Dodaj do ulubionych

Farbowanie włosów w ciązy

IP: *.* 09.07.01, 20:31
Dziewczyny! Jak to właściwie jest z tym farbowaniem włosów w czasie ciąży: można czy nie? Opinie są sprzeczne i nie wiadomo kogo słuchać.
Obserwuj wątek
    • Gość: agamotek Re: Farbowanie włosów w ciązy IP: *.* 09.07.01, 20:49
      No wlasnie - podobno lepiej jest nie farbowac zarowno ze wgledu na same wlosy jak i na dziecko. Ale mnie zastanawia czy mozna uzyc szmponu koloryzujacego???
      • Gość: guest Re: Farbowanie włosów w ciązy IP: *.* 10.07.01, 00:36
        Mnie tez intryguje to pytanie , slyszalam kiedys ze lepiej z farbowaniem wlosow dac sobie spokoj , a wzamian mozna zrobic pasemka . Ja osobiscie farbowalam wlosy w ciazy dwa razy i to w pierwszym trymestrze , moje dziecko urodzilo sie z bardzo powazna wada serca , zmarlo po porodzie . Teraz staram sie ponownie i juz sobie przyzeglam ze nigdy nie bede nakladac na wlosy takich swinstw w ciazy .
    • Gość: guest Re: Farbowanie włosów w ciązy IP: *.* 10.07.01, 08:02
      Pytałam lekarza, mówił, że farbowanie nie jest szkodliwe dla naszego maluszka. Jedynie nie zaleca się w I trymestrze ze względu na zapach amoniaku, który może wywołać dodatkowe mdłości.Trzeba tylko uważać, bo włosy inaczej reagują na farbę. Osobiście przeżyłam coś takiego - szok, gdy nakładając farbę blond okazało się, że moje włosy wyszły brązowe! Ale takie ryzyko w ciąży ponoć istnieje :-)
    • Gość: guest Re: Farbowanie włosów w ciązy IP: *.* 10.07.01, 11:29
      Cześć!!! Podczas pierwszej ciąży chodziłam do końca z paskudnymi odrostami- bo się naczytałam różnych dziwnych rzeczy. Natomiast przy drugiej zwyciężyła próżność i się ufarbowałam - fakt, że już w trzecim trymestrze. Zrobiłam sobie balejaż- trochę fryzjerka panikowała bomido końca nie wychodziła kolor jaki sobie zażyczyłam ale potem byłam strasznie zadowolona. Podobno nie ma to żadnego wpływu na dzidziorka, a swoją drogą to moja druga córa urodziła się z niesamowitą ilością gęstych, czarnych włosów- a teraz jest śliczną blondyneczką z włosami w kolorze w jakim się w ciąży farbowałam.Pozdrawiam- Gonia
    • Gość: guest Re: Farbowanie włosów w ciązy IP: *.* 10.07.01, 16:54
      Gdy bylam w pierwszej ciazy nie przyszlo mi do glowy, ze farbowanie moze miec jakis zly wplyw na maluszka, az do momentu, gdy znajoma stwierdzila "niech Pani nie fabuje wlosow w ciazy, bo dziecko bedzie rude". Usmialam sie do lez i w efekcie robilam to co miesiac, jak zwykle. Moje dziecko jest zdrowe i jak na razie nie jest rude. Teraz, w drugiej ciazy, jeszcze nie probowalam farbowania, ale chyba postapie podobnie. Widze jednak, ze moje wlosy sa o wiele brzydsze i gorsze niz zwykle, boje sie bardziej o ich stan. Nie sadze aby to moglo zaszkodzic dziecku.
    • Gość: guest Re: Farbowanie włosów w ciązy IP: *.* 11.07.01, 10:01
      Wypytałam się mojego ginekologa, jak to jest właściwie z tym farbowaniem. I tak, odradza on farbowania włosów do 14 tygodnia ciąży (wówczas to kształtują się podstawowe narządy dziecka i lepiej dmuchać na zimne). Później, im ciąża starsza tym ryzyko jakiś powikłań jest mniejsze. Oczywiście zaznaczał, żeby nie eksperymentować z włosami w stylu z kruczo-czarnych włosów robić platynowy blond, ale lekkie pasemka zrobione łagodną ekologiczną farbą nikomu nie powinny zaszkodzić. Radził, żeby wcześniej zrobić próbę jak nasz włos reaguje na daną farbę (w ciązy mogą zdarzyć się niespodzianki, ale jest to sprawa indywidualna).A tak, jeszcze ode mnie: jeśli macie jakieś problemy z ciążą to lepiej skonsultować ten zabieg fryzjerski z prowadzącym lekarzem. Ja tak zrobiłam, mimo, że z moją ciążą wszystko jest O.K. i teraz z czystym sumieniem i na luzie pójdę do fryzjera.
    • Gość: guest Re: Farbowanie włosów w ciązy IP: *.* 11.07.01, 10:39
      Naczytałam się i napytałam mnóstwo na ten temat i konkluzja jest taka - mimo braku konkretnych dowodów na szkodliwość farbowania, można się wstrzymać w pierwszym trymestrze (better safe than sorry, jak mówia Angole), przy czym nawet wtedy farbowanie jest OK, o ile farba nie pokrywa skóry głowy, bo wtedy świństwa mogą się wchłaniać do krwioobiegu (ja robię balejaż z ciemnymi "korzeniami" i to podobno jest w 100% bezpieczne). Mimo to na razie tylko podcinam włosy, bo od "fryzjerskiego" zapachu robi mi się niedobrze i wolę tam siedzieć jak najkrócej.
    • Gość: guest Re: Farbowanie włosów w ciązy IP: *.* 11.07.01, 11:36
      A ja robiła pasemka w trzecim miesiącu i nic się nie stało. Kolor wyszedł ładny, a dzidziuś jak dotąd zdrowy. Pozdrawiam.
    • Gość: guest Re: Farbowanie włosów w ciązy IP: *.* 12.07.01, 16:21
      Dziewczyny,A ja w ciąży farbowałam tylko odrosty tam, gdzie widać, czyli na czubku głowy, bo mam niestety kilka siwych włosków, które połyskiwały w słońcu. W ten sposób minimalizowałam obszar skóry mającej kontakt z farbą. Dzidziuś urodził się zdrowy, a ja nie straszyłam odrostami.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka