Dodaj do ulubionych

niemałżon sprząta

18.11.06, 11:37
tak jest prawie w każdą sobotę:
1. ja wstaję pierwsza, on śpi
2. siadam sobie przy komputerku i jestem cicho żeby go nie budzić
3. zjadam śniadanie i dalej komputeruję
4. on wstaje
5. on zakłada spodnie
5. on zaczyna sprzątać (nie je śniadania, nie pije herbaty)
6. on krzyczy że ja nic nie robię
Obserwuj wątek
    • joanna266 a u nas jest tak 18.11.06, 11:40
      w prawie każdą sobote ja spie do ok 10 a małzon od 7 30 jest juz na
      nogach.ubiera sie robi sniadanie i idzie do firmy..czasem stawia mi koło łozka
      kawe.dzieci zapobiegawaczo w piatek kłade troche pozniej spacwink)))
      • mysia-mysia Re: a u nas jest tak 18.11.06, 11:47
        a mój zawsze sprząta i zabiera się do tego jakby całe jego życie od tego
        zależało, ja mogę sprzątać od niedzieli do piątku ale jeśli w sobotę nie rzucam
        wszystkiego gdy on się zabiera za sprzątanie to "nic nie robię"
        • arnikaarnika Re: a u nas jest tak 18.11.06, 12:00
          to krzyczenie że nie sprzątasz to tylko pretekst żeby wogóle na ciebie
          krzyczeć ...coś się między wami psuje ale nie potraficie sobie tego
          wyjaśnić ...a tak się to właśnie egzemplifikuje - kłutniami o źle wyciśniętą
          pastę
          • mama.igora Re: a u nas jest tak 18.11.06, 19:32
            arnika, uwielbiam cie!!!!!
            Pojechalas teraz...
            czy ty jestes moze psychologiem?
      • mama.igora Re: a u nas jest tak 18.11.06, 19:31
        Ty to masz chlopawink
        Moj tez kochany, ale nie sprzata.

        Aska, ja mojego im pozniej klade spac, tym wczesniej wstajewink
    • mathiola Re: niemałżon sprząta 18.11.06, 12:03
      hy, poważnie?? I krzyczy że nic nie robisz?? smile)
      Mój jeśli idzie o wysiłek fizyczny w wolny dzień, ogranicza sie do skoczenia po
      bułki i zrobienia nam śniadania. Potem leży. A już na pewno wisi mu, czy coś
      robię, czy nie i czy zarośliśmy już brudem czy jeszcze nie smile
      Fakt, że ja zwasze coś robię...
      • mysia-mysia Re: niemałżon sprząta 18.11.06, 12:07
        ja myślę że tak się objawia jego dysonans poznawczy odnośnie roli kobiety - jego
        mamusia zawsze jest urobiona - w wolny dzień wciąż coś robi np. o 9 rano zaczyna
        przygotowywać obiad wink i nie pozwala sobie pomóc
        no a ja siedzę przed komputrem!
    • mama.igora Re: niemałżon sprząta 18.11.06, 19:34
      Moj co mu powiem, to zrobi, byle to drobiazgi byly, i w liczbie nie wiekszej
      niz trzywink
      A czy ja sprzatam, czy nie, wisi mu to. Ale mowi ze lubi porzadek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka