Dodaj do ulubionych

Az musze sie pochwalic.

08.09.06, 15:12
Dzis moje prawie 4-letnia corcia byla u dentysty.Miala borowanie bez
znieczulenia.Nawet nie pisnela ani lza nie poleciala.Bez zabki buziaka
otwierala.Jest posiadaczka zlotej plaby.Ale byla dzielna.Na koniec
stwierdzila ze to nic strasznego,a strach ma wieksze oczy od niej.Czeka nas
jeszcze ze dwie wizyty.Mam nadzieje ze tak samo spokojnie.
Obserwuj wątek
    • moofka Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 15:13
      o ja cie smile
      jestem pod wrazeniem bohaterstwa smile
      a czemu znieczulenia nie dał?
    • martaglowacka Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 15:18
      Przecież borowanie mleczaków nie boli smile (dlatego dzieciom nie daje się
      znieczulenia do borowania). Mój syno chodzi tak samo i to chyba normalne. Ja
      jako dziecko też chodziłam i mile wspominam. Nie pamiętam aby cokolwiek u
      dentysty mnie kiedyś bolało.
      • pieskuba Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 15:24
        Ależ oczywiście, że borowanie mleczaków boli. Niekiedy nawet bardzo boli. I
        dlatego właśnie również dzieciom daje się znieczulenie do borowania. A że
        niektórych boli mniej, to już cecha indywidualna.
        • martaglowacka Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 15:39
          A co boli skoro to są zęby nieunerwione?? Według mnie nie mają prawa boleć i
          nigdy nie słyszałam o tym, aby bolały.
          Może boli brak wprawy dentysty który zawierci aż do dziąsła?? Albo strach tak
          boli??
          • pieskuba Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 15:53
            W życiu nie słyszałam, aby były nieunerwione. Najwidoczniej moje były :o(
            Zapytam koleżankę - dentystkę.
            • moofka Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 15:56
              no wlasnie mnie tez to dziwi bo ja fobii dentystycznych dorobilam sie we
              wczesnym dziecinstwie smile
              teraz pomalu - bardzo pomalu - sie z niej uleczam przy pomocy wyjatkowo
              delikatnego dentysty, ktory zawsze uzywa megamocnego znieczulenia
              takiego ze mi kamienieje pol geby z uchem na caly dzien tongue_out
              • patoo Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 16:00
                Ja swoich fobii dorobilam sie tez we wczesnym dziecinstwie.Bardzo dobrze
                pamietam swoja wizyte od ktorej sie to zaczelo(byla to pierwsza wizyta).Lat
                mialam 6 i poszlam tam z babcia (mleczak mi sie ruszal).Wizyta zakonczyla sie
                moja ucieczka z przychodni.Tzn zwialam dentystce z fotela.
          • agnesmamaigorka Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 16:43
            oczywiście, że mleczaki są unerwione, nie mają za to korzeni, co nie znaczy, że
            borowanie ich nie boli... mój synek też dzielnie wytrzymał pierwsze borowanie i
            wiem, że go bolało-siedział mi na kolanach i czułam kiedy się napinał, a nasza
            pani stomatolog uprzedziła mnie, że będzie boleć, na szczęście nie mocno bo my
            z mjaleńką plamką polecieliśmy, więc nie było potrzeby głębokiego borowania...
            • pieskuba Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 16:58
              Eeee... Nie chcę się wymądrzać, bo dentystką nie jestem, ale mleczaki korzenie
              mają. To, że nie ma ich, gdy wypadają przed wyrośnięciem stałych, nie znaczy,
              że nie było ich wcześniej. Czytałam, że rozpszczają się a wapń jest
              wykorzystywany przez ząb stały.
      • patoo Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 15:26
        A moja 3,5latka ma strasznie zepsute zeby i slyszec nie chce nawet o dentyscie:
        (((
        NIe mam pojecia jak ja do tego przekonac.Znajac ja nawet nie bedzie chciala
        usciiiasc na fotelu i dostanie ataku histerii. I co ja mam zrobic???
        • kwiat_wrzosu Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 15:28
          Przekupić. W tym wypadku cel uświęca środkismile
          • patoo Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 15:30
            A myslisz ze nie probowalam?? ferbim , baby bornem , wszytskim i nic. Jak
            slyszy slowo dentysta zatyka sobie usta rekasad(
            • moofka Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 15:31
              a co byla juz, ze ma taki uraz?
              • patoo Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 15:36
                Nie , nigdy nie byla. Najgorsze jest to ze te zabki psyja jej sie
                blyskawicznie.Wie od czego jest dentysta.Jest baradzo nieufna jesli chodzi o
                obcych. Nie pozowli nikomu obcemu sie dotknac.Nwet u lekarza na zwyklym badaniu
                sa problemy.
      • lola211 Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 16:10
        Oczywiscie, ze boli.
    • basia313 Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 15:44
      No dobra dzielna dzielna, ale czy nie lepiej tak dbac o zeby, zeby czterolatka
      nie musiala do dentysty chodzic. Mysle, ze mama dobrze robi, dbajac o zeby w
      sensie, ze nie zaniedbuje wizyt u dentysty, jesli sa konieczne, ale czterolatka
      to jeszcze bardzo wczesnie na dziury w zebach. Trzeba pomyslec jednak o tym, ze
      soczki, herbatki z cukrem itp sa jednak bardzo niezdrowe zwlaszcza dla naszych
      zebow.
      • moofka Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 15:45

        az tak bym nie grzmiala basiu smile
        na pewno kazda rozsadna matka dba o zeby dziecka
        ale wiele zalezy od indywidualnych uwarunkowan
        • grzanka23 Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 15:55
          Mysmy pozno zaczely myc zabki.Do 2 lat wcale nie dostawala slodyczy.Teraz tylko
          gorzka czekolada(najbardziej lubi)zelki,suszone owoce,nasionka
          sloneczn,dyni,rodzynki,migdaly,guma do zucia no i lody.Cukierkow,lizakow,tik
          takow do ust nie bierze.Zabki najprawdopodobniej popsula sobie slodzonymi
          napojami.Swego czasu pila przed snem.moze nie az tak slodkie bo wszystko
          rozcieczam,ale na zabkach zostalo.
          • basia313 Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 16:09
            A wiesz Grzanko23, czekalada jest ponoc najzdrowszym slodyczem, bo sie
            rozpuszcza, wiec nie zostaje na zebach, a do tego mzawiera magnez. Wiec dobrze
            ze wybierasz czekolade jako slodycze. Natomiast takie zelki np Haribo(225 g)
            zawieraja 32 lyzeczki cukru. Milkshake z McDonnald's _duzy - 18 lyzeczek cukru,
            pepsi cola - 12 lyzeczek cukru( mala butelka). rodzynki i inne suszone owoce
            bardzo latwo zostaja na zebach, wiec najlepiej umyc zeby zaraz po ich
            zjedzeniu. To tyle, co wyczytalam z pewnej madrej lektury.
            • grzanka23 Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 16:15
              basia313 napisała:

              > A wiesz Grzanko23, czekalada jest ponoc najzdrowszym slodyczem, bo sie
              > rozpuszcza, wiec nie zostaje na zebach, a do tego mzawiera magnez. Wiec
              dobrze
              > ze wybierasz czekolade jako slodycze. Natomiast takie zelki np Haribo(225 g)
              > zawieraja 32 lyzeczki cukru. Milkshake z McDonnald's _duzy - 18 lyzeczek
              cukru,
              >
              > pepsi cola - 12 lyzeczek cukru( mala butelka). rodzynki i inne suszone owoce
              > bardzo latwo zostaja na zebach, wiec najlepiej umyc zeby zaraz po ich
              > zjedzeniu. To tyle, co wyczytalam z pewnej madrej lektury.
              Zelek jemy malo.Coca coli nie pijemy,McDonald"s nie odwiedzamy.
              • grzanka23 Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 16:21
                Moja teraz moglaby na okraglo pic mineralna lekko gazowana.Nie nadazam kupowac.
      • patoo Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 15:51
        Zgadza sie. Ale co zrobic jesli dziecko nie chce pic nic bez cukru?? Nie napije
        sie gorzkiej herbaty ani samej wody tez nie ruszy.
        • grzanka23 Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 15:57
          Ja nauczylam,sama pilam gorzkie,wiadomo-mama daj sprobowac.Oczywiscie
          prosze.Widzisz jakie to pyszne.Teraz coraz czesciej pijamy gorzkie
          • lola211 Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 16:10
            Na zdrowie, pij.Nie kazdy jednak polubi taka harbate i trzeba to zrozumiec.
            • basia313 Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 16:12
              ale wtedy trzeba sie pogodzic z czestymi wizytami u dentysty. sad
              Poza tym jednak dziecko sie nauczy pic tego, co mu sie podaje. Jesli mu sie nie
              podaje slodkich napojow, to woda bedzie mu smakowac.
              • patoo Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 16:14
                Moja moze umierac z pragnienia a i tak jak niema ochoty to wody samej nie
                przelknie
            • grzanka23 Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 16:13
              lola211 napisała:

              > Na zdrowie, pij.Nie kazdy jednak polubi taka harbate i trzeba to zrozumiec.
              Alez ja nie kaze nikomu pic gorzkich napojow.Przepraszam.
    • aniamamamif Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 21:22
      Nie chcę cię zniechęcać, ale w przypadku moich chłopców (5 lat i 3,5 roku)
      pierwsza wizyta u dentysty była podobnym sukcesem, tzn. leczenie z borowaniem
      bez łez i nerwów.
      Niestety druga to był już dramat - starszy zniósł ją dzielnie choć płakał,
      młodszy dość histerycznie. A slowo daję, nic tego nie zapowiadało.
      Nasza dentystka uprzedzała, ze tak może być i zalecała dłuższe odstępy pomiędzy
      wizytami. Niestety ja, zachęcona sukcesem, chciałam im wszystko wyleczyć jak
      najszybciej sad.
      Ponieważ młodszy miał 3 nieduże ubytki, więc jeszcze jedna wizyta przed nami.
      Natomiast starszy miał tych ubytków dużych 9 (wiem, wiem... moje zaniedbanie),
      więc zdecydowałam się wyleczyć mu je razem pod narkozą.
      Zabieg kosztowny, ale dla dziecka bezstresowy i żadnych skutków ubocznych
      narkozy nie zauważyłam. Mały zniósł to leczenie bardzo dobrze.
      Także gratuluję sukcesu i trzymam kciuki, żeby kolejne wizyty były równie
      udane smile
    • tchibo_1974 Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 21:27
      A mój syneczek miał 1,5 roczku, gdy pani dentystka borowała mu pierwszą "jedynkę"!
      Nie pisnął nawet, ząbek był borowany bez znieczulenia. W nagrodę dostał order
      dzielnego pacjenta. Tylko o zgrozo...plombka maleńka jak główka od szpilki, a
      zapłaciliśmy 80 zł. Bosze...tak jak u starego......z dziurą jak kosmos prawie.smile
    • onika27 Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 21:30
      a ja cie jeszcze bardzie nastrasze my juz z jednym ząbkiem chodzimy uhhh chyba
      ze 6 razy i efekt?cuda w pewnej chwili koniec z cudownym otwieraniem buzki po
      prostu histeria a te cholerne wypełnienia po prostu wypadaja i co? potem boli
      jak cos najdzie do ząbka i boli wiem bo jak dentysta posmarował takim
      znieczuleniem to mlody pozwolił sobie dłubać i dłubać ale co robic coby te
      pląby nie wypadały?a co do dbania o zęby to za przepraszeniem g...prawda mlody
      pije w zasadzie tylko mineralna wodę slodyczy nie je ze wzgledu na alergie i co
      wszystkie 4 poleciały eeech w czwartek kolejna wizyta sad((
    • monia145 Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 21:50
      Mając na uwadze moje przykre doświadczenia z dentystą w dzieciństwie zawsze
      chciałam, aby syn uniknał tej traumy. Kiedy usuwalismy wyłamaną, ruszajaca sie
      jedynkę- ja przezywałam zabieg bardziej niz synek. Siedział spokojnie, nie
      płakał, ogladał bajkę na monitorze koło fotela- na zakończenie powiedział pani
      doktor( przesympatycznej kobieciesmile, "że nastepnym razem to...". Bylismy
      pózniej jeszcze dwa razy na leczeniu i ponownie mały był okazem spokoju i luzu.
      Aż mnie osobiscie było wstydsmile
      Starałam sie jednak wizyty rozciągać w czasie, aby nie były za czeste no i
      osoba pani doktor tez zrobiła swoje:0
      Gratulacje dla córki i oby tak dalejsmile))))))
      • joasiiik25 Re: Az musze sie pochwalic. 08.09.06, 22:06

        gratuluje dzielnej corkismile
        Kacper tez ma wizyte u dentysty za soba (kontrolna) i tez byl dzielny
        zeby ma zdrowe i na kolejna idziemy za kilka mies
        ja osobiscie bez znieczulenia nie dam sobie nic zrobic...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka