Dodaj do ulubionych

Ingresy, ingresy...

12.01.08, 16:58
Grudniowy ingres Jowisza w Koziorożca zapoczątkował całą serię. 7
stycznia węzeł wszedł w Wodnika, 20-go wejdzie tam Słońce, a 24.
stycznia bedzie niemal równoczesny ingres Plutona i Wenus w
Koziorożca i parę godzin po tym ingres Księżyca w Pannę i zaraz jego
spotkanie z Saturnem przypieczętuje swiadomość, że zabawa się
skończyła. "Dziwnym zbiegiem okoliczności" karnawał w tym roku tez
krótki. sad
Obserwuj wątek
    • eyesrightout Re: Ingresy, ingresy... 13.01.08, 01:10
      a Marsika tak cofnelo ze siegnal chyba 25 stopni Blizniat. Ciekawe jak ten
      Pluton w Koziorozcu bedzie sie mial. Tutaj widzialem temta o zniwach jego pobyty
      w Strzelcu, moim zdaniem to naduzycie, jak mozna jedna planete (juz nie planete)
      rozpatrywac tylko dlatego ze 12 lat byla w jednym znaku, nawet jesli jest to
      planeta pokoleniowa. Mam nosa i wyrazne przeczucia co do pewnych tendencji i
      transformacji dziejacych sie w spoleczenstwie, kulturze ale nie sposob mi tego
      konkretnie przyporzadkowac - pewnie jest to suma bardzo rozciagnieta w czasie
      zreszta.
      • neptus Re: Ingresy, ingresy... 13.01.08, 04:13
        Rozpatrywać można i nawet trzeba ale nie w wymiarze indywidualnym, a
        społecznym i pokoleniowym. Pluton jest nadal planetą, tyle, że go
        nazwali karłowatą. W astrologii to niczego nie zmieniło. Ciekawe, że
        potraktowano go per noga, kiedy akurat w znaku był bardzo krotko. W
        Skorpionie nikt się go nie czepiał. Któż by wtedy śmiał? smile
      • neptus Re: Ingresy, ingresy... 13.01.08, 04:16
        A Mars mi już narozrabiał i w jedną i w drugą stronę. Czekam, aż
        wreszcie wyjdzie na dobre z Bliźniąt, wtedy dopiero odetchnę. Jowisz
        na szczęście już daleko.
        • eyesrightout Re: Ingresy, ingresy... 13.01.08, 12:34
          dlaczego mars tranzytem w Bliznietach tak ci nie pasuje Neptus?

          Dobrze wiec moze zastanowmy sie co ten Pluton w ostatnich 12 latach zmienil w
          wymiarze zbiorowym-spolecznym. Obstawiam jedno zjawisko: Internet i wszystko co
          sie z nim wiaze. Od 1997 do dzis w ciagu 12 lat wyrosla firma gigant, ktora
          mackami siegnela tez Polski - Google. Wiele w tym czasie przetransformowalo sie
          w zakresie stsosunkow miedzyludzkich jak i pracy wlasnie za sprawa Internetu i
          jego narzedzi.

          Tylko czy kierunek ten akurat w Strzelcu jest zgodny z jego natura? Bardziej
          wyglada to na domene opozycji Strzelca, jednak jak to z opozycja czegos tu mozge
          nie rozumiec. Jedno wypiera drugie, maskuje i kompensuje smile Specjalne idee
          duchowe, filozofia czy sport nie dokonaly chyba znaczacego postepu w dobie
          Plutona w Strzelcu. Zreszta sa to dziedziny stajace sie marginalne i blahe w
          naszych czasach i moze byc to wyrazem usmiercenia przez pana "P"
          • arcoiris1 Re: Ingresy, ingresy... 13.01.08, 14:35
            jak dla mnie Pluton w Strzelcu uczynił świat globalną wioską. Zniósł
            granice- Unia Europejska, jej rozszerzenie, obalenie - dosłowne-
            granic, to domena Strzelca, masową emigrację do Uk tez bym tu
            zaliczyła. Duzo tez konfliktów na tle religijnym-idoewym, cała ta
            war on terror. Jeszcze nasuwa mi sie na mysl na gorąco
            zrewolucjonizowanie rynku podrózy lotniczych. Latasz za darmo
            praktycznie, cena biletu do Londynu czy Rzymu jest czasem niższa niz
            PKP na trasie Poznań- warszawa i jeszcze trwa krócej. Własciwie
            zagranica jest na wyciagniecie ręki. Internet, przybliża ją jeszcze
            bardziej. Równiez odejscie od Koscioła, wszelkie skandale wyszły na
            jaw własnie wtedy kiedy Pluton był w Strzelcu.
            • eyesrightout Re: Ingresy, ingresy... 13.01.08, 16:32
              poniekad o tym samym myslimy, scisle sie to wiaze. Trudno byloby utrzymac
              jakiemukolwiek systemowi czy dyktaturze granice (sztuczne) gdy przeplyw
              informacji, pracy zdalnej, zdjec, filmow jest tak wielki i nieograniczony.

              Wiec byla synteza w wykonaniu zmiennego ognia. Co przyniesie pan "P" w
              koziorozcu. Nuda, stabilizacja, schemat ma sie rozumiec? Do Londynu jak do
              sasiada czy na dzialke, zule po sklepem: Wybacz oddam Ci za 5 bełtów za 2
              tygodnie bo teraz musze poleciec do Californii. Opatrzy nam sie to co wytworzyl
              pod pwlywem Strzelca. Na rewolucje sie nie zanosi raczej na codzienne dlubanie u
              podstaw smile
              • arcoiris1 Re: Ingresy, ingresy... 13.01.08, 19:13
                co przyniesie w Koziorożcu... nie wiem wink halo Pluton, tu Ziemia, co
                tam 3masz w zanadrzu? Moze zniesie jakies sztywne reguły, nie wiem,
                wizy na przykład, zmieni podejście do pracy, odbierze władzę
                koncernom, albo na odwrót, umocni to wszystko? Może podziały
                społeczne będą jeszcze większe, wszystko to co oznacza 10 dom
                nabierze znaczenia? a może seks z robotami winki skostnienie wiezi
                miedzyludzkich bardziej niz ma to miejsce teraz. czym rzadzi
                Koziorożec trzeba by sie zastanowic wink Moze ostatnie dyktatury runą
                albo sie przeobrażą w cos zupełnie nowego. Podejscie do problemów na
                linii 4/10 czyli kariera/dom. Moze faceci zamiast siedziec po
                godzinach bedą sie bardziej ineteresowali swoimi dzieciakami i
                żoną smileMoze jakies rewolucyjne okrycia naukowe dziedziny medycyny i
                techniki. Zamknięcie kopalń i znalezienie nowych zródeł energii,
                które pozniej Pluton w wodniku ładnie pociągnie wink
                • zocha.w Re: Ingresy, ingresy... 13.01.08, 22:03
                  arcoiris1 napisała:

                  > co przyniesie w Koziorożcu... nie wiem wink halo Pluton, tu Ziemia,
                  co
                  > tam 3masz w zanadrzu?

                  Pluton w Koziorożcu - mówiąc najkrócej - to plutokracja. Rządy
                  bogaczy. Masz pieniądze, masz władzę. Niby zawsze tak jest, ale
                  teraz może być to bardziej wyraźne. Oby poszło również w oszczędne
                  gospodarowanie bogactwami naturalnymi.
                  • neptus Re: Ingresy, ingresy... 14.01.08, 01:13
                    A więc globalizacja.
                    Ponadto Pluton w Koziorożcu to jak koniunkcja z Saturnem - rządy
                    siły, terroryzm i antyterroryzm, globalny terror, globalna wojna.
          • neptus Re: Ingresy, ingresy... 13.01.08, 18:42
            eyesrightout napisał:

            > dlaczego mars tranzytem w Bliznietach tak ci nie pasuje Neptus?

            Mój horoskop jest znany. Mam tam Urana w I domu w koniuknkcji z
            ascendentem i dokłądnie na nim właśnie usdadowiła się opozycja
            Mars/Jowisz+Pluton. Sprawa pokoleniowa... ale nie w przypadku
            ascendentu. W tym miesiącu zaliczyłam juz oparzenie, wypadek
            autobusu, zepsuty zamek w drzwiach. Nie licząc innych drobiazgów.
            Ale są i pozytywy. Niczego nie brakuje. suspicious
    • bogdanka12 Re: Ingresy, ingresy... 13.01.08, 18:13
      Przy poprzednim pobycie w Koziorożcu powstała maszyna parowa!!!
      • lwi2 Re: Ingresy, ingresy... 13.01.08, 22:40
        Pluton w Koziorożcu przyniesie wielki run na genealogię i tego typu
        sprawy. Ludzkość zechce odtworzyć całą swoją historię, zbudować mega
        strukturę drzewa genalogicznego ludzkości, i ta operacja w dużej
        mierze się powiedzie. Widać już objawy, a jeszcze przecież nie
        wszedł. Działa z wyprzedzeniem, poza tym będąc w Strzelcu stworzył
        do tego podstawy, choćby internet.
        No i portale społecznościowe, typu nasza klasa, i szukanie wszędzie
        mega-struktur.
        Lwi
        Lwi
        • neptus Re: Ingresy, ingresy... 14.01.08, 20:04
          Sadzę, że w tej dziedzinie raczej rozwinie się bardziej nurt badań
          genetycznych, który pomimo wysokich obecnie kosztów, już zdobywa
          sobie sporo amatorów. Przebadanie gemnetyczne wszystkich Nowaków
          powie, z ilu gałęzi pochodzą i to jest znakomita droga dla
          wyłuskania spokrewnionych ze sobą Schmitów, Nowaków, czy
          Svenssonów. smile)
          • eyesrightout Re: Ingresy, ingresy... 15.01.08, 23:51
            lwi lwi mysle ze zbladzilas ze swym przypuszczeniem. Genealogia wymaga pewnej
            refleksji i dociekliwosci a ludzkosc idzie w calkiem przeciwnym kierunku.
            Portale spolecznosciowe???? Wiesz, zauwazylem ze znikaja mi czasem znajomi z
            listy...dlaczego? wypisuja sie w ogole z klas i szkol, znikaja. Po chwilowej
            euforii na tym portalu i kolekcjonowaniu dziesiatek a moze i setek zdjec wielu
            dochodzi do wniosku, ze to taka zabawa w znaczki i poza przsztykaniem "kto
            wiecej" Ci ludzie juz dzis nie bardzo mysla o sobie i maja o czym gadac. Tak mi
            wyparowal najlepszy kolega z klasy podstawowki, zwyczajnie sie zlikwidowal
            uzbierawszy 22 znajomych i stwierdziwszy (jak mniemam) iz to zabawa.

            Czytajac teraz watki tematu widze to tak: na pierwsza czterolatke swego
            pobywania w Koziorozcu Pluton albo zbuduje nam drogi, mosty, przebije betonem
            lesne duksty. Albo rozsypie sie to co od kilku lat mamy i bedzie Mistrzostwo w
            korkach i po dziurach. To drugie jakby bardziej realne. Zajmowalem sie kilka lat
            ta branza i nie wiem dlaczego narod nasz nie potrafi jako taki bez fuszerki
            zbudowac drogi. kilka lat sypia sie krawezniki, robia koleiny i remontuja A4 (o
            ile pamietam oddawali ja w przeciagu ostatnich 5-6 lat!!!!). Tak wiec moze tedy
            DROGA, doslownie
            • neptus Re: Ingresy, ingresy... 16.01.08, 00:11
              Pluton w Koziorożcu na pewno rozliczy wszystkie fuszerki budowlane.
              Być może zrobi to za jednym zamachem...
              Ciekawostką jest na progu ingresu odżywanie górnictwa węglowego, a
              także szukanie ucieczki od dyktatu ropy.
              Czyz nowe serce wyhodowane na "szkielecie" uśmierconego serca innego
              zwierzęcia nie jest idealną manifestacją Plutona w Koziorożcu?
              • eyesrightout Re: Ingresy, ingresy...plus 17.01.08, 12:05
                neptus napisała:

                > Pluton w Koziorożcu na pewno rozliczy wszystkie fuszerki budowlane.
                > Być może zrobi to za jednym zamachem...

                neptus co masz na mysli - katastrofe budowlana? - zabrzmialo to groznie

                temat troszke poza forum ale porusze....
                mialem dzis sen, jako taki zjawisko sporadyczne a poniekad wiazacy sie z forum
                smile Ze znajomymi stalismy na jakims moscie w centrum. Podnoszac glowy do gory
                zobaczylismy i rozmawialismy o 5 samolotach lecacych rownolegle najwyzszym
                korytarzem powietrznym, bardzo blisko siebie. W jednej chwili zaczely one
                wszystkie zawracac robic korkociagi, by po jakims czasie spasc na ziemie
                niedaleko nas - po drugiej stronie rzeki. Pamietam ze gdy zaczely leciec w dol i
                katastrofa byla pewna zaczalem goraczkowo latac i kombinowac tlumaczac
                pozostalym ze to na pewno terrorysci ale dlaczego akurat teraz, dzisiaj i 5
                samolotow na raz jest rzecza fenomenalna..kombinowalem w glowie takze z datami,
                cyklami i urodzinami co bez watpienia bylo odbiciem w kierunku astrologiismile Gdy
                po kolei pospadaly wycbuchy byly tak potezne ze most na ktorym stalismy caly sie
                trzesl a pomimo paruset metrowej odleglosci od miejsca eksplozji lataly w naszym
                kierunku drzwi, kawalki blachy. Kazda nastepna eksplozja byla mocniejsza i by
                uchowac zycie musielisly sie chowac za elementy konstrukcji by nie dac trafic
                rozrzucanym kawalkom stali.

                Byl to orgomnie sugestywny i wyrazny sen, podobnie jak realne poczucie strachu i
                walki o zycie przy eksplozjach. Konczy sie Koziorozec ale i poniekad zaczyna dla
                pana transformatora. Neptus Ty o rozliczeniu fuszerki jednym zamachem...blisko,
                blisko choc przynam ze konstrukcja mostu okazala sie trwala big_grin

                • neptus Re: Ingresy, ingresy...plus 17.01.08, 20:38
                  eyesrightout napisał:

                  > neptus napisała:
                  >
                  > > Pluton w Koziorożcu na pewno rozliczy wszystkie fuszerki
                  budowlane.
                  > > Być może zrobi to za jednym zamachem...
                  >
                  > neptus co masz na mysli - katastrofe budowlana? - zabrzmialo to
                  groznie

                  Podzas opozycji Saturn/Pluton zamach na WTC pokazał wszystkie wady
                  jego konstrukcji...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka