Dodaj do ulubionych

leniwy mąż cd.

23.01.07, 23:02
Może niektóre emamy pamietaja mój post sprzed paru miesięcy. Mój mąż nadal
jest leniwy, a kupione mieszkanie do remontu nadal jest do remontu. My nadal
mieszkamy u mamy, co mnie absolutnie nie przeszkadza, za to jemu strasznie,
ale robić nic nie chce, żeby pójść na swoje. A czynsz za mieszkanie co
miesiąc trzeba płacić. A zostało nam do zrobienia nie dużo. Pomalować i
wytapetować, zrobić coś ze starym parkietem, kupić meble do kuchni i już. Ale
to przerasta mojego męża niestety. Dlatego mam pytanie do mam które wynajmują
mieszkania. Czy mogłabym wynająć to mieszkanie w takim stanie? Pomyślałam że
za doprowadzenie tego mieszkania do stanu używalności mogłabym nie pobierać
opłat za wynajem za np. pół roku. Czy to jest dobry pomysł? Już sama nie wiem
co mam zrobić żeby dłużej nie tracić pieniędzy.
Obserwuj wątek
    • mathiola Re: leniwy mąż cd. 23.01.07, 23:22
      ja bym mogła na taki układ pójść... gdybym nie miała leniwego męża big_grin Spróbuj,
      może się uda.
    • agatelek2 Re: leniwy mąż cd. 24.01.07, 12:36
      Ojejku,to naprawdę strasznie leniwy....Tak mało do zrobienia...A sama nie możesz
      wytapetować i pomalować?bo z parkietem i meblami do kuchni to trudniejsza
      sprawa-potrzeba więcej kasy.Ja bym swojemu nie pozwoliła żyć spokojnie i dotąd
      gderała aż dla świętego spokoju wziął by się za robotę.
    • makurokurosek Re: leniwy mąż cd. 24.01.07, 21:59
      wydaje mi się ze jeżeli mu odpuścisz to nigdy nic nie będzie robił,
      paradoksalnie to my tworzymy takich leni wyręczając ich, wynika to albo ze
      stereotypu wspaniałej matki polki albo z irytacji tym że prosta praca nie jest
      skończona. Na twoim miejscu nie wynajmowała bym nikomu tego mieszkania , i
      wzięła się bardziej za męża, możecie zawsze razem pojechać i coś zrobić, bądźmy
      szczerzy tapetowanie czy malowanie to nie jest coś trudnego do czego trzeba
      fachowców
    • anetusia2 Re: leniwy mąż cd. 25.01.07, 10:53
      Witaj!
      Pomysł masz niezły i powinnaś z niego skorzystać, ja na własnej skórze
      doświadczyłam wynajmu mieszkania tylko pomalowanego, z glazura i podłogami
      (wykładziny i gumolity jest to rozwiazanie tymczasowe a tobie nie poniszczy
      parkietu bo nie wiadomo jacy ludzie beda tam mieszkać). Nie było mebli żadnych,
      karniszy, żyrandoli dosłownie goło, a jednak mieszkanie było ładne na ładnym
      osiedlu i bezczynszowe więc zainteresowanie mieszkaniem nie było małe i nawet
      mało nie kosztowało.Meble kupowaliśmy do kuchni także i poźniej je zabieraliśmy.
      pozdrawiam i życzę powodzenia!
    • michasia24 Re: leniwy mąż cd. 25.01.07, 10:58
      a ja bym więła farbę, pedzel...
      • magdalena_pi Re: leniwy mąż cd. 25.01.07, 11:53
        Proponuję wziąść się za męża !Absolutnie nie wynajmuj mieszkania i nie rób
        remontu sama!!!Bo tym sposobem pozwalasz by twój mąż jeszcze bardziej się lenił
        a co gorsza utwierdzasz go w tym, że jego zachowanie jest ok. Bo jak tak dalej
        pójdzie to będziiecie dłuuuuuugo nie mieszkali na swoim.Powodzenia !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka