estusia 23.11.06, 07:40 www.cogforlife.org/polish.pdf i jeszcze to jeśli ktoś chce poczytać : www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi?s=d21b811f30a4edd68ee1cb95f64b6957;act=ST;f=12;t=7 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oxygen100 Re: zobaczcie 23.11.06, 09:42 no i co?? Wszelakie "katolickie" informacje dotyczace nauki w jakimkolwiek aspekcie sa z zalozenia napietnowane negatywnym bagazem emocjonalnym, czyli nie sa obiektywne czyli ich wartosc jak dla mnie (jestem naukowcem) jest zerowa. Prezerwatywy tez powoduja bezplodnosc hehe. niedlugo sie okaze ze kremacja czy grzebanie zmarlych to zwykla rozrzutnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
chupachups1 Re: zobaczcie 23.11.06, 10:13 Zgadazam się z Oxy. Propaganda i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
aniakuz1 Re: zobaczcie 23.11.06, 10:48 Nierozumiem tego...przecież nie dokonują aborcji specjalnie dla wykonania tych szczepionek..To tak jakby zabronic oddawania organów do przeszczepu po śmierci człowieka... Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: zobaczcie 23.11.06, 11:50 Jedno mnie zastanawia. Zeby uzyskac jakakolwiek przydatnosc z taknki jaka by ona nie byla nawet z tego poronionego lodu musi byc ona pobrana natychmiast i zabezpieczona lub od razu odpowiednio obrobiona. Bez krazenia a tym samym przy deficytach glukozy i tlenu komorki obumieraja juz po kilku minutach. Poronienia bywaja spontaniczne. Chyba nikt nie stoi nad ciezarna z pojemnikiem z cieklym azotem aby z jej fasolki zrobic komercyjny uzytek. Poronienia plodow uszkodzonych genetycznie czy rozwojowo, chyba tez nie sa tu glownym zrodlem materialu biologicznego. A jesli wykorzystuje sie plody z planowanych aborcji to coz w tym zlego?? Dlaczego ksieza odmawiaja pogrzebu plodu z poronienia do ktoregos tam momentu?? przeciez to czlowiek tak?? Mnie np. to bardziej bulwersuje niz wykorzystywanie lozyska czy plodow do celow farmaceutycznych. W powyzszym srodku propagandy sugeruje sie ze jest to zjawisko masowe. Moze jeszcze kobiety sa sila poddawane aborcji aby pozyskac plody hehe?? Czy ktokolwiek zadal sobie trud zeby wyjasnic co to jest linia komorkowa?? Nie. Ale szafowanie ze jakis tam plod meski w tym i tym wieku zostal wykorzystany do szczepionki to i owszem jest to podane. Otoz linia komorkowa to nic innego jak transfekcja komorek ludzkich genami umozliwiajacymi niesmiertelnosc a tym samym dlugowiecznosc tkiej lini. Komorki np. nowotworowe ktore sa praktycznie niesmiertelne i moga dzielic sie w nieskonczonosc posiadaja telomeraze-enzym ktory poprzez brka skracania sie telomerow warunkuje im te ceche. komorki ludzkie tego enzymu nie posiadaja. Wystarczy do niewielkiej ilosci komorek wprowadzic na odopwiednim nosniku (wektorze) ten gen a komorki stana sie zrodlem linii komorkowej ktore mozna pasazowac (hodowac) w niskonczonosc. Tak np. od kilkudziesieciu lat hoduje sie linie HLA ktora jest zmodyfikowanymi komorkami z ludzkiego raka pecherza. Czy cos w tym jest bulwersujacego?? IMO nic. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: zobaczcie 23.11.06, 12:01 Oxygen, kto Ci powiedzial, ze ksieza odmawiaja pogrzeby plodow, i jeszcze, ze jakas arbitralnie ustalona granica wieku dla tej odmowy jest? Katolicki rytual pogrzebu jak najbardziej przewiduje koscielny pogrzeb dziecka nieochrzczonego, w tym plodu. Na zyczenie sluze adresem bibliograficznym stosownej ksiazki, w kazdej parafii dostepnej (ze neiktorzy ksieza niedouczeni sa, to fakt - podobnie jak lekarze, urzednicy...) Wiec sie nie bulwersuj, bo nie ma czym. Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: zobaczcie 23.11.06, 12:58 juz nie pamietam, czytalam na forum strata dziecka czy gdzies. Pozniej w jakims bardziej wiarygodnym zrodle informacji, teoria teoria a praktyka praktyka Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: zobaczcie 23.11.06, 13:10 oxygen100 napisała: teoria teoria a praktyka praktyka A nie no, jak tak, to w ogole wszystkie kodeksy z przyleglosciami mozna wrzucic w smieci i bulwersowac sie, ze panstwo kradziez popiera. Bo przeciez: teoria teoria, a przktyka praktyka, kodeks karny wprawdzie zabrania kradziezy, ale i tak ludzie to robia... Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: zobaczcie 23.11.06, 13:17 wiem wiem forum to zadne zrodlo wiedzy, sama dziecka nie stracilam, wiec nie wiem dokladnie a sprawa jest na tyle delikatna ze przeciez nie powino sie wypytywac o to zainteresowanych, ale bylam mocno zdziwiona gdy dziewczyny pisaly ze po poronieniu ksiadz odmowil pogrzebu, to bylo dawno z rok temu, nie zagldam tam ale mozliwe ze temat wraca. W kazdym razie nie wiem co jest zlego z pozyskiwania materialu nawet z poronien do produkcji lekow? Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: zobaczcie 23.11.06, 13:24 widzisz oxy, nic nie masz przeciwko, ja zresztą też. ja jestem też za tym, zeby moje członki komuś pomojej śrci oddali, a nie se ktoś poużywa, jak się nadadzą, a ty nie jesteś skłonna.... ciekawa jestem co tobą powoduje? właściwie wychodzi na to, ze trochę jesteś za, a trochę przeciw... interesuje mnie również twoje zdanie na temat "nie testowane na zwierzętach". Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: zobaczcie 23.11.06, 13:58 bo to jest tak: aby jakis srodek lek np. mogl byc dopuszczony do rejestracji i tym samym stosowany w klinice musi przejsc szereg testow. Przedklinicznych i klinicznych. Wiarygodnos testo klinicznych sprowadza sie do tego ze musza byc uzyskane podobne wyniki w roznych laboratoriach, na co najmniej dwoch gatunkach zwierzat. Pozniej leki testuje sie na naczelnych a pozniej dopiero jesli pzrejda pomyslnie te faze dopuszcza sie je do testow klinicznych ktore maja co najmniej 3 fazy. Czasem lek jest wycofywany bo IV faza badan klinicznych pokazuje ze odlegle skutki podawania tych lekow go dyskwalifikuja. Wracajac do tematu: Jesli cos nie jest sprawdzone na zwierzetach IMO jest niewiarygodne. Owszem niektore testy prowadzi sie na komorkach w hodowlach in vitro ale tonei ma zadnego przelozenia na organizm ludzki. Badania na komorkach czesto daja zupelnie inne wyniki niz na zwierzetach. Nie bardzo wyobrazam sobie jak cos jakis kosmetyk np. bo o lekach w ogole nei mowimy, moze wejsc na rynek bez tej fazy testow. Sprawdza sie go na sztucznej skorze?? I co?? pozniej na ludziach. Na ochotnikach z pominieciem etapu zwierzat?? Tylko ze napis "nie testowane na zwierzetach" jest rownoznaczny z tym ze preparat musi jednak byc przetestowany na ludziach. Nie ma ze boli. Janse badania z uzyciem zwierzat nie sparwiaja frajdy, zwierzeta powinny byc traktowane jak najlepiej, znieczulane itp.. ale neistety sa konieczne dla potwierdzenia wiarygodnosci - Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: zobaczcie 23.11.06, 14:00 moje czlonki nie beda sie nadawaly do uzycia po mojej smierci raczej, glownie z tego wzgledu ze cale zycie szpikowane byly roznymi lekami. Wiec niech sie w proch obroca razem ze mna Odpowiedz Link Zgłoś