Dodaj do ulubionych

Cała noc przespana

IP: *.* 15.11.01, 09:51
Cześć dziewczyny.Muszę się pochwalić, a właściwie moją Małą. Po raz pierwszy przespała, bez obudzenia się na "cycola", CAŁĄ NOC tzn. od 22.30 do 7.30. Aż musiałam ją troch rano wybudzić, żeby nakarmić ją jeszcze przed pójściem do pracy. Może to stanie się już regułą i będę się w końcu wysypiać. Do tej pory budziła się ok. 3 razy, a potrafiła i co godzinę.A jak było z Waszymi maluchami. Kiedy zaczęły przesypiać całą noc.Pozdrawiam,Ludek
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Cała noc przespana IP: *.* 15.11.01, 10:36
      Moje gratulacje. Moja 9 miesięczna córeczka jeszcze tej sztuki nie posiadła. :DKruszynka
      • Gość: ljaworo Re: Cała noc przespana IP: *.* 15.11.01, 12:11
        Mam nadzieję, że to nie przypadek i że już jej tak zostanie.Ludek
    • Gość: guest Re: Cała noc przespana IP: *.* 15.11.01, 12:56
      A w jakim wieku jest Twoja Mała? Pytam bo szukam tego typu informacji jako nadzieji, że wreszcie i ja się kiedys wyspię. Mój Maksiu ma 8,5 miesiąca i jak był młodszy (pomiędzy drugim a piątym miesiącem) też potrafił przesypiać całe noce (ewentualnie raz w trakcie konsumował). Od czasu jednak jak poszłam do pracy budzi się co godzinę-dwie, jak pospi trzy to jest swięto. Najchętniej w czasie tych przerw w spaniu jadłby cycusia, chociaż staram się mu dawać najwyżej 2-3 razy w nocy. Spimy razem (przedtem najlepiej czuł się u siebie w łóżeczku) bo co chwilę go muszę conajmniej pogłaskać po pleckach. Wiem, że to minie, na razie czasem czuję tylko zmęczenie i znikąd nadzieji.Może jednak i ja wkrótce doznam tego szczęscia?!!
      • Gość: guest Re: Cała noc przespana IP: *.* 15.11.01, 13:52
        Myszor ma teraz 9 miesięcy i cały czas śpi z nami. Nigdy nie spała w łóżeczku. Niestety przy każdej próbie przełożenia się budzi. A z tym spaniem to dopiero pierwszy raz jej się tak zdarzyło więc aż musiałam się z Wami podzielić tą wieścią. Zazwyczaj budzi się 3 razy w nocy, a jak ma gorszy dzień to co godzinę. Zauważyłam, że ona częściej się budzi jak śpi ze mną. Od kilku dni więc jak ją uśpię to przenoszę się na kanapę w pokoju. Młoda się potem budzi ok. 1 i wtedy mąż głaszcze ją po pleckach i często udaje mu się ją uśpić. Potem Młoda budzi się ok. 3 wtedy już muszę dać jej "cycola". Może ta nasza nowa metoda zaczyna przynosić efekty. Bo przedwczoraj mężowi udało się w nocy uśpić ją 2 razy i musiałam dać jej "cycola" dopiero ok. 5.00.Z jednej strony cieszę się, że mogę pospać, ale z drugiej boję się czy ona nie dostaje za mało mleczka. Do tej pory abstynencję w dzień (wróciłam do pracy, a ona z butli nie chce) nadrabiała w nocy. Dla mnie to tak niezwykła sytuacja, że Młoda spała, za to ja od 4.00 budziłam się co chwila i sprawdzałam czy z nią wszystko w porządku. I jak tu mi dogodzić?Myślę Marto, że Maksiu też zacznie przesypiać noce. Życzę Ci żeby jak najszybciej.Pozdrawiam,Ludek
      • Gość: guest Re: Cała noc przespana_Do Martuli IP: *.* 15.11.01, 15:10
        Martulo,ja mialam to samo z Gaja (teraz 9.5m, od miesiaca przesypia cale noce, tzn. od 19:30-20:00 do 5:30- 6:00), gdy wrocilam do pracy. Odzwyczailam ja od nocnego cycusia (a raczej kochany Tatus sie przysluzyl, bo ja nie bylam w stanie jej odmowic). Przez okolo tydzien to Konrad wstawal do Gai w nocy i zamiast dawac jej jesc, to tylko ja glaskal i ukladal w lozeczku. Ona natychmiast wstawala i sie darla, wiec walka trwala czasami 40 minut (ja spalam w stopperach). No ale po 2 dniach budzila sie tylko i zaraz usypiala, a ostatnio juz nawet sie nie budzi.Bez Konrada nie przeprowadzilabym tej operacji, a bylam juz wykonczona tym ciaglym nocnym karmieniem.I wiesz co? Gdy jadla w nocy, to mniej przyjmowala mleka w dzien. A teraz wyraznie najada sie w dzien.Powodzenia.
        • Gość: guest Re: Cała noc przespana_Do Martuli IP: *.* 15.11.01, 15:45
          Dziewczyny, fajnie że jestescie i że można się Was poradzić i usłyszeć słowa pocieszenia. Dzięki!Martula z Maksiem, cudnym czteroząbkowym chłopczykiem
    • Gość: guest Re: Cała noc przespana IP: *.* 15.11.01, 13:55
      hejkaGratulacje!!!Unas bylo tak: Kubus zaczal przesypiac noce jak skonczyly sie kolki-czyli po uplywie 3-go miesiaca zycia. W czasie kolek byl Strrrraszny :hot: ale potem-złote dziecko :love:jak teraz bedzie z Magdą??? Nie wiem -malej idzie 6-ty tydzien i sie drzeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeA ja wariuje juz powoli :crazy:O juz musze konczyc bo krzyk zwala z nog ;-)))Aga z Kubusiem i Magdusią
    • Gość: MJS Re: Cała noc przespana IP: *.* 15.11.01, 14:43
      Rany zazdroszczę. ja nie śpię od 9 miesięcy i nie zapowiada się na spokojne noce. Ale nic chyba sie przyzwyczaiłam. Zobaczymy jak będzie z tym przyzwyczajeniem bo w styczniu wracam do pracy, a tam spać nie mogę bo to telefon, a idwie kumpelki mam w pokoju. Chociaż one by mnie pewnie nie budziły. Jula jutro kończy 9 miesięcy i budzi się co chwilę!!! Śpimy też z nią bo inaczej pewnie bym chodziła do tyłu. A jak myślicie kiedy dzieciaczki zaczynają przesypiać? Pocieszcie mnie tylko nie piszcie że w wieku 7 lat..
      • Gość: MJS Spanie podczas spacerów w zimne dni IP: *.* 15.11.01, 14:47
        Dziewczyny czy myślicie że 9 mies. bobo może spać w takie zimne dni na spacerach (jakieś 1,5 godz.), czy lepiej żeby spało w domu. Mała wychodząc z opiekunką na spacer od razu jej zasypia. Myśle że z uśpieniem w domu byłby problem, bo musi mieć cycusia, więc wychodzą na spacer. No ale już nadeszły mrozy i nie wiem czy się nie zaziębi. Dodam że jest cieplutko ubrana, w śpiworku, dodatkowy kocyk pod śpiworkiem, na śpiworku, smok w buzi żeby nie łykała zimnego powietrza.A co wy myślicie.
        • Gość: MJS Spanie podczas spacerów w zimne dni-jeszcze raz sorry IP: *.* 15.11.01, 14:50
          Dziewczyny czy myślicie że 9 mies. bobo może spać w takie zimne dni na spacerach (jakieś 1,5 godz.), czy lepiej żeby spało w domu. Mała wychodząc z opiekunką na spacer od razu jej zasypia. Myśle że z uśpieniem w domu byłby problem, bo musi mieć cycusia, więc wychodzą na spacer. No ale już nadeszły mrozy i nie wiem czy się nie zaziębi. Dodam że jest cieplutko ubrana, w śpiworku, dodatkowy kocyk pod śpiworkiem, na śpiworku, smok w buzi żeby nie łykała zimnego powietrza.A co wy myślicie.
          • Gość: guest Re: Spanie podczas spacerów w zimne dni-jeszcze raz sorry IP: *.* 15.11.01, 14:59
            Madziu, moja Domeczka tak właśnie spała, a była młodsza. Ale chyba nie aż półtorej godziny. Wracałam ze spaceru i przenosiłam ją do łóżeczka.
            • Gość: guest Re: Spanie podczas spacerów w zimne dni-jeszcze raz sorry IP: *.* 15.11.01, 20:34
              Moje dziecie urodzilo sie w pazdzierniku - zawsze! spalo na dworzu - nawet do 3 godzin. Pierwszej zimy nawet w czasie mrozow rzedu -10 stopni (za aprobata lekarza - miala wtedy 2,5 miesiaca) - to najlepszy sposob na zahartowanie malucha. Uwazaj jedynie na buzie - latwo ja przemrozic - zawsze musi byc warstwa tlustego kremy, inaczej moga trwale popekac naczynie krwionosne.Naprawde polecam spanie na dworzu - moja corka ma teraz 5 lat, wciaz silna alergie - a mimo to niemal w ogole nie choruje. I nie przejmuj sie zdziwionymi czy wrecz oburzonymi komentarzami babc i innych "doswiadczonych" pan. Pozdrawiam. Maugosia
          • Gość: guest Re: Spanie podczas spacerów w zimne dni-jeszcze raz sorry IP: *.* 15.11.01, 20:45
            Hej Moja córka mając jakieś 2 m-ce przesypiała u mnie na korytarzu przy otwartym ( uchylonym ) oknie albo na balkonie w wózku nawet 4-5 godzin. Teraz ma rok i 2 tygodnie nie choruje ( odpukać!!!) i teraz mam zamiar tak samo hartować moje następne bobo które już pcha sie na świat. Ubieraj ciepło swije maleństwo smaruj twarzyczke kremem i daj mu sie wyspać !! pozdrawiam :) Miłych snów !!!
            • Gość: guest Re: Spanie podczas spacerów w zimne dni-jeszcze raz sorry IP: *.* 15.11.01, 22:02
              Moje dziewczynki spały w wózeczkach do trzech godzin w baaaardzo zimne dni ,nasz rekord to -17 C :crazy:Zamarzaliśmy z mężem na zmianę a one spały :sleep:Dobrze smarować buziaki okrywać cieplutko i na podwórko!Ciepłe buty dla pchacza wózka ,polecam również ciepłe rękawiczki :)I coś w tym jest ,moje dziewczyny właściwe nie chorują (puk,puk)Pozdrawam Gosia
              • Gość: guest Re: Spanie podczas spacerów w zimne dni-jeszcze raz sorry IP: *.* 15.11.01, 22:56
                Dziewczyny jesteście wspaniałe. Mojego teścia sąsiedzi wyganiali do domu z parku mówiąc "Co sybiraczkę macie" a było gdzieś 5 stopni. Moja mała preferuje jednak swoje łóżeczko. Na dworze śpi około godziny. Potem chce siedzieć i obserwować świat. Pozdrawiam Kruszynka
          • Gość: guest Re: Spanie podczas spacerów w zimne dni-jeszcze raz sorry IP: *.* 16.11.01, 10:45
            Popoieram i podpisuję się pod innymi postami. Oczywiście, ze można wystawiać na mróz niemowlę. Ja i moja siostra jako kilkumiesięczne dzieci (obie urodziłysmy się w lipcu) spałyśmy w ciągu dnia na balkonie- nawet w 20stopniowe mrozy i mało chorowałyśmy !
    • Gość: guest Re: Cała noc przespana IP: *.* 15.11.01, 23:52
      jak ja bym tak chciala.... teraz w dobre noce moj syn (6 mcy) budzi sie dwa razy, w zle - co godzine. Za trzy tygodnie wracam do pracy i kolezanki strasza mnie co sie bedzie dzialo nocami kiedy Kosma bedzie sobie rekompensowal brak obecnosci mamy i cycusia w dzien. Juz teraz chodze czasem na rzesach z niewyspania, strach myslec co bedzie dale... Gratuluje i trzymam kciuki zeby u ciebie to spanie stalo sie regula! :-)Malgosia i Kosmek
    • Gość: guest Re: Cała noc przespana IP: *.* 16.11.01, 22:43
      Wlasnie zaczelismy sie martwic, jak tu oduczyc corke (11,5m) od nocnego jedzonka (niby tylko raz, ale meczace, poza tym niezdrowe, jak sa juz zabki), a tu niespodzianka - od kilku dni Dagusia spi cala noc (od 20 do 7.30)i jest to super!! Moze dlatego, ze rocznym dzieciom zmniejszaja sie potrzeby zywieniowe? nie wiem, jak to tlumaczyc, bo wiem, ze nie u wszystkich sie to sprawdza. Zycze, by u Was tez sie szybko skonczyly przerywane nocesmilepozdro, kamila
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka