...z wyborów samorządowych w przyszłym tygodniu. Bo dzięki nim pan burmistrz
przypomniał sobie o części miasta, w której mieszkam i po pięciu latach będę
w końcu jeździć po normalnej ulicy, nie takiej z płyt betonowych

))))))
To nic, że wszystko odbywa sie pod moim oknem, od 7 rano i spać nie mogłam
To nic, że po powrocie z zakupów nie mogłam wjechac na teren osiedla,
musiałam zostawić samochód ze 400 metrów od bramy wjazdowej i szarpać się z
torbami z zakupami, pilnowac dzieciaka, żeby go walec drogowy nie sprasował i
wysłuchać głupich dowcipów od drogowców- " Ciężko, co?"- nie myślę sobie,
lekko pajacu, mięśnie tak sobie wyrabiam tylko codziennie, nie wiesz?
Cieszę się.......wkroczyłam w nowy etap życia

))))))))
A u Was tez nastapiło nagłe przebudzenie władz przed wyborami?