Dodaj do ulubionych

TVP1 film o MMR

    • kasiek5 Re: TVP1 film o MMR 24.11.06, 08:37
      Dziewczyny niech mnie ktoś oświeci... Przecież z tego wszystkiego co tu zostało
      napisane wynika ze to nie tyle szczepionka MMR może zaindukować pojawienie się
      autyzmu co wirus odry który jest częścią tej szczepionki. Co zatem zmieni
      proponowane szczepienie pojedyńcze? Pytam poważnie...
    • twinmama76 Priorix 24.11.06, 09:27
      Kiedy ja miałam wybór MMRII (podkreślam te dwójkę bo wydaje mi się, że
      wiekszośc jednak myli z I) i Priorixem (oba bezpłatne), to wzięłam pod rozwagę
      opinię lekarki, której ufam i pielęgniarki, która szczepiła dzieci.
      Pielęgniarka powiedziała cos w tym rodzaju "pani Aniu, ja mam tutaj jeszcze
      kilka dawek MMRII i podaje ją znajomym dzieciom, bo my teraz szczepimy _tym
      świńskim Priorixem_. Po żadnej szczepionce nie mielismy tylu przypadków
      odczynów poszczepiennych, co po tym dziadostwie".
      To samo, barziej oględnie, powiedziała pediatra.
      Zaszczepiłam MMR.

      Przy okazji napisze, że przed każdym szczepieniem moje dzieci były dokładnie
      badane, a synek miał kilka razy odraczane poszczególne szczepienia, ze względu
      na ogólny stan zdrowia.
      • patyk.od.zosi Re: Priorix 24.11.06, 10:42
        No to ja spotkalam sie z opinia, ze MMR II jest starsza szczepionka niz PRIORIX i lepiej jest szczepic
        priorixem, bo jest w skladzie jej mniej rteci. Tak czy owak obie szczepionki to swinstwa.
        Ja jestem uprzedzona do MMR II, bo pamietam z forum mame z Poznania, 5 lat temu, ktora dokladnie
        opisywala przypadek swojego synka, ktory rozwijal sie ksiazkowo do czasu szczepienia, potem zaczal z
        roku na rok cofac sie w autyzm.
        _______
        pozdr.,
        patyk
        • memiko Re: Priorix 24.11.06, 11:32
          Patyku od Zosi, to ja byłam/ jestem tą mamą smile
          ( fajnie cię widzieć. Zuzia wyrosła, jest mądra i dobra )
          Zuzi nie szczepiłam MMR II, tylko na samą odrę gdy miała chyba 2,5 roku, gdy
          byłam pewna,że jest całkiem zdrowa. Odraczałam jej wszystkie szczepienia, bo nie
          jestem przeciwna szczepieniom, ale uważam, że sztuczne uczenie odpornośći
          noworodków jest rutyną, która jeśli się bliżej przyjrzeć- jest pozbawiona logiki.
          Z innej beczki:
          To, że lekarze mówią o " wyjątkowych przypadkach", " błędach stastystycznych" i
          używają innych eufemizów na nazwanie ludzkiej tragedii, jest po prostu bezduszne
          i na to się nie godzę.
          Uderzyła mnie też wypowiedź jednej mam , która mówiła o poufnym , dla wybranych
          dzieci podaniu ponoć lepszego Priorixu. W pierwszym momencie nie widziałam w
          tym nic niewłaściwego, ale potem pomyślałam, że to jest nie w porzadku. Jest w
          tym przyznanie się do tego, ze są lepsze i gorsze szczepionki, lepsze i gorsze
          dzieci. To mnie gorszy, to mnie moralnie odpycha.
          Tym samym godzimy się na to aby służba zdrowia była wielką machiną, która nami
          rozporządza, zdegenerowaną, zdemoralizowaną dyktaturą- z przywilejami, z
          tajemicami, wybrańcami, szeptanymi inforamacjami.
          Czy to jest w porządku, że wybrane dzieci dostaja lepsze szczepionki a inne
          dzieci gorsze? Co wyznacza ich "lepszość"? Plotka? Rzetelna opinia?
          Jeśli chodzi o odczyny poszczepienne to: monitoruje się odczyny bezpośrednie,
          stany zapalne, gorączki itp. Z MMR II sprawa jest bardziej zawiła i o tym był
          też film ( film nie stanowi mojego głównego źródła wiedzy na ten temat)
          Otóż MMR II wywołać może stan zapalny jelit, który trwa miesiącami. Skutki są
          widoczne dopiero po kilku miesiącach. To nie jest monitorowane, nie prowadzi się
          długofalowych badań. Teoretycznie nie ma związku.
          Ale w praktyce- ma. Badania Wakefielda zostały potwierdzone w niezależnych
          ośrodakch, ale znacznie większe fundusze poszły na badania przeciwne, gdzie tak
          długo manipulowano danymi, aż uzyskano wnioski jakie były założone.
          A że gdzieś są nieme ofiary tej szczepionki? Czy ja mogę stanowic część
          sugerowanego tu ( śmiesznego) lobby antyszczepionkowego? Równie dobrze rację
          bytu miałoby np. lobby antyfryzjerskie smile zarabiające na niestrzyżeniu smile))
          Moim zdaniem szczepionki wymknęły się spod kontroli, za kilkadziesiąt lat cały
          nasz optymizm może zostać nieźle nadwyrężony, możemy zapłacić cenę za
          eksperymenty z przyspieszony pobudzaniem układu odpornościowego.
          • memiko Re: Priorix 24.11.06, 11:40
            Pomyliłam się w pewnym fragmencie pisząc o " ponoć lepszym Priorixie" ,
            chodziło o MMR ( co nie zmienia istoty mojej wypowiedzi, bo nie oceniałam, która
            szczepionka jest lepsza, tylko opisuję pewien mechanizm myślenia)
          • e_r_i_n Re: Priorix 24.11.06, 11:59
            memiko napisała:

            > Zuzi nie szczepiłam MMR II, tylko na samą odrę gdy miała chyba 2,5 roku, gdy
            > byłam pewna,że jest całkiem zdrowa.


            Czyli problemem nie jest MMR II, tylko szczepienie przeciwko odrze? No to mamy
            jasność i dowód na to, ze prawdopodobnie cała sprawa rozbija się o wirus odry.
            • addria Re: Priorix 24.11.06, 12:03
              w innym wątku uświadomiono mnie, że nie o wirus odry, tylko o połączenie wirusa
              odry z wirusem różyczki
              • e_r_i_n Re: Priorix 24.11.06, 12:09
                Addria, ale memiko pisze, ze jej dziecko bylo szczepione tylko na odre. Tak
                wiec problemem nie jest szczepionka potrojna/podwojna, tylko pojedyncza. Tak
                wiec robienie halo TYLKO wokol MMR jest bledem. Powinno sie powiedziec, ze to
                szczepienie przeciwko ODRZE moze miec wplyw na uaktywnienie sie autyzmu.
                • memiko Re: Priorix 24.11.06, 12:12
                  e_r_i_n napisała:

                  > Addria, ale memiko pisze, ze jej dziecko bylo szczepione tylko na odre.
                  Jeszcze raz powtórzę:
                  dziecko które nie ma autyzmu było szczepione tylko na odrę. Mam dwoje dzieci smile
                  jedno chore drugie zdrowe. Chłopiec ma autyzm a dziewczynka nie.
                  Chlopcy częsciej mają autyzm, gdyż ich system immunologiczny jest słabszy niż
                  dziewcząt, gorzej znoszą szczepionki i to bardziej trzeba uważać z chłopakami.
                  • e_r_i_n Re: Priorix 24.11.06, 12:13
                    Ok, przepraszam, nie zrozumiałam.

                    > Chlopcy częsciej mają autyzm, gdyż ich system immunologiczny jest słabszy niż
                    > dziewcząt, gorzej znoszą szczepionki i to bardziej trzeba uważać z chłopakami.

                    Z tego co wiem, chlopcy w ogole czesciej choruja na autyzm.
                • addria Re: Priorix 24.11.06, 12:13
                  No właśnie też to zasugerowałam w innym wątku i tam mi odpowiedziano, że nie,
                  bo skojarzona jest szkodliwa. Ale jestem zdania, że tu chodzi faktycznie o
                  wirus odry i konsekwencje aplikowania dzieciom zbyt wielu szczeipnek we
                  wczesnym okresie ich życia. Czyli chodzi umiar i ostrożność.
            • memiko Re: Priorix 24.11.06, 12:10

              >
              > Czyli problemem nie jest MMR II, tylko szczepienie przeciwko odrze? No to mamy
              > jasność i dowód na to, ze prawdopodobnie cała sprawa rozbija się o wirus odry.

              Nie!
              Nie tak. Ja pisałam o moim drugim dziecku, o Zuzi, która nie ma autyzmu i
              własnie dmuchając na zimne nie szczepiłam jej MMRII, tylko na odrę. I to
              znacznie po terminie w kalendarzu szczepień.
              Chory, starszy syn dostał MMR II i potem zachorował. Na kasetach wideo przed
              szczepionką jest nagrany jako zdrowe, bystre i wesołe dziecko bez śladu autyzmu.
              Miał tylko problemy z jelitami.
              • addria Re: Priorix 24.11.06, 12:16
                Memiko, ale przecież to podobno wirus odry może uszkadzać jelita i dlatego jest
                niebezpieczny dla dzieci zagrożonych. Czyli jaki to ma związek ze szczeiponką
                skojarzoną? Czy znowu czegoś nie rozumiem?
                • addria do Memiko 24.11.06, 12:19
                  Czy z Twoich informacji, które zapewne przez ten czas zdobyłaś, wynika, że
                  dzieci z problemami jelitowymi powinny mieć to szczepienie odroczone (lub
                  całkowicie pominięte)? Czy istnieją jakieś opinie na ten temat? Będę wdzięczna
                  za odp
                  • memiko Re: do Memiko 24.11.06, 12:32
                    Wirus odry podany dodaktowo z wirusem różyczki i świnki jest bardziej
                    obciążający dla organizmu niż podany osobno. Jest to logiczne- układ
                    odpornościowy musi sobie poradzić z 3 róznymi wirusami. Dodatkowo wirus odry w
                    szczepionce badanej przez Wakefielda był wyjątkowo zjadliwy.
                    Niestety, są też znane przypadki dzieci, które po samej odrze zachorowały, choć
                    ryzyko jest ponoć mniejsze.
                    Jak ocenić ryzyko?
                    Np. czy w rodzinie wystąpił autyzm, zespół Aspergera, ADHD, zaburzenia
                    wchłaniania, celiakia, choroba Crohna?
                    Czy dziecko ma zaparcia, biegunki, luźne stolce? Niekompletnie trawi pokarm?
                    Liczne alergie pokarmowe?
                    czy dziecko urodziło się z kompikacjami, wolniej się rozwija, było
                    niedotlenione, jest niezgrabne ruchowo, później się rozwijało ruchowo (
                    siadanie, raczkowanie)
                    To jest grupa ryzyka.
                    Oczywiście dziecko w czasie szczepienia musi być zdrowe, równiez w rodzinie nie
                    może być nikt w tym czasie z infakcją. Lepiej szczepić minimum, nie kusić się
                    na reklamy cudownych szczepionek, które narażają układ odpornościowy na szok.
                    Ufff smile Nie namawiam do nieszczepienia, tylko do ostrożności.
                    • addria Re: do Memiko 24.11.06, 13:14
                      Dziękuję za konkretną odpowiedż smile

                      Czyli jednak głównym winowajcą jest tu wirus odry, natomiast szczepionka
                      skojarzona może jedynie stanowić większe ryzyko wywołania u dziecka skutków
                      ubocznych (a jednocześnie, niestety, podanie szczepionki pojedyńczej niczego
                      nie zagwarantuje).
                      • martad73 Re: do Memiko 24.11.06, 13:17
                        Memiko, jesli możesz napisz na priva u kogo leczysz synka...moze wymienimy sie
                        doswiadczeniami o naszych lekarzach DAN.
                        pozdr
                        Marta
      • addria Re: Priorix 24.11.06, 11:39
        W jedym miejscu przeczytałam, że Priorix i MMR II posiadają w swoim składzie
        rtęć, jako konserwant.

        W drugim, że tylko Priorix ma rtęć, ale jest to szczepionka z zabitych wirusów,
        łagodniej ingerująca w sysyem odpornościowy i przez to odnotowano mniej
        powikłań, czyli jest bezpieczniejsza. MMRII za to jest szczepionką starszą
        i "żywą", bardziej niebezpieczną.

        W trzecim, że MMR jest bezpieczniejsza, bo nie ma rtęci.

        I bądź tu człowieku mądry.
        • memiko Re: Priorix 24.11.06, 11:44
          Rtęć jest w szczepionkach ponoć w dopuszczalnym stężeniu, ale rzecz w tym, że
          ona się może kumulować w organizmie. Jeśli dzieci ( a są takie) przed ukończenim
          3 roku życia nadgorliwie dostały nawet i 20 szczepionek a każda z thimerosalem (
          zwiera związki rtęci) to możemy mówić o zatruciu, powolnym i kumulującym się.
          Jeśli dziecko ma osłabiony, mniej sprawny system detoksykacji ( a nie wiadomo
          które ma) to może z tego się wywiązać autyzm ( wskutek szczepionek i wielu
          innych czynników związanych ze szczepionkami)
          Dodam, ze autyzm obecnie występuje u jednego na 166 dzieci.
          • patyk.od.zosi Re: do memiko OT 24.11.06, 13:16
            megi,

            milo cie widziec po latach smile
            _______
            pozdr.,
            patyk, mama zosi i rysia smile
        • mooh Skład szczepionek 24.11.06, 12:29
          to akurat żadna tajemnica:
          Priorix
          MMRII

          Żadna z tych dwóch szczepionek nie zawiera konserwantów rtęciowych ani innych.
          • mooh Re: Skład szczepionek 24.11.06, 12:32
            Jeszcze raz link
            www.merck.com/product/usa/pi_circulars/m/mmr_ii/mmr_ii_pi.pdf
            www.gsk.ca/en/products/vaccines/priorix_pm.pdf
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka