METKI PRZY UBRANKACH

IP: *.* 19.02.02, 18:50
WITAJCIE MAMUSIE!Bardzo proszę o poradę, ponieważ nie wiem co zrobić z metkami przy ubrankach. Czy należy je jakoś obciąć, tylko jak? Czy można je pozostawić bez obawy że podrażnią skórę dzidzi? Niedługo zostanę mamą pierwszy raz i po prostu nie wiem jak postąpić w tym przypadku, dlatego proszę o rady.Miłego wieczoru i pozdrowienia dla Wszystkich Mam i ich Pociech.
    • Gość edziecko: dorotaM Re: METKI PRZY UBRANKACH IP: *.* 19.02.02, 22:44
      nie przejmuj się takim drobiazgiem.Jeśli będą dziecku przeszkadzały na pewno to zaobserwujesz i wtedy "coś z tym zrobisz"dorcia
    • Gość edziecko: sylwias Re: METKI PRZY UBRANKACH IP: *.* 20.02.02, 08:44
      JA je wszystkie obcinałam, przynajmniej w tych ubrankach do rozmiaru 68, kiedy dziecko jest najmniejsze. Jeśli metka była sztywna to ją wypruwałam i zszywałam to miejsce z powrotem (większość jest tak idiotycznie wszyta, że pruje sie razem z bokiem). Okazało sie że dobrze zrobiłam, bo raz zostawiłam przez przypadek i obtarła mojego biedaczka. Ale myślę, że dużo zależy od stopnia wrażliwości skóry dziecka i rodzaju metki. Radzę od razu wypruć wszystkie takie duże i "plastikowe" metki. pozdrowieniasylwia
      • Gość edziecko: weronka utrata dziecka nienarodzonego IP: *.* 22.02.02, 12:18
        wiecie mam już jedną ukochaną córeczkę. kiedy okazało się,że jestem w ciąży po raz drugi bardzo się ucieszyłam. niestety moja radośc trwała dwa tygodnie kiedy to podczas badania usg okazało się,że ciąża rozwija się w jajowodzie i trzeba ją usunąć. jak to możliwe. pierwsze dziecko urodziłam i donosiłąm bez problemów a to drugie? czy powinnam mieć wyrzuty sumienia ,że to drugie już z nami nie będzie? czy któraś z was przeżyła coś podobnego? co prawda dziecko miało dopiero 7 tygodni ale...
    • Gość edziecko: <Jagna> Re: METKI PRZY UBRANKACH IP: *.* 20.02.02, 08:47
      Ja nie czekam aż zaczną przeszkadzać, bo sama wiem jaka to katorga mieć drapiący kawałek materiału przy skórze a przecież jestem dorosła i moja skóra jest o wiele grubsza niż delikatna skórka noworodka. Być może jestem przewrażliwiona.Obcinam natychmiast po kupnie blisko przy matierale. Po kilku rozprutych szwach, albo wystających resztkach metki doszłam do takiej wprawy, że jednym ruchem pozbawiam ubranka wszelkich metek, karteczek i innych takich. Czasami trzeba sprawdzać, bo producenci potrafią sprawiać wrażenie jakby nienawidzili dzieci i chcieli się deczko poznęcać: metki wszyte w nogawki śpioszków, oczywiście od wewnętrznej strony...:ouch:Decyzja oczywiście należy do Ciebie :)Gratulacje i powodzeniaJagna
    • Gość edziecko: Beata32 Re: METKI PRZY UBRANKACH IP: *.* 20.02.02, 15:06
      Nie usuwałam metek, i w przypadku niedużych - nie zauważyłam problemów ... ale - takie duże "śluczne", grube i kolorowe potrafią obetrzeć szyjkę - takie radzę usunąć.Beata
    • Gość edziecko: ulaa Re: METKI PRZY UBRANKACH IP: *.* 20.02.02, 15:50
      Ja odcinam wszystkie, nawet przy maskotkach :)))
      • Gość edziecko: halina Re: METKI PRZY UBRANKACH IP: *.* 20.02.02, 19:39
        Nieludzka!!! To najbardziej interesujaca czesc kazdej maskotki!!! :)
        • Gość edziecko: ulaa Re: METKI PRZY UBRANKACH IP: *.* 20.02.02, 21:16
          Hi, hi... Co ja na to poradzę jak sama córeczka każe mi obcinać? Acha, ma już 3 lata więc może metki ją już nie interesują, co innego niemowlaczek, dla takiego to rzeczywiście... :)))
      • Gość edziecko: Beata32 Re: METKI PRZY UBRANKACH IP: *.* 20.02.02, 22:41
        Przy maskotkach ????Mój synek uznałby wiele z maskotek za totalnie bezużyteczne - metka przy maskotce, to jeden z najciekawszych elementów w całej maskotce, czy materiałowej grzechotce - równie interesujący i stale eksploatowany w buzi (jeśli nie bardziej) jak dziubek kaczuszki, ucho lub ogon tygryska.Beata
    • Gość edziecko: asia_t Re: METKI PRZY UBRANKACH IP: *.* 21.02.02, 11:19
      Bratowo kochana, ja obcinala i wypruwalam wszystko... najgorsze byly takie kawaly papieru, ktorych wyprucie wiazalo sie z rozpruciem calego rękawka... potem siedziałam przy maszynie i szyłam to wszystko... te meteczki na karku też wyprułam, żeby dzieciaczków nie drażniły... ale oznacza to duuuuzo dłubaniny... pozdrowionka dla bratowej i malusiej brataniczkiasiaT
    • Gość edziecko: asia_t Re: METKI PRZY UBRANKACH IP: *.* 21.02.02, 11:20
      Bratowo kochana, ja obcinalam i wypruwalam wszystko... najgorsze byly takie kawaly papieru, ktorych wyprucie wiazalo sie z rozpruciem calego rękawka... potem siedziałam przy maszynie i szyłam to wszystko... te meteczki na karku też wyprułam, żeby dzieciaczków nie drażniły... ale oznacza to duuuuzo dłubaniny... pozdrowionka dla bratowej i malusiej brataniczkiasiaT
    • Gość edziecko: janeczka Re: METKI PRZY UBRANKACH IP: *.* 21.02.02, 12:57
      Ja biorę igiełkę i taką metkę wypruwam.Są różne dzieci-jednym metki przeszkadzają, innym nie, ale ja sama wściekam się, gdy taka wredna metka strasznie mnie gryzie-najgorsze są te przyszywane żyłakmi-chyba jakiś wariat albo sadysta przyszywawa żyłkami metki do ubrań.Po wypruciu oczywiście zaszywam dziurkę. Nigdy nie odrywam metek, bo to może uszkodzić tkaninę.Czasami są metki, które nie drapią-np. przy ubrankach endo-i takich nie trzeba wypruwać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja