Gość edziecko: mysia
IP: *.*
27.06.02, 22:41
Tak mi smutno,moja przyjaciólka miała zawał 3 dni temu i...zmarła!W piatek pogrzeb!Nie chorowała na serce to przyszlo tak nagle,znałyśmy sie od zawsze,nie mogę się pogodzić,że jej juz nie ma....Wciąż chce mi się płakać...Zostawiła 5 letnią córeczkę...Jka sobie z tym poradzić..to niewykonalne!Dorota