Dodaj do ulubionych

starzeję się...

16.04.07, 12:07
Jakiś kryzys przeżywam... patrzę w lustro i widzę, że moja szyja się
zmieniła, że owal twarzy jakiś inny, szukam pierwszych zmarszczek, cholera
trzeba się wziąć za siebie, trzydziestka przekroczona prawie rok temu, teraz
będzie coraz gorzej. Jakich kosmetyków używają panie w średnim wieku? smile Bo
ja cały czas myślałam, że mam trochę ponad 17 lat i teraz dopiero dotarło do
mnie, że nie wiadomo kiedy wkroczyłam w grupę potencjalnych użytkowniczek
kremów przeciwzmarszczkowych... I nie wiem, nie znam się. smile
Wy też macie takie doły z powodu banalnego procesu starzenia się? smile
Obserwuj wątek
    • beata985 Re: starzeję się... 16.04.07, 12:08
      nie tylko Tysmile))
    • majan2 Re: starzeję się... 16.04.07, 12:09
      JA zrobilam sobei wczoraj wieczorem male spa i jak sobie wsmarowywlam jakis krem
      w cialo to nagle wydalo mi sie oneo bardzo wiotkie i takie juz nienjamlodsze, a
      ja jeszcze mam cale 8 mieiscy do 30tki i tylko jedno dziecko jak na razie.
    • justi54 Re: starzeję się... 16.04.07, 12:11
      A ile to dla Ciebie średni wiek? Czy ta magiczna 30?
      • mathiola Re: starzeję się... 16.04.07, 12:16
        > A ile to dla Ciebie średni wiek? Czy ta magiczna 30?

        a poczucie humoru ma? Średni wiek był dla żartu smile
        • dorcia72 średni wiek.. 16.04.07, 12:26
          ..jest ponoc od 35 lat. Ja dobijam do tej liczby ale nie czuję się ŚREDNIO smile)

          Ola i Kuba
          • zuzanna56 Re: średni wiek.. 16.04.07, 16:11
            O nie! Ja mam 37 alt i jestem młoda.No, może nie taka młoda ale żeby to był
            wiek średni?
    • yazmine Re: starzeję się... 16.04.07, 12:26
      Jesuuu ja tez tak mam wink
      Tylko, że nie z twarzą, bo tą podobno mam jak dziecko hehe....
      Ja mam tak z moim brzuszkiem... Odkad zmienilam prace na siedzaca i spedzam po
      8 godzin dziennie przed kompem, zamiast mięśni mam worek na brzuchu, skóra taka
      jakaś mało jedrna sad I czuję sie przez to źle. Trzeba poćwiczyć trochę , pojsc
      na basen... Tylko czasu brak. A tu lato tuz tuz....
      Pozdrawiam dziewczynki.
      PS.Pocieszeniem jest to, że duchem czuje sie jak dwudziestka smile Mam nadzieje,
      że Wy tez smile
    • oxygen100 Re: starzeję się... 16.04.07, 12:29
      uzywam przeciwzmarszczkowych a jakzetongue_out Przestalam miec stresy odkad zaczelam
      chodzic na odmladzajace zabiegi. Hucznie polecam
    • default Re: starzeję się... 16.04.07, 12:30
      Ja tak naprawdę mocno to złapałam doła po przekroczeniu 40-tki. Przedtem czułam
      się cały czas jak podlotek. Dzisiaj mam 43 lata i nie lubię zbyt długo patrzeć
      do lustra sad Nie to, żebym tak fatalnie wyglądała, nawet zmarszczek nie mam,
      ale jednak owal twarzy już nie ten,policzki opadły, szyjka taka mało apetyczna,
      cellulit na udach i tyłku.... Wiem jedno - na starzenie się dużo lepiej od
      wszystkich kosmetyków świata działa miłość - zakochane spojrzenie ukochanego
      faceta zdziała więcej niż każdy lifting smile)
    • rita75 Re: starzeję się... 16.04.07, 12:36
      > Jakiś kryzys przeżywam... patrzę w lustro i widzę, że moja szyja się
      > zmieniła, że owal twarzy jakiś inny, szukam pierwszych zmarszczek,

      w sumie ja tez...ale nie z powodu wygladu- to wiek mnie przeraza

    • bri Re: starzeję się... 16.04.07, 12:51
      Ja też ostatnio widzę, że się postarzałam (32 lata). Jakaś taka szara na twarzy
      jestem i piegi przestały być ładne a zaczęły wyglądać na brzydkie plamy. Mam
      nadzieję, że to tylko przesilenie wiosenne.
      • ada9611 Re: starzeję się... 16.04.07, 12:58
        dola?mam od 30 ,w tym roku skoncze 33,syn dorasta mi do glowy,czuje sie
        malutka,siwe wlosy dojrzewam w wlosach,sadelko nie chce mi sie zgubic,,gdy
        bylam 15 natolatka to wydawlao mi sie ze 30 stolatki to stare baby ,no ,gdybym
        wtedy wiedzilla to moze depresji bym nie miala,.A tak na powaznie czuje sie
        jakbym mila 25 ,tylko lusterko juz nie pokazuje te 25.
    • triss_merigold6 Re: starzeję się... 16.04.07, 13:00
      No nie wiem... ja się czuję młodo i wyglądam młodo chociaż nie nastoletnio.
      Kremy przeciwzmarszczkowe jak najbardziej + jakaś odnowa biologiczna.
    • sebaga Re: starzeję się... 16.04.07, 14:37
      ja mam 29 i cały czas czuję się trochę jak..dziecko. Chyba mam coś z psychiką..
      Nie stosuję żadnych kremów ani nawet balsamów do ciała, bo tego nie znoszę.
      Odbija się to negatywnie na mojej skórze sad Jak widzę w lustrze zmarszczki na
      twarzy to myslę, że mi się wydaje smile Widzę, że ciało mi się zmienia, jakoś tak
      po porodzie zaczęlo szybciej, ale na szczęście zajmoowanie się synem nie
      pozawala mi narazie na kryzysy tego typu. Bardziej mnie dobija to, że 24 godziny
      na dobę mam obowiązki rodzicielskie i brak czasu na posiedzenie, pomyślenie.
      • mathiola ja też się czuję jak dziecko... 16.04.07, 17:43
        Właśnie o to chodzi, kiedy mam kontakt z innymi kobietami, wydaje mi się, że są
        ode mnie starsze, poważniejsze... Ja jestem jak dzieciak smile
    • babsee Re: starzeję się... 16.04.07, 15:05
      Ja wtym roku 30 i juz mam doła choc do Urodzin jeszcze ciut.Twarz mam w sumie
      młodą bo namietnie maseczki nakładam.Cialo tez nie jest zle, ale ostatnio cos
      za duzo kłopotów i mentalnie sie czuje na 40.
    • babsee Re: Oxy? 16.04.07, 15:06
      A powiedz mi Moja Droga, jakiez to zabiegi?czy robilas sobie moze jakies
      peelingi kwasowe?szukam osoby ktora robial peeling migdalowy bo wszyscy dookola
      tylko te kwasy..
      Czy super mocne nawilżanie walisz czy złuszczasz?
      • hancik5 No co Wy ? 16.04.07, 15:35
        Ja mam 41 lat i nie mam zamiaru używać żadnych kremów przeciwzmarszczkowych, nie
        przeżywam też żadnych stresów związanych z wiekiem...

        Wy macie 30 i się stresujecie ?? Co z Wami kobiety ? Więcej wiary w siebie
        !!!Mnie oglądajcie reklam i pokazów mody, na zdrowie...
        • oxygen100 Re: No co Wy ? 16.04.07, 16:53
          no co ty hancik, toz to sama przyjemnosc takie pindrzenie sietongue_out
          • hancik5 Re: No co Wy ? 16.04.07, 17:21
            Może dla Ciebie, znam lepsze przyjemności. A poza tym nie mam zmarszczek, mam
            spokój, choć starsza jestem od Ciebie. Mam za to dużo siwych włosów i to mnie
            wkurza, bo muszę je malować, nie znoszę tego...
            A peelingi.... Litości...
            • oxygen100 Re: No co Wy ? 16.04.07, 19:34
              wiesz hancik u mnie wspolczucie wzbudzaja raczej osoby ktore nic ze soba nie
              robia i kosmetykow poza mydlem nei uznajatongue_out Uwazam ze dzisiejszych czasach
              kultu mlodosci i urody dbanie o siebie to jak mycie zebowtongue_out Tak jak otylosc
              bywa uwazana za brak kultury tak podobnie mozna myslec o nieprzywiazywaniu wagi
              do swego wygladu. Ze to brak kultury osobistejtongue_out
              -
              • hancik5 Re: No co Wy ? 16.04.07, 19:57
                Ale po co to piszesz, przecież ja i tak wiem, jakie komentarze mnie spotkają>
                Wiem, że współczujesz, że to, że tamto, tylko to mnie wcale nie obchodzi, bo
                mnie nie widzisz i nie znasz...
                Nie mam zamiaru być dziudzią, a Tobie to imponuje, i tyle.
                A co do kultury osobistej, to już w ogóle mamy inne poczucie takowej.

                Jeśli chodzi o kult młodości i urody, to ja wielbić tych wartości na pewno nie
                będę w takim stopniu, jak obecnie stało się trendy.
                Na wszystko jest potrzebny złoty środek, ale mnie nie będzie się dyktować, jaka
                mam być...Bye..
                • oxygen100 Re: No co Wy ? 16.04.07, 21:05
                  Jasne hancik. Wszak z prochu powstalas i w proch sie obrocisz po coz wiec sie
                  wysilac. Skoro Cie to nie obchodzi to badz tak mila i nie oceniaj innych swoja
                  miara. Bo nas nie znasz. Nie kazdy zyje wedle zasady "jakiegos mnie Panie Boze
                  stworzyl takie mnie masz" i racz to prosze uszanowac
                • mathiola Co to jest dziudzia?? 16.04.07, 21:20
                  I jakie kryteria trzeba spełnić żeby się nią stać? smile
                  • oxygen100 Re: Co to jest dziudzia?? 16.04.07, 21:32
                    dziudzia to chyba cos co hancikowi juz nie grozi. Pokusilabym sie o porownanie
                    ze to mniej wiecej jak roznica miedzy czarownica a czarodziejkatongue_outtongue_out
            • rita75 Re: No co Wy ? 16.04.07, 19:49
              > Może dla Ciebie, znam lepsze przyjemności

              na kolanach do torunia, w moherowym berecie
              • hancik5 Re: No co Wy ? 16.04.07, 20:01
                A Ty na kolanach na pielgrzymkę do Hollywood, tylko ładną perukę załóż i botoks
                sobie wstrzyknij !!!
      • oxygen100 Re: Oxy? 16.04.07, 16:51
        mialam migdalowy i glikolowy i pirogronowy. Moja siostra ostatnio miala TCA 15%
        i zluszczala sie strasznie. ja po ostatnim pirogronowym tez, skora po tym jest
        super warto naprawde a moja pani dr robi na tyle lagodnie ze mozna wyjsc do
        ludzi normalnie
        zobacz tu www.bostonclinic.pl
        • bri Re: Oxy? 16.04.07, 16:53
          Ale co zmienia taki peeling? Spłycają sie zmarszki, schodzą przebarwienia?
          • oxygen100 Re: Oxy? 16.04.07, 19:37
            tak tak babsee, dokladnie tak jak mowisz oprocz tego swietnie oczyszcza skory
            bo znikaja wszytskie zaskorniki grudki itp. Mnie najbardziej zalezy na tym zeby
            zlikwidowac posloneczne przebarwienia. I nigdy juz nie bede opalac twarzytongue_out
            • bri Re: Oxy? 17.04.07, 09:33
              Ja to nigdy się jakoś specjalnie nie opalałam a przebarwienia i tak mnie
              dopadły po ciąży. Od tamtej pory to już w ogóle unikam słońca jak się da.
    • hexella Re: starzeję się... 16.04.07, 16:20
      mathiola! Żebyś wyłysiała, takie wątki zakładać!
      Od rana chodzę i podejrzanie spoglądam do lusterka...
      A tak sobie żyłam w nieświadomości paszczowych zmian;p
      • mathiola Re: starzeję się... 16.04.07, 18:16
        Ha! Akurat wyłysienie mi nie grozi, włosy mam jak ten dzwon smile)))
    • morgen_stern Re: starzeję się... 16.04.07, 16:44
      Jestem szczęśliwą posiadaczką młodego wyglądu (moje młodsze o kilka lat
      koleżanki wyglądają na starsze ode mnie) i zmarszczek jeszcze nie mam, choć
      wiek chrystusowy wink
      Ale przyznam się, że boję się upływającej młodości i codziennie błagam moje
      ciało, żeby wytrzymało jak najdłużej... Boję się zmarszczek, zwiotczenia skóry,
      całego tego cholerstwa, nic na to nie poradzę. Ach, byc wiecznie młodą, dałabym
      się za to ukąsić jakiemuś wampirowi! A potem puszczałabym się radośnie przez
      500 lat ;DDDD
      • blum5 Re: starzeję się... 16.04.07, 17:59
        a ja nie czuje ze sie starzeje, bo ..robie w zyciu mlodziezowe rzeczy hihihih np
        poszlam na studia, a tam same dwudziestolatki, chlopaki przystojne, wiec musze
        sie domladzac .
        ale tak na powaznie to wygladam mlodo, bo jestem taka dosc malutka blondynka, i
        mam takie dzieciece rysy twarzy, wiec nikt nie wierzy mi ze mam 33 lata.
        chyba higniniczny tryb zycia przyczynia sie do braku zmarszczek i geny.
        a do tego od 5 tyg ostro cwicze i moje cialo reaguje na ten ruch bardzo dobrze.
        a kremow przeciwzmarszczkowych jeszcze nie uzywam tylko nawilzajacych z filtrem
    • monia145 Re: starzeję się... 16.04.07, 18:58
      Nie mam dołów...jakichś duzychsmileP
      Zmarszczki mam na twarzy w okolicy ust. Ale nie spędzają mi snu z oczu.
      Może dlatego, że z wiekiem wyładniałam....mam figurę lepszą niż kiedy była
      podlotkiem...
      Generalnie dobrze mi z sobąsmile
    • chupachups1 Re: starzeję się... 16.04.07, 18:58
      Bosz, Mathiola ja mam to samo od dwóch miesięcy. Normalnie dostałam jakiejś
      obsesji na punkcie starzenia się. Dotychczas generalnie zadowolona byłam ze
      swojego wyglądu, a teraz mi odwaliło.
      • mathiola Re: starzeję się... 16.04.07, 19:26
        O totototo! ja też od dwóch miesięcy! I też byłam dotąd zadowolona. A teraz
        wydaje mi się, że mi policzki obisły, szyja mi się pomarszczyła, brak błysku w
        oku... oponka mi urosła w dodatku i się źle czuję. Cholerne piwo.
        • chupachups1 Re: starzeję się... 16.04.07, 19:47
          A ja to nawet ostatnio schudłam, więc powinnam być zadowolona, a tymczasem
          jeżdżę komunikacją miejską i oglądam sie za starszymi za mną babkami i myślę
          sobie, że nawet te zadbane nie oszukaja czasu i, ze ja za 10-15 lat (teraz mam
          33) będę miała duże zmarszczki i zwisy. Normalnie obsesja. Ale miło mi, że
          przynajmniej nie jestem sama.
          A w dodatku w pracy mam taka jedna młodą siksę (10 lat młodsza ode mnie) i
          kiedyś opowiadała, ze podrywał ja jakis facet i druga sie jej pyta " to czemu
          sie z nim nie umówiłaś" a na to ta jej odpowiada " no coś ty on miał trzydzieści
          parę lat, z takimi starymi to ja sie nie umawiam"
          Powiedziałam jej żeby zapomniała o premii, podwyżce i urlopie tongue_out
          Bo ja to sie zatrzymalam na 25 latach, ciągle się tak czuję.
          • oxygen100 Re: starzeję się... 16.04.07, 19:57
            Powiedziałam jej żeby zapomniała o premii, podwyżce i urlopie tongue_out

            Wredna wredna!!!tongue_outP
    • kotbehemot6 Re: starzeję się... 16.04.07, 19:38
      hehe stuknęło 36 az miło,kupuję kremy z nieco wyżeszej półi cenowej wychodząc z załóżenia,ze kasę i tak wydam, a zmarchy zostaną jak ich nie zasmarujęsmile)) Więc się smaruję,masuję,nacieram ...co prawdę mówiąc średnio jest skuteczne ale przynajmniej mam lepsze samopoczucie , a wyglądam i tak na mniej co raczej zasługą jest genów.A tak naprawdę to w tej chwili bardziej zaczynają mnie niepokoić jakieś "niebywsze" dotąd fałdki i zwisy w okolicach ud i brzucha-co to u licha jest??? starość czy co????
      • 2razy_mama Re: A ja w lipcu... 16.04.07, 19:49
        skończę 33lata. Ale wszyscy się dziwią - dają mi góra 28!!! Albo ślepi albo tak
        wyglądam naprawdę - wolę myśleć, że tak wyglądam smile) Jestem szczupła, a jak na 2
        dzieci to brzuszek całkiem nieźle wygląda... Niektóre nastolatki mają oponki
        dużo większe niż moja (ja ją troszkę widzę, choć mąż mówi, że wymyślam).
        • kotbehemot6 Re: A ja w lipcu... 16.04.07, 19:58
          Pewnie,ze tak wyglądaszsmile)) A co do nastolatków to chowane na chipsach i fast foodach ,z przeproszeniem dupska mają ,że często jstem pod baaardzo dużym wrażeniem
    • 76kitka Re: starzeję się... 16.04.07, 19:40
      ja kremu pod oczy i innych mazideł zaczęłam uzywać po skończeniu 25 roku zycia i jak na razie jest ok.
    • edorka1 Re: starzeję się... 16.04.07, 21:25
      W ciepłych krajach mrużyłam oczy przed słońcem i do tego lubię śmiac się dużo i
      szeroko (ładne zęby mam) w efekcie kurze łapki mam od niepamiętnych
      czasów...już nawet polubiłam. Co do reszty - czy ja wiem...mam 37 lat.Wiadomo,
      że twarz już nie tak gładka a szyja pewnie jeszcze mniej. I ... dobrze mi z
      tym. Jak pamietam to się posmaruję czymś na zmarszczki, ale zapominam
      najczęsciej, wystarcza mi jakiś nawilżacz. Czuję sie młoda, mam małe dzieci i
      tak mi nikt tyle nie daje smile. I gwizdam na swoje kurze łapki.
    • fajka7 Re: starzeję się... 16.04.07, 21:30
      A ja wrecz przeciwnie, same wzloty smile)) Od kilku lat wygladam moim zdaniem
      najatrakcyjniej w calym moim zyciu i ciagle sie tym napawam wink A dodam, ze
      prawdopodobnie wygladam dokladnie na tyle lat ile mam (34). Moje zycie rowniez
      jest o wiele ciekawsze niz np. za studenckich czasow. Mnie sie podoba, tak by
      moglo zostac.

      ps. uwielbiam kupowac kosmetyki dla "trzydziestek", sa juz takie solidne,
      bogate w rozne tam takie i ladnie sie prezentuja w lazience smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka