Gość: guest IP: *.* 13.06.01, 21:20 Ludzie!!!. czy moglibyście podać tytuły jakiś śmiesznych i rozluźniających książek, które poprawiają nastrój w ciąży.Pozdrawiam Monika. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: guest Re: coś wesołego IP: *.* 13.06.01, 22:32 Ja w ciąży czytałam Harry Potera. Super bajka dla ciężarnych. Bardzo dobra jest też Bridget Jones, obecnie pokazywana w kinach. Polecam.Basia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: coś wesołego IP: *.* 14.06.01, 04:27 Zawsze, wszedzie i na najgorsza chandre najlepsza jest oczywiscie Chmielewska!!!!! "Lesio" jest poprostu THE BEST!Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: coś wesołego IP: *.* 14.06.01, 06:43 Co do Chmielewskiej popieram, jest super! Moja ciotka ma cała kolekcje jej ksiązek raz jak wpadlam w trans to przeczytałam prawie wszystkie ciągiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: coś wesołego IP: *.* 22.06.01, 09:26 Popieram. Chmielewską wlekłam ze sobą nawet do szpitala jak szłam rodzić.Ostatnoi pochłonęłam "Przeklętą barierę", "Harpie", i "Trudnego trupa". Tytułami się nie zrażaj. Nie zaszkodzą ani Tobie ani maleństwu. Pozdrowienia. Kaniurka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: coś wesołego IP: *.* 14.06.01, 18:33 Może nie śmieszne, ale na pewno wciągające i inteligentne są książki Agaty Christie. To są intelektualne kryminały. Co prawda często trafia się trup, ale zazwyczaj na początku, a potem zawiłe dohodzenie do rozwiązania. Super Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: coś wesołego IP: *.* 14.06.01, 18:34 Z tą klawiaturą coś nie tak. Oczywiście, że powinno być "dochodzenie"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: coś wesołego IP: *.* 15.06.01, 08:02 Mnie też wciągnęła A. Christie. Jest super Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamilla Re: coś wesołego IP: *.* 15.06.01, 08:15 Ja tez sie wciagnelam w Agate Christie. A przy okazji polecam po angielsku. Bardzo prosty jezyk i bardzo "angielski", i cos przuyjemnego z pozytecznym. Zaznaczam ze moj angielski jest bardzo sredni. Chmielewska tez [polecam ale nie jej ostatnie produkcje tylko te najdawniejsze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: coś wesołego IP: *.* 15.06.01, 08:02 Ja dopisuję do listy "Trzech panów w łódce", wszystkie części "Mikołajka" (teraz dopiero, kiedy nie jestem małą dziewczynką, mogę w pełni docenić ten humor), no i "Dobrego wojaka Szwejka" - chociaż, czy tematyka wojenna jest rozluźniająca...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: coś wesołego IP: *.* 15.06.01, 08:52 Wyjęto mi już ust "Trzech panów ..." i "Mikołajka" - najserdeczniej polecam. Z gatunku pięciochusteczkowych wyciskaczy łez - "Błękitny zamek" L.M.Montgomery - autorki "Ani z Zielonego Wzgórza". Fajna, nieduża książeczka, która wprawia w dobry humor. Teraz przyszło mi do głowy, że to właściwie taka dawniejsza Bridget Jones. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: coś wesołego IP: *.* 19.06.01, 22:54 Do powyższego zestawu dodam "Sekretny dziennik Adriana Mole"a" - sa chyba cztery części i z "chusteczkowych" "Emilkę ze Złotego Nowiu " Montgomery - poprawia humor nawet w szpitalu Pozdrawiam i życzę miłych chwil z książkami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: coś wesołego IP: *.* 20.06.01, 08:54 Polecam z całego serca "Forresta Gumpa". Jest lepsza od filmu, naprawdę zabawna i wzruszająca.Wspaniała jest trylogia "Autostopem przez galaktykę" Douglasa Adamsa. Sprawdzałam, jest do kupienia w "Merlin.com.pl", tam znajdziesz też recenzje tej powieści:"Takiej komedii na próżno szukać. To majstersztyk -czasami można spaść ze stołka ze śmiechu. Jeśli lubisz inteligentne książki, to musisz ją mieć."Bardzo ciekawą pozycją, działająca na wyobraźnię jest "Franky Furbo" Whartona. Moim zadaniem, najlepsza z jego kilku powieści, które czytalam. Odpowiedz Link Zgłoś