Gość: viktoria IP: *.* 06.11.02, 23:41 Kiedy czyszcze synkowi nosek mam problem z nazwaniem tego co mu wyciągam z tego noska i szczerze mówiąc jedyne słowo które nie brzmi najgorzej to koza. Pewnego dnia przybiega do mnie mój 2,5 letni synek Maciuś i woła: mamo, mamo patrz owieczka, mając na palcu wyżej wymieniona koze. Pomylily mu się biedakowi zwierzątka. Uśmialiśmy się z moim mężem co niemiara. Ale w związku z tym mam pytanie jak nazywacie tą że tak nazwe wydzieline aby brzmiało to ladniej niż koza (o gilu już nie wspomne).Przepraszam za malo estetyczny temat.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: franciszek Re: Owieczka :) IP: *.* 07.11.02, 05:43 Ja pozostalam przy tradycyjnej kozie, i jest to i tak jedno z najniewinniejszych slow jakie moja dwuletnia corcia uzywa...Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia1 Re: Owieczka :) IP: *.* 07.11.02, 08:50 Brudek, kurz - czyli defacto prawda! Pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata32 Re: Owieczka :) IP: *.* 07.11.02, 09:00 U nas to są "gile", albo "fe". A generalnie to jest zazwyczaj dramatyczny problem z wydobyciem tego czegoś z noska i muszę się uciekać do różnych podstępów.Beata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adzia Re: Owieczka :) IP: *.* 07.11.02, 09:12 Ale fajniutki temacik. Moja córcia, kiedy ma katar, potrafi kichnąć tak, że potem wygląda jak...mors (wiecie, kojarzy nam się ten widok z dwoma długimi zębiskami wiszącymi aż do pasa) Mówimy więc, że Dominika zrobiła morsa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brenda Re: Owieczka :) IP: *.* 07.11.02, 09:51 U nas z noska leci "gilek" a w nosku siedzą "babki" Brenda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnetaLelonek Re: Owieczka :) IP: *.* 07.11.02, 14:54 U nas mówimy koziszka lub babulek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brytnej Re: Owieczka :) IP: *.* 07.11.02, 14:57 My nazywamy to...puma....puma z nosa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aari Re: Owieczka :) IP: *.* 07.11.02, 16:53 My nazywamy to "coś" różnie 1. babucha2. babolek3. giloskiwydaje mi się,ze w miarę nieobżydliwie pozdrwioleta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalinka Re: Owieczka :) IP: *.* 07.11.02, 17:05 To po prostu:baby, babole, gile albo prezenciki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kocurek Re: Owieczka :) IP: *.* 07.11.02, 19:56 ...a u nas są kozuchy nie do pomylenia z jakże subtelnymi kózkami (tymi żywymi) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mafia Re: Owieczka :) IP: *.* 07.11.02, 21:32 owieczka bardzo mi się podoba moja Julka po prostu wydłubuje coś z noska i z tryumfem pokazuje wszystkim, zanim zdążę wytrzeć to w chusteczkę. Ponieważ jeszcze ogólnie mało mówi, więc nie nazywa tego w żaden sposób. Ale powiem Wam lepszą rzecz - jak byłam z Małą w szpitalu (po urodzeniu), to pielęgniarki ("ciocie") bączki Julki nazywały "motylkami" Motylki - to mi sie bardzo spodobało Gaga Odpowiedz Link Zgłoś