Dodaj do ulubionych

Co robic??? Nie ma pracy!

IP: *.* 21.02.03, 10:44
Mam takie pytanie: czy u was tez tak kiepsko z praca, czy tylko ja i moj maz mamy takie problemy? Moze cos z nami nie tak??? ja w tym roku skonczylam studia, on za miesiac broni doktoratu, znamy angielski, obsluga komputera itd. a nikt nas nie chce. Maz oczywiscie cos tam dorabia, ale i tak zyjemy na krawedzi i korzystamy z pomocy rodzicow. I tak juz ponad rok. Co ciekawsze, czasem zdarza sie jakas propozycja pracy, ktora okazuje sie nagle nieaktualna, albo cos podobnego...Mam dosc! Dodam, ze oboje niestety mamy ten sam zawod.P.S. Przepraszam za brak polskich liter, to nie lenistwo, to komputer :-) az tak sie nie znam, zeby to naprawicIza
Obserwuj wątek
    • Gość: oscarek Re: Co robic??? Nie ma pracy! IP: *.* 21.02.03, 11:14
      Cześć - chyba nie tylko u Ciebie jest nieciekawiejest tak duże bezrobocie ,że pracodawca może wybierac i przebierać jak w ulęgałkach .Ja byłam na takim spotkaniu w sprawie pracy(jeszcze nie byłam w ciąży) ,na którym mo rozmówca określał przyszłych pracowników jako kupki lub sterty papierów które leżały na półce . Jest bardzo źle z pracą mnie udało się znaleźc ,ale tylko na zlecenie i to za tak śmieszne pieniądze - szkoda gadać .Na szczęście mój chłopak ma pracę w dużej firmie - handlowiec - w tym fachu najłatwiej coś znaleźć . Pozdrawiam i cierpliwości - Renik
    • Gość: Pangios Re: Co robic??? Nie ma pracy! IP: *.* 21.02.03, 15:21
      Nie martw się, że to z Tobą coś jest źle. To nie Ty, a rynek jest fatalny. Wiele osób jest w podobnej sytuacji. Ja też. Mam świetny dyplom. Byłam na stypendiach. Nieco praktyki też już zdobyłam.Zrobiłam się bardziej pokorna i oddana pracy. Wyglądam też nieźle. A i tak nie mam pracy, bo albo mówią, że mam za wysokie kwalifikacje, albo, że za krótką praktykę. I co tu zrobić? Już siedzę w domu drugi rok i mąż mnie utrzymuje, co jest dla mnie trudną sprawą. Byłam załamana, ale koleżanka mnie przekonała, że jak się uwierzy, to z czasem wszystkie trudności można pokonać. I teraz nie mam stałej pracy, ale parę groszy zawsze zarobię tłumaczeniami. Jakoś się kręci.Ja wiem, że nam się dobrze powodzi, bo mąż jest informatykiem i to chyba dobrym, ale moja duma i samodzielność... sama rozumiesz.Nie łam się. Na forum napewno znajdziesz wsparcie. A i życie nie przynosi samych złych doświadczeń.PangiosP.S. Jesteś w ciąży albo masz bobasa? Nie wynikło mi to jakoś z Twojego postu.
    • Gość: Kleo Re: Co robic??? Nie ma pracy! IP: *.* 21.02.03, 15:40
      Wiesz co mamy ren sam problem. Tzn mój mąż ma pracę, ale przez zeszły rok tracił co chwila jakąś - tu pracuje na razie rok i to chyba rekord ale sa problemy i moze to zniknie. Z kolei ja mam male dziecko i jestem w domu. Kiedys tez sie tu pozaliam i dobra dusz (Berek :) ) mi pomogla -moge dorabiac w domu.. Nie wiem co bedzie dalej, bo jestem humanistka ktora usiluje sie obronic ale moze to jakos bedzie.. Tez co chwile ammy takie zdarzenia- ze "wow jest super projekt beda tysiace zlotych" poczym- cisza labo ze nieaktualne :( Myslimy czasem, czy by nie wyjechac i w ogole ciagle sie zastanawiamy i rpobujemy roznych rzeczy. Chyba trzeba sobie postawic pyatnie: w czym ejstem dobra i gdie to mozna sprzedac? ale ja ciagle nie moge przysiasc i zrobic takiej analizy.. tzrymajcie siecleo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka