WitamMam pytanie- czy ktoś z Was posiada drukarkę HP 930C? Jeśli tak, bardzo proszę o komentarz do tego, co tutaj przeczytacie. Jestem wściekła, ponieważ drukarka, kupiona w zeszłym roku, na gwarancji do marca 2002- padła. To znaczy nie tak całkiem, bo drukowała, ale defekt polegał na tym, że z prawej strony, pod kasetą z tuszem (nie wiem czy używam fachowych określeń- nie znam się)zgromadziła się "kupka" tuszu. Nie wiem jak długo tusz kapał, chyba non- stop, bo było tego sporo. W takim miejscu, w które się nie zagląda- sprytne... No, ale do rzeczy: W firmie, która sprzedła nam drukarkę stwierdzili, że trzeba ją oddać do serwisu HP. OK, pomyśleliśmy- czemu nie, zobaczymy co jest grane. Ach, jeszcze jedno, ponieważ stosunkowo mało drukowaliśmy, cały czas używaliśmy oryginalnego tuszy startowego HP. Teraz, kiedy się skończył (wykapał?) założyliśmy inny, już nie HP. Wydrukowaliśmy tylko stronę próbną. W piątek dzwoniłam do serwisu, co z drukarką, bo nie ma jej już miesiąc. Serwisant był zaskoczony, gdyż "drukarka leży już u nich długo". Nie byłam zachwycpna, ale pytam "Co się stało?". Gościu stwierdził, że HP serwis uważą, żę UWAGA: TUSZ W TYM TYPIE DRUKAREK TAK WŁAŚNIE MA KAPAĆ- JEŚLI SIĘ MAŁO DRUKUJE, TO TUSZ ROBI SOBIE TAKĄ KUPKĘ. POZA TYM TUSZ NIE BYŁ ORYGINALNY.Well, pomyślałam, w gwarancji WYRAŹNIE pisze, że materiały eksploatacyjne nie mają nic wspólnego z drukarką. Koleś mówi, "Tak, ale...". No nic, nie będę już wdawać się w szczegóły. Byłam na stronie HP, ale nie ma tam żadnego adresu e-mail. KONKRETNE PYTANIE DO WAS Jeśli macie HP 930C- czy wycieka Wam ten diabelny tusz? Nie sądzę, ale chciałam się upewnić.Lekko zdenerwowana IF