dziubelek2
27.04.03, 09:56
czy jestem złą mamą, bo "nie wiem co dla mojego dziecka najlepsze" i nie
kupuję im kinderków?.
zastanawia mnie do kogo są adresowane reklamy słodyczy, zabawek itp..jak
wytłumaczyć dziecku, że nie stać nas na wszystko, co reklamują?
ktoś może powiedzieć, że wystarczy nie oglądać, ale co zrobić gdy maluch
czeka na ulubioną bajeczkę?
moje dzieci niby wiedzą i rozumieją, że nie kupimy kazdej reklamowanej
rzeczy, ale ostatnio synek stwierdził " no to powiedz tacie, żeby zarobił
dużo pieniązków".
a jak to wyglada u was? moze tylko ja robię z igły widły?
pozdrawiam.anka