Gość: guest IP: *.* 05.05.01, 12:31 mam pytanie czy na forum jest ktoś, kto żyje zgodnie z zasadami naturalnego planowania rodziny?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 06.05.01, 19:51 Jam ci ta baba A o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 11.05.01, 21:07 Ja tez stosuje te metode choc nie do konca jestem pewna czy obie to dobrze bo nie chce mi sie meirzyc temperatury itd zwlaszcza ze zmienia mi sie pod wplywem alergii itp.ale jednak dziala! cleoGosia napisała/ł:> Jam ci ta baba A o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 07.05.01, 05:36 A czym sie rozni naturalne od nie-naturalnego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 07.05.01, 07:14 To chyba jasne o co chodziło Mani, nawet jeśli użyła pewnego skrótu myślowego, jak sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 07.05.01, 07:44 To nie bylo zlosliwe. Ja naprawde nie wiem o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 07.05.01, 08:05 Chodzi o naturalne metody zapobiegania ciąży - metoda kalendarzyka, objawowo-termiczna itp. W odróżnieniu od środków antykoncepcyjnych hormonalnych, chemicznych i mechanicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 09.05.01, 10:05 CześćW tej części forum chyba nie powinni przebywać faceci, ale co tam Oświadczam, zupełnie poważnie, że wspólnie z Żonką stosujemy wieloobjawową metodę (temperatura + szyjka + śluz) - kładę nacisk na WSPÓLNIE, bo uważam, że planowanie rodziny dotyczy w takim samym stopniu mężczyzny jak i kobiety. Często sam zaglądam do karty obserwacji cyklu, aby się dowiedzieć na co mogę dzisiaj liczyć . Przyzwyczaiłem się żyć zgodnie z cyklem kobiecym i jest mi łatwiej. Dodam, że Żonka obserwuje się od 10 lat, w tym 5 lat w małżeństwie. Nie zaliczyliśmy żadnej wpadki, a nasz 1,5 roczny syn był zupełnie świadomie zaplanowany. Za to kocham te metody. Trudno mi pojąć jak można truć własny organizm hormonami... czy innymi spiralami.Pozdrawiam i zachęcam do żywszej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 09.05.01, 10:37 Nie wszystkie kobiety mają tyle szczęścia co Twoja żona Mariuszu. Powodzenie stosowana naturalnych metod antykoncepcji zależy głównie od tego, czy kobieta ma regularne cykle, jeśli tak jak na przykład w moim przypadku między miesiączkami nie ma równych odstępów (raz 28 a innym razem 40 dni), jest to po prostu niemożliwe. Bardzo bym chciała, żeby to było takie proste sprawdzić w kalendarzu i być pewną, że nic niezaplanowanego się nie przydarzy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 09.05.01, 11:21 Droga Krutkoprzeszkoda, jaką podajesz w stosowaniu naturalnych metod nie ma żadnego znaczenia. Kalendarzyk małżeński (czyli tzw. Watykańska Ruletka) jest tylko jedną z metod, wcale nie najważniejszą i raczej przestarzałą. Przeczytaj post Mariusza uważniej, on mówi, że stosują metodę łączoną (mierzenie temperatury, obserwację śluzu i szyjki macicy), czyli wspomnianą także wyżej przeze mnie metodę objawowo - termiczną. Nie jest to proste odliczanie dni od ostatniej miesiączki.Dodam, że ja nie stosuję naturalnych metod, ale wiem, na czym polegają. Często metody te są odrzucane z takich właśnie powodów, jaki ty podałaś. A wynika to z nieznajomości tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - do Krutka IP: *.* 09.05.01, 11:53 Cześć,Dzięki za odzew. Niestety moja Żonka także miewa nieregularne cykle od 27 do 38 dni. Ale to nie ma większego znaczenia. Już tłumaczę dlaczego. Cykl można podzielić na dwie fazy przedowulacyjną i lutealną (poowulacyjną). O ile ta druga jest dla kobiety stała i wynosi od 12 do 16 dni (w przypadku mojej Żonki 16 dni), o tyle pierwsza może ulec skróceniu lub wydłużeniu. O tym czy mamy dni płodne czy nie decydują nie jakieś magiczne wyliczenia, czy średnia arytmetyczna, ale aktualne objawy: podwyższona temperatura, pojawiający się tzw. płodny śluz, miękka szyjka. Kalkulacja bazuje na systematycznym obserwowaniu swojego ciała To w dużym skrócie i uproszczeniu. Odsyłałbym do fachowej literatury na ten temat, a nie do porad prezentowanych przez prof. Lwa-Starowicza. W Twoim przypadku, jeśli występują długie cykle to masz szczęście, bo okres niepłodności przedowulacyjnej jest wydłużony Każdy ma prawo do "własnych" metod. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 09.05.01, 12:37 Wiecie co jest najpiękniejsze w stosowaniu naturalnych metod? To, że kobieta poznaje swoje ciało, wie, kiedy jest płodna, rozróżnia kolejne etapy cyklu. To sprawia, że czuje się spokojna, nie boi się, że np. zapomni wziąć pigułkę. Przynajmniej ja tak odczuwam. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - do Krutka IP: *.* 09.05.01, 13:26 Stosowałam przez jakiś czas naturalne metody, no i dzięki temu mam moją kochaną Elunię niestety mierzenie temperatury nie daje rezultatu kiedy: zmieniasz klimat, bawisz się do białego rana, jesteś przeziębiona, stres (który może przyspieszyć lub opóźnić owulację), itd. Bardzo dobrze poznałam te metody, łącznie z metodą objawową, ale jednak dalej utrzymuję, że nie u wszystkich kobiet się sprawdza. Dlatego między innymi na 100 kobiet stosujących tą metodę około 12 nie może się pochwalić że osiągnęła zmierzony rezultat (czyli zabezpieczenie przed ciążą) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 09.05.01, 13:35 ...ale muszę jeszcze dodać, że bardzo zazdroszczę tym kobietom, które mogą bez stresu korzystać tylko z naturalnej antykoncepcji, ja próbowałam, ale się nie udało... ale może jeszcze kiedyś do nich wrócę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wioleta Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 29.07.01, 14:42 Zazdroszczę wszystkim Kobietom które nie muszą się faszerować hormonami .... Ja nawet gdybym nie brała śr. antykoncepcyjnych i tak musiałabym brać zestaw hormonów.Biorę więc hormony anty - z przerwami na ciążę Na szczęście nie obserwuję u siebie żadnych z typowych objawów - nie tyję, nie mam bóli głowy - wogóle wszystko jest ok. i jestem szczuplutka - nawet z lekką niedowagą (jak nie jestem w ciąży hihihi) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 09.05.01, 13:29 Witaj Mariuszu,cóż mogę napisać - tylko pozazdrościć. Ja dopóki nie brałam pigułek doskonale wiedziałam, kiedy mam dni płodne, kiedy jajeczkowanie (organizm sam mnie o tym informował w postaciu różnych dolegliwości, które odczytałam, stosując przez pewien czas metody, o których piszesz). Niestety nie mogę poszczycić się taką samodyscypliną jak Ty i Twoja Żona. Nie wystacza mi żelaznej woli, aby przeczekiwać płodne dni. Dlatego właśnie, z wygody stosowałam pigułki. Mogliśmy się wtedy kochać z mężem, jak tylko mielismy na to ochotę.Jednak i tak uważam, że najpiękniejszym okresem jest ciąża - wtedy nie musisz się o nic martwić.Pozdrowienia dla Ciebie i Twojej Żony.Marta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 09.05.01, 15:19 Cieszę się, że nie jestem (a własciwie nie jesteśmy ) sami. Razem z Mężem od początku naszego małżeństwa stosujemy metodę objawowo termiczną i jak na razie skutecznie.pozdrawiam wzystkich!!P.S. jest sporo literatury mówiacej o zbawiennym wpływie przerw we współżyciu na relacje między małżonkami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 09.05.01, 19:36 Niestety, owa literatura nie podaje, że zbawienny wpływ mają te metody tylko wtedy, jeśli relacje między małżonkami są i tak dobre. Natomiast dla tych którzy mają problemy ze sobą w małżeństwie to zkładane przez tę metodę okresy abstynencji niczego nie poprawią. Stosujemy metody naturalne od 5 lat, mamy jednego dwuletniego synka i spore doświadczenie (w stosowaniu nie przeszkadza mi np. moja praca na zmiany i różne inne perturbacje), ale cały czas mnie drażni przypinanie etykietek moralno-religijnych. Dla mnie to po prostu metoda regulacji poczęć i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 17.05.01, 09:25 Zgadzam sie z Toba Mariusz, ze szkoda truc organizm chemia, ale sa pewne przypadki, gdzie nie sprawdzaja sie metody naturalne. Ja jestem takim przypadkiem: nieregularne cykle, zaburzenia hormonalne i cala masa innych przypadlosci. Jak widac jestem poniekad skazana na chemie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 17.05.01, 09:35 Margotkaprzeczytaj całą dyskusję. Osoby, które stosują naturalne metody i mają na ich temat dużą wiedzę (np. Gosia25) już wypowiadały się na temat takich przypadków, jak twój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 17.05.01, 09:51 Niezupelnie takich przypadkow jak moj. Nie bede opisywac szczegolow, ale nie moge stosowac naturalnych metod jako srodka zapobiegania ciazy. I niech tak pozostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 10.05.01, 07:19 Jak ja bym chciała stosować metody naturalne! Mój mąż też. Ale jak to zrobić, kiedy jeszcze nie dostałam okresu (7 miesięcy po porodzie), karmię piersią, więc wstaję kilka razy w nocy? Co zrobić z okresem poporodowym, napiszcie proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 10.05.01, 07:48 Hehehe. I pewnie jeszcze jakiś czas go nie dostaniesz, jeśli w nocy karmisz. Ja dostałam okres po roku!. A wcześniej się cały czas zastanawiałam co by było, gdyby...Na szczęście pozostają jeszcze inne środki zapobiegania ciązy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 10.05.01, 09:07 Wiesz co? To chyba jakieś cuda - ledwie napisałam ten post, idę do łazienki i ....no zgadnij co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 10.05.01, 09:05 Po pierwsze Andziu musisz pojsc do ginekologa, ktory takie metody popiera. Po drugie zaczac mierzyc temperature. Ginekolog poinien cie nauczyc rozrozniac sluz plodny od nieplodnego orz sprawdzac szyjke macicy. Pamietaj ze w ciaze mozna zajsc przed pierwsza miesiaczka, bo najpierw jest jajeczkowanie a potem miesiaczka. A tyska nie maracji to ze ona karmiac w nocy dostala okres po roku nic nie znaczy ja karmilam corke 3 lata a okres dostalam opo 2 miesiacach. Przy metodach naturalnych przyjmuje sie ze bezpieczny jest okres pologu czyli okolo 2 miesiace przy zalozeniu ze karmisz chyba 6 razy na dobe, suma karmien przekracza 100 minut a przerwa miedzy karmieniami nie przekracza 6 godzin. Potem mierzy sie dalej temperature, sprawdza sluuz itd. U mnie dziala bardzo dobrze, moje trz3cie dziecko zostalo zaplanowane))) po 5 latach stosowania tej metody. Jesli mieszkasz w warszawie w Instytucie Matki i dziecka organizowane sa kursy, gdzie ma sie indywidualna opieke ginekologa, ktory na twoim wlasnym ciele pokazuje jak to dziala. Pomoc meza jest niezbedna, zeby jednak tej spontanicznosci bylo troche.....A a propos przerw to my zawsze wykorzystywalisy wszysciusienkie dni, co do minutki, w ktore mozna sie bylo kochac, po 8 latach malzenstwa 20 dni na misiac uwazam za sukces I jak Gosia (w koncu Gosie powinny sie popierac) nie lubie tych gadan jakie to sliczne, jakie naturalne a jak po bozemu. Wstaje pare razy w nocy do dzieci, tancze kiedy moge i przy piwie siedze do rana, Krutko. Jednak moje wpadki wydarzyly sie wtedy, gdy meteda antkoncepcyjna byly naciagane w pospiechu pekajace gumki. Sluz jest sluzem, twoj stres mu nie przeszkadza, a jajeczkowanie nie nastapi do momentu gdy macica ne moze go przyjac a jesli nawet nastapi, to nie zagniezdzi bo nie ma w czym. Mozna powiedzec nie stosuje bo: nie wierze, brzydze sie sluzu, nie mam termometru, maz mnie bierze sila, ale tlumaczenie super metoda, ale ja taka zabiegana i zestresowana wiec niesty nie moge nie moge- sa bez sensu. jesli wpadlas to znaczy ze nie umialas jej stosowac i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 10.05.01, 09:12 Dzięki Gosiu. Faktycznie, ja też nie mam nic przeciwko metodom "nienaturalnym" (w końcu przez ten czas trzeba było sobie jakoś radzić)i nie lubię jak ktoś szantażuje mnie sumieniem... ale i tak chcielibyśmy trochę pożyć w zgodzie z naturą. No to pewnie spróbujemy...ale na wszelki wypadek dodatkowe zabezpieczenie, przynajmniej przez jakiś czas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 10.05.01, 09:47 Być może masz rację, że nie potrafiłam interpretować objawów, ale w takim przypadku co zrobić? Ja byłam pewna, że robię to dobrze... i zawiodłam się, teraz boję się polegać tylko na tej metodzie, bo obawiam się, że może się to skończyć nieplanowaną ciążą.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 15.05.01, 10:07 Ale przeczytałam gdzieś, że pomiar temperatury powinien by dokonywany po przynajmniej 3- godzinnym śnie. Ja od porodu nie spałam pod rząd dłużej niż 2-3 godziny. Więc czy to da dobre wyniki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 15.05.01, 10:24 a ja po raz kolejny powtorze, ze samo mierzenie temperatury to wstep do kupowania lozeczka. jesli czlowiek, wie ze jst plodny po wydzielinie to wylapie skok temperaturowy. Nie trzeba przed nim spac. Jest calkiem wyrazny, poza tym w nastepnej dobie sprawa sie wyjasnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 15.05.01, 12:07 Potwierdzam to co napisała Gosia25. My po porodzie polegaliśmy prawie wyłącznie na śluzie. Mierzenie temperatury nie zawsze było możliwe z wiadomych względów.Ale im wiecej informacji, tym większa pewność.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - po porodzie IP: *.* 10.05.01, 12:01 Sama mialam ten temat poruszyc. Ja mam dwoje dzieci i to w krotkim odstepie. No i teoretycznie moge zajsc w ciaze w kazdej chwili, okresu jeszcze nie mam i karmie piersia. Stosujac naturalne metody do tej pory zawsze mowilam sobie - najwyzej bedzie jeszcze jedno dziecko... ale teraz juz bez przesady. Mysle ze ten okres przejsciowy od pologu do odzyskania plodnosci jest tak niebezpieczny (bo ani pigulka, ani spirala po cesarce, ani prezerwatywa bo to zadna metoda, a niewiadomo co obserwowac i czy juz ten sluz jest inny czy nie) a jeszcze w dodatku mozna wykorzystac tylko te nieliczne chwile w nocy gdy matka nie pada na twarz i akurat nie obudzilo sie dziecko ktore ciagle trzeba karmic, ze wlasciwie tylko brak zblizen daje jakakolwiek pewnosc. Tylko ze ktora para to wytrzyma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 10.05.01, 08:53 Ten sposób naturalnego planowania rodziny wydaje mi się nie naturalny z punktu widzenia kobiety.Daltego,że naturalne jest że największa ochotę na seks kobieta ma w dni płodne.Oczywiście nie neguje zupełnie tej metody i nie chce wywoływać burzy na forum. Sama tą metode niedawno stosowałam ale doszłam właśnie do takich wniosków i się troszkę zbuntowałam.Uważam ze najwspanialszy seks jest wtedy, gdy chcemy mieć dzidziusia i w ogóle nie zastanawiamy się czy teraz możemy czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 10.05.01, 09:09 Ulko kazda metoda z tego punktu widzenia jest nienaturalna ( nie z przymiotnikami piszemy razem np niebieski z rzeczownikami tez np niedzwiedz...) seks po dzidziusia jest super, dlatego przewage ma plaowanie dzidziusia nad wpadkami. Ostatecznie zawsze mozna prezerwatywe zalozyc, jak juz doszlismy do tego, ze nie stosujemy tych metod bo tak mowi Kosciol. Ja tak czasem czynie, jak juz naprawde musze..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 10.05.01, 09:53 U mnie akurat wybór metod naturalnych, a ściśle objawowo-termicznej był podyktowany niesamowitym zbiegiem okoliczności. Po przebyciu zapalenia wątroby pozostała mi pewna skaza, po każdej próbie wprowadzania najrozmaitszych tabletek hormonalnych następował wzrost enzymów wątrobowych i nie tylko, i w końcu żaden ginekolog nie chciał mi ich przepisywać, okazało się że na środki miejscowe jestem uczulona, na hypoalergiczną gumę też, a wkładki wewnątrzmacicznej nie akceptuję. Zgrzytałam zębami z wściekłości, byłam pewna że wpadniemy od razu ale na razie jest o.k. Zdaję sobie sprawę z tego że ta metoda służy raczej wydłużeniu odstępów między kolejnymi ciążami, a nie antykoncepcji jako takiej, ale ponieważ nie urodziłam jeszcze wszystkich zaplanowanych dzieci, to się nie przejmuję możliwą wpadką. Może do tego czasu wymyślą coś dla mnie... A jeśli chodzi o ochotę na seks, to to chyba jest jeszcze bardziej indywidualne niż cykl. I tak jak nie dam sobie wmówić gadek moralno-religijnych, tak sobie nie dam wmówić gadek feministyczno-liberalistycznych. Ja np. mam największą ochotę na seks tuż przed miesiączką. Przepraszam ewentualnych zgorszonych szczerością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 10.05.01, 11:38 Jeśli chodzi o ochotę, to na pewno owulacja, ale też po kilkudniowej abstynencji...czyli to w sumie nie takie straszne. Porównując taki układ do brania pigułek, przy których owulacja nie zachodzi,więc u niektórych obniża się także libido (znam kilka takich przypadków) - na jedno wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 10.05.01, 13:27 Witam wszystkie Panie zaangażowane w dyskusję. Szczerze mówiąc po raz pierwszy mogę uczestniczyć w dyskusji poświeconej NPR poza gronem znajomych. Popieram także jej ponadreligijny czy ponadmoralny charakter. W "prasie" brak jest rzeczowych i obiektywnych informacji na temat metod naturalnych. Chcącym zapoznać się bliżej z NPR polecam stronę http://www.mateusz.pl/rodzina/nmpr02.htm gdzie zamieszczony jest mini kurs w kilku częściach. Mam nadzieję, że spragnionym wiedzy nie będzie przeszkadzał fakt, że jest to serwis chrześcijański.Naturalnie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 10.05.01, 13:34 Szkoda tylko, że na podanej przeze mnie stronie jest omówiona tylko metoda owulacji Billingsa Może znacie dobre strony o NPR? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 11.05.01, 20:34 a co ma zrobić kobieta, która ma częste infekcje dróg rodnych, którym towarzyszą upławy i podwyższona temperatura? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 12.05.01, 20:14 Powinna leczyć infekcje, a najlepiej spróbować dociec przyczyny nawrotów. poza tym wątpię czy gorączkująca obolała kobita ma ochotę na seks z jakimkolwiek zabezpieczeniem przeciwciążowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 12.05.01, 20:49 otóż nie zawsze tak jest ,ze ta kobita jest obolała i z gorączką ja od dłuższego czasu cierpię na nierzeżączkowe zapalenie błon śluzowych pochwy i to właśnie nie boli czasem tylko kobieta odczuwa pieczenie po dłuższym nie oddawaniu moczu a charakteryzuje się wydzieliną śluzową,u mnie prawdopodobnie przyczyną jest alergia, i w przypadku tej choroby nie jest zalecane stosowanie naturalnych metod antykoncepcyjnych, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 17.05.01, 09:36 spragnionym wiedzy nie będzie przeszkadzał fakt, że jest to serwis chrześcijański.Mi by przeszkazdal. Jestem innej wiary i nie lubie klapek na oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 17.05.01, 12:13 Weszlam tam na ten serwis. Nie przeszkadza mi, ze chrzescijanski. Przeszkadza ze oszolomski. Niestety nikt nie zrobi tresciwego i zetelnego serwisu o antykoncepcji, ktora nic nie kosztuje. Margotka wole agate z prosto z mostu nie chce mi sie. Na pewno by sie cos dalo wymyslic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 17.05.01, 12:45 Nawiasem mówiąc, nie wiesz, gdzie się podział ten mój post, o którym piszesz, Gosiu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 17.05.01, 12:58 Jest bezpieczny na karmieniu piersia tam jest podobny temat)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 17.05.01, 14:48 Ale numer, całkiem się pogubiłam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - do Gosi25 IP: *.* 18.05.01, 09:50 CZeść,1. Gratuluję fachowego podejścia do metod naturalnych i skutecznego ich stosowania (jedno i drugie ściśle łączy się ze sobą).2. Pierwszy raz spotykam osobę, która tak zaciekle broni NPR nie tłumacząc tego koniecznościami religijnymi. To świetny przykład na to, że NPR jest dla ludzi, a nie tylko dla "wierzących". (czytałem listę "karmirnie piersia")3. Co do serwisu sam nie mam o nim dobrego zdania, bo jest zbyt ubogi.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - do Gosi25 IP: *.* 18.05.01, 14:10 Ja też dziękuję za zaangażowanie i rzetelne informacje, Gosiu. Przyznam, że byłam trochę skażona podejściem do sprawy w stylu nauki przedmałżeńskie - te panie potrafią skuteczie zniechęcić do takich metod. Spróbujemy - ale na wszelki wypadek coś tam pod ręką chyba powinno być, przynajmniej na początku, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - do Gosi25 IP: *.* 21.05.01, 12:56 Cześć, Wybacz, że jestem może zbyt dociekliwy.Skoro nie stosujesz NPR, bo tak Ci nakazuje Twój światopogląd, to z jakich względów? I jak przekonałaś męża do naturalnych metod, szczególnie mam na myśli "wstrzymanko" w czasie płodnym.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - do Gosi25 IP: *.* 21.05.01, 15:59 Stosuje NPR, bo boje sie hormonow, a jeszcze jestem mloda, moge zechciec urodzic dziecko. Prezerwatywy pekaja (prznajmniej mi) globulki mnie pieka, pieniace sie pianki i kremiki mnie brzydza. Meza nie musialam przekonywac za specjalnie, bo kremiki i pianki tez go brzydza a nie globulki ma uczulenie. Prezerwatywy pekaja. Decyzje podjelismy wspolnie, on jest genetyk i generalnie ma uraz do skutkow dlugofalowych, wiec to on mnie przekonywal, ze pigulki nie. Kochamy sie z taka intensywnoscia przed i po, ze nie mamy klopotow z wytrzymaniem w czasie dni plodnych. Ale jak naprawde nie mozemy wytrzymac, stosujemy ktorys z wyzej wymienionych srodkow, gdyz nasza moralnosc to wytrzymuje. Planujemy wziac sie za hormonki, jak juz bedziemy pewni, ze skonczylismy z dziecmi, w miedzyczasie ich jakos na pewno sie poprawi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - serwis NPR IP: *.* 18.05.01, 10:00 Hej,Znalazłem inny bezstronny serwis, sygnowany przez lek. med., instruktora i nauczyciela NPR, (http://free.polbox.pl/k/kleczek/TOR05.htm)do którego odsyłam wszystkich którzy nic nie słyszeli na temat Naturalnego Planowania Rodziny, lub słyszeli tylko o kalendarzyku małżeńskim albo o mierzeniu temperatury na naukach przedmałżeńskich itp. Zaznaczam od razu (co pisała także Gosia25) tzw. kalendarzyk małżeński to PREHISTORIA i prosta droga do nieplanowanej ciąży. Nie ma nic wspólnego z NPR.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - serwis NPR IP: *.* 18.05.01, 13:10 Od razu lepiej. Bez pogadanek moralnych i opisu zbawiennego wplywu abstynencji na milosc wzajemna malzonkow. I te zdania ze trzeba byc w kontakcie z lekarzem podczas uczenia sie. No ieknie pieknie, jestem w szoku.....Mariusz dzieki za mile slowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - serwis NPR IP: *.* 21.05.01, 07:21 Gosiu, muszę ci powiedzieć, że przeczytałam twoje posty i wyobraź sobie od 4 dni zaczęłam obserwować własne ciało. Pisałaś o NMR w tak ciekawy sposób, że zachęciłaś mnie 100 razy bardziej niż facet z nauk przedmałżeńskich. Pozostaje tylko właściwa interpretacja wyników. Serdeczne dzięki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - serwis NPR IP: *.* 21.05.01, 08:03 Magdalena szczerze ci radze- do lekarza......koniecznie. jesli jestes z warszawy to mozesz pojsc do Instytutu Matki i Dziecka. I powodzenia)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - serwis NPR IP: *.* 21.05.01, 09:10 Gosiu do lekarza to ja się wybieram, ale gdzieś dopiero w sierpniu (po obronie pracy mgr-mam nadzieję), teraz nie chcę się niepotrzebnie stresować wizytą,zresztą póki co robię sobie wywiad środowiskowy, szukając dobrego ginekologa w Poznaniu, a do czasu wizyty zgromadzę kilka tabelek z wynikami. Nie ukrywam, że planuję zajść w ciążę w drugiej połowie tego roku i stąd moje zainteresowanie tym serwisem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - serwis NPR IP: *.* 21.05.01, 17:12 W Poznaniu polecam dr Pułacza z Kliniki na Polnej (której nie polecam) nr tel. 8668068 oraz dr Zygmunta z Kliniki Św. Rodziny (gdzie rodziłam i polecam) tel. 8574757. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - serwis NPR IP: *.* 20.07.01, 12:08 Czesc!Polecam ciekawe strony specjalisty miedzynarodowego od NPR lekarza med. Malgorzaty Wrochnahttp://free.med.pl/wrochna/Stosujemy z zona NPR od narzeczenstwa i o innych nie ma mowy, bo sa nienaturalne.PozdrawiamPaweł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - serwis NPR IP: *.* 20.07.01, 12:19 Niestety dla mnie zbyt zaangazowane. Co do nienaturalnosci, to kobieta ma najsilniejszy poped wlasnie w dniach plodnych wiec kazda natykoncepcja jest nienaturalna.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - serwis NPR IP: *.* 26.07.01, 21:33 wiecie co? z podkulonym ogonem się tu zwracam i straszliwie się płaszczę.nie dałam rady z NPR.to moja wina,nie zaś samej metody,która jest super! i nawet idealna dla mnie:śluz mam wyraźny,nawet czasem ból brzucha w okolicach jajeczkowania,dodatkowo dla ułatwienia-regularne cykle.Ale nie daję rady psychicznie.nie jestem na tyle systematyczna,żeby mierzyć temp.o stałej porze i mam tak straszliwe obawy przed "kochnięciami" nawet w dni,które na 90% nie są płodne,że prawie przestaliśmy to robić...doszłam więc do wniosku,że przechodzę na pigułki.traktuję to jak osobistą klęskę i życzę Wam więcej samozaparcia i wiary w metodę niż mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - serwis NPR IP: *.* 20.08.01, 22:05 Jezeli to jeszcze Pawle kiedys przeczytasz-to bardzo Ci dziekuje. Wlasnie osobiscie poznalismy p.Wrochne (z narzeczonym-moim!!!).Spotkanie o NPR.DZIEKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny - serwis NPR IP: *.* 28.08.01, 15:15 Madlenko!Twoja radosc jest moja radoscia. A moze jeszcze ktos skorzysta z doswiadczenia p. doktor, bo NPR nie jest wcale taki prosty. I nie moze byc prosty! Zrodzone w trudzie jest bardziej cenne (antykoncepcja jest dla leniwych, ...).Koresponduje czasem z p. dr i sporo sie ucze, bo NPR to przeciez sprawa obojga malzonkow.Serdecznie pozdrawiam.Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 28.08.01, 17:51 Ja zyje tak od momentu podjęcia współżycia i nie bylo nigdy wpadki. A ciąże zaplanowałam i "trafilismy" od razu. Ale ale zeby zaufac tej metodzie trzeba znac dobrze swój organizm. Doświadczone kobiety potrafią rozpoznać wiele sygnałów na raz i nie mylą się. Poza tym zaufanie do parnera to tez jeden z czynników NMR.Zgadzam się z tym ze antykoncepcja jest troche pójściem na łatwiznę ale często bywa konieczna gdy kobieta badź mezczyzna nie bierze nawet głowy potomstwa z partnerem. Pozdrawiam Anja Odpowiedz Link Zgłoś