Gość: Lilka
IP: *.*
01.07.02, 21:19
Mam do Was drogie emamy pytanie na temat chrzestnych i przesądów z tym związanych.Pytam dlatego, że mam ogromny dylemat i nie mam niestety wyjścia i sama nie wiem co zrobić.Do rzeczy. Dowiedziałam się przez przypadek że nie powinno się brać na chrzestną osoby w ciąży ( nie będę na razie pisała z jakich powodów). Nie jestem zbytnio przesądna ale czasami daję się ponieść i staram się co niektóre przestrzegać w myśl zasady " nie kusić złego". I teraz nie wiem co zrobić ponieważ przyszła chrzestan mojego maleństwa jest w ciąży a ja nie mam zbytnio kim jej zastąpić.Cały czas chodzę i się zastanawiam czy dobrze zrobię. Ksiądz stwierdził że o głupszym przesądzie nie słyszał ( zgadzam się z nim) ale przecież będzie to dotyczyło mojego dziecka i to przez całe życie i jak sobie pomyślę że będę miała cały czas świadomość że to nad nim ciąży to się chyba skończę nerwowo.Poradźcie co zrobić. Czy się przejmować aż tak czy zaryzykować? Co Wy zrobiłybyście?A może Wy znacie jakieś ale pozytywne przestrogi ludowe na ten temat?Mam nadzieję żę w jakiś sposób mnie uspokoicie.Pozdrawiam .Lilka