Gość: guest IP: *.* 23.01.02, 22:06 Witajcie, mam malutki problem: nie mogę usunąć plam z marchewki. Może znacie jakieś cudowne sposoby. Będę wdzięczna za każdą radę. Pozdrawiam. Onka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mika_P Re: Plamy z marchewki IP: *.* 24.01.02, 01:39 Owszem. Po poł roku normalnego uzywania dziecięcych rzeczy, i prania ich normalnie, schodzą nawet te z truskawek. Tylko jabłko stawia opór. Sorry, nie znam innego sposobu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Plamy z marchewki IP: *.* 24.01.02, 09:56 grunt to nie załamywać się! Dzięki za odrobinę nadzieji. Pozdrawiam Onka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mp73 Re: Plamy z marchewki, a z banana? IP: *.* 03.02.02, 11:06 A co z plamami z banana? Ja nie znam sposobu, nawet Domestos nie daje rady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MartaN Re: Plamy z marchewki, a z banana? IP: *.* 03.02.02, 19:53 niestety nie wiem, jesteś z Igą dopiero na etapie marchewki i jabłek pozdrawiamOnka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alka Re: Plamy z marchewki IP: *.* 24.01.02, 09:17 Hmmm, a ja znam: należy takie plamy "opalić" czyli wystawić na działanie (intensywne) promieni słonecznych - odkryte przypadkowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Plamy z marchewki IP: *.* 24.01.02, 10:00 Witaj, Alu. Wypróbuję na pewno, ale jak słońce zawita, czyli na wiosnę. A tak na marginesie, to moja córcia na drugie ma Zuzanna - super imię! Pozdrawiam i dziękuję. Onka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Plamy z marchewki IP: *.* 24.01.02, 12:53 Miałam zawsze ten sam problem, gdy dzieci były małe a zupki przecierane baardzo marchewkowe.Przede wszystkim, płukałam w zimnej wodzie(śliniak czy bluza)i mocno mydliłam szarym mydłem . Tak zostawiałam do wieczora. Grunt, żeby w danym miejscu plama była namoczona i namydlona. Wieczorem raczej schodiły plamy. Gorzej było z tymi, które były stare i włozone do kubła. cos słyszałam kiedyś o wodzie utlenionej, ale to chyba w przypadku jasnych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halina Re: Plamy z marchewki IP: *.* 24.01.02, 19:28 Z tym słońcem to prawda, karoten rozkłada się pod wpływem promieni UV. Nawet nie musi być ostre słońce, przy takich spranych plamach wystarczają ze dwa dni na oknie , nawet w pochmurnmawy dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Plamy z marchewki IP: *.* 26.01.02, 00:11 co prawda mam mieszkanie poddaszowe i parapetów u mnie brak, ale coś wymyślę! dzięki, dzięki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika_P Re: Plamy z marchewki IP: *.* 26.01.02, 13:26 Szyby zatrzymują promienie UV, dlatego położenie zaplamionej sztuki na oknie może niewiele dać. Tak samo nie da się opalać przez zamknięte okno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mara_Jade Re: Plamy z marchewki IP: *.* 27.01.02, 14:56 Ja uzywam wybielacza z amway"a (nie wiem czy dobrze napisalam). Nadaje sie do kazdego typu ubran bialych, kolorowych, delikanych. Trzeba tylko namoczyc przed praniem w cieplej wodzie (ja potem ta wode dolewalam do pralki zeby zaoszczedzic na wybielaczu). Oporne plamy zchodza od razu albo po drugim praniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiulka Re: Plamy z marchewki IP: *.* 27.01.02, 23:02 Mam pytanie ile kosztuje teraz ten wybielacz. Kiedyś używałam produktów Amwaya, ale nie znam już nikogo kto by się trudnił sprzedażą. Pozdrawiam Kruszynka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mara_Jade Re: Plamy z marchewki IP: *.* 29.01.02, 11:54 Nie kupowalam dawno bo na dlugo starcza ale rok temu kosztowal okolo 30 zl za opakowanie okolo kg chyba to jest w postaci proszku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Plamy z marchewki IP: *.* 27.01.02, 23:11 dzięki, rano dzwonię do kumpeli w tej sprawie. Pozdrawiam Onka Odpowiedz Link Zgłoś