Dodaj do ulubionych

Czy powinnam...?

29.08.06, 13:43
Czy powinnam korzystac bez oporów z pomocy tesciowej w sytuacji gdzie ta raz
w roku proponuje ze wezmie dziecko na 10 dni do siebie( mieszka w innym
miescie)?Aktualnie synek jest juz u niej od zeszłego tygodnia i na dniach
powinnismy go zabrać, dziecko mam nieznosne ,ponoc płacze ,pewnie troche
teskni, tesciowa wiedzac ze maz potrzebuje jeszcze kilku dni spokoju na
napisanie pracy dyplomowej dyskretnie zaproponowała ze moze przedłuzymy pobyt
jeszcze o 5 dni , choc nie wiem tak naprawde czy to rzeczywiscie jest jej na
reke.Jakies dylematy moralne mnie dopadają z jednej strony chec odpoczynku
kusi z drugiej zastanawiam sie czy jednak nie powinnam w tej sytuacji jednak
jako przykładna dobra matka jechac po dziecko?Co byscie zrobiły?
Obserwuj wątek
    • agatkaros Re: Czy powinnam...? 29.08.06, 13:47
      Myślę, że to zalezy od stosunków, jakie masz z teściową i jaką ona jest osobą,
      czy przypadkiem nie zacznie wychowywać dziecka po swojemu....
      Ja nie oddałabym swojej teściowej dziecka na tak długo, bo dałabym jej tym
      samym podstawę do wtrącania się w wychowanie synka, a tego nie chcę.
    • oxygen100 Re: Czy powinnam...? 29.08.06, 13:50
      jesli te 5 dni bylyby newralgiczne i faktycznei zaowocowaly napisaniem pracy to
      mysle ze tak. A co na to dziecko?? Chce zostac dluzej??
    • husasia Re: Czy powinnam...? 29.08.06, 13:56
      Jeśli mały ryczy, tęskni i chce wracać do domu to bym go zabrała. Szczególnie,
      jeśli jest na tyle duży, że wie kiedy miał wracać do domu i czeka na ten dzień.
      A jeśli dziecku jest u babci dobrze, babcia zadowolona, że może się wnukiem
      opiekować i pomóc swojemu synowi w ten sposób a ty odpoczniesz - to możesz bez
      wyrzutów sumienia dziecko zostawić u babci.
    • courtney Re: Czy powinnam...? 29.08.06, 13:57
      teściowa życzliwa kobieta raczej nie bedzie to mialo wpływu na jej wtracanie
      sie w wychowanie jedyne obawy jakie mam to co sobie o mnie pomyśli gdy zostawie
      dziecko na dłuzej bo moze dobra matka powinna postapic inaczej.
      A maluszek szaleje ale ponoc płacze popołudniami i babcia podejrzewa ze chyba
      teskni.Czy chce wracac do mamy jeszcze sie nie dowiemy/ nie mówi.
    • maallinka Re: Czy powinnam...? 29.08.06, 15:13
      jak spokoju potrzebujesz a masz go raz na rok to skorzystaj. Ma to jeszcze 1
      plus - dziecko nawiazuje kontakt z babcia, musi z nia poprzebywac zeby przy
      nastepnym wyjezdzie nie tesknilo ale czulo sie u babci dobrze. A Taki
      odpoczynek dla rodzicow od czasu do czasu na naladowanie akumulatorow jest
      bardzo potrzebny, ja jestem za.
    • ewa2233 Re: Czy powinnam...? 29.08.06, 15:20
      U mnie było tak, ze moi rodzice wzięli do siebie dzieciaki na tydzień, a
      później przedłużyli ich pobyt do 2 tygodni. Ale mówili, że to żaden problem.
      Gdy Młodszy zaczyna tęsknić i mówić o mamie, dziadek opowiada, jak to się
      spotkamy, ile jeszcze dni, co fajnego będą robić itp. I mały nie marudził.

      Moralnych dylematów nie miałam smile Ale to dlatego, że wiem, że mówili szczerze,
      że nie ma żadnego problemu tzn. dają sobie świetnie radę.
      ---------------------------------------------------------------

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka