Dodaj do ulubionych

Ludzie są bezmyślni

08.11.06, 14:09
Dziewczyny czy ja jestem przewrażliwiona czy już sama nie wiem. Byłam dziś w
banku z Niki i Naszym psem. Psa przywiązałam do metalowego ogrodzenia więc
nikomu nie przeszkadzał. Stoje w kolejce i kukam na psa noi moje dziecko,
które co jakiś czas wychodzi zbanku i idzie do psa. W pewnym momenci widze
jak podchodzi kobieta z dwójką dzieci i głaskają przytulają psa. Wychodze i
grzecznie mówie "prosze psa nie głaskać". I słysze chodżcie bo jakas głupia
pani zabrania psa głaskać. A gdyby tak mój pies ( 4 mieś. nowofundland), który
juz jest duży i sporą siłe ma, z radości skoczył by na dziecko wywrócił i coś
by się stało? Albo za mocno zębami chwycił? itd. To do kogo by mieli
pretensje? do mnie. Nie wiem czy kartke przyczepieać " nie głaskać psa".
Powiedzcie no.
Obserwuj wątek
    • joasiiik25 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:12
      Fakt sytuacja nie ciekawa, matka dzieci wykazala sie slabo rozwinieta
      wyobraznia pomimo tylu tragedii z udzialem psy+dzieci.
      Zakladam,ze pies mial kaganiec? mimo iz mlody...
      • lola211 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 19:27
        Joasik, a o ilu tragediach z udzialem szczeniaka słyszalas? Mozesz podac jakies
        przyklady, chetnie poczytam.
    • sowa_hu_hu Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:12
      masz racje.
      ale z drugiej strony twój pies powinien zdecydowanie miec kaganiec!!!
      • tysia77 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:13
        Masz rację,ja mam małego psa,ale wszyscy pytają czy mogą pogłaskać.
    • oxygen100 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:13
      najbardziej oczywiste byloby nie zabierac psa w miejsca gdzie mozna
      spotkac.....hm ekscentrycznych ludzi. Tym bardziej ze to jeszcze szczeniak (o
      matko ale musi byc slodki)i psoty sa nieodlaczna czescia jego zycia smileDla
      wlasnego swietego spokoju. Po co Ci jeszcze dodatkowe problemy. A matki powinny
      wiedziec ze obcych zwierzat nie powinno sie glaskac bo to zwierze nie komputer
      i moze roznie zareagowac. A masz jakies jego zdejcie??
    • grochalcia Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:13
      no widzisz. tak zle i tak niedobrze..czasem nie wiadomo jak sie zachowac, zeby
      ludziom dogodzic. Wiec najlepiej zachowac sie tak, zeby nam bylo dobrze, zebysmy
      to my nie mialy potem problemow. a inni niech sobie komentuja jak chca. Ty
      zrobilas dobrze.
    • edelka Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:13
      dokładnie jak napisałaś sa bezmyślne egzemplarzecrying
      Ja bym nie pozwoliła dziecku pogłaskać psa, który po pierwsze jest sam - bez
      właściciela, po drugie jest nam nieznany. totalny BRAK WYOBRAŹNI. Nawet jesli
      piesek jest łagodny, to przecież babka go nie zna, i to tylko zwierze, które
      może krzywdę zrobić. Ale cóż Edyciu poradzisz na takie ludziska?
    • marta76 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:14
      mnie denerwują właściciel psów bez kagańców.Idę parkiem z dzieckiem i nagle
      podbiega pies.Odsuwam dziecko z sercem na ramieniu a właściciel zawsze
      odpowiada:co się pani boi to łagodny piesek.Ja mam w d... to czy jest łagodny
      czy nie.
      • edycia274 Oxy 08.11.06, 14:19
        Zdjęcia są w linku w sygnaturce. Chyba zdjęcie na samym dole. Nie nie miała
        kagańca. Psa prowadze zawsze na bardzo krótkiej smyczy. Nie ma możliwości by
        pies do kogoś podbiegł. Ja też słyszę teksty ludzi typu On nic nie zrobi. Jak
        będzie już dorosła kaganiec będzie miała. Jeżeli chodzi o branie psa w miejsca
        gdzie nie ma ludzi, chyba cieżko zawsze takie miejsce znaleść. Byłam na spacerze
        i akurat weszłam do banku. Pies była tak przywiązany iż aby go dotknąć trzeba
        było specjalnie do niego podjeść był tak daleko od wejścia. Ludzie sami
        podchodzą głaskaja nie pytają. Ja nie pozwalam. Bo jak skoczy brudnymi łapami na
        białe spodnie to co. Ale ludzie nie myślą.
        • oxygen100 Re: Oxy 08.11.06, 14:24
          cudasmile) obie. Chodzilo mi raczej o miejsca gdzie pies musi byc przywiazany
          (bank sklep itp)i byc przez jakis czas sam. Bo wtedy to wiesz.... wszysko moga
          Ci wmowic nawet jak pies bedzie sie bronil bo mu dzieciak np. zechce palec do
          oka wlozyc
      • lola211 Re: A cos bardziej na temat? ntx 08.11.06, 14:21
    • lola211 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:18
      Mysle, ze jestes jednak z lekka przewrazliwiona.Ktos, kto na psach sie nie zna,
      bedzie sie bal podejsc do pinczerka.Babka widziala, ze szczeniak to i uznala,
      ze tragedia sie nie stanie.W stosunku do doroslego raczej zachowala by sie
      bardziej z dystansem.A gdyby jednak cos sie stalo, to retensje moglaby miec
      tylko i wylacznie do siebie, pies byl uwiazany przeciez.
      • michiko a jak ona sobie nie życzy głaskania psa 08.11.06, 14:21
        przez obcych ludzi??
        • lola211 Re: a jak ona sobie nie życzy głaskania psa 08.11.06, 14:22
          To nich wywiesi kartke psu na obrozy.
          • edycia274 Re: a jak ona sobie nie życzy głaskania psa 08.11.06, 14:25
            a pewnie, że wywiesze. mój pies?tak.
            • michiko hehe lola 08.11.06, 14:32
              a jak ktos podchodzi do twojego dziecka i głaszcze go i klepie po głowie??
              To ci się podoba??
              Mojego psa można głaskać, owszem. Niestety nie wszyscy są tak tolerancyjni
              ponieważ zapłacili kupę kasy za pieska i jest to w ich mniemaniu rzecz
              luksusowa... moze jedyna jaką posiadają.
              • edycia274 Re: hehe lola 08.11.06, 14:33
                a skąd wiesz ile kto dał z apsa i jaki luksus posiada. Bo Ty chyba żadnego.
                • michiko weź edycia przestań się szarpać... 08.11.06, 14:37
                  apsa to nie wiem jakie to słowo.
                  Nowofunlandy z dobrych hodowli z papierami to wydatek nawet kilku tysięcy...
                  Na marginesie dodam ze nigdy bym nie zostawiłam szczeniaka uwiązanego- nawet na
                  5 minut.
                  • edycia274 Re: weź edycia przestań się szarpać... 08.11.06, 14:38
                    Ja się nie szarpię, siedze sobie spokojnie, i kawe pije.
                    • lola211 Re: weź edycia przestań się szarpać... 08.11.06, 14:43
                      Dobrze, zes mi przypomniala.Kawa, ide parzycsmile.
              • lola211 Re: hehe lola 08.11.06, 14:40
                > a jak ktos podchodzi do twojego dziecka i głaszcze go i klepie po głowie??
                > To ci się podoba??

                Mnie rybka, tylko cora sie buntujesmile)).
                Luksusowa to jest moja suczsmile- co chwila ktos mi ja wycenia, jak by to bylo w
                tym wszystkim najwazniejszesmile.A ja, niedobra pani, traktuje jak zwyklego Burka-
                zero fatalaszkow, diamencikow i strojnych kokardek- nawet miski ma zwykle,
                metalowe, bynajmniej nie zlotesmile.
            • lola211 Re: a jak ona sobie nie życzy głaskania psa 08.11.06, 14:36
              Edyciu, i tak masz lepiej, bo jak Twoj szczenior dorosnie to ludzie na jej
              widok beda sie raczej salwowac ucieczka;P, a moja yoraska bedzie zaglaskiwana
              przez obcych do smiercismile.Bo wobec takiego mini -kudlacza to ludzie w ogole nie
              czuja respektusmile,nie wiedza jaki drapiezca kryje sie w tym malym terierowatym
              cialku i cmokaja, glaszcza, tula.A ona jest w siodmym niebie, bo kocha
              wszystkich- i zwierzeta i ludzi, i dzieci nawetsmile).
              A ja tez sie przyznam, zem bezmyslna, bo szczeniaki mijane glaskac mi sie
              zdarzasmile- zastanawiam sie conajwyzej przy astach czy innych bullach(w koncu
              moge wlascicielowi cala nauke wpajania iz obcy=zły zepsucsmile, z doroslymi juz
              nie zadzieramsmile.
    • gryzelda71 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:22
      No cóz.Widocznie pani oceniła,że słodki szczeniak,a obok dziecko,czyli można pogłaskac.W sumie nić się nie stało,ale pies bez kagańca i opieki(byłaś w banku)...A jakby zerwał się z uwięzi?
      • edycia274 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:24
        Ma tak gruba smycz, że by się nie urwał.
        • gryzelda71 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:26
          Prawdę mówiąc sama sprowokowałaś taką sytację.
          • edycia274 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:27
            Ok czyli ludzie nie powinni wychodzic zpsami i np. przywiązać przy sklepie bo
            prowokują. Pomyśl.
            • gryzelda71 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:28
              Myśle.Wychodzę z psem na spacer,wracam z psem i juz sama załatwiam inne sprawy.
              • edycia274 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:29
                Bez przesady
                • gryzelda71 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:30
                  Ale co bez przesady?
              • e_r_i_n Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 19:14
                Jak mialam psa (niestety niedawno zdechl) to tez najpierw byl spacer, potem
                zakupy czy inne sprawy. Nie znosze psow przywiazanych gdziekolwiek - bo nie
                wiem, jak zareaguja na przechodzacego czlowieka, wiec sama tego nie robilam.
                Inna sprawa, ze glaskanie cudzego psa jest moim zdaniem niewlasciwe - moje
                dziecko zachowuje dystans do psow, natomiast widzac szczeniaczka wie, ze
                najpierw trzeba zapytac, czy mozna sie z nim pobawic. Podczas pobytu nad morzem
                mielismy z glowy jakies pol godziny, bo tyle czasu z przyjemnoscia zajmowal sie
                psem pani siedzacej obok. Oczywiscie za jej zgoda.
                • edycia274 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 19:43
                  Mój pies był przywiązany tak, że nikt koło niego nie przechodził. Chyba, że
                  specjalnie.
            • gryzelda71 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:29
              I uwazam,że ludzie nie powinni przywiązywać psów pod sklepami,bankami itp.
              • lola211 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:41
                A ja dopuszczam takie rozwiazanie i nawet stosuje.
                • gryzelda71 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:42
                  Co nie znaczy,że robisz dobrze prawda?Może kiedyś jak wrócisz i po pupilu zostanie tylko wspomnienie to przemyślisz
                  • lola211 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:48
                    Daj spokoj, psa sie uwiazuje tam, gdzie go widac i ma sie go na oku.Jak Edycia-
                    psa caly czas widziala.Nie zostawiam psa przed marketem czy idac do SAM-u, to
                    oczywiste, ale zostawienie przed szklana witryna - prosze bardzo.Pies czeka
                    chwile, ja mam go na oku- tak sie robi.
                    • e_r_i_n Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 19:15
                      lola211 napisała:

                      > Daj spokoj, psa sie uwiazuje tam, gdzie go widac i ma sie go na oku.

                      No ale majac na oku nie uchronisz przechodzacego czlowieka przed atakiem - a
                      pies to tylko zwierz, rozne rzeczy mu moga do glowy strzelic.

                      > Pies czeka chwile, ja mam go na oku- tak sie robi.

                      Niestety.
                      • lola211 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 19:26
                        Tia, atakiem- chyba czlowieka na psa, w moim przypadku.Rzeczywiscie, jesli ktos
                        posiada psa, ktory moze zaatakowac, to nie powinien go spuszczac z oka i
                        obowiazkowo kaganiec.

                        • e_r_i_n Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 19:29
                          Wiedzialam, ze tak zareagujesz. Wiem, ze Twoj pies jest maly, chodzi raczej o
                          powszechna praktyke, ktora dla Ciebie jest norma, dla mnie nie.
        • joasiiik25 Re: mam pytanie 08.11.06, 14:26
          ostatnio z mezem zastanawialismy sie nad kupnem psa
          powiedz mi jak nicola reaguje na pieska?
          czasami wydaje mi sie,ze Kacper to by go zakochal i zaglasakl na smiercsmile
    • mustardseed Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:41
      A mi nasuwa się jedno pytanie: Czy Twój Pies miał kaganiec??????
      Bo mnie strasznie wkurzają własciciele psów, ktorzy chodzą po mieście z psem
      bez kagańca. Tak, gdyby coś się stało, to by była yłącznie Twoja, drofa
      edycia247, wina. Ludzie rzeczywiście są bezmyślni.

      Natomiast jeśi Twój Pies miał kaganiec, to sięnie czepiam.
      Pozdrawiam,
      • lola211 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:43
        Chyba zartujesz.Wina by byla, gdyby to pies podlecial do nich, a nie odwrotnie.
        Jak wleziesz pod samochod prosto pod kola, to co, kierowca winny czy Ty?
        • gryzelda71 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:44
          Zalezy od okoliczności
          • lola211 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 14:50
            a nie wylacznie brak kaganca
            • gryzelda71 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 14:52
              Usiłujesz powiedzieć,że przywiązywanie psów, w dodatku beż kagańców, do ogrodzenie przed bankami,urzedami,sklepami to norma?
              • lola211 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 14:57
                Dokladnie- norma.
                Na dole mam apteke, widze.
              • edycia274 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 14:57
                Szczerze? to nie widziałam jeszcze szczeniaka w kagańcu. A po za tym jeżeli jest
                tak przywiązany , że nie zawadza to po cholere ktoś do niego podchodzi? pytam po
                co??????????
                • gryzelda71 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 15:01
                  Szczerze?Powstałby ten wątek,gdyby pies nie był przywiązany przed bankiem?I nie mów,że nie ma kagańców w slepach.
                  • lola211 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 15:06
                    Ha ha, ales wymyslilasmile.Watek by nie powstal, gdyby obcy nie podchodzili do
                    psa.Co ma do tego kaganiec?
                    • gryzelda71 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 15:08
                      Obcy by ni podchodzili,gdyby nie było do czego.Ale moge sie mylić
                      • lola211 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 15:14
                        No tak, to bardzo logiczne co piszesz.smile))
                • wenus2006 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 15:02
                  szczerze mówiąc to zaskoczył mnie ten wątek,w czym problem?Stając się
                  posiadaczką psa stajesz się wrogiem publicznym,zawsze będzie coś nie tak,zawsze
                  Cię ktoś z czymś zaczepi,zawsze ktos będzie miał wąty do Twojego psa,a Ty
                  prędziutko przestaniesz przejmować się pierdołami pt KTOŚ POGŁASKAŁ MOJEGO PSA!
                  • edycia274 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 15:04
                    ok. ale jakby mój pies skoczył na dziecko i je wywrócił to do kogo matka by
                    miała żal. do psa. więc pytam po co podchodzą co???????
                    • gryzelda71 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 15:07
                      A po co przywizują pytam?Nie mogłaś pójśc bez psa?
                      • edycia274 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 15:07
                        nie nie mogłam.
                      • gryzelda71 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 15:09
                        Może ta pani też NIE MOGŁA oprzeć sie urokowi psa?
                        • edycia274 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 15:10
                          a może mogła zapytać?
                          • gryzelda71 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 15:12
                            Ae napisałaś,że byłaś w banku.Córy miała się zapytac?Może Córka pozwoliła?
                            • edycia274 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 15:14
                              Wychodziłam co jakis czas do Niki więc mnie widziała. I tyle.
                              • gryzelda71 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 15:15
                                Wiesz robisz z igły widły.Nic sie nie stało,ale zachowujesz sie jakby pani psa pogryzła
                    • lola211 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 15:10
                      Oj, Edycia , podchodza, bo lubia psy.To dobrze, ze narod- choc w czesci -lubi
                      zwierzeta.Mnie kudlacze tez chwytaja za serce i az reka swiezbi, zeby takiego
                      poglaskac.Bo lubie psy, koty i inne futerkowce.
                      A jakby na mnie taki nowofunland skoczyl to bym jeszcze wlasciciela
                      przeprosila, ze dopuscilam do takiej sytuacji, naprawde, nie kazdy czlowiek
                      bedzie sie awanturowal, bo mu pies spodnie pobrudził.Ta pani byc moze sama jest
                      wlascicielka psiaka i wie, co jest grane.
                      • gryzelda71 Re: wlasnie- okolicznosci 08.11.06, 15:12
                        smilesłusznie prawisz.
    • martiks Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 14:47
      Zgadzam się z tobą - może rzeczywiście dobrze by było, żeby pies miał kaganiec,
      bo za szkody odpowiadasz jako właścicielka, ale... ja nigdy nie pozwalam synkowi
      glaskać obcych zwierząt, nie tylko dlatego, ze nie wiadomo, czy nie capnie/nie
      chory/nie jakiś, ale również dlatego, ze może właściciel albo pies sobie tego
      nie zycza?

      Na tej samej zasadzie większość z nas nie wsiada np. na cudzy rower pozostawiony
      przed sklepem, prawda?
    • marabr Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 15:05
      Nie rozumiem niektorych wypowiedzi. szczerze sa troche bez sensu(bez obrazy). Dlaczego niby nie przywiazywac psa. Jesli chodzi o glaskanie to sama glaszce psy na ulicy zwlaszcza szceniaki i dobermany ale tylko za wyraznym pozwoleniem wlasciciela. Zawsze sie pytam a jezeli widze samego psa przyczepionego to nigdy nie podchodze tym bardziej nie podstawiam pod niego synka.
    • atra1 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 15:15
      Ech, a ja mam ochotę Cię troszkę objechacsmile Ale na spokojnie powiem.

      Wg mnie branie psiura do banku to lekka pomyłka - długo trwa, mimo, ze kontrolowałas różne rzeczy przykre moga się stać. A, że szczseniak różen osoby mogą się interesować. Kaganiec na duzym (w sumie każym) psie w takich okolicznościach, jeżeli musza zaistniec to koniecznośc, bo Ty odpowiadasz, a licho nie śpi.

      Z innej nieco beczki.. Moze jestem przewrazliwiona, bo rok temu mojej mamie spod sklepu dorosłego kundelka (więc nie na handel)rąbnęli. na osiedlu na którymi mieszkala 26 lat, spokojnym, na któym wiązałysmy przed sklepem poprzedniego psa, którego kilka razy zdarzyło się spod sklepu zapomnieć (mała byłam dodam na swoje usprawiedliwienie, a do dziś na mysl o tym wydarzeniu cierpnie mi skóra). Mam kukała cały czas czy z psem ok. A potem w biały dzien jakas ludzka świnia uprowadziła nam psicę.
      • mynia_pynia Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 15:40
        Ja mam koło okna sklep gdzie, ludzie tylko na chwile przywiązują swoje pieski
        do barierki.
        I od razu wiem, że jest godzina 10 w niedziele, bo zaczyna się ujadanie i tak
        do 20h (oczywiście z przerwami). Nawet mój pies w mieszkaniu tego stresu nie
        wytrzymywał – przyzwyczaił się.
        Raz poszłam do kierowniczki sklepu żeby przywiesili tabliczkę, że nie wolno
        wiązać psów przy poręczy, ale co tam ... dałam sobie spokój bo chyba tylko
        mnie to wkur....
        Jakbym kiedyś kupowała znowu mieszkanie to na przedostatnim piętrze i warunek
        blok ma być min 6 piętrowy !!!
        • mynia_pynia Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 15:45
          Dla sprecyzowania, mieszkam na 2 piętrze, i po przekątnej do sklepu, więc nie
          mam pojącia o odczuciach ludzi z parteru na przeciwko sklepu, pewnie mają okna
          cały czas zamknięte.
          • juska26 Re: A ja z innej beczki... 08.11.06, 16:04
            Ide sobie dziś z dzieciakami do szkoły/przdszkola, trzymam oboje za ręce i mijam
            faceta z wilczuropodobnym kundlem na półtorametrowej smyczy. Pies zaczyna się
            zbliżać do moich dzieci na wysokości twarzy, a facet nic tylko "oj (powiedzmy,że
            Pikuś) to nie Natalka, no chodź już chodź", a przy tym wcale go nie odciągnął,
            ja odsunęłam sie nico z dziećmi, ale i tak pies uśląprał mi kurtkę pyskiem.
            Zwracam GRZECZNIE facetowi uwagę żeby psa trzymał krócej, a on do mnie z mety
            jakąś wiązanką...no ręce mi opadły i przemilczałam.
            Zaznaczam że nie jestem jakąś histeryczką, sama kiedys posiadałm dużego psa, ale
            zawsze trzymałam go krótko na spacerach mimo,że z nautry był bardzo łagodny.
            • marabr Re: A ja z innej beczki... 08.11.06, 16:13
              Powtarzam to zawsze w glupich przypadkach. Są ludzie i pustaki. Ty pewnie akurat spotkalas pustaka.Czasem nie wiadomo do kogo sie odzywa. Moja ciocia kidys w bialy dzien dostala z piesci w nos. I tak bywa. To takich beznadziejnych ludzi powinno sie trzymac na smyczy. Jezeli nie potrafia zajac sie zwierzakiem.
    • edytkus Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 16:21
      Tak, to prawda ze ludzie sa bezmyslni, nie dosc ze zostawiaja psy bez nadzoru i kaganca to pozwalaja
      dwuletnim dzieciom wychodzic bez opieki na ulice przy czym zastanawiaja sie "A gdyby tak mój pies,
      który juz jest duży i sporą siłe ma, z radości skoczył by na dziecko wywrócił i coś
      by się stało?"
      • edycia274 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:06
        Hm żadnej ulicy tam nie było. Niestety moje dziecko nie potrafi ustać ani minuty
        w miejscu, a ja też musze coś załatwić. Dziecko widziałam. Stało przy psie.
        • gryzelda71 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:10
          Niestety moje dziecko nie potrafi ustać ani minut
          > y
          > w miejscu, a ja też musze coś załatwić. Dziecko widziałam. Stało przy psie.
          Dobrze,że ustało na ulicy...
          • edycia274 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:13
            o jakiej Ty ulicy mówisz? bo ja jakoś tam ulicy nie widziałam.
            • gryzelda71 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:15
              Rozumiem.Wielki pus plac,na nim bank Twoje dziecko,przywiązany pies i ta wstrętna baba.
              • gryzelda71 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:16
                Zachowałaś sie odpowiedzialnie,nie masz Sobie nic do zarzucenie,tylko ci bezmyślni ludzie...
              • edycia274 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:16
                hhehe dobrze się czujesz? bo nie wiesz chyba już co masz napisać hahaha
                • gryzelda71 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:18
                  Dobrze,że Ciebie wena nie opuszcza...
                  • edycia274 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:19
                    No popatrz. big_grin
    • pieskuba Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 16:22
      Bezmyślni są ludzie, którzy przywiązują psa i idą sobie do sklepu, do banku czy
      gdzieś tam a pies czeka i się martwi. Nie doczytałam, czy pies miał kaganiec czy
      nie, ale zakładam, że tak. Dziecko może wyciągnąć rękę tak szybko, że
      najtroskliwsza matka nie zdąży zareagować i to Ty masz takie sytuacje
      przewidzieć, jako odpowiedzialna za psa i za to, co pies zrobi. Jeśli zostawiasz
      go w miejscu publicznym musisz liczyć się z tym, że ktoś go odepnie i zabierze,
      pies kogoś ugryzie, pies przegryzie smycz i pójdzie sobie precz. I parę innych,
      też nieprzyjemnych sytuacji.
      • lola211 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 16:28
        Jeśli zostawias
        > z
        > go w miejscu publicznym musisz liczyć się z tym, że ktoś go odepnie i
        zabierze,
        > pies kogoś ugryzie, pies przegryzie smycz i pójdzie sobie precz. I parę
        innych,
        > też nieprzyjemnych sytuacji.


        Tak, tak , zwlaszcza szczeniaksmile)), wyobraźnia widac pracuje, hehe.
        • pieskuba Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 16:46
          Autorka pisze "duży i sporą siłę ma". Odgryźć smycz umie z pewnością, szczeniaki
          to uwielbiają i robią bardzo szybko. Mój pies w każdym razie to umie od wieku
          szczenięcego. Jeśli natomiast nie potrafisz sobie wyobrazić, że ktoś rasowego,
          młodego psa odepnie i szybko wsadzi do samochodu, to widać wyobraźnia, która
          pracuje u mnie, u Ciebie raczej odpoczywa :o)
          • edycia274 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:09
            Wyobraż sobie, że mój pies smyczy nie gryzie. No popatrz jakiś dziwny ten mój
            pies. Poza tym ma tak gruba smycz, że musiałaby z miesiąc tam siedziec i ją zjadać.
            • syriana Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:18
              edyciu, chyba Cię trochę ponosi

              owszem, ludzie są bezmyślni, bo czasami reagują spontanicznie chcąc pogłaskać
              puchatego szczeniaka
              ale nie przesadzaj i nie nakręcaj się całą sytuacją, bo nic się nikomu nie stało

              dla mnie równie bezmyślne może być trzymanie takiego dużego psa w bloku (jak
              widzę na zdjęciach)
              • edycia274 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:20
                Ponosi czy nie. Napisałam coś co mnie zdenerwowało. Codzień tu inni piszą
                tysiące rzeczy. Napisałam i ja. A inni wyrazili Swoje zdanie i jest ok. tak???
                • syriana Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:25
                  no tak, tak
                  rany, ale nerwowa jesteś
                  • edycia274 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:27
                    Nie jestem nerwowa smile) Napisałam tylko, że wyżaliłma się. A inni napisali co o
                    tym sądzą. prawda? i jest ok. smile)
                    • gryzelda71 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:30
                      Wyżaliłaś się.Zapewne wyciągnęłaś wnioski.
                      A a marginesie powiem,że sama bym go potarmosiłasmileNawet za opieprzsmile
                      • edycia274 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:31
                        Ja nie opieprzam. Ja tylko grzecznie zwracam uwage-
                        Nikolka-NOWE FOTKI
                        Forum dla Extra Kobit
            • pieskuba Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:20
              Nawet się nie połapiesz, kiedy to zrobi pierwszy raz. Mnie też zajęło chwilę
              zorientowanie się, dlaczego piesek przywiązany starannie do drzewka na działce
              (bo dziecko przyjaciółki bało się psów), na wszelki wypadek gdyby dziecko jednak
              podeszło odziany w kaganiec potrzebował jakichś pięciu minut na wciągnięcie
              smyczy w głąb kagańca i przegryzienie go. W ten sposób załatwił już trzy smycze
              - jedną dość grubą ze skóry i dwie (szerokości 3 cm mniej więcej) z taśmy.
          • lola211 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:55
            Twoj pies gryzie, a inne nie gryza.Chyba Edycia swojego psa zna? Czy poddajesz
            to w watpliwosc?
            Tak, jasne, porwie na oczach ludzi, wepchnie do samochodu- nowofunlanda.Pewnie
            jeszcze pod pache go weźmie.
            • edycia274 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 17:58
              Lola co to taki niufek ważący 17 kg smile) i będący na oczach moich i inncyh
              ludziów. smile)
              • pieskuba Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 18:07
                Naprawdę żadna z Pań nie jest w stanie wziąć pod pachę 17 kg? W takim razie
                zapewniam, że tacy mistrzowie - wyczynowcy istnieją. Np. ja :o)
                Nigdy, nigdy nie zostawiam psa przed sklepem. Tego po prostu się nie robi. A
                odkąd spod pobliskiego sklepu skradziono zostawionego na kilka minut dorosłego
                amstaffa (a nie jest ci to łagodna rasa), myśl o uprowadzeniu łagodnego i
                naiwnego dużego szczeniaka nie wydaje mi się niedorzeczna.
                • lola211 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 18:14
                  Wiesz co teoretycznie, oczywscie, wiele niebezpieczenstw czyha na psa,np.
                  dachowka moze spasc mu na leb.Tylko ze z takim podejsciem to nic, tylko w domu
                  siedziec, pozamykanym na 4 spusty, a i tam nie byloby do konca bezpiecznie.
                  • pieskuba Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 18:16
                    Ale jeśli można wyeliminować jakieś zagrożenie to się je eliminuje, prawda?
                    Popraw mnie, jeśli się mylę.
                    • lola211 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 18:51
                      Tak, byle nie popadac w paranoje.
                      Pozostawienie psa przed bankiem, gdy ma sie go na oku, nie jest wielce
                      ryzykowne IMO.
                      Gdybym miala sluchac sie zalecen to nic, tylko bym biegala tam i z powrotem :na
                      3 pietro, z psem na dol, do gory, znowu na dol, na zakupy, znowu do gory.Nie
                      zamierzam brac udzialu w wyscigach schodami na czassmile.A tak biore psa, pies
                      robi siusiu, ja zakupy i kazdy zadowolony.
                      • edycia274 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 18:53
                        No a ja jeszcze zawsze ciągam Niki i jakbym tak miała właśnie robić to bym chyba
                        wykorkowała uncertain
                        • pieskuba Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 19:00
                          No a ja wolę ciągać dziecko i psa na spacer, a potem dziecko do sklepu po bułki,
                          na pocztę, do szkoły po drugie dziecko - bez psa.
                          • lola211 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 19:02
                            Kwestia warunkow mieszkaniowych, ze tak powiem(winda ,jej brak, mieszkanie na
                            parterze, dom)oraz wolnego czasu lub jego braku.
                      • e_r_i_n Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 19:22
                        lola211 napisała:

                        > A tak biore psa, pies robi siusiu, ja zakupy i kazdy zadowolony.

                        No nie kazdy.
                        Odprowadzajac syna do przedszkola mijala sklep, z duzym oknrem, pod ktorym to
                        oknem siedzial pies. Przywiazany. W koncu tak sie robi i kazdy jest zadowolony.
                        Pies ten, gdy go mijalismy (syna maksymalnie daleko, bo jak juz pisalam, trzyma
                        dystans), rzucil sie w naszym kierunku, tak, ze sie porzadnie wystraszylismy.
                        Co zrobil pan, ktoremu nie omieszkalam zwrocic uwagi (wchodzac do sklepu i
                        pytajac, czyj to pies)? Powiedzial do niego 'nie wolno'. No ale wszyscy byli
                        zadowoleni i nie musieli trenowac wchodzenia po schodach.
                        • lola211 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 19:28
                          Pisze o konkretnym psie, jak widac, nie odpowiadam za wszystkie.
                          • e_r_i_n Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 19:30
                            Piszesz, ze 'tak sie robi', 'nie ma nic zlego w przywiazywaniu psow'. Tak wiec
                            pochwalasz ogolna praktyke. A ona moze miec takie skutki, o ktorych ja pisze.
                            • lola211 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 19:32
                              Nie ma nic zlego, pod warunkiem, ze ma sie normalnego psa.A jak ma sie
                              agresywnego to chyba oczywiste, ze trzeba zastosowac srodki nadzwyczajne.
                              polemizuje z teza, jakoby pozostawanie uwiazanego przed sklepem psa w zadnym
                              wypadku nie powinno miec miejsca.Ja sie z tym nie zgadzam i juz.
                              • e_r_i_n Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 19:36
                                Pies to jest tylko pies. I kazdy moze zareagowac agresywnie. Oczywiscie inna
                                szkode zrobi maly pies, inna wielki wilczur. Ale nawet wystraszenie moze byc
                                problemem. Szczegolnie, jak sie ktos psow boi. Dlatego moim zdaniem
                                przywiazywanie psow jest dopuszczalne tylko wtedy (jesli juz musi miec
                                miejsce), gdy do przywiazanego psa trzeba podejsc, zeby sie znalezc w jego
                                poblizu. Bardzo czesto jednak zdarza sie tak, ze zeby wejsc do sklepu, trzeba
                                wrecz psa 'przestawiac'.
                                Poza tym naprawde nie rozumiem problemu z podzieleniem spacerow i zakupow. Psa
                                mialam przez prawie 15 lat, przez ostatnie 6 zajmowala sie nim moja mama. I
                                rano wychodzila z nim na spacera, a potem, sama, szla po zakupy. Dla swojego i
                                innych swietego spokoju.
                                • lola211 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 19:46
                                  Przykro mi bardzo, ale zyjemy w spoleczenstwie, gdzie oprócz ludzi zdarza sie
                                  nam kontaktowac z psami.I trzeba sie jakby nauczyc z nimi zyc.Wlasciciela
                                  glowa, by ludzie przy jego psie byli bezpieczni, a jego pies rowniez by nie
                                  ucierpial.Przykro mi, ze ktos moze miec traume z powodu przejscia obok yorka,
                                  no ale to jego problem, ze sie boi.Ja wiem, ze moja psina z zebami na nikogo
                                  sie nie rzuci, pomimo tego oczywiscie dbam o to, by pisek nie tarasowal nikomu
                                  przejscia i by ktokolwiek niechcacy nie znalazl sie w poblizu jego
                                  paszczy:0.Staram sie jak moge nie denerwowac nikogo, nie terroryzowac widokiem
                                  pieska, ale coz, nie zamierzam sobie maksymalnie komplikowac zycia w imie
                                  urojen kogostam.
                                  Nie popieram przywiazywania psa, zwlaszcza duzego, przy samym wejsciu, bo to
                                  nierozsadne i niebezpieczne, ale jesli pies stoi gdzies z boku, to niech sobie
                                  stoi.Byle nie na deszczu, bo szkoda mi psiny.
                                  • e_r_i_n Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 20:01
                                    lola211 napisała:

                                    > ale coz, nie zamierzam sobie maksymalnie komplikowac zycia w imie
                                    > urojen kogostam.

                                    No tak, ktos tez kiedys nie mial ochoty komplikowac sobie zycia, biorac
                                    agresywnego psa na smycz, w zwiazku z czym u kogos tam (czyli piecioletniego
                                    dziecka) pojawila sie trauma.
                                    W koncu musimy sie nauczyc zyc z psami, a raczej ich bezmyslnymi wlascicielami.
                                    Do psow nic nie mam - w koncu zatrzymaly sie w rozwoju troche wczesniej, niz
                                    ludzie.
                                    Podobno jednak tak jak piec sie do wlasciciela upodabnia, tak i wlasciciel do
                                    psa. To by tlumaczylo pewne sytuacje.
                                    • edycia274 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 20:07
                                      Jeżeli ja przwiązuje psa tak aby nikt koło niego nie musiał przechodzić to chyba
                                      aż takie głupie z mojej strony nie jest. I tak było dziś. Nikt nie musiał koło
                                      niego chodzić. Chyba, że chciał. A po co?
                                      • e_r_i_n Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 20:09
                                        Az takie glupie nie smile
                                    • lola211 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 20:08
                                      Erin- z ta roznica, ze ja postepuje rozsadnie, a wlasciciel owego agresywnego
                                      psa- nie.Prosze nie wrzucac wszystkich do jednego wora.
                                      • edycia274 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 20:11
                                        Właśnie.Mój był tak uwiązany, że nie nikomu nie zagrażał. Ale widac Pani z
                                        dziećmi bardzo chciał czyjegoś psa potłamśić.
                                        • e_r_i_n Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 20:14
                                          Coz, tutaj sa dwie sytuacje, ktorych nie rozumiem. Nie pochwalam ani
                                          przywiazywania psow, ani zblizania sie ludzi do nie swoich zwierzakow.
                                      • e_r_i_n Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 20:13
                                        Nie wrzucam. Natomiast mi sie niesmacznie zrobilo, gdy odnioslas sie do
                                        faktycznego problemu w sposob mocno nieprzyjemny. Moje dziecko bardzo lubilo
                                        psy (chociaz odnosilo sie do nich z respektem). Niestety jeden 'wlasciciel bez
                                        wyobrazni' (bede delikatna) te sympatie zburzyl. I sie mojemu dziecku nie
                                        dziwie - do dzisiaj pamietam ten histeryczny placz, gdy nas wielki wilczur
                                        gonil po klatce, szczekajac i szczerzac kly.
                                        Wiem, ze sa rozsadni wlasciciele i glaby, natomiast ja niestety nie wiem, czy
                                        pies przywiazany przed sklepem jest psem rozsadnego czlowieka, wiedzacego, ze
                                        pies ten muchy nie skrzywdzi, czy tez psem bezmozga, dla ktorego wlasna wygoda
                                        jest priorytetem. Stad alergicznie reaguje na kazdego psa bez opieki, za to
                                        majacego w zasiegu dostepu innych ludzi. Jesli, co juz napisalam, przywiazany
                                        pies jest gdzies na uboczu, to mimo, ze nie pochwalam, to sie tak nie wkurzam.
              • pieskuba Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 18:12
                Aha, nie licz na to, że w razie czego inni ludziowie coś zrobią :o)
            • pieskuba Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 18:01
              Jeśli pies ma 4 miesiące, to go dopiero poznaje. Zresztą jego osobowość też
              dopiero się kształtuje - za chwilę może być inny niż jest.
              • edycia274 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 18:03
                Ale Ty mi wmawiasz iż mój pies gryzie smycz. A mój pies ją ma w nosie. Ma ją
                tyle czasu i ani razu nie widziałam aby ja gryzła, i nawet pół ślada nie ma po
                jej ząbkach smile))
                • pieskuba Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 18:10
                  Ale ja Ci nic nie wmawiam. Mówię, że może się zdarzyć, coś, co wcześniej się nie
                  zdarzało, czego nie przewidziałaś, o czym nie pomyślałaś. Co do gryzienia -
                  jeśli ma 4 miesiące, to lada chwila zacznie zmieniać zęby z mlecznych na stałe -
                  wtedy odkryje tę rozrywkę :o)
    • sheer.chance Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 19:07
      A ja Cie akurat rozumiem.
      Tez uwazam, ze podstawowa zasada powinno byc ZAPYTANIE wlasciciela czy mozna
      psa poglaskac- bo to jego pies, a nie wlasnosc publiczna, i moze sobie po
      prostu tego nie zyczyc.
      To tak zupelnie abstrahujac od tego czy pies powinien/nie powinien byc
      zostawiony przy ogrodzeniu i czy ma kaganiec.
    • blanez16 Re: Ludzie są bezmyślni 08.11.06, 20:41
      Ja edycię274 rozumiem i nie rozumiem. Tzn. popieram jej święte oburzenie w
      kwestii głaskania psa bez pytania, bo pomijając już inne aspekty sprawy o
      których ludzie naprawdę nie myślą - to jest to własnośc prywatna i koniec. Nie
      macasz cudzego samochodu na ulicy, nie klepiesz uroczego dziecka i nie ściskasz
      cudzego męża. Ja od 15 lat mam w domu chow-chowy i naprawdę każdego dnia
      odpieram ataki potencjalnych głaskaczy. To raz. Dwa - nie rozumiem z miliona
      powodów (nawet nie będę tłumaczyc), w tym również z powodu chronienia psa przed
      głaskaczami, zostawiania psa samego gdziekolwiek. A że jest to uciążliwe ?
      Jest, jak diabli. Ja właściwie jestem sama z psem i wózkowym dzieckiem; jeśli
      chcę coś załatwic w czym pies nie może brac udziału, to idę z psem i dzieckiem
      na spacer, potem klnąc jak szewc, wciągam wózek po schodach do windy, jadę na
      górę, dziecko się drze, zostawiam psa, jadę z dzieckiem gdzie trzeba i wciągam
      wózek jeszcze raz. Rzeczywiście szlag może trafic, trudno.

      PS. Uwaga teraz się narażam wszystkim - chowom kagańców się nie zakłada, bo to
      niszczy kryzę. I ja nie zakładam, na smyczy owszem chodzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka