patrzylam prze okno i oczom nie wierzylam);P Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkowamama Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 09:12 A może polubił palenie na świeżym powietrzu? A może... czegoś chce? Może z kumplami gdzieś jechać? A może dziś odkurzy całą chałupę? Odpowiedz Link Zgłoś
patoo Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 09:14 On zawsze pali na dworze. Tylko te smieci mi podpadły. No chyba , ze zaczelo mu przeszkadzac to ze sie o nie potyka..lol Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 09:17 To idź za ciosem, może więc trawnik skosi, bądź w garażu posprząta ... Odpowiedz Link Zgłoś
patoo Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 09:19 Jakos nie umiem sobie tego wyobrazic Odpowiedz Link Zgłoś
g0sik Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 09:28 Może chciał w spokoju sms-a do kochanki napisać Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 09:30 > Może chciał w spokoju sms-a do kochanki napisać albo MMS'a obejrzec Odpowiedz Link Zgłoś
patoo Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 09:51 Buhahah..tez odpada;P Moze postanowił sie zrehabilitowac w moich oczach Drogi zonkosiu , mam rozumiec , ze Ty wyrzucasz smieci tylko i wylacznie wtedy gdy ''ktos'' na Ciebie czeka lub gdy chcesz wyslac badz obejrzec mmsa;P Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:02 > Drogi zonkosiu , mam rozumiec , ze Ty wyrzucasz smieci tylko i wylacznie wtedy > gdy ''ktos'' na Ciebie czeka lub gdy chcesz wyslac badz obejrzec mmsa;P no nie, inaczej to sobie organizuje ;P Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:05 > Powiedz , powiedz jak? teraz to Ty sie zachowujesz jakbys byla chora Odpowiedz Link Zgłoś
patoo Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:06 A czy ja twierzde ze zdrowa jestem;P Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:05 No to powiedz jak, moze sie czegos nauczymy Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:06 > No to powiedz jak, moze sie czegos nauczymy nastepna Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:08 Jesteś chyba jedynym facetem na tym forum to nie dziw się, że twój punkt widzenia jest dla nas istotny Jako bywalec tego forum poznałeś wiele naszych tajemnic Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:10 > Jesteś chyba jedynym facetem na tym forum to nie dziw się, że twój punkt > widzenia jest dla nas istotny ja sie tam nie dziwie > Jako bywalec tego forum poznałeś wiele naszych > tajemnic niby tak - ale to byly tak zwane "tajemnice poliszynela" Odpowiedz Link Zgłoś
patoo Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:08 osttani mojpost byl do jusytki Zonkos jak zaczales to skoncz Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:11 no właśnie ,co to za facet który nie kończy Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:12 Chyba się zagalopował i tak naprawde nie ma tu nic do powiedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:15 > Chyba się zagalopował i tak naprawde nie ma tu nic do powiedzenia no i skonczylo sie rumakowanie a tak fajnie bylo, no Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:14 nie konczy zle, za szybko tez zle i tak zle i tak niedobrze Wam to sie nigdy nie dogodzi Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:22 > I juz sie poddał poddal, nie poddal - po prostu umiem dostrzec kwestie fundamentalne a czasy Don Kichotow minely Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:23 znowu sprowadzam rozmowe na ten tego zbokowatości... żonkoś to z toba jak to jest? kończysz w ogóle? czy jestes szybki gonzo? jak na mój gust jest jeszcze coś pomiędzy skrajnościami... wiec dogodzic nam mozna jak ktos dobry jest... Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:27 pani sowo hu hu wiesz jak to wczoraj szło z tym no slizganiem sie po gó... jak sie ze mna nie ślizgałaś to grzecznie sie prosze zwracać do ptaszyny per pani Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:43 > żonkoś to z toba jak to jest? kończysz w ogóle? czy jestes szybki gonzo? jeszcze koncze - ale kto to wie jak dlugo jeszcze > wiec dogodzic nam mozna jak > ktos dobry jest... ja dobry jestem, smieci wyniose, poodkurzam..... Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:46 to sie ceni , ale akurat nie o tę materie pytałam Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 10:50 > to sie ceni , ale akurat nie o tę materie pytałam ;D wiesz sama jakie to subiektywne jest w ocenie to tak jak z lodami, nikt za Ciebie nie zdecyduje jak sama nie polizesz - nie bedziesz wiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 11:01 jaoś nie przepadam za lodami... tzn za lodami w sensie lodami a nie za lodami w sensie lodami Odpowiedz Link Zgłoś
patoo Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 11:04 padłam ..rotfl Ja tez mam ...''dziwne preferencje smakowe'' Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 11:08 > jaoś nie przepadam za lodami... tzn za lodami w sensie lodami a nie za lodami w > sensie lodami w sumie nawet byloby mi to na reke Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 11:09 no ja myśle... bo podobno jestem mistrzem Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 11:12 > no ja myśle... bo podobno jestem mistrzem skoro tak, to moze czas wyjsc z tym do ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
patoo Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 11:14 Maszyna do lodow- fajna sprawa..lol Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 11:17 sowa_hu_hu napisała: > jaoś nie przepadam za lodami... tzn za lodami w sensie lodami a nie za lodami w > sensie lodami A to błąd pani Sowo Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 11:20 jak to błąd? takie to zimne jakieś... brrrr... zwłaszcza w taką pogode... eeee... pani jusytko Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 11:14 mlody_zonkos napisał: > ja dobry jestem, smieci wyniose, poodkurzam..... Tak z własnej, nieprzymuszonej woli? Moze ty wcale facetem nie jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 11:30 > Tak z własnej, nieprzymuszonej woli? no bez przesady to zwykla wymiana barterowa Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 11:35 > za loda? ja chyba jestem zbyt staroswiecki taka bezposredniosc mnie oniesmiela Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 11:37 no co ty mowisz! ty odkurzasz a zona w tym czasie idzie do sklepu , kupuje pudełko algidy i podaje ci do stołu... może jeszcze nawet z bita smietaną... Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 11:44 > może jeszcze nawet z bita smietaną... nio - ja jem a ona ubija ;P Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 11:46 ty jesz??? no nooo , jaka perwersja... Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 11:53 > ty jesz??? no nooo , jaka perwersja... a zadna, przeciez wiadomo wszem i wobec ze od lodow sie tyje ;P Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 11:57 ale żeby facet z takim zamiłowaniem do lodów sie odnosił... bi czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 12:03 > ale żeby facet z takim zamiłowaniem do lodów sie odnosił... bi czy jak? bi or not to bi "that is the question" Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 12:11 ty żonkoś , wyszczekany jesteś lubie takich Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 12:14 > ty żonkoś , wyszczekany jesteś lubie takich bo chodzi o to zeby jezyk gietki zrobil to wszystko co pomysli glowa *) *) - by jakis wieszcz (prawie ) Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 12:18 weź przestań bo ja na głodzie jestem... i jak to jest że od wynoszenia śmieci doszlismy do lizania Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 12:21 > weź przestań bo ja na głodzie jestem... wiec czas na posilek > i jak to jest że od wynoszenia śmieci doszlismy do lizania bo tu same matki siedza, dziecinne sa bardzo bo im sie udziela od pociech, a sama wiesz jak z dziecmi jest wszystko co do reki - to do buzi ;P Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 12:26 niestety pory karmienia przypadają tylko w weekendy Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 12:28 > niestety pory karmienia przypadają tylko w weekendy moze zjedz poza domem Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 12:58 no właśnie jadam poza domem w bardzo dobrej restauracji Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 13:02 > no właśnie jadam poza domem w bardzo dobrej restauracji no coz, to wspolczuje godzin otwarcia Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 13:03 jem za to długo i często a i posiłki są urozmaicone tylko ze ja ciągle głodna.. Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_zonkos Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 13:05 > tylko ze ja ciągle głodna.. moze to bulimia? albo jakas inna choroba? Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 11:49 Super. Tylko się cieszyć. Podziękuj mężowi może widząc Twoją radość zacznie to robić regularnie. Odpowiedz Link Zgłoś
palka_zapalka Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 14:33 Nie doszukuj sie choroby ciesz sie hihihi albo częściej mu podstawiaj je pod nogi Wyciągnij teraz odkurzacz i zostaw w przejsciu + wiadro i mopa moze też zadziała Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Moj mąż jest chory 29.08.06, 14:35 tylko że ja nie mam komu.... buuuu.... Odpowiedz Link Zgłoś