nisar 01.09.06, 12:21 tzn. od momentu gdy się tak ostro ochłodziło, chodzicie ciągle głodne? Noż kurczę, mogłabym gębą ruszać bez przerwy, jedno zjem, drugiego już mi się chce. A du*a rośnie! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beata985 Re: Czy Wy też ostatnio 01.09.06, 12:23 tak ja zażeram sie rafaello. a d**a rośnieDD Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 znad kotleta 01.09.06, 15:17 kultywuje "mode na Dode" czyli bzzzzzzz mi sie chce ;p Odpowiedz Link Zgłoś
mysia-mysia Re: Czy Wy też ostatnio 01.09.06, 12:27 nie, ja normalnie chociaż zawsze miałam niedźwiedziowy apetyt jesienią ale to było na przełomie października i listopada Odpowiedz Link Zgłoś
mamaivcia Re: Czy Wy też ostatnio 01.09.06, 12:56 ja niestety też (( wczoraj wciągnęłam do kawki całą paczkę małych pączuszków mniam mniam ... a szkoda bo właśnie udało mi się zmienić kod na wadze na 58 (( ... liczyłam że jak we wrześniu będzie jeszcze ciepło to dojdzie do 57 ... ale teraz to raczej tylko w górę pójdzie ... a tak niecierpię diet !!! Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Czy Wy też ostatnio 01.09.06, 13:08 ja jestem głodna całe życie... starszny ze mnie zarłok a dupa rośnie........ Odpowiedz Link Zgłoś
anik801 Re: Czy Wy też ostatnio 01.09.06, 13:34 Właśnie ostatnio też to zauważyłam.Jak dla mnie super,bo staram się przytyć Odpowiedz Link Zgłoś
fify Re: Czy Wy też ostatnio 01.09.06, 14:09 he he ciesze sie ze nie tylko mi sie troche pokreciło :p jem i jem i najeść sie nie moge i nawet przez myśl mi nie przeszło ze to moze przez to ochłodzenie eh...ale już mi lżej dzięki temu wątkowi Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Bo to wiesz, jest na zasadzie 01.09.06, 15:03 "każdy pretekst jest dobry" D A du*a rośnie... Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: Bo to wiesz, jest na zasadzie 01.09.06, 15:07 ja za słodkosciami nie przepadam ale mam słabosc do lodow orzechowych i niestety do wszelkich pieczonych boczkow itp.dlatego zawsze gdy cos kalorycznego podksubie w wiekszej ilosci potem się za małza biorecoby troche w miły sposob spalic.czy du*a mniej wtedy rosnie nie wiem.ale przynajmniej jest przyjemnie Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: Czy Wy też ostatnio 01.09.06, 15:11 dupa rosnie dupa rosnie..!!!!!!! a na rower to nie łaska pojechać, a zamiast samochodem jechać piechotką do pracy pójść... I nie kupować słodyczy i żreć mniej to nie łaska Kochanienkie!!??? Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: oj babeczko ponarzekac juz nie mozna????? 01.09.06, 15:14 mozna ale nadal dupka rosnie he he Odpowiedz Link Zgłoś
mysia-mysia chłe chłe 01.09.06, 15:14 a mi tam zawsze najpierw rośnie brzuchol czy jak kto woli "bęben" Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: chłe chłe 01.09.06, 15:19 mysia to trzeba codziennie przed spaniem robić brzuszki tak ok 30-stu Odpowiedz Link Zgłoś
mysia-mysia Re: chłe chłe 01.09.06, 15:44 ale rośnie tylko jak za dużo jem a brzuszki robię Odpowiedz Link Zgłoś
nisar A ja chodzę na gimnastykę! 01.09.06, 15:22 Bardzom z siebie dumna, bo jak się zapisywałam to byłam pewna, że to taka "gimnastyka dla starszych pań" będzie, a tu panienka tak nam daje do wiwatu, że wracam na czworakach. Słodyczy nie jem w ogóle. Po 18 - ej nie jem w ogóle. Na gimnastykę chodzę. W pracy tylko chrupki chlebek. A DUPA ROŚNIE!!! To chyba starość... Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: nisar, a jaka Twoim zdaniem ta Twoja d..pa?? 01.09.06, 15:30 jesli mezowi pasi to olej, ale jesli chcesz miec tyłek rozmiar 38 to niestety to chyba kwestia genów i nic nie poradzisz... pozostałosci z dzieciństwa , rodzinne geny itp.. Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Konkretnie to nie dupa tylko kałdun. 01.09.06, 15:34 Nożesz kurna, w życiu nie był płaski. A tak bym chciała!!! Generalnie nie czuję się upasiona (63 kg przy 173 cm. wzrostu), ale JA CHODZĘ CIĄGLE GŁODNA, a jak zjem np. przez weekend do syta (nie pół tortu, tylko normalnego żarełka), to w poniedziałek ... ... dupa urośnięta! (znaczy kałdun, ale dupa lepiej brzmi). Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: Konkretnie to nie dupa tylko kałdun. 01.09.06, 15:37 zapewne siedząca praca kadrowej powoduje , ze dupcia rosnie niestety.. tyle godzin na stołku niestety ma swoje efekty..!! Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Re: Konkretnie to nie dupa tylko kałdun. 01.09.06, 15:41 Hmmm, może jak bym pracowała pilnie zamiast forumować to by się co tam spaliło, a tak... Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: Konkretnie to nie dupa tylko kałdun. 01.09.06, 15:48 a tak to nic ...!!!!!!!!! żadne sportowe zabawy nie pomogą jak nie będę miała ruchu...oprócz pisania na forum jako kadrowa he he pozdrawiam p.s przestań pisac , nie jedz słodyczy, zatrudniaj kobiety i nie marudź kadrówko zatwardziała..he he tyłek i praca to nie wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Re: Konkretnie to nie dupa tylko kałdun. 01.09.06, 15:53 > tyłek i praca to nie wszystko> Nie???? No nie wszystko, ofkors, jest jeszcze forum! PPPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: Czy Wy też ostatnio 01.09.06, 17:02 nie. ja jem jak ptaszek. Tyle ile waze Odpowiedz Link Zgłoś
mama007 oxy 01.09.06, 19:15 hehe, to w moim przypadku chyba jestem strusiem waze w porywach do 50, a obzeram sie jakbym wazyla ze sto no ale oprocz tego bieganie, rolki, ganianie za Mloda i usilne proby wyjscia na basen. a fakt, ze dupa jakos nie rosnie to chyba i tak ze stresu. no to ide po czekoladki... Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: oxy 01.09.06, 20:10 hehe to jestes prawie tak samo wypasiona jak ja:p Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek ech... 01.09.06, 20:25 a ja chudne i chudne, bo kurde nie mam czasu jesc, a chodze glodna jak wilk...w lodowce pusto bo nie mam czasu na zakupy...u mnie 12.24 a ja dopiero skonczylam sniadanie... biedna miseczke cheerios z mlekiem.... dobrze, ze mleko chociaz pelne....hehe Odpowiedz Link Zgłoś