basilka1
23.01.07, 23:02
Może niektóre emamy pamietaja mój post sprzed paru miesięcy. Mój mąż nadal
jest leniwy, a kupione mieszkanie do remontu nadal jest do remontu. My nadal
mieszkamy u mamy, co mnie absolutnie nie przeszkadza, za to jemu strasznie,
ale robić nic nie chce, żeby pójść na swoje. A czynsz za mieszkanie co
miesiąc trzeba płacić. A zostało nam do zrobienia nie dużo. Pomalować i
wytapetować, zrobić coś ze starym parkietem, kupić meble do kuchni i już. Ale
to przerasta mojego męża niestety. Dlatego mam pytanie do mam które wynajmują
mieszkania. Czy mogłabym wynająć to mieszkanie w takim stanie? Pomyślałam że
za doprowadzenie tego mieszkania do stanu używalności mogłabym nie pobierać
opłat za wynajem za np. pół roku. Czy to jest dobry pomysł? Już sama nie wiem
co mam zrobić żeby dłużej nie tracić pieniędzy.