Dodaj do ulubionych

Podglądacz

08.01.07, 07:20
Miieszkam w swoim domu, na piętrze . Śpimy w pokoju z wyjściem na balkon i
prawie co noc zagląda do nas małe zwierzatko- kuna , wybudzając nas ze snu.
Hałasuje, tłucze się po barierce i wcale się nie boi.
Dziś w nocy wstałam żeby to diabelstwo przegonić, a ona podeszła do drzwi
balkonowych, stanęła na łapach opierając się o szybę i perfidnie patrzyła na
mnie. Dopiero jak zaświeciłam jej w oczy lararką to uciekła.
Czy ktoś może wie jak się tego cholerstwa pozbyć, jak to wypłoszyc żeby
więcej nie przychodziło?
Petardami przecież nie bęę strzelać po nocy bo sąsiedzi by mnie zjedli.
Obserwuj wątek
    • buzka25 Re: Podglądacz 08.01.07, 09:42
      Moze sie jej podobaszsmilesmileraczej smama bedzie musiała odejsc, albo macie cos
      fajnego na podwórku/balkonie co ja przyciaga, nie wiem co lubia takie
      zwierzatka, zapytaj weterynarza co mozna zrobic bez uzywania chemii, Do nas
      przychodziła kurpatwa i swym skrzeczącym głosem gdakała pól nocy, Tez nie było
      jak jej wygonic, az mąż znalażł jej siedzibe i sie okazało ze ma młode, wiec nam
      jej sie zal zrobilo i przyjechał weterynarz i wszytsko zabrał i gdzies umiescił,
    • oxygen100 Re: Podglądacz 08.01.07, 10:16
      moze Cie nie zje?? tongue_out
      ciekawska jest i tyle
    • blekitnykoralik Re: Podglądacz 08.01.07, 10:20
      trochę... zazdroszczesmile Mi reflektory aut walą w okna, silniki burczą, alarmy
      czasem, albo imprezowicze wrzeszczą bod blokiem i wcale się mnie nie bojąwink
      • sir.vimes Re: Podglądacz 08.01.07, 12:53
        Poświeć im latarką w oczysmile)) Może zadziałasmile

        A tak na poważnie - imprezki pod blokiem zgłasza się na policję i na straż
        miejską. I po problemie - jeżeli będziesz konsekwentnie meneli wypłaszać ,
        znajdą sobie inną miejscówkęsmile)
        No, chyba, że to sami śąsiedzi...
        • blekitnykoralik Re: Podglądacz 08.01.07, 14:06
          taaaaaaaaaaaaaa, wyprowadzam się z blokowiskasmile Nie da się kochana, straż
          miejska dwa razy dziennie i tylko się denerwują, bo co mają młodzieży zrobić?
          Podpalanie skrzynek, siedzenie na Twojej wycieraczce i granie w karty, rzucanie
          podpalanymi piłeczkami i takie tam... Zwracanie uwagi nie pomaga. Coś by pewnie
          pomogło, ale odwiodłam męza od tego pomysłuwink To trwa już dwa lata. Zagnieździły
          się jak prusaki. Dlatego jak pomyślałam o takim sypatycznym stworku... smile
          • sir.vimes Re: Podglądacz 08.01.07, 14:13
            Ja parę lat temu wyprowadziłam się z blokowiska do kamienicy. Te same problemy -
            menelska gó...niażeria, karaluchy, sąsiedzi walący drzwiami i ściany jakby z
            dykty. Wytrzymałam w bloku 2 lata. Teraz mam wspaniale - tylko jedna wariatka na
            całą kamienicę , spokój, park w pobliżu. Straż miejska przyjeżdża na każde
            wezwanie (czasem pojawi się w parku jakaś nieciekawa grupka - za 15 minut już
            ich nie ma).
            Jeżeli możesz to uciekaj jak najdalej!!!
      • renia1807 Re: Podglądacz 08.01.07, 19:33
        Ale nie słyszysz za to przez pół nocy hau, hau, hau!
    • w_ania Re: Podglądacz 08.01.07, 12:25
      Mojemu koledze z pracy zagladał lis aż pewnego dnia znów podszedł (bestia nie
      bała się) i nagle cap za buty i w nogi. Kolega po nocy (był ciemny wieczór)
      biegał z latarka po polu i szukał butów. he he he
      • renia1807 Re: Podglądacz 08.01.07, 19:31
        Mój mąż powiedział dziś: trzeba zwabić więcej, podtuczyc i przerobić na futro...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka