Jakiś kryzys przeżywam... patrzę w lustro i widzę, że moja szyja się
zmieniła, że owal twarzy jakiś inny, szukam pierwszych zmarszczek, cholera
trzeba się wziąć za siebie, trzydziestka przekroczona prawie rok temu, teraz
będzie coraz gorzej. Jakich kosmetyków używają panie w średnim wieku?

Bo
ja cały czas myślałam, że mam trochę ponad 17 lat i teraz dopiero dotarło do
mnie, że nie wiadomo kiedy wkroczyłam w grupę potencjalnych użytkowniczek
kremów przeciwzmarszczkowych... I nie wiem, nie znam się.
Wy też macie takie doły z powodu banalnego procesu starzenia się?