Dodaj do ulubionych

Równi i równiejsi

IP: *.* 18.03.02, 23:28
Zastanawiam się: czym kieruje się moderator forum, który robi na złość komuś, z kim kiedyś miał zatarg na czacie? Nie wiecie? Ja też nie... Ale może wyłuszczę o co mi chodzi. Otóż, jak już wspomniałam wyżej, miałam zatarg z moderatorem jednego z forum. Było minęło. Nie żywiłam urazy, w zasadzie nie łączę osobistych spraw ze "służbowymi", bo nie ma to najmniejszego sensu. Potem chciałam dopisać do wątku owegoż forum- KALENDARIUM- dzieci znajomych. Nistety. Nie dla psa kiełbasa, otrzymałam odpowiedź, że na forum umieszczane są dzieci rodziców biorących udział w forum. Zastanawiałam się :what:, ile razy trzeba się "udzielić", ażeby dostąpić zaszczytu ujrzenia daty urodzenia swego dziecka (pomijam fakt, że "wszystkie dzieci nasze są" i nieważne czy rodzic się udziela czy nie, a już na marginesie zostawiam sprawę, że forum, to nie własność moderatora...). Założyłam skrzynkę pocztową i dopisałam się do wątku (ale nie jako bunia- to wywołuje chyba w owym moderatorze alergię, :) ). Udało się- dane dziecka tej samej znajomej, które wcześniej moderator odrzucił, "ujrzały" światło dzienne. :lol: Niestety połówki matek (czyt. ojcowie), bądź ojców (czyt. matki) są anonimowe. Powód jest dość prosty, choć dla mnie niezrozumiały: jeśli się nie udzielają na forum, to wara, nikt nie będzie znał ich imienia... Mój Adaś na szczęście udziela się (teraz trochę rzadziej. Tu prośba do mojej połówki: pisz kochanie, bo zapomną o Tobie :sarcastic:), więc został umieszczony jako ta druga osoba, uffff. Nie chcę wywoływać "do tablicy" osób, które zamieściły dane dzieciaczków znajomych, bo to nie o to chodzi- jeszcze zostaną usunięte. :cry: Ale wg mnie coś tu jest nie w porządku.Miałam przysłowiowo to olać. Ale jak widzę po raz kolejny, że są równi i równiejsi, to zaczyna mnie szarpać coś w środku... Być może się czepiam, ale w końcu forum służy do wyrażenia swego zdania, co powyższym uczyniłam.Tak więc, może wytłumaczycie mi, jak to właściwie jest, bo ja się już pogubiłam. :crazy:Pozdrawiam Was cieplutko.Tylko "równa" bunia.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bea Re: Równi i równiejsi IP: *.* 18.03.02, 23:36
      Prawdę mówiąć liczyłam na to ,że imię ojca moich dzieci pojawi się obok ich dat i imion tychże w kalendarium .Szkoda,wszak to nie tylko moje dzieci .A Piotr czasu na pisanie nie ma i cóż ?.Może moderator to zmieni .....Pozd.Bea
    • Gość: Basia_mama_Patryka Re: Równi i równiejsi IP: *.* 19.03.02, 00:15
      Bunia, to przykre o czym piszesz, ale niestety takie jest życie. Żyjemy w czasach gdzie są niestety podziały na lepszych i gorszych, bardziej i mniej równych... przykre jest to że musiałaś założyć konto pocztowe tylko po to żeby zamieścić dane dzieciaków znajomych... zastanawiam się :what: co kieruje moderatorem, ale nic nie przychodzi mi do głowy :( Forum nie jest własnością moderatora i uważam, że do jego obowiązków należy pilnowanie porządku na forum według ustalonych zasad, a nie jego ewentualna korekta według własnego widzimisię.Może faktycznie należałoby coś zmienić w swojej postawie? Może moderator czytając te posty przemyśli sobie kilka spraw? Może zacznie zmieniać świat od siebie? Może...Pozdrawiam wiosennie i cieplutkoBasia /która też podobno nie jest idealnym moderatorem ;) /
    • Gość: Patyk Re: Równi i równiejsi IP: *.* 19.03.02, 08:02
      Zanim wszyscy beda na publicznie na mnie napadac, moze wyjasnie sprawe ze swojej strony.Zostal zalozony watek "Kalendarium" - to fakt. Ja te dane wpisuje i ja okreslilam zasady, ktorymi sie kieruje. Wydawalo mi sie, ze wyjasnilam to w poscie "Kalendarium - do wszystkich".Postaram sie ustosunkowac do zarzutow postawionych mi przez dwoch innych moderarow.Chyba nikt nie ma watpliwosci, ze forum Niemowle jest dla zarejestrowanych uzytkownikow. Dlatego tez dane dzieci tych uzytkownikow wpisuje. Obecnie jest wpisanych ok. 300 dzieci.Po pierwsze, jesli kazdy z rodzicow chcialby wpisac kilkoro swoich znajomych to ja nie robilabym nic innego jak siedziala i klepala te dane. Chce byc moderatorem (wiem, ze mam obowiazki co Basia poddaje pod watpliwosc), ale majac male dziecko i "bawiac" sie w to spolecznie nie moge kazdej wolnej chwili spedzac przy kompie. Chociaz pewnie bym to robila gdyby byl w tym wiekszy sens poza utworzeniem "spisu ogolnopolskiego dzieci".Po drugie, gdybym wpisywala wszystkie dzieci, to Kalendarium straciloby swoj cel, jakim jest ewentualne poznawanie sie rodzicoe dzieci urodzonych mniej wiecej w tym samym okresie lub z tego samego rejonu Polski. Chyba jest oczywiste, ze jednego dnia rodzi sie w Polsce mnostwo dzieci i zeby znac ich dane mozna sobie kupowac dodatek do Wyborczej "Witajcie na swiecie". Mnie chodzilo o to, zeby mozna bylo po przejrzenie Kalendarium znalezc przy pomocy Wyszukiwarki namiar mailowy na konkretnego rodzica. Gdybym wpisywala wszystkie dzieci - to byoby niemozliwe. Z tego samego powodu wpisuje dane glownie jednego rodzica (dwoch - jesli oboje uczestnicza w forum), zeby wiadomo bylo kogo szukac wyszukiwarka, zeby znalezc ten kontakt. A to, ze wszystkie dzeci maja dwojke rodzicow, to chyba tez nie ulega watpliwosci.Pytanie jest bardzo trafne "ile razy trzeba sie udzielic w forum, zeb dostapic zaszczytu ujrzenia daty urodzenia swego dziecka ". Moze wystarczy po prostu wyslac ten pierwszy post na forum Niemowle, po uprzednim zarejestrowaniu? To takie trudne do wydedukowania?Bunia dopiela swego dopisujac dzieci znajomych rejestrujac sie na innym koncie. Jest naprawde bardzo sprytna.Co do "prywatnej wlasnosci" forum konkretnego moderatora to zarzut jest na podobnym poziomie jak pozostale. Napisze tylko tyle, ze to moderator danego forum decyduje na forum, ktorego wlasnie jest moderatorem o szczegolowych zasadach danego forum, bez notorycznych uwag innych moderatorow.Zalozylam watek, ustalilam zasady i wpisuje dane. I tyle.Jest to przeciez specyficzna sprawa. Nie ingeruje w watki na temat: smoczkow, kupek czy zupek... Chyba nie jest trudno odroznic charakter watku Kalendarium.Przykro, ze buni nie wystarczyly posty pod moim adresem na forum dla moderatorow i skargi do admina, do ktorego bardzo szczegolowo musialam juz sie tlumaczyc z tego. Przyro, ze sprawe musi wywlekac w ten sposob w Salonie, wychodzac z zalozenia, ze robie cos przeciwko komus.Poswiecilam mnostwo czasu i zaangazowania w watek Kalendarium i nie przypuszczalam, ze moga wyniknac z tego jakiekolwiek komplikacje. Mam nauczke na przyszlosc.Patyk :(moderator (?) forum Niemowle
      • Gość: NAB Re: Równi i równiejsi IP: *.* 19.03.02, 08:30
        Patyku, trzymaj się cieplutko. :bic:Sylwia
      • Gość: ATAX Re: Równi i równiejsi IP: *.* 19.03.02, 08:45
        Patyku, a co z tymi innymi mamami, które pozamieszczały dane dzieci swoich znajomych, jak pisze Bunia ? Bo wyglada na to, ze inne osoby mogły zamieszczać dane nie swoich dzieci ? Pytam z czystej ciekawości i zupełnie bez podtekstów nie opowiadając się po żadnej stronie.ATA
        • Gość: Patyk Re: Równi i równiejsi IP: *.* 19.03.02, 10:16
          ATA,Ja naprawde nie wiem o jakie dane dzieci chodzi, ktore podobno pozamieszczalam w Kalendarium, a ich rodzice nie uczestnicza w forum.Moze moglo sie tak zdarzyc, bo w pierwszych dniach Kalendarium wpisywalam dziennie po ok. 20 dzieci, wiec moze cos przegapilam i nie sprawdzam dokladnie autora postu, chcialam zeby wpisy byly na dokonywane biezaco. Jesli sa takie - to je usune, tylko ktore to sa???Na pewno celowo nie wpisuje dzieci selekcjonujac je na "rowne" i "rowniejsze", jak sugeruje tytul niniejszego "wspanialego" watku.Patyk
      • Gość: guest Re: Równi i równiejsi IP: *.* 19.03.02, 09:11
        Czymaj się Patyczku, bądź dzielna, nie zawsze jest tak, że inni mają rację, bądź ponad to ... :hello:
        • Gość: guest Re: Równi i równiejsi IP: *.* 19.03.02, 09:13
          To "czymaj" to z przekory :)
      • Gość: Bea Re: Równi i równiejsi IP: *.* 19.03.02, 10:25
        Dzięki za wyjaśnienie moich wątpliwości - argumenty przyjęte .Miłego dnia -Bea
    • Gość: bunia Re: Równi i równiejsi IP: *.* 19.03.02, 09:48
      Nie chodziło mi bynajmniej o zarzucanie komuś braku kompetencji, ale o konsekwencję... Skoro jednemu mówi się NIE, to może trzymać się tego? A dzieci znajomych dopisałam po stwierdzeniu, że skoro inni mogli, to może i ja mogę.Pozdrawiam. :hello:bunia
    • Gość: gemma Re: Równi i równiejsi IP: *.* 19.03.02, 10:33
      A ja nie chcę pisać ani "Patyku, trzymaj się", ani "bunia, nie daj się", bo mam słabość do Was obu... ;)Poza tym mi przykro, że znów na forum robi się jakoś nieprzyjemnie.Patrząc na całą sytuację z mojego punktu widzenia, ale bez brania pod uwagę osobistych sympatii, myślę, bunieczko, że za bardzo napadłaś na Patyka, mimo wszystko. Nie dziwię się, że Twój post z danymi dzieci znajomej nie został wzięty pod uwagę. Ja też uważam, że wpisywanie dzieci osób, które nie korzystają z forum, jest bez sensu. I nie ma co pytać, ile postów trzeba umieścić na forum, żeby być zaliczonym do "udzielających się", bo to oczywiste, że nikt nie będzie sprawdzał tej ilości i w dodatku ustalał jakiejś dolnej granicy. Przecież nie każdy coś pisze na forum, wiele osób tylko czyta. Ale jeśli nawet chcą, by ich dziecko znalazło się w Kalendarium, proszę bardzo, wystarczy się zarejestrować i dopisać do Kalendarium (w tym momencie wystarczy jeden post :) ). Tak też buniu zrobiłaś, no i masz te dzieciaki znajomej dopisane. Pytanie tylko, po co.I może rzeczywiście inni dopisywali dzieci znajomych (chociaż ja się z takim postem nie spotkałam, a swego czasu czytałam namiętnie wszystkie nowe posty w Kalendarium :) ), ale trudno, żeby Patyk reagowała, nie wiedząc o tym. A w Twoim przypadku, bunia, wiedziała, bo przecież zna Cię i wie, że masz tylko jedną Anię. Uparłaś się, żeby tamte dzieciaczki były w Kalendarium, no i są. Nie widzę powodu, dla którego trzeba tę sprawę wywlekać kolejny raz na światło dzienne, w dodatku w Salonie, gdzie może dopisać się każdy.. A są ludzie, którzy tylko podsycają takie spory (ostatnio mieliśmy sporo przykładów) i może się z tego zrobić niezły młyn - co nie daj Boże. Potem już nikt nie będzie pamiętał, od czego się zaczęło, polecą bluzgi i nic więcej. Oczywiście przesadzam, to czarna wizja, no ale tak mnie jakoś naszło.Więc jesli nawet innym udało się wpisać "cudze" dzieci do Kalendarium, to niech się cieszą, że udało im się wykiwać moderatora. ;) Tylko ja naprawdę nie wiem, jaki to ma sens... Przecież ludziom niezainteresowanym forum jest obojętne, czy ich dzieci będą "spisane", czy nie. Tak mi się przynajmniej wydaje. Myślę więc, buniu, że zauważony przez Ciebie podział na równych i równiejszych, jeśli nawet istnieje, to raczej przypadkowo. I myślę, że odebrałaś tamto skasowanie postu jako wymierzone przeciwko sobie, a to wcale tak być nie musiało.Chyba tyle.Pozdrawiam Was obie gorąco :hello:I, bunia, mam nadzieję, że w dalszym ciągu na chacie nie będziesz mi szczędzić słodkich słówek... ;)gemma
      • Gość: bunia Re: Równi i równiejsi IP: *.* 19.03.02, 10:58
        Gemma, słonko Ty moje jedyne, pewnie, że nie będę Ci oszczędzać "słodzenia". :love: Nawet w Salonie. :love:Pozdrawiam. buniaP.S. Jak napisałam w "głównym" poście: olałabym to, ale jak widzę post z 17.03. z wpisem dzieciaczka kogoś innego, to trochę trafiło to we mnie...A tak swoją drogą, może nowy wątek dla dzieci znajomych?
        • Gość: ATAX Re: Równi i równiejsi IP: *.* 19.03.02, 11:20
          Bunia, a gdzie jest ten post z 17.03., bo jakos nie mogę go znaleźć ? (tzn. na którym forum, bo w "Niemowlę" nie widzę)ATA
        • Gość: Patyk Re: Równi i równiejsi IP: *.* 19.03.02, 11:34
          Wpisanie ktorego dziecka (17.03) sprowokowalo Cie do napisania postu pierwotnego? Moze bys przestala byc tak tajemnicza?Moze jak sie dowiem, skasuje i bedzie po sprawie (chociaz w pewnym zakresie).I przestaniesz dorabiac wymyslne teorie do mojego zachowania.Patyk
    • Gość: Monika_W Re: Równi i równiejsi IP: *.* 19.03.02, 20:21
      nie ma to jak potrzeba skrecenia dymu z niczego :(
    • Gość: 28 Re: Równi i równiejsi IP: *.* 19.03.02, 22:12
      Patyku trzymaj się i nie daj się. Bunia - gratuluję wytrwałości.PozdrowieniaYani
    • Gość: Marta2 Re: Równi i równiejsi IP: *.* 20.03.02, 11:29
      Na forum jak widzę wiele zwolenniczek jednej i drugiej strony.Mnie osobiście zasady Kalendarium nie przeszkadzały, mój mąż nie narzeka że jego imienia nia ma przy dzieciach,bo poprostu go to nie interesuje.On chodzi do pracy a każdy wolny czas poświęca dziecią i domowi.Forum to moja sprawa,jego tam nikt nie zna więc po co tam jego imię,nikt go nie skojarzy z biżniakami.Nie chcę wszczynać nowych zatargów ale Bunia powiedz, po co zamieszczać dane dzieci rodziców,którzy nie uczestniczą w forum.Jak bym chciała nawiązać z taką mamą kontakt bo np dzieci w jednym wieku i blisko mieszkamy,albo wręcz astrologiczne bliżniaki to co???Ty byś mi odpisywała?????Zresztą moje pytanie tyczy się wszystkich,którzy podobnie zrobili.Dlaczego Ci rodzice nie załorzyli sobie skrzynki i nie wpisali swoich dzieci?????Przeciesz skrzynkę można mieć a z komputera korzystać u znajomych.Rzadziej bo rzadziej ale można.Pozdrowienia dla wszystkich.coraz rzadziej udzielająca się Marta
    • Gość: Honda Re: Równi i równiejsi IP: *.* 20.03.02, 16:01
      dochodzę do wniosku, że istotą tego forum są afery :(nie wiem tylko gdzie lub w kim tkwi problem ??dziewczyny "weźcie na wstrzymanie", załóżcie konta, logujcie się i nie będzie problemówpozdrawiamEliza :hello:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka