Gość: guest
IP: *.*
30.07.01, 18:18
Czesc Dziewczyny- to znowu ja tyle ze tym razem w innej sprawie mam nastepujacy problemik: wiem ze przewozenie malucha w foteliku samochodowym jest obowiazkowe- podpisuje sie pod tym obiema rekami i nie mam zamiaru negowac tego ale, no wlasnie w naszym samochodzie mamy fotelik w ktorym Krzys chetnie jezdzi ale gdy jedziemy babci autem( fotelik sie nie miesci) jezdzi ze mna lub z babcia w tyle bez fotelika. I tu moje pytanie: skoro nie jade swoim autem i nie mam na wlasnosc auta( dowod rej. jest na meza) to czy mam obowiazek wiezdz dziecko w foteliku?? Pytanie zadaje na wypadek kontroli drogowej, moze macie jakies rady?Teoretycznie rzecz biorac skoro nie mam auta to po co mam kupowac fotelik??Dzieki za wszelkie odpowiedzi!AgaT