mamaszymka12
02.12.06, 09:43
z wielkim bólem dostałam sie do lekarza. Nie chciała mnie przyjąć, gadał
przez pół godziny ze nie, aż wreszcie mnie przyjęła. Dostałam skierowanie,
odrazu zrobiłam pobranie krwii. Dostałam na prolaktyne, tarczyce i beta
hcg.Ciąże wykluczam, ale badania zrobiłam.We wtorek odbieram
badania.Prolaktynę dopiero zrobię w poniedziałek- bo na czczo trzeba.
Dostałam tez skierowanie na USG dopochwowe.Ciesze się. Kupię bombonierkę tej
doktor, za to ze zrobiła dla mnie wyjątek.Byłam sama, dziecko zotawiłam
znajomej(prZez przpadek sie trafiła).