Dodaj do ulubionych

po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1?

    • etiennette Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 06.03.07, 18:24
      Męża. Jakos się nad tym szczególnie nie zastanawiałam smile
      • marcysia51 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 06.03.07, 20:20
        Noszę nazwisko swoje i męża ale przedstawiam sie wszędzie nazwiskiem mężą.
    • fajka7 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 06.03.07, 20:19
      Mialo byc tylko moje, ale pani w urzedzie 5 min przed slubem powiedziala, ze
      sie pracownica pomylila piszac akt i dala meza i jesli mi bardzo zalezy to moze
      jej kazac to wszystko przepisywac (tu dramatyczna mina pani). No to odpuscilam,
      a po latach to mi to wisi i sama sie dziwie, ze taka zawzieta bylam, ze bez
      nazwiska czesc siebie strace smile
      • trufla3 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 06.03.07, 22:26
        2 w 1. Zbyt mocno jestem przywiązana do swojego panieńskiego nazwiskasmile
        .....
        Trufla i jej kuchnia
        • annagp3 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 06.03.07, 23:05
          ja zrezygnowałam ze swojego nazwisko choć teraz uważam ze chyba za szybko
          podjełam ta decyzje i bym chciała mieć 2 w 1 wink)
    • renata28 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 06.03.07, 23:39
      2 w 1
    • limes1 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 07.03.07, 09:03
      Ja mam 2 w 1. Bo fajnie brzmi. To Twoja decyzja, ale zastanów się, jak będzie
      dobrze i jak Tobie będzie pasować. Kiedyś spotkałam panią, która nazywała się
      mniej więcej tak: Kiełbasa-Chrzanowska. (Ten przykład jest hipotetyczny, ale
      układ był podobny.) Rozważ, nawet napisz na kartce i zadecyduj smile Powodzenia!!
      • agnieszkamodras Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 07.03.07, 09:25
        U mnie dwa odpadają, za długie by to było.
    • pacia811 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 07.03.07, 09:52
      nazwisko po mężusmile nie żałuje, i szybko się do niego przyzwyczaiłamsmile
    • szeszka Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 07.03.07, 10:15
      oczywiscie meza, inne rozwiazania jak dla mnie sa pretensjonalne - poza tym, dla
      malego dziecka bedzie latwiejsze, jak wszyscy w rodzinie nazywaja sie tak samo smile
      • lola211 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 09.03.07, 18:57
        poza tym, dl
        > a
        > malego dziecka bedzie latwiejsze, jak wszyscy w rodzinie nazywaja sie tak
        samo
        > smile
        Ee, a w czym ta latwosc ma sie niby przejawiac?
        Naciagany argument nie majacy nic wspolnego z rzeczywistoscia.
      • martabb Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 13.03.07, 18:24
        ja ma dwa nazwiska, moja córa szybko zaczaiła o co chodzi z nazwiskiem i
        wszystkim mówiła " mama nazywa się Marta ...(tu pada nazwisko Panieńskie)i tak
        jak my. Ubaw był jak trzylatek tak przedstawiał swoją mamę w przedszkolu.smile))
    • melka_x Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 07.03.07, 10:29
      Męża. Dla mnie kwestia bez znaczenia, nazwisko to tylko nazwisko, a nie część
      mojej tożsamości, a uznałam, że z jednym nazwiskiem będzie prościej. Teorii o
      patriarchacie w tej sprawie nie kupuję, bo niby jaka to różnica czy nazwisko po
      mężu czy ojcu, tak czy siak po męskiej linii. Tezy o utożsamianiu się z
      rodzicami i ich rodziną przez nazwisko również nie kupuję, bo przecież to by
      oznaczało, że nie utożsamiam się z rodziną matki, babki i prababki, po których
      nazwisk nie noszę. Kupuję jedynie argumenty o pracy, czasem faktycznie zmiana
      nazwiska może być kłopotliwa.
      • chupachups1 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 09.03.07, 21:22
        Ja akurat panieńskie mam po mamiesmile
        • melka_x Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 14.03.07, 09:30
          > Ja akurat panieńskie mam po mamiesmile

          Czyli po ojcu mamywink)). Jakby nie spojrzeć patriarchatwink))
      • e_r_i_n Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 15.03.07, 18:54
        Się podpisuje.
        Mam nazwisko meza, bo wygodniej (dziecko jest na pewno moje, nie musze nosic
        aktu urodzenia wink).
    • janka007 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 07.03.07, 18:57
      Męża. Wygodniejsze w użyciu, choć brzydsze.
      • luna333 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 07.03.07, 19:16
        męża - mam 2 długie imiona a mąż długie nazwisko - przy połączeniu mojego i jego nazwiska nie starczyłoby rubryczki w dowodzie, a panieńskie mi się nie podobało za bardzo wink
    • kra25 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 07.03.07, 19:17
      męża
      • ememka1 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 07.03.07, 21:15
        Męża-łatwiejsze, krótsze i pasuje do naszych inicjałówsmile
    • ania.silenter dwa nazwiska 07.03.07, 21:20
      nie żałuję - panieńskie:krótkie (5 liter) i charakterystyczne (62 sztuki w
      Polsce), mąża - dużo bardziej popularne i nie tak wyróżniające jak panieńskie.
      pozdrawiam
    • lila1974 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 08.03.07, 21:08
      Gdybym nie miała brata zostawilabym sobie nazwisko panieńskie i dodała nazwisko
      męża. Jednak brata mam, więc wybawił mnie jak się okazuje od kłopotu. Przyjęłam
      nazwisko męża - śmieszne bo śmieszne ale przez to fajne. I nawet się do niego
      przyzwyczaiłam - już dawno nie podpisalam się nazwiskiem rodowym smile
    • inga67 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 09.03.07, 21:24
      zdecydowanie tylko nazwisko meza. unikniesz urzedowych pomylek i zawsze sie
      zmiescisz w rubryczki. a przede wszystkim nazywasz sie tak jak twoje dzieci.
      • anetina Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 16.03.07, 08:08
        inga67 napisała:

        > zdecydowanie tylko nazwisko meza. unikniesz urzedowych pomylek i zawsze sie
        > zmiescisz w rubryczki. a przede wszystkim nazywasz sie tak jak twoje dzieci.


        nie zawsze
        jak zmienię nazwisko - dziecko będzie miało inne big_grin
      • agnieszkamodras Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 20.03.07, 09:40
        inga67 napisała:

        > a przede wszystkim nazywasz sie tak jak twoje dzieci.


        Teraz się nie nazywam i jakoś żyję smile
    • chupachups1 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 09.03.07, 21:26
      Ja mam dwa nazwiska. Posługuję się obydwoma, kratek mi nie brakuje, bo imię mam
      krótkie i nazwiska też nie jakieś specjalnie długie. A w poprzedniej pracy byłam
      do końca kojarzona po panieńskim nazwisku zarówno przez współpracowników jak i
      klientów.
    • ajula Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 14.03.07, 21:29
      witam .ja po ślubie mam nazwisko męża ,i nie żałuje moje od razu kojarzono z serialem i zadawano pytania a ty to z tych G.............. więc dla mnie lepiej bo męża i tak ładniejsze .pozdrawiam wszystkich .
      • asiawoj7 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 14.03.07, 21:36
        ja mam nazwisko męża, nie jest złe a poza tym weź pod uwagę to, że jak pojawią
        się dzieci to ktoś z Waszej rodziny będzie nazywał się inaczej; bo z tego co
        wiem dzieci mogą przyjąć nazwisko męża lub Twoje - dwuczłonowe; wtedy albo Ty
        albo mąż będziecie się nazywać inaczej niż reszta
        • lola211 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 15.03.07, 12:53
          Ale jakie to ma znaczenie? Matka czy ojciec z innym nazwiskiem niz dziecko to
          jakis problem jest?
    • mynia_pynia Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 15.03.07, 12:41
      Preferuje jedno nazwisko.
      Tera modne są podwójne.
      I tak dla przykłady na ostatnie 4 śluby w pracy, trzy dziewczyny mają podwójne -
      jedna z nich mówi, że sobie zmieni na męża, bo aż głupio, niby pasuje nazwisko
      do nazwiska, ale stało się to oklepane.
      Jeszcze kilka lat temu było mało takich nazwisk a teraz bardzo dużo i aż
      śmiesznie brzmi jak się dziewczyny przedstawiają po kolei wink
    • mircia78 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 15.03.07, 17:17
      ja mam podwójne.z perspektywy czasu i podpisywania różnych dokumentów mogę
      powiedzieć że jest to trochę kłopotliwe.
    • czarny.kot997 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 15.03.07, 17:38
      mam swoje nazwisko i nie zamierzam go zmieniac. moje nazwisko to takze moja
      tozsamosc, bo przecierz wszyscy znajomi znaja mnie pod tym nazwiskiem
      od "zawsze". jakies 2 lata po slubie wpadlam na to, zeby sie meza zapytac smile,
      czysto teoretycznie, czy by chcial zebym miala jego, ale stwierdzi, ze nie- on
      ma swoje ja swoje i dobrze jest. Ja tez nie chcialabym, zeby on zmienil swoje
      na moje smile. Grunt to pelna zgodnosc pogladow smile
    • issys Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 16.03.07, 08:04
      ja mam nazwisko męża , narazie nie żałuję hi hi hi (5 lat) Moje było długie i
      trudne
    • ramka2 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 16.03.07, 14:57
      Ja zostawiłam swoje, nie widzę żadnego powodu, abym miała zmieniać swoją
      tożsamość.
    • 18_lipcowa1 jakbym brala kiedys slub - tylko swoje i tak i tak 16.03.07, 20:12
      bo z jakiej paki mam miec czyjes nazwisko???????????????
      • gdanszczanka102 Re: jakbym brala kiedys slub - tylko swoje i tak 17.03.07, 12:44
        hehehe a z jakiej paki w takim razie całujesz sie i *** z obcym mężczyzną, i z
        CZYIMŚ synem mieszkasz pod jednym dachem.
        chyba bierzesz męża z dobrodziejstwem inwentarza.
    • annakate Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 16.03.07, 22:56
      ja przerobiłam wszystkie wersje. Po ślubie przyjęłam nazwisko męża, raczej
      niezbyt ładne, ale w rodzinie taka była tradycja. Pod tym nazwiskiem zaczęłam
      funkcjonować w zawodzie. Po 5 latach małżeństwa jednak było mi jakoś coraz
      bardziej żal panieńskiego - i zmieniłam na podwójne. Ci, którzy znają mnie z
      czasów bardziej młodzieżowych mówią o mnie posługując sie pierwszym nazwiskiem,
      ci ktorzy poznali mnie w pracy z reguły posługują sie drugim. Po rozwodzie
      zostałam przy podwójnym. Najśmieszniejsze jest to, że moja córka, ktora obecnie
      nazywa sie jak tata chce zmienić nazwisko na moje - czyli podwójne, bo takie
      fajne i niepowtarzalne. Druga żona mojego exmęża też ma podwójne.
      Ale co do podpisów macie rację - jak muszę pełnym to mam pisania jak szejk arabskismile
      • snieguliczka Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 17.03.07, 12:17
        annakate, a co napisalas w urzedzie aby po latach zmienic nazwisko/ jakies
        podanie? daj znac, prosze...
        • gdanszczanka102 Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 17.03.07, 12:41
          podwojne nazwiska były wtedy gdy kobieta duzo osiagnela i byla znana w
          zawodowym srodowisku. najczesciej prwniczym lub lekarskim
          pomijam fakty ze za duzo literek i sie nie mieszcza we wszelakich rubrykach, ze
          trudno pisac adresy mailowe. ze w zyciu i tak ludzie potecznie uzywaja potem
          tylko jednego czlonu
          no ale powiedzcie kochane co zeniac sie w wieku lat 20-kilku osiagnelyscie
          oprocz MGR ? wielkie mi zmienianie dokumentów, lenistwo przemawia i tyle
          oraz co wyzej ktoras pisala "ze widac ze ma męza" ... no skoro ktoras jest
          zakompleksiona i tym musi sie chwalic to gratuluje
          a prawda jest taka ze ludzie w pracy bardzo szybko sie przestawiaja, u nas sie
          pisze ze "witam po urlopie i informuje ze mail od dzisiaj sie zmienia" i
          podaje nowy z nowym nazwiskiem. administrator zmienia w ksiązce zakładowej i po
          problemie
          ale mam tez kolezanke ktora w wieku 35 lat ma 3 męza ... i co kilka lat po
          porostu zmieniała drugi człon... to dopiero wiocha....

          pozdrawiam
          • agnieszkamodras Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 20.03.07, 09:43
            Nie wszyscy żenią się w wieku 20 lat. Poza tym w wieku 20 lat nie ma się mgr.
        • annakate Re: po ślubie nazwisko swoje, meza, czy 2w1? 17.03.07, 23:45
          zmienia sie w trybie administracyjnym, pisze wniosek z uzasadnieniem, jesli
          chcesz zmieniać na jakieś nazwisko, ktore mialabys prawo i tak nosić
          (panieńskie, męża) to nie robia kłopotów. Wystarczy krótkie uzasadnienie, ja
          napisałam po prostu, że przyzwyczajenie do panieńskiego nazwiska okzazało sie
          silniejsze, niż myslałam i nadal chcę sie nim posługiwać. Gdybys chciała zmienic
          na Radziwiłł to gorzejwink
          Ale poważnie - to jest kompetencja wojewody, zwykle deleguje ją na kierownika
          USC w mieście wojewódzkim. Wejdź do najbliższego USC i popytaj. Nie wiem jak
          jest teraz wysokośc opłat, ale myślę, że w granicach kilkudziesięciu zl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka