olinek11
09.04.07, 16:50
Ostatnio była tutaj głośna dyskusja na temat mamy której córka zagineła w
supermarkecie i faceta który jej pomógł
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=59138910&s=0
i tak po ostatnich zakupach sie zastanawia...ale do sedna, bylismy z małżem w
sobote rano na zakupach (wcześniej nie mieliśmy czasu bo małż pracował cały
tydzień na nocki) To co zobaczyłam woła o pomstwe do nieba, pozostawione w
wózkach dzieci, maleńkie w nosidełkach i takie już większe (w sumie widziałam
taka czwórkę) a co mamusie robią? Ogladają , przymierzają ale nie obok tylko
rząd, dwa rzędy dale... no ludzie, ostatnio sie dużo mówi o pedofilach, o
porwaniach...ja nie wiem czy to szał przedświątecznych zakupów czy ludzka
głupota. Nigdy nie zostawiła bym dziecka samego nawet w wózku, przecież jak
chce cos zobaczyć to moge tym wózkiem przejechać a nie postawić na środku
przejścia i sobie iść dalej, co z tego że maluszek śpi. Co wy o ym sądziecie
bo przyznam że już nie wiem co myśleć, czy ja jestem jakaś przewrażliwiona
czy tez niektóre kobiety nie myślą. Pozdrawiam!!